Widok

Adaptacja w żłobku państwowym

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Chciałabym się dowiedzieć, jak wygląda adaptacja w żłobku państwowym. Czy przez kilka pierwszych dni rodzice przychodzą z dziećmi czy w państwowych się tego nie praktykuje? Córka dostała się od września i zastanawiam się jak sobie z tym poradzi...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasztanek na Przymorzu :) akurat juz kończymy przygodę ze żłobkiem . Adaptacja nie jest taka straszna tylko trzeba tak tydzień poświecić ::)
Prowadziliśmy syna na 4 h tak przez dwa dni później wydłużaliśmy o godzinę , no koniec tygodnia zabieraliśmy syna przed drzemka . A już w nastepnym tyg już spał z reszta dzieci :P
Pierwsza zasada nie przeciagac rozstania buziak przytulasek i wchodzimy do sali . Koleżanka przeciagała głaskała, tuliła, tłumaczyła, przytulała, co wydłużało czas i starsznie sie przy tym meczyli
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Heja Dziewczyny, napisze Wam jak to u nas wyglądało w Rybce na Chełmie. Przez pierwsze 2 dni przyprowadzałam córke po śniadaniu. Odbierałam raz przed obiadem, potem po obiedzie (zasypiała raz dwa w wózku).
Potem zaprowadzałam na śniadanie (najpóżniej pare minut po 8) i odbierałam po drzemce. Moja córka płakała na rozstanie, ale ciocie w żłobku są tak kochane, że po kilku minutach była cisza.
Z mojego doświadczenia: córka na wejście do żłobka płakała od września do marca, ale wiem że szybko się uspokajała i gdy po nią przychodziłam to często nie chciała wychodzić. Piszę to, żebyście się nie przejmowały płaczem na rozstanie ;)
Mam doświadczenie ze złobkiem prywatnym i państwowym oraz nianią i żłobek państwowy był najlepszą opieką dla mojej córki :)
Moja córka uwielbia ciocie ze żłobka i przyznam, że dla mnie rozstanie z jej ciociami nie będzie łatwe ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Córka od września idzie do Fraszki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A do jakiego żłobka dostały się Wasze dzieci?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moj syn od 1wrzesnia idzie do państwowego zlobka. Pani Dyrektor mowila ze adaptacja trwa pare dni. Na poczatku przyprowadza sie na pol godziny i potem stopniowo sie wydluza czas pobytu dziecka w zlobku.
W moim zlobku bylo juz spotkanie wszystkich rodzicow nowoprzyjetych dzieci. Zadzwon do siebie do zlobka bo moze tez taka spotkanie bedzie organizowane.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Dzieci, które nie chodziły do przedszkola (50 odpowiedzi)

Czy są tu Rodzice dzieci, które jako 3 i 4 latki nie chodziły do przedszkola? Jak z perspektywy...

Trampolina- jaki rozmiar wybrac? (20 odpowiedzi)

Hej, mamy w planie kupic trampoline,ale zupelnie nie wiemy jaki rozmiar kupic najlepiej,sa rozne...

Trampolina przy bloku (17 odpowiedzi)

Córka napaliła się na trampolinę. Błaga mnie, żeby jej kupić. Mam wątpliwości bo mieszkam w...

do góry