Widok

CZERWCOWE MAMUSIE cz. 21 :)

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Proszę sobie doczytać wszystko na starym wątku
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=159725#fs
i wkroczyć w nowy :)

Oto lista (chyba najaktualniejsza) :)

05.05 - Nataluś ~ chłopczyk Maksymilian(Swissmed)
18.05 - Mimii ~ chłopczyk Borys
28.05 - *Iza* ~ dziewczynka Pola (Zaspa)
30.05 - wiper ~ chłopczyk Marcin/Marcel? (Gliwice)
31.05 - aniami ~ chłopczyk~Mikołaj
01.06 - Julka82 ~ chłopak Hubert
04.06 - sylver ~ dziewczynka Anna/Zaspa
4/6.06 - 3oko ~ chłopczyk (Redłowo)
06.06 - kamila101 ~ chłopczyk Oliwier ~ Zaspa
07.06 - Aniouka ~ dziewczynka Zuzia (Zaspa)
07.06 - Daria_982 ~ mała zagadeczka (Redłowo)
10.06 - goniau
11.06 - dorcis - dwojaczki :) dziewczynka -Weronika, chłopczyk- Staś/Wojtuś (Wejherowo)
12.06 - inka.ja ~ dziewczynka - Zosia :)
12/13.06 - IG
16.06 - czerwcoweczka
17.06 - kamyk ~ chłopczyk Karol
20.06 - okruszek_ ~ dziewczyneczka Ania (Kliniczna)
22.06 - mammamia ~ dziewczynka - Gabrysia :)
21/24.06 - Myszka ~ dziewczynka
25.06 - dorciag ~ dwojaczki :)
25.06 - askomcio1 ~ dziewczynka
27.06 - Liluś - dziewczynka ~ Wiktoria
28.06 - magda81 - dziewczynka Liwia lub Oliwia (Szpital Wojewódzki)
28.06 - perła ~ chłopczyk
29.06 - lestek ~ chłopiec
29.06 - aniuko ~ dziewczynka Alicja (Szpital Wojewódzki Gdańsk)
30.06 - jolla ~ chłopczyk Marcin (Szpital Redłowo)
30.06 - baskasl ~ chłopczyk (Redłowo)
01.07 - cecha ~ chłopczyk
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Również życze udanych majówek :)
Mój mężuś niestety pracuje w sobote i w pn - więc pewnie będę tu zaglądać:)
Ale pogoda - suuuper, oby już tak zostało. Dzisiaj w nocy było u mnie 16*C i spałam przy otwartym oknie - rewelacja :))))

Natalus jak samopoczucie przed WIELKIM DNIEM ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też życzę udanych majówek wszystkim tym z Was, które gdzieś się wybierają. No i przede wszytskim, żeby pogoda Wam dopisała!

Sama będę tu chyba często zaglądac, bo cały weekend przesiedzimy w domu w związku z tym zapaleniem tchawicy u mnie i tosi. No ale pogramy sobie w chińczyka i zrobimy turniej w młynka, upiekę jakies ciasto co by było milej:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi puchną lekko kostki, jak jest ciepło i dużo chodzę, a że chodzę praktycznie cały dzień to jest to widoczne, ale nie mocno. Czasami też palce, ale może ze dwa razy dopiero. Ja ogólnie na weekend majowy nie wyjeżdżam nigdzie, mąż organizuje zlot militarny i pojadę sobie na ognisko i popatrzeć, bo do jazdy w terenie już się nie nadaję. Ale na noc wracamy do domku. Udanego weekendu wszystkim mamusiom i dużo zdrówka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja całe szczęście nie puchnę :) chociaż tyle dobrego :)

My też mieliśmy wybrać się na majówkę na mazury... :( niestety w zaistniałej sytuacji nie ma szans...może uda mi się chociaz nad morze podjechac i na ławce się powygrzewac bo w domu juz mi tlenu brakuje mimo iz mam balkon i okno otwarte prawie cały dzien.... Myslicie ze byloby to ryzykowne-wybranie się nad morze na ławkę????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
inka, to mała łaskawa że dopiero pierwszy raz Cię tak mocno kopnęła.

Z maleństwem to faktycznie jest hardcore, ale mimo że się nie śpi to jest super :) Fajnie że się rodzi takie małe bezbronne i wszystkiego trzeba je uczyć. My mieliśmy tego pecha, że Patrycja nie chciała spać, więc niemalże zapałki w oczach trzeba było trzymać. Jeszcze jak się człowiek naczyta różnych rzeczy to potem sobie wkręca jakieś filmy i przez to jest jeszcze gorzej. Ja się naczytałam o śmierci łóżeczkowej, więc przez dobry tydzień nie spałam, bo albo mała się wierciła i nie mogłam, albo zasnęla i była cichutko to ja wtedy i tak wstawałam sprawdzić czemu jest tak cichutko i czy oddycha.
A teraz to się bardziej boję tego jak nasza córka zareaguje na braciszka, myślę, że jej zazdrość to będzie najgorszy problem.

