Widok

Bezpieczna podróż dzieci

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Każdy z nas wie jak wielka spoczywa na nas odpowiedzialność w momencie gdy zabieramy swe dziecko w podróż autem. Od pierwszych chwil towarzyszył nam fotelik, który zapewniał bezpieczną podróż dziecku. Wraz ze wzrostem dziecka fotelik wymienialiśmy na kolejny pasujący do jego rozmiaru. Dziś gdy moje dziecko jest jeszcze zbyt małe by jeździć w pasach bezpieczeństwa poszukuję fotelika odpowiedniego dla wzrostu 1,50 m. Możecie coś polecić gdyż szukam już od kilku dni i nie znalazłąm nic sensownego
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 9

Na facebooku ich widziałam porównanie filmików z wypadku manekina w foteliku i zapiętego tym pasem Smart Kid Belt i w szoku byłam bo znacznie bezpieczniejsze dziecko oakzalo sie być w tym pasie! To porównanie dalo mi dużo do myslenia , ten pas okazuje sie bezpieczniejszy
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3

coraz więcej osób używa zamiast fotelika 15-36, podkłądki tego pasa Smart Kid Belt, poszukałam i ja o nim informacje w sieci, poogladałam filmiki na YT, widać ze dziecko dobrze zapiete podczas jazdy, czasem nawet przy podkładce ten pas nie przebiega jak trzeba, a tu nie ma takiej możliwości. Wszystko pozapinane jak należy, No i kupiłam, zadowolona jestem bo rzeczywiście dzieciak ok zapięty, sam się nawet już zapina i cieszy się bardzo z tego...no i cena taka niska a urządzenie mieści się w torebce więc i w taxi wykorzystam
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 3

Całkiem dobrze to na tych testach wychodzi. Widziałam inne testy fotelików, nawet tych droższych i manekin zachowywał się bardzo podobnie. Oczywiście najlepiej jakby nigdy nie doszło do wypadku. Pas Smart Kid Belt może być bardzo przydatny przykładowo w taksówkach, które obecnie nie muszą posiadać fotelika.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3

Obecne przepisy stają się jeszcze bardziej absurdalne. W taxi, autobusie i innych uprzywilejowanych pojazdach nie musisz mieć fotelika. Ale jak masz dziecko poniżej 150 cm, niezależnie od wieku, to musisz mieć fotelik albo inne urządzenie. Niestety bywa tak, że dziecko nie rośnie prawidłowo i co, wozić je w foteliku jak ma 14-15 lat? To jakiś absurd. Dla młodszych dzieci można by kupić opisany tu wyżej Smart Kid Belt. Dostosowany jest tylko do chyba 36 kg. Szkoda, że nie trochę więcej. Byłby przydatny właśnie w takich mniej typowych zastosowaniach. Ale i u mniejszych dzieci wydaje się sensownym rozwiązaniem. Szczególnie podczas przewozu okazjonalnego. Bo przecież nie każdy musi mieć samochód na własność by móc pojechać samochodem. Nie dziś, gdy mamy coraz więcej firm wynajmujących auta na minuty.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Najbardziej rozwala mnie fotelik za grube tysiaki w aucie wartym max 1000 zł, gdzie podwozie odpada, a drzwi trzymają się na słowo honoru. No ale dziecko zabezpieczone hehe. To dopiero cudowni rodzice ;p
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 5

Bezpieczeństwo to podstawa. Jak syn był młodszy to tylko fotelik i to tyłem na przód. Jak stał się starszy (i większy) to zaczęły się problemy, bo nie cierpiał jeździć w foteliku. Były krzyki, obtarcia skóry. Testowaliśmy kilka fotelików i nic. Ograniczyliśmy się z podróżami do najbliższej rodziny i lekarza. Żadnych wyjazdów wakacyjnych. Stres dla dziecka byłby za duży. Od miesiaca sprawdzam ten pas, o którym tu wspominano. Smart kid belt jak na razie sprawdza się. Udało się pojechać do rodziny ponad 100 km w spokoju. Dziecko zadowolone. Wszystko widzi i nic go nie obciera. Może to będzie rozwiązanie. Co do bezpieczeństwa to filmiki z PIMOTu mnie przekonały. Chociaż mam nadzieję, że nie będę nigdy uczestniczyć w żadnym wypadku. Na razie się to udaje.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2

Jak w terenie zabudowanym jedziesz wolno to dlatego, że przepisy ograniczają czy że względu na bezpieczeństwo mieszkańców? Ja kupiłam fotelik dla bezpieczeństwa, a nie że względu na przepisy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Oczywiście foteliki są dobre i nawet zalecane ale inne rozwiązania też się sprawdzają. Porównywałam crash testy pasa Smart Kid Belt z testami fotelików i manekin (a więc i dziecko) bardzo podobnie się zachowuje. Na ich stronie masz też dokumenty z badań i wykresy, gdzie widać jakie są przeciążenia i normy. Jak widzę to ich wyniki są dużo poniżej normy.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 4

Przepisy jasno mówią o:
"3. W pojeździe kategorii M1, N1, N2 i N3, o których mowa w załączniku nr 2 do ustawy, wyposażonym w pasy bezpieczeństwa lub urządzenia przytrzymujące dla dzieci, dziecko mające mniej niż 150 cm wzrostu jest przewożone, z wyjątkiem przypadku, o którym mowa w ust. 3b, w foteliku bezpieczeństwa dla dziecka lub innym urządzeniu przytrzymującym dla dzieci, zgodnym z:

1. masą i wzrostem dziecka oraz

2. właściwymi warunkami technicznymi określonymi w przepisach Unii Europejskiej lub w regulaminach EKG ONZ dotyczących urządzeń przytrzymujących dla dzieci w pojeździe."

