Widok

AnTVświat

Wiem, że oprócz BMtF jest jeszcze kilka osób na Forum, które z własnego wyboru pozbawiły się dostępu do radia czy telewizora.
Mam pytanko.. bo coś dzisiaj zauważyłem.
Czy nie macie wrażenia, że lepiej, dokładniej, odbieracie każde usłyszane czy przeczytane słowo?
Obcięcie zdecydowanej ilości bodźców działa u mnie na postrzeganie pozostałych.
Lepiej i więcej widzę.
Lepiej i więcej słyszę.
Nawet węch i smak wydaje mi się bardziej czuły... choć nie powinno mieć to teorerytzczne znaczenia ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Ale za to z pamięcią gorzej :P
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ale ktoś, kto ślubuje życie w celibacie nie odcina sobie przecież przyrodzenia.

Wyzwaniem nie jest odcięcie się od tv, gdy się nie ma telewizora.
Wyzwaniem jest mieć i nie oglądać.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mając telewizor, od kilku lat oglądam tylko wybrane programy. Nie codziennie. Czy to już wyzwanie? ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie byłam fanem tv nigdy..ani filmofanem
mysle,ze to pomaga filtrowac badziewie i wogóle natłok info..z netem przydałby sie dozowac,,

na pewno wiecej sie widzi a mniej daje wciskac
nie tesknie
co jakis czas gadam dos bie--czytaj to ,co jest istotne dla ciebie,co dobre ,co złuzy rozwojowi ,co oddaje prawde
nie chce czytac co leci
pisanego chłamu tez wiele
i starej nieaktualnej wiedzy
tu tez mozna dac sobie "nawtykac" zupełnie nikompatybilnych z nami ideologii
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iśka... wybacz.
μ... wybacz...
Nie zakładałem tego wątku aby porozmawiać o sensie/bezsensie oglądania TV.
Pytam o opinię na konkretny temat ludzi, którzy faktycznie, od lat, nie oglądają.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
@ sadyl

To oczywiste,że nadmiar bodźców oslabia wraźliwość i otępia. Trzeba umiejętnie sterować ich dopływem.
Ja, z uwagi na blogowanie, nie za bardzo mogę sobie pozwolić na kompletne odcięcie się od mediów, ale wystepuję zdecydowanie przeciw medialnej bieżączce.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
"Pozbawienie dostępu" to chyba lekka przesada ;)

Monitor 55" kosztuje co najmniej 5000...
Za tą cenę można mieć przyzwoity ~60-70" telewizor ;)

Filmy i mecze na czymś trzeba oglądać - wiadomości i inne bzdety niekoniecznie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Schizofrenia czy co ? Z jednej strony łowca odcina się od mediów by nie ulegać ich "zgubnemu" wpływowi, a z drugiej strony indoktrynuje na skalę nieomal masową swoimi poglądami w innych mediach.
Tego rodzaju przekaz widzimy codziennie w tym, co robi dobra zmiana. Nie dopuszczają do głosu nikogo , nie przyjmują żadnych argumentów i wniosków płynących spoza ich nurtu.
Tak to wygląda w parlamencie i pracach jego zespołów. Opozycji nie dopuszcza się do głosu, nie przyjmuje jej poprawek i wniosków. Dialog nie istnieje. Mamy w tej chwili do czynienie z ludźmi zaprogramowanymi tylko na nadawanie tego, co wychodzi z Nowogrodzkiej.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak, tak, te pisiory nie dopuszczają TVN, Polsatu i dziesiątków innych stacji tv i radiowych oraz niemieckich gazet polskojęzycznych i portali internetowych
Za to postkomuna chętnie udopstępniała częstotliwiści Radiu Maryja i TVTrwam, nie mowiąc o takich drobiazgach jak łamy "Rzeczpospolitej".
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
To jest .
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
@ sadyl

