Widok
No bo Ty Aszi zaraz masz termin, jeszcze 3 tygodnie... Ty prawie 37 tydzien masz... jeszcze kilka dni i bedziesz donoszona hehe a ja jeszcze 3 tygodnie do 37 tygodnia, przynajmniej do konca czerwca musze wytrzymac bo tak mi łóżeczko przywiozą :) tylko te upały... ja lubie ciepło ale z tym brzuszkiem jakos gorzej je znosze.....
ambrozja co tam???
ambrozja co tam???
No właśnie ambrozja daj nam znać, bo się martwimy.
Ja przed chwilką wróciłam od ginekologa. Mały waży 3100. Wszystko ok:)
Szyjka zmiękła i lekarka kazała dużo odpoczywać. Może młody wykluje się wcześniej:)
Ja do upału to mogłabym się przyczepić- zwłaszcza jak jedzie się tramwajem i jest straszny ścisk:) Najchętniej wskoczyłabym do zimnej wody i w ogole stamtąd nbie wychodziła. Może na weekend gdzieś się wybierzemy.
Ja przed chwilką wróciłam od ginekologa. Mały waży 3100. Wszystko ok:)
Szyjka zmiękła i lekarka kazała dużo odpoczywać. Może młody wykluje się wcześniej:)
Ja do upału to mogłabym się przyczepić- zwłaszcza jak jedzie się tramwajem i jest straszny ścisk:) Najchętniej wskoczyłabym do zimnej wody i w ogole stamtąd nbie wychodziła. Może na weekend gdzieś się wybierzemy.
Ambrozja jak się czujesz?
Dziewczyny, mnie przerosło dziś wyjście z domu z dwójką dzieci. No bo nad morze jeszcze bym się doczłapała, ale jak zabrać parasol plażowy? I tak siedzimy w domu, bo jest za gorąco na plac zabaw. Jutro chyba wstanę o 8 żeby z dzieciakami gdzieś wyjść, bo inaczej się nie da. Nie żebym narzekała na upał;)
Dziewczyny, mnie przerosło dziś wyjście z domu z dwójką dzieci. No bo nad morze jeszcze bym się doczłapała, ale jak zabrać parasol plażowy? I tak siedzimy w domu, bo jest za gorąco na plac zabaw. Jutro chyba wstanę o 8 żeby z dzieciakami gdzieś wyjść, bo inaczej się nie da. Nie żebym narzekała na upał;)
dziewczyny bardzo dziękuję za gratulacje :)
wczoraj przeżyłam chwile grozy, złapałam jakąś wstrętną grypę... dostałam gorączki 39, bolało mnie całe ciało, miałam dreszcze i leżałam pod trzema kołdrami... strasznie cierpiałam przez co dostałam okropnych skurczy i zaczełam lekko plamić... ;/ dzisiaj już jest lepiej, mam tylko stan podgorączkowy i czuję się lepiej ale brzuch dość mocno boli... :(:(
wczoraj przeżyłam chwile grozy, złapałam jakąś wstrętną grypę... dostałam gorączki 39, bolało mnie całe ciało, miałam dreszcze i leżałam pod trzema kołdrami... strasznie cierpiałam przez co dostałam okropnych skurczy i zaczełam lekko plamić... ;/ dzisiaj już jest lepiej, mam tylko stan podgorączkowy i czuję się lepiej ale brzuch dość mocno boli... :(:(