A więc nie tylko foteliki wchodzą w grę.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Filmiki masz dostępne na YT : https://www.youtube.com/channel/UCBoWq-ElaFfIE59iuHu8nZw/videos
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Proponuje zapoznać się z rzeczywistością, obejrzyjcie sobie crash testy fotelików, wtedy zrozumiecie. I wyobraźcie sobie zamiast manekina własne dziecko, może coś do Was dotrze. Wydajęcie na ekstra wózki, piękne ubranka, markowe zabawki a na fotelik porządny szkoda. Zobaczcie jak na tych testach foteliki marketowe dosłownie się rozpadają. Zobaczcie co dzieje się z dzieckiem które jechało na podkładce. Zamiast pisać te durnowate opinie zapoznajcie się z faktami. Aha i argument " u nas podkładka się sprawdziła" - w przypadku kiedy nie było wypadku jest po prostu głupi.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 5

Dość popularne są podkładki., Nie wiem czy są jakieś inne wyjścia, ale to się sprawdza, przynajmniej w przypadku moich dzieci.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 6

Są nawet ludzie, którzy po urodzeniu dziecka zmieniają auto na wielkiego SUV-a (bo duży, bezpieczny). W/g nich Jazda z dzieckiem typową osobówką to skrajna nieodpowiedzialność. To nic, że jedzie nim taka mamuśka tylko 500m do przedszkola i z powrotem nie radząc sobie z gabarytami auta przy każdej okazji parkowania. Ciągik siodłowy z naczepą sobie kupcie najlepiej!
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 2

Nie dziwi mnie to, że w autobusach dziecko nie musi mieć fotelika (jeszcze tego by brakowało!). Czytałam natomiast kiedyś wpis pewnej blogerki, jakie to foteliki są ważne i bezwzględne. Że ona nie ma samochodu, ale ma za to w domu foteliki i jeśli gdzieś jadą z kimś, to zawsze biorą ze sobą fotelik. Nawet jeśli jadą taksówką, a taksówkarz nie zgadza się z jakiegoś powodu na zamontowanie fotelika, to wtedy REZYGNUJĄ z taksówki i jadą AUTOBUSEM. To mnie już totalnie rozwaliło. Taksówka - mała, z pasami, z poduszkami, kilkoro siedzących pasażerów, "ciasna" = źle, autobus - duży, bez pasów, pełno przypadkowych osób które przy hamowaniu mogą zgnieść dziecko = dobrze. Rodzic z dzieckiem w taksówce bez fotelika (zgodnie z przepisami) = rodzic zły, nieodpowiedzialny, powinien wyjąć te kilka stów i na ten jeden przejazd taksówką kupić fotelik. Rodzic w autobusie = rodzic dobry, odpowiedzialny, bo nie jeździ samochodem bez fotelika (tylko autobusem). Ten wpis uświadomił mi, że fotelikofanatycy serio istnieją i wcale nie zalezy im na bezpieczeństwie dziecka, tylko na poczuciu własnej wyższości - "wożę dziecko tylko w foteliku, jestem super!".
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 1

na allegro maasz foteliki jakie tylko sobie wymarzysz ; P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Taaak. Dziękujemy za Twoje przemyślenia. Z pewnością w innych krajach dzieci nie muszą jeździć w fotelikach. To tylko polski pomysł...
A w których krajach najdlużej używa się fotelików RWF i dlaczego? Żeby łatać budżet?
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 6

Czy nie wydaje się nikomu dziwne, że dziecko podróżujące po mieście w samochodzie musi bezwzględnie być umieszczone w atestowanym foteliku, przypięte pasami? Najlepiej by było gdyby jeździło jeszcze w kasku (być może niedługo doczekamy się takiego przepisu). Z jazdy samochodem robi się teraz jakąś ekstremalnie niebezpieczną czynność! To samo dziecko podróżujące autobusem już nie musi mieć pasów, fotelików, poduszek powietrznych i jest całkowicie bezpieczne. Dziwne co? Jezdnie te same, prędkość ta sama...
Te wszystkie nakazy, zakazy mają na celu tylko łupienie ludzi z kasy! Ktoś przecież musi płacić za te badania, testy, atesty, homologację. Ktoś musi też płacić mandaty za brak fotelika, świateł, pasów, gaśnicy, lampy przeciwmgielnej itp...Im więcej takich obowiązków tym więcej można z z kierowców ściągnąc kasy za brak czegoś tam. Inaczej budżet tego kraju by się załamał. Co to za porąbany kraj, w którym budżet opiera się nie na przemyśle ale na dochodach z fotoradarów i innych mandatów.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 4

Rozumiem, ze dziadek pasów tez nie zapina w samochodzie, bo przecież kiedyś jak się jeździło furmankami to pasów nie było i jakoś wszyscy żyli, oj dziadku dziadku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 8

Ludziom już całkiem odwala z tymi dziećmi. Trzymajcie je najlepiej pod klimatyzowanym kloszem, za płotem i pod monitoringiem. Koniecznie z całodobową ochroną. Całe pokolenia wychowały się jeżdząc Trabantami czy Maluchami, bez fotelików, bez pasów, bez poduszek powietrznych. Dzieci nawet były w stanie przeżyć godzinę poza domem bez opieki rodziców! Takiego cyrku jak jest dziś nigdy nie widziałem! Nawet do szkoły ich samych nie wypuszczacie. Tymczasem największym zagrożeniem dla waszych dzieci jesteście wy- tępi, niewykształceni rodzice wyczuleni na wszystko tylko nie na własna głupotę!
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 6

To zobaczcie sobie co się dzieje w crash testach z podkładkami, zwłaszcza ci co minusuja komentarze ze podkładki zabijają.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

do góry