Dodam jeszcze,że media pracują na jałowym biegu, a może nawet bardziej szkodzą niż pomagają.
Trzeba bowiem wziąć pod uwagę,że procesy społeczno-polityczne, którymi media się głównie zajmują to są procesy długofalowe, wieloletnie.
Tymczasem media pracują w trybie natychmiastowym, on-line i tłuką tę sieczkę bez opamiętania, nie mając nic nowego do zaoferowania, poza zdaniem jakiejś pańci Pścimskiej, a potem Barchańskiej, co one o tym sądzą. To się, wcześniej czy później zemści na nas wszystkich, bo to jest durna ingerencja w proces, który powinien się toczyć zgodnie z założeniami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 5
Owszem, nie mam pudełka z trubadurami;) i powoduje to że skupiam się na mniejszej ilości bodźców i informacji. Pozostaje więcej czasu na obserwacje, przemyślenia i być może dlatego dokładniej odbieram wszystko wkoło siebie ( też to zauważyłem).
Nie zastanawiam się co powiedział polityk A politykowi B i co na to polityk C, nie mam na to wpływu, za to niektórzy z nich mieli wpływ na moje nerwy, a te najważniejsze informacje i tak wyłapię w radio czy necie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Wreszcie jakaś merytoryczna odpowiedź :)

Łapkę w dół dostałeś ode mnie, niechcący.
Ślepy jestem i nie trafiłem :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
łapówkarz !!
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja merytoryczna odpowiedź brzmi - nie wiem.

Nie wiem, bo trudno mi to przeanalizować. Rezygnacja ze skrzynki z trubadurami była spowodowana bowiem faktem zmiany opcji życiowych. Kiedy zrozumiałem, do czego prowadzą konsekwencje współzawodnictwa skrzynka przestała mi być potrzebna. Onegdaj hooligan (do dzisiaj mam ładną kolekcję barw mojego klubu) nagle przestałem interesować się sportem. I współzawodnictwem. Na rzecz łażenia po lesie i uprawiania filozofii. Jednym sportem, który szanuję, jest sumo (dzisiaj półmetek turnieju w Fukuoce).
Rezygnacja z tv i radia daje mi komfort myślenia, nie marnuję czasu na analizowanie zasłyszanych (obejrzanych) informacji, które muszę przeanalizować i się do nich odnieść. Prawda bowiem jest taka, że gwałt popełniony przez imigrantów na paryskiej blondynce ma się kompletnie nijak do mojego życia. A umysł zatruwa.
Możesz mieć rację, eliminacja szumów informacyjnych pozwala łatwiej skupić się na własnym życiu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja podobne odczucia mam będąc w kraju, ktorego język jest mi zupelnie obcy. Kiedy nie rozumiem reklam, nie dociera do mnie przekaz z radia, tv itp., wtedy otwieram sie na to co widzę i na swoje myśli z tym związane. Mam wrażenie, że dopiero tak udaje się odpocząć.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Poruszyłeś ciekawy aspekt.
Bo poza całym medialnym szajsem jest też przekaz czysto informacyjny.
I druzgocząca ilość informacji, to rzeczy które w żaden sposób nas nie dotyczą ani na które nie mamy żadnego wpływu.
A zaśmiecają nam mózg i budzą emocje.

Tak się czasami zastanawiam, jak świat by wyglądał, gdyby np uszkodzić satelity i w całej Polsce nagle zamilkłyby stacje TV. Tak na tydzień-dwa.
Czy byłaby to "klęska żywiołowa" porównywalna z Zimą Stulecia?
Czy może wielu osobom spadłyby klapki z oczu i zobaczyłyby, że DA SIĘ żyć bez tego całego g...?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
"przekaz czysto informacyjny"?
Chyba dezinformacyjny :)

"Druzgocząca ilość informacji" to manipulacje i przekręcanie faktów, naginanie rzeczywistości i prawy i wprowadzanie opinii publicznej w błąd.

Mam wrażenie, że pisząc to obrażam inteligencję wszystkich co czytają bo nie wierze, że ktoś mógłby być tego nieświadomy.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
> nie wierze, że ktoś mógłby być tego nieświadomy.

