Widok
Bardzo mocny ból żołądka w 32 tc
Witam,
Tydzień temu po raz pierwszy a dzisiaj w nocy i dzisiaj w dzień złapał mnie
ból żołądka (chyba żołądka). Nie zgaga, tylko taki ból w mostku, który
promieniuje do pleców i do brzucha trochę. Kiedyś bolał mnie żołądek i
przypominam sobie że to coś podobnego. Ranigastu lekarka mi zabroniła, dzisiaj
kupiłam rennie, wzięłam ale średnio pomaga. Nie spałam pół nocy, po kilku
godzinach i gorącej herbacie miętowej przeszło. Dodam, że to nie zatrucie, nie
zgaga ni nic takiego, bo nie jest mi niedobrze tylko tak ściska strasznie.
Macie jakieś rady? Moja lekarka poza tym, że powiedziała że mogę brać rennie,
ale nie ranigast nic nic nie doradziła. Czasami boję się że to nie żołądek,
ale raczej się nie powinnam mylić.
Od 8 tygodnia ciąży przez cały czas z powodu lekko podwyższonych wyników na
toxoplazmozę biorę 2xdziennie rovamycynę, może to przez to :/
z góry dzięki za rady.
gośka
Dzięki dziewczyny :)
To ból promieniujący, najbardziej boli jak leżę (ale nie cały czas). Np dziś w nocy złapało mnie około 1 obudziłam się i do 3 masakra, leżeć nie mogłam bo najgorzej bolało jak leżałam, jak siedziałam mniej, ale musiałam że tak powiem piersi sobie nawet do góry podnosić żeby mi brzucha nie dotykały. około 5 przeszło i spokój do chyba 17 zaczęło się, ale wzięłam rennie i tak pobolewało ale to lajcik w porównaniu z nocą, bo w nocy to aż płakałam z bólu :/ mam nadzieję, że dzisiaj będzie lepiej.
Lekarka mi powiedziała, że to pewnie ucisk i że ranigastu nie można tylko rennie ale jak tak ma być codziennie to porażka :(
To ból promieniujący, najbardziej boli jak leżę (ale nie cały czas). Np dziś w nocy złapało mnie około 1 obudziłam się i do 3 masakra, leżeć nie mogłam bo najgorzej bolało jak leżałam, jak siedziałam mniej, ale musiałam że tak powiem piersi sobie nawet do góry podnosić żeby mi brzucha nie dotykały. około 5 przeszło i spokój do chyba 17 zaczęło się, ale wzięłam rennie i tak pobolewało ale to lajcik w porównaniu z nocą, bo w nocy to aż płakałam z bólu :/ mam nadzieję, że dzisiaj będzie lepiej.
Lekarka mi powiedziała, że to pewnie ucisk i że ranigastu nie można tylko rennie ale jak tak ma być codziennie to porażka :(
widzisz ja jestem juz po porodzie i mam dokladnie tak samo. bol jest tak okropny, ze nie moge stac siedziec lezec chodzic poprostu wariuje. bardziej w zasadzie bola plecy niz w okolicach mostku. ja biore na ten bol paracetamol i pomaga. i tez sklaniam sie ku terorii bolu zoladka, gdyz ostatnio jak tylko zaczelo bolec napilam sie swiezo otwartej pepsi i za przeproszeniem jak mi sie odbilo to odrazu bylo po bolu. w ataku silnego bolu przykladalam cieply termofor, co prawda przyniosl ulge, ale dostalam tez po tej kuracji wymiotow:/
straszne jest to i jak sobie przypomne jak boli to mysle co by tu zrobic, aby sie nie powtorzylo.
lekarz mi powiedzial ze on przy badaniu brzucha nic nie czuje, nie mam goraczki to on nic nie poradzi :/
biedny jest tylko moj synek, bo w takim ataku nie potrafie sie nim zajac :(
straszne jest to i jak sobie przypomne jak boli to mysle co by tu zrobic, aby sie nie powtorzylo.
lekarz mi powiedzial ze on przy badaniu brzucha nic nie czuje, nie mam goraczki to on nic nie poradzi :/
biedny jest tylko moj synek, bo w takim ataku nie potrafie sie nim zajac :(
Dziewczyny mi na izbie przyjęć mówili, że po 30 tyg nie powinno się ignorować żadnych bóli brzucha.
Ja od głupiej niedrożności jelit mało nie urodziłam w 33tyg. - spędziłam na patologii ciąży 9 dni, doszłam do siebie no i donisiłam ciążę.
Ale było gorąco, leżałam nawet na porodówce ze skórczami... od jelit.
Ja od głupiej niedrożności jelit mało nie urodziłam w 33tyg. - spędziłam na patologii ciąży 9 dni, doszłam do siebie no i donisiłam ciążę.
Ale było gorąco, leżałam nawet na porodówce ze skórczami... od jelit.
www.naszekobiece.fora.pl