Widok

***CZERWCOWE MAMUSIE 16 :)***

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
a co założę nowy, bo się nikt nie kwapi hehe

Maja zapodaj przepisik mi również :D

Alicja przeoczyłam chyba sobotnią imprezę uwieńczoną torcikiem ?! co się kroi ?! no i jak odebrałaś loczki u fryca ?!
a mąż na pewno docenił oszczędność :)

my dziś zaliczyliśmy prawie 2 godzinny spacerek z folią na wózku a Marta ładnie pospała, zostawiłam małża z młodą a sama pognałam robić obiadek :D

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Maju, bardzo mi przykro:((( trzymaj sie Kochana
a Kubusiowi zyczymy duuuzo zdroweczka, na pewno szybko wyzdrowieje:)
tylko Ty sie nie daj!!!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej
ja wczoraj próbowałam podbić wątek... ale nie mogłam nic napisać :( coś szalało forum...

Maju - mega 3maj się ..
ehh i jeszcze Kubuś chory ...a co na kontroli wyszło ? robił prześwietlenie, bo niby tylko tak można poznać zatoki... bynajmniej tak powiedziało mi 2 laryngologów.... ehh

no zobaczymy jak u nas będzie finanosowo, widzę każdej z nas będzie ciężko zostawić dziecię w domku i gnać do pracy :/

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No cóż... Ja jakoś weny twórczej nie miałam... Wczoraj zmarł mój dziadek, jutro pogrzeb, a Kuba ma zapalenie zatok :( Tak więc jakoś tak nie bardzo :(

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj oj, widze ze zaniedbalysmy troche nasz watek:) na 4tej stronie wyladowalysmy, hihi
no ale normalnie nie mialam jakosc czasu wlaczyc nawet kompa wy pewnie tez

no ja mam umowe na czas nieokreslony wiec tez jakos to bedzie, wybieram sie w nieldugim czasie z podaniem o wypoczynkowy + 2 dni opieki, a pozniej...... bardzo chcialabym wychowawczy, zeby tylko byc z Anastazja, mam nadzieje ze jakos poradzimy sobie finansowo...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie żal...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no łeb mi pęka jak nie wiem :/

no właśnie lipa ... mi kończy się już 8 października macierzyński :(((((((( w tym tygodniu idę z podaniem o wypoczynkowy, pamiętajcie o 2 dniach na dziecko :) je też mozna wpisać, jeżeli nie zamierzacie wracać do pracy do końca roku !
no i jak tak przeliczyłam to wypoczynkowy skończy mi się koło 19 lisptopada... no i nie wiem ... do końca roku to na pewno będę chciała być z Martą.... zobaczymy jak z pracą małża będzie, jak Marcik będzie się hował, no i jak babcia będzie reflektować na opiekę nad młodą... na razie wygląda to tak sobie....
zobaczymy jak wszystko się ułoży, z jednej strony żal zostgawiać kruszynkę... ;( buuuu

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Też o tym właśnie myślałam. Ja jestem jeszcze w o tyle szczęśliwej/nieszczęśliwej sytuacji, że byłam zatrudniona na czas określony. Do pracy wracam, ale dopiero od stycznia lub dopiero od września (kiedy dyrekcja powie "już" :)). Ciężko byłoby mi rozstać się z takim maluszkiem...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i juz pazdziernik:) ale ten czas lesi-jak szalony, zaraz sie nam koncza macierzynskie... ;((
jakie macie plany na przyszlosc dziewczyny? no bo wiadomo, mozemy jeszcze urlop wypoczynkowy wykorzystac a pozniej... albo wychowawczy niestety bezplatny lub powrot do pracy........