Spójrz na wyniki wyborów od wieeeelu lat;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
:D
Miałem na myśli Was.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Fundacja "Dbam o mój z@sięg" pracuje nad wizją, o której pomyślałeś. Ostatnio w projekcie zabrali na trzy dni urządzenia mobilne ochotnikom nastolatkom. W skrócie - nie mając pod ręką wirtualnego świata młodzi odbudowują relacje międzyludzkie (niektórzy odkrywają).
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jaki był % ofiar tego eksperymentu? ;>
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Nie pamiętam dokładnie, bo oni prowadzą kilka projektów. Wejdź sobie na ich stronę, pewnie coś tam piszą. Sorki, ale nie zajmuję się tym, tylko tak się zetknąłem z doskoku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przecież żartuję i nie oczekiwałem odpowiedzi :)

Ja żyję bez sr*jfona, fejsa, telewizora czy radia.
Na ile wiem, to Ty też.
Zastanawiam się... jaki % społeczeństwa odnalazłoby się w takim świecie.
I jak by to zmieniło relacje międzyludzkie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ale Ty spędzasz dużo czasu tu na forum - tak jak ludzie na fb ;)
Większość ludzi używa FB tylko jako czatu - tak jak niegdyś gadu gadu.
Niewiele się to różni.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Może masz rację. Może to po prostu inne narzędzia.
Nie wiem.
Fejs mnie odpycha. Zbiornik w wersji "light" :)

Na Forum czy GG mam przynajmniej kontrolę nad prywatnością ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
"Zastanawiam się... jaki % społeczeństwa odnalazłoby się w takim świecie."

I ile osób popełniłoby samobójstwo z rozpaczy/zagubienia/przerażenia?
Bo że samobójstwa byłyby w takiej sytuacji popełniane nie mam żadnych wątpliwości.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wspominałem, że kocham Twój optymizm? ;>
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
To raczej realizm. Co więcej nie twierdzę że dłuższe wylogowanie się ze świata cyfrowego byłoby złe. Zadziałałaby selekcja poniekąd naturalna. Odeszłyby jednostki słabe i nie potrafiące się przystosować.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Faszysta! :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Nie używam telewizora od lat, choć pewnie niedługo to się zmieni.
Ale nie został wyrzucony. Stoi w pokoju mamy, ktora odkryla niedawno TV Trwam.
Dla mnie odciecie sie o TV to żadne wyzwanie. Wyzwaniem bylaby jednoczesna rezygnacja z TV, tel i internetów.
Co z tego, ze od co najmniej 10 lat nie ogladam wiadomosci , skoro zagladam na fronde, na WP, Gazete, Onet, Interie, Kai....
OK. Może jest różnica. Włączając wiadomości w Tv oglądałam po kolei: trzęsienie ziemi, katastrofa samolotowa, tsunami, awaria elektrowni atomowej, pedofile, dzieciobojstwo, zamach, jeszcze jeden zamach (na 20 tragicznych i zlych wiadomosci jedna dobra i optymistyczna) i inne bardzo medialne informacje, przyciagajace uwage odbiorcow..
Czytając w necie lece po tytułach i otwieram ewentualnie to co chce lub w danym momencie mnie interesują.
Jeśli kiedys bym zrezygnowala z internetu to myśle, ze wtedy zaczęlabym lepiej widziec i lepiej slyszec i wyrazniej odbierac swiat wokol mnie. Tak mysle.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
...czyli wniosek prosty odstawienie telewizora i zamiana go na internet niewiele zmienia - jak łykanie placebo .... z tym że nie robi tego ktoś tylko sam/a łykasz ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie zgodzę się.

Nie wiem czy są obiektywne stacje (bo programy na bank nie) w TV.

Wiem natomiast, że są takie portale w internecie.
Takie, które rugają wszystkie głupoty i wpadki po równo - niezależnie od tego kto z jakiej jest partii czy ugrupowania.