Fajnie macie, że jedziecie na majówkę. U nas mężuś ma dyżur i poza gdynię ruszyć się nie możemy, a usiłowałam znaleźć tu jakąś imprezę to mi się nie udało
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaaaaaa zapomniałam napisać, ze dzisiaj rano mała mnie tak kopnęła, że aż zabolało:) pierwszy raz tak mocno:) mimo bólu super uczucie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam:)
ja po wczorajszej wizycie u fryzjera jestem ciągle w szoku:D bo z długich ścięłam się na bardzo krótko:) jak na razie jestem zadowolona:) zobaczymy jak to będzie jak sama będę musiała umyć i jak będą wtedy wyglądać:) ale wygodna fryzurka:)
Wy piszecie o wyjazdach na weekend a ja muszę zadzwonić i będę wiedzieć czy dzisiaj wyjadę do szpitala:( z jednej strony bym chciała żeby się już nie stresować co z małą a z drugiej wolałabym odwlekać to do porodu:)
pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam Mamuśki :-)
mi nogi puchną od kilku tygodni. na szczęście niezbyt mocno.
My również pierwszy raz spędzamy majówkę w domu :-( i jeszcze pogoda ma byc do dupy, ehhh...
wyjeżdżającym życzę szerokiej drogi i udanego wypoczynku!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi kostki już zeczęły puchnąć niestety...wieczorkiem to widać

łapki chyba też bo coś obrączki nie mogę ściągnąc :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
3oko, to będzie do nadrobienia już z maleństwem :>
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mammamia, nie przejmuj sie, niektórzy lekarze są po prostu, delikatnie mówiąć, P********eni!



Mi puchną ręce, moje palce wyglądają jak "Parówki Bobaski", nogi również są troche spuchniete, zauważyłam to dopiero jak zdjęłam skarpetki które miały ucisk z gumki.



Kurcze, pierwszy raz od stu lat nie jedziemy na długi weekend w Bieszczady :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Trzymaj się Daria. Ja może jeszcze jutro zajrzę, ale mam trochę do zrobienia i wyjeżdżamy na zlot samochodów:)
Jakby co to życzę miłego majowego weekendu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Racice ;) dobre :) Próbowałam sobie wyobrazić te racice ;) hehe
Ja na razie w ogóle nie puchnę, ani ręce, ani nogi. To plus :) Tylko ciągle ta rwa mnie męczy, to juz kurka 3 tygodnie... no ale coraz bliżej do końca :)

Teraz długo mnie nie bedzie, jutro z samego rańca wyruszamy do teściowej, jakieś 400 km. Wróce w poniedziałek albo we wtorek to pewnie ze 4 wątki mnie ominą :( Nie śpieszcie sie za bardzo, bo nie dam rady tego wszystkiego wyczytać później ;)

Trzymajcie sie ciepło Czerwcóweczki! Do zobaczyska za kilka dni! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o dłoniach nie wspomnę. Obrączkę nakładam do połowy palca. Zawsze miałam drobne paluchy i teraz boję się, czy ta opuchlizna całkowicie mi zejdzie i czy będę mogła ubrać ją, czy będę musiała powiększać
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hmmm dwa lata - czemu nie :) Ale oczywiście jakbym super się czuła i mogła siedzieć na zwolnieniu lekarskim :))))))
Uwielbiam swój brzuszek i wiem, że będe za nim tęsknić hihi

Mi jak jest ciepło na dworzu puchną dłonie - stopy jak na razie są ok :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
haha, no ja też bym nie wytrzymała. A czy Wam tak puchną stopy? Bo ja to patrzeć na nie nie mogę. Nie dość, że kostek to już dawno swoich nie widziałam, to nawet nie mogę się wbić w adidasy. A że mam małe giry, bo rozmiar 36, to można sobie tylko wyobrazić jak te moje stopy wyglądają.. jak racice :p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniouka, ja własnie 2 tygodnie przenosiłam :>
Ale w sumie jakoś nie wspominam źle, tylko bałam się żeby to dłuzej nie trwało. Cieszę się, że nie jestem słoniem - 2 lata to dopiero byłby hardcore... :O
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co do porodu, to myślę pozytywnie. Moja koleżanka jak już trafiła na porodówkę to po 20 minutach już trzymała swoją małą. Nawet nie zdążyli zrobić z nią wywiadu :)) ale to może z racji wieku.. 19 lat
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dżizas, nie jest nudno? ło matko i córko :) Nie straszcie, dwa tygodnie?! Przecież to wieki :> Dobrze, że moja mama i siostra będą u mnie to może jakoś będzie mniejsze napięcie i będę miała na pewno z ich strony ogromną pomoc. Ja się domyślam,że to dla dziecia szok wyjść na taki brzydki świat, już nie może sobie popływać, ale cóż.. życie :)
Okruszku, ja też bym chciała tylko 4 tygodnie. Bardzo bym chciała jeszcze w maju urodzić. Najbardziej to boję się, że przenoszę 2 tygodnie.. to musi być dopiero trauma :>
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to mnie pocieszyłyście Dziewczynki !!!!
Dobrej nocki życzę !!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Trampolina- jaki rozmiar wybrac? (20 odpowiedzi)

Hej, mamy w planie kupic trampoline,ale zupelnie nie wiemy jaki rozmiar kupic najlepiej,sa rozne...

do góry