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na to wygląda :)
Madzia na dokładkę Ty jeszcze źle się czujesz! Nie dość, że Marta, to i Ty sama... Współczuję! :(

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no my też mamy maść na rozgrzanie, wapno i cebion, no i tak lecimy na tym, plus kropelki do nosa, mam nadzieje, że szybko przejdzie naszym szkrabom...
mnie głowa pęka ! chyba to zatoki mnei tak męczą :(

czyli ta środowiskowa to taki nalot normalnie robi hehe

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niby nic Kubie się nie dzieje. Mam podawać wapno i smarować na rozgrzanie. Mówiła, żeby nie ściągać na siłę, bo skoro katarek jest sitowiu czy gdzieć tam, to może się przez ściąganie jeszcze więcej produkować :/ W piątek na kontrolę idziemy.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ta piel srod- przyszla, popatrzala na Malego, zadala jakies standardowe pyt i poszla- a na pytanie czemu tak nagle i niespodziewanie to odparla, ze to celowe zeby sie nie przygotowywac i nie nastawiac. Sciema na maxa.
Zdycze zdrowka malenstwom, bo katarek strasznie meczacy dla takich maluszkow- bidulki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no Marcie teraz też tak ch/h?/arcze...
od czasu do czasu coś zleci
ja na ostatnią chwilę z nią poszłam, bo sie bałam co by czegoś nie podłapała... bo niestety na chore w środku stawki mnie zarejestrowali :/

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie kumam. Położna, że ptzychodzi, to rozumiem, ale ta środowiskowa, to co ona robi? Po co przychodzi?

Madzia i co z katarkiem Marty? Wykurował się? Nasz Kubuś ma katarek i idę dziś z nim do lekarza. Niby sam katarek, to nic, ale nie mogę go ściągnąć. Frida nic nie wyciąga, jak kicha, nic nie leci, a w nosku charczy :( Idziemy na 14.00 i zobaczymy co powie.

No i znów jesień za oknem...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie coś sie obijamy ;P

u mnie tez nie było jeszcze środowiskowej... mam nadzieje, że nas nie zastanie hehe
ale tez chciałabym by się umówiła... wkurzyłabym się też Alibabko !!
musimy książeczkę wyrobić w końcu małej, bo jak byliśmy z katarkiem to nas lekarka ofuknęła... a niby dzieci do 6 m-ca mogą być na książeczce matki.....

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a co to, cale popoludnie nikt nie zajrzal i spadlysmy na druga strone:)
dobrej nocki

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A to ciekawe :PPP

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka,
tak Maja, przychodzi pielegniarka srodowiskowa (nie mowie o poloznej-bo ta to swoja droga) ale powinna uprzedzic ze przyjdzie a nie tak wpadac kiedy jej pasuje...
ja na szczescie mam dobra znajoma ktora jest piel srod wiec w ogole nie ma problemu bo przychodzi kiedy ja o to poprosze:)

teraz uciekam na spacerek z Nastusia bo wlasnie przestalo padac i nie wiem czy znowu nie zacznie...:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To taka pielęgniarka przychodzi? Po co? :P

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka,
no z pogoda to tak roznie bo u mnie sloneczko owszem bylo, ale juz sie zmylo:) i deszcz pada :( mam nadzieje ze do 13 przejdzie i po jedzonku wyjdziemy na swieze powietrze.
Jakos dzis nie moge sie pozbierac- wszystko mi opornie idzie, a o sprzataniu nie wspomne- a pech chcial ze pielegniarka srodowiskowa na patronaz przyszla.
Zawsze tak jest, ze jak czlowiek nie jest przygotowany to ktos wpada z wizyta.
Ech... zycie....

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jak odzyskać kaucję za mieszkanie? (12 odpowiedzi)

Witam. Wynajmowałem mieszkanie, wpłaciłem kaucję 2500zł, po wyprowadzeniu się właściciel zaczął...

Dietetyk Agata Szczerkowska zdecydowanie odradzam (8 odpowiedzi)

Witam, kiedyś odchudzałam się z panią Agatą i efekty były super - w 3 miesiące schudłam bez...

do góry