Więc jest różnica.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
@woder:

z tego co widzę, ewidentnie się dziś nudzisz :)

Odstawienie TV wiiele zmienia.
Masz treści, które sam chcesz poznać a nie te, które ci wtłaczają.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
@Aradasch:

Jak jeszcze oglądałem TV to Aljazeera była kanałem (w miarę) czysto informacyjnym. Potem już nie wiem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
@Masz treści, które sam chcesz poznać a nie te, które ci wtłaczają.

K..na przecież to napisałem, że sam sobie wybierasz to przy pomocy czego chcesz sobie podnieść poziom endorfin, ale cały czas się szprycujesz...

...tylko zamieniłeś aspirynę na vicodin.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@ sadyl

" Odstawienie TV wiiele zmienia. Masz treści, które sam chcesz poznać a nie te, które ci wtłaczają."

Popełniasz błąd dotyczący natury ludzkiej. Cała treść twojego umysłu pochodzi spoza Twojego umysłu. Twój mózg jest tworem biologicznym, podczas gdy umysł - tworem spolecznym, uformowanym przez zycie rodzinne, spoleczne.

To co się potem dzieje za sprawą telewizora, jest więc tylko kontynuacją wcześniejszego procesu. z tym, że teraz zaczynasz selekcjonować sam, a właściwie Twój uformowany w dany sposób umysł, selekcjonuje za Ciebie. I nie wiadomo, czy selekcjonuje korzystnie dla Ciebie.

Widać z tego,że nie ma możliwośći ucieczki przed prawdą jako mechanizmem oceny napływających informacji.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
To dlaczego mój instynkt podpowiada mi, i nie tylko, aby traktować twoje wypowiedzi z dystansem graniczącym z automatycznym odrzuceniem.
Atawizm ?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widzę zasklepianie się w jednym wariancie.

Otóż można z natłoku danych spływających do nas wyciągnąć parę wniosków i naukowcy je wyciągają głosząc teorię, że kumulacja gwałtownych zmian świadczy o nadchodzącej osobliwości. Ale to zadna rewelacja, to po prostu inna nazwa na apokalipsę, albo przemianę fazową na globalną skalę.

Można na to popatrzeć od innej strony - każda jednostka ma tak duży niewykorzystany potencjał intelektualny, że prawidłowa selekcja informacji do niej docierającech nie powinna stanowić problemu. Tu może zadzialać selekcja ewolucyjna i te grupy, które swego potencjału nie wykorzystają, odpadną z wyścigu.

Kolejny wariant, to uświadomienie sobie przez ludzi konieczności wyhamowania tego wyścigu, o czym mówią krytycy konsumpcjonizmu.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
...tylko że jak ludzie przestaną kupować sobie czyste konto (czyt. rozgrzeszenie) to ten twój kościół zbankrutuje, a wtedy to już kataklizm, może zatem lepiej zacząć od wyleczenia ludzi, jak to napisał Zygmuś, z nerwicy natręctw - czyli z tej no... religii, a nie zaczynasz od dymu z komina. ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No proszę, doczekałam się... Przyklepane!
Dziękuję Autorowi za wątek ;)
Tablet i fora internetowe przegrywają z tv i jednak zakupię duży ekran, na pół ściany...
Wybór programy telewizyjnego jest prosty i jasny.
Tutaj, wyfiltrowanie wartościowego tekstu i/lub jego autora naraża mnie na rozproszenie uwagi i konieczność przedzierania się przez stertę śmieci informacyjnych/zbędnych komunikatów.
Biorąc pod uwagę możliwości nowoczesnych odbiorników (!!!) tv możemy w dowolnym czasie, w idealnych warunkach, cieszyć się treścią, która nas interesuje i do nas przemawia.
Bajka! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie lepiej zrezygnować z tv i laptopa, tableta a zastąpić to prasą?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jaką prasą?!

Problem w tym, że 'prasa' ma często tych samych mocodawców co TV ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Hydrauliczna nie jest mi potrzebna...
...ale łuparka do drewna to już jest do przemyślenia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zobacz na YT,
Jest kilka naprawdę pomysłowych rozwiązań łuparek "home made" :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
"łuparka do drewna" - Twój facet nie ma wgranego najnowszego patcha z tą funkcją?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
@Aradash:

Ewidentnie szukasz zaczepki z najbardziej wściekłą babą na FOrum, ale.. padłem :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
http://youtu.be/BxS7hhoJqXw?t=26

Widziałem podobny mechanizm również w innych urządzeniach... ;)
Ciekawe które wykorzystanie było pierwsze...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Widziałem już wcześniej tę łuparkę.
To jedno z tych pomysłowych rozwiązań, o których pisałem wcześniej.
Wg mnie, budowanie czy kupowanie czegoś takiego, jeśli ma się do rozłupania kilka m³ drewna w roku, mija się nieco z sensem.
Solidny chłop z porządną siekierą (nawet cudzy, wynajęty ;) taniej wyjdzie i nie ma problemu, gdzie go trzymać.
Ale... kto bogatemu zabroni? ;>
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Jak facet wraca z budowy po 12h roboty to niekoniecznie chciało by mu się rąbać drewno ;)
Ale w każdym innym przypadku czemu nie? Podświadomie każdy facet, a szczególnie ci zniewieścieli pewnie chcą w życiu poczuć się jak facet :D
Śmiem twierdzić, że rąbanie drewna siekierą, najlepiej w przepoconym brudnym podkoszulku pewnie daje takie wrażenie ;]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
No ja w garniturze raczej drewna nie rąbię ;>
Ale i satysfakcji seksualnej z tej czynności nie mam :)

Owszem.... lubię. Równie dobrze mógłbym przenieść parę ton węgla albo jakiś rów wykopać.
Satysfakcja jest, jak po każdej, dobrze zrobionej pracy.
A po fizycznej to i przypływ endorfin większy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Panowie, na was zawsze mozna liczyć, a już szczególnie na Aradasha.

Zazdrość o penisa nie dotyczy tylko pań, niech się wam nie wydaje, Aradash jest tego najlepszym przykladem, iż dotyczy także panów, tyle że inaczej się wyraża:

" Ja mam dłuższego.
Popatrz na moje VOLVo coś tam"

W najgorszym przypadku może być pilarka Stuhl.

Jakby żywcem wyjęte z podręcznka Geoffreya Millera "Teoria Szpanu" dotyczącego cech konsumpcjonizmu.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widzisz jaki jesteś tępy? Każdy rozgarnięty człowiek po przeczytaniu tamtego wpisu wie, że nie mam żadnego volvo ;)))

Każdy ROZGARNIĘTY człowiek wie również, że ludzie tępi pomyślą tak jak ty i tak samo jak buc, który w tamtych wątkach ze mną próbował dyskutować ;) I właśnie przez wzgląd na niego napisałem co napisałem - najwyraźniej inni idioci dostali rykoszetem :D

Widzisz, bo nie mam żadnego volvo xc60 ;)))
To po prostu było pierwsza wiarygodna marka jaka mi przyszła do głowy a model wyskoczył w google - rok dopisałem z głowy.

Ty natomiast wziąłeś to za pewnik.
I PONOWNIE cię to zabolało ;)
gdyby nie bolało to nawet byś o tym nie wspomniał ;)
punktuje cię koleżko jak mi się tylko podoba nawet nie mając cie na celowniku :D

Liczyłeś na wredotę ludzi, którzy z zazdrości prędzej zlinczowaliby mnie za chwalenie się :D i często się chwalę, bo nie mam z tym jakiegoś cebulackiego jak ty problemu... trzeba się chwalić osiągnięciami a nie udawać!

Nie wziąłeś tylko pod uwagę, że napisałem oba tamte wpisy żeby zrobić jednego durnia w ciula, i wzbudzić w nim emocje dot. przyrodzenia o których napisałeś ;D
Chciałem zrobić w wała jednego ciecia, a jak widać nabrało się ich więcej ;)

ps.
gdybyś chociaż wiedział o mnie TROSZKĘ faktów, a nie rzeczy jakie tutaj próbujesz od dawna spekulować...
to wiedziałbyś kmiotku, że w wyborach zakupu czegokolwiek kieruje się głównie logiką i opłacalnością ;)
można kupić auto identycznej klasy z tymi samymi 'bajerkami' 5x taniej - po prostu troszkę starsze...
w życiu nie kupiłbym 3-letniego samochodu bo to się nie opłaca!

albo stary używany
albo nowy w leasing i wymiana po 2 latach umowy na nowy

ale ponownie: skąd taki kmiot jak ty mógłby to wiedzieć.... :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Edit:
Aradash swoją wypowiedzią zabił to, co napisałem wcześniej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
>Każdy rozgarnięty człowiek po przeczytaniu tamtego wpisu wie, że nie mam żadnego volvo ;)))

Masz rower i 3/4 doby spędzasz na forum - kiedy miałbyś niby czas jeździć tym volvo? Każdy rozgarnięty forumowicz to wie ;) ;P
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Sadyl: zdążyłem przeczytać zanim edytowałeś ;)
Chyba niechcący pocisnąłem więcej ludzi niż miałem zamiar...
Przy okazji, kiedyś chyba komuś się tu wygadałem, ze mam starego golfa2 - ale to musiało być na samych początkach moich na forum.

Ale mam niezłą rekompensatę.
Tak mi właśnie przyszło do głowy...
Trzeba tylko ustalić który z nich będzie "głupi" a który "głupszy" - to nie będzie proste ;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Też zdążyłam przeczytać - Sadyl, trzeba to było zostawić :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"3/4 doby spędzasz na forum"
Zazdrość to zła cecha ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
A Ty dalej nie znasz się na żartach? :P
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Gdybym się logował, to by wyglądało dla obserwatora z zewnątrz, że całą dobę spędzam na Forum.
Dlatego rzadko się loguję ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ktoś kiedyś próbował pisać za mnie - więc staram się pisać tylko z konta od tamtej pory.
Zresztą mój PC działa 24/7 więc cały czas mam otwartą kartę z obserwowanymi wątkami... nie wiem po co miałbym się wylogowywać ;P

No i oczywiście powiększam swojego e-peena nabijając kolejne gwiazdki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Przez te ileś lat funkcjonowania na FOrum, tylko raz mi się zdarzyło, że ktoś próbował się pode mnie podszyć.
Wtedy zmieniłem pisownię nicka ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Skopiowanie literki było dla dżentelmena zbyt skomplikowane? ;)
Nie wspominając już o odnalezieniu w windozie/internecie tablicy znaków ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Nicka podbierzesz.
Stylu już nie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Skopiowanie literki było dla dżentelmena zbyt skomplikowane?

Raz mi wystarczyło tłumaczyć się z nie swoich, głupich wpisów.
Nie chcę, żeby byle leszcz wycierał sobie gębę moim nickiem.
Oczywiście, że każdy kumaty człowiek napisze go w formie, w jakiej ja go stosuję.
Ale tych kumatych jest może 5%? ;>
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
"pierwsza wiarygodna marka jaka mi przyszła do głowy "

O to właśnie chodzi - co komu do głowy najpierw przychodzi. Pierwsze decydujące skojarzenie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ja tam kupuję już połupane.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oh, "mój" Facet... mhm, aż mi się miękko zrobiło.

Ps
Idź się ogól ;) Aradash...
"wściekła baba"
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Kawa czy Herbata - rano (197 odpowiedzi)

Piszcie co lubicie wypić rano - i dlaczego. Ja pijam wcześnie rano sypaną 2 łyżeczki z mlekiem +...

Święta Bożego Narodzenia - czy ateiści mają moralne prawo mieć w tym czasie wolne? (74 odpowiedzi)

Poprzez pryzmat szeregu dyskusji na tym forum pomiędzy osobami wierzącymi, a zagorzałymi...

Czy mężczyźni mogą chodzić w spódnicy? (27 odpowiedzi)

Tu i ówdzie kreatorzy mody zachęcają mężczyzn do założenia spódnicy. Chodzi o spódnicę szytą dla...

do góry