Widok

CZERWCOWE MAMUSIE cz.31:) !!

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
pozwoliłam sobie utworzyć nowy watek dla mojej Zosi:) długo mnie nie było, bo poleżałam sobie na patologi ciąży:( i 30 maja drogą cięcia cesarskiego zostałam mamusią:) Zosieńka ważyła 1960 i miała 44cm. Jest zdrowiutka i już jesteśmy w domku:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mammamia a może byś sie postarała i dziś urodziła? zawsze to wygodniej wspólne przyjęcie urodzinowe robić ;)

Mimii dobrze ze już Cie wypuścili, wierze ze można złapać w szpitalu deprechy, jak ja dowiedziałam sie ze jednak poziom bakterii spadł i wypuszczają nas to sie rozryczałam!

Dzis wogole mam jakis nawał hormonów chyba, nie moge sie doczekac nocy zeby położyc sie koło moje bąbla, w nocy spi z nami a w dzien w łóżeczku. Co 5 min latam oglądać czy nic mu nie jest i gapie sie na niego jak śpi :)
A czytając Wasze wypowiedzi to cieszę się ze już jestem po:) takie czekanie, szczególnie poterminowe, musi być wkurzające.
Aha, dzwoniłam do przychodni zeby umowic sie z polozna i dopytac o pediatre, to powiedzieli mi ze w Sopocie położna nie przychodzi do domu!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tosia sto lat!
a my już też po kąpieli:) Zosia smacznie śpi:) dzisiaj ważny dzień, bo Zosi odpadł pępuszek:)
co do klinicznej to ja też bardzo zadowolona:) da się przeżyć choć my leżeliśmy dłużej...
co do cc to na pewno dłużej dochodzi się do siebie:( ale właśnie zdrowie maluszka najważniejsze. U mnie podczas skurczy tętno małej spadało i bezpieczniej było zrobić cc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tosia dziękuję za życzenia od was wszytskich i widzę, że zaczyna rozumieć, że mamusia ma jakiś swój drugi "wirtualny" świat :D
No ale jeśli nasze mamuśkowe spotkanie dojdzie kiedyś do skutku to juz nie będzie tylko wirtualny :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oczywiście dołączam się do życzeń dla Tosi. :-)
Mimii jesteś w końcu z synusiem, super!! a wydawałoby się że jeszcze niedawno pisaliśmy kiedy Ty się w końcu rozpakujesz. na szczęscie jesteś już szczęśliwą mamusią i szczerze gratuluję.
Teraz to już naprawdę będzie lecieć. a w tym tyg mają być burze ;-( brrr...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Najlepsze życzonka dla Tosi !!!
Mimii - super widzieć Cię całą, zdrową i rozpakowaną oczywiście z Boryskiem na rękach !!!
Napisz koniecznie jak było w szpitalu, dlaczego się nie udało sn i było cc ?
Wszystko pisz i zdjęcie Boryska koniecznie wklej, bo my tu wszystkie czekamy!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mimii super, że jesteście już w domku :)
Jak troche odsapniesz i znajdziesz chwile wklej fotke Boryska - ciotki chcą Go poznać :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I ja się dołączę do życzonek dla Tosi ;-) Sto lat niech żyje nam!!!!

Mimii wiem o czym mówisz z ta szpitalną deprechą. Ja prawie stamtąd wybiegłam. A Was jeszcze tydzien dłużej trzymali, brrr... Super, ze już w domciu jesteście :-)

moja małpka już wykąpana i walczy by zasnąć. coś ostatnio gorzej jej idzie zasypianie.
no, jeszcze troche i wszystkie będziemy mogły dzielić się opowieściami o naszych maluchach i radzić jak rozwiązywać problemy z nimi. super :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mimii, super że jesteś :)))
Narazie twój Borysek największy :)))
Pozdrowienia dla twojego przytulaczka :)

I oczywiście buziak :-* dla Tosi :) Lepiej od razu złóż jej życzenia od wszystkich cioć z forum, tak bedzie łatwiej ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hihi Tosia jest naprawdę zdziwiona rosnącą ilością ciotek ;)

Cześć Miimii mamusiu:) witamy z powrotem w naszej "grupie wzajemnego wsparcia" :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oczywiście serdeczne uściski dla dzisiejszej solenizantki Tosi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mimii super, że się odezwałaś. U mnie dzisiaj kapryśna pogoda. Rano ciepło, za chwilę ulewa, później znowu ciepło burza, grad itd. Mój mąż do tych panikujących należy. Co mnie ludzie widzą to się dziwią, że jeszcze chodzę, z dnia na dzień grubsza, a najbardziej śmieszą mnie komentarze, że wyglądam na bliźniaki hehe. Kupiłam truskaweczki, byłam u kosmetyczki i odrazu lepiej się czuję. Tylko moje raciczki jakieś mało reprezentatywne są, ale trudno.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Dziołchy :)
jestem, nawet nie próbję nadrabiać Waszych wpisów z okresu mojej nieobecnosci bo jak narazie nie ma na to siły. Mały jest absorbujący, cały czas chce mieć mamusię przy sobie,bo est prztulakiem.Dziś wrócilismy ze szpitala, opiszę wszystko potem. Streszczając kliniczna naprawdę ok, opieka położnych naprawdę pozytywnie mnie zaskoczyła, zwłaszcza na oddziale położniczo-izolacyjnym na którym leżeliśmy. Na porodówce tez ok, na położniczym różnie;>
Dziś jestem choc zmeczona to przeszczęśliwa!!! Jestem w domu!!!! Dostawalamnaprawde tam jakiejs depresji,placz i smiech naprzemia...hormony buzują. Jest cieżko ale i cudowanie,Borysek wynagradza wszystko. A do tych które panicznie boją sie cc nie bójcie się-czasami jest to jedyne rozwiązanie, by dziecko było zdrowe i by przeżyło.

Gratuluję wszystkim mamusiom :) Spróbuję jutro po krótce przeleciec przez wątki :)

Mój Borys ur sie 29.05.2010r. waga: 3790, dł: 54cm, 10 kt Abgar :) CC

Buziaki dla was i uściski :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja Madzia dzisiaj zamula, nie lubi takiej pogody...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To wszytkiego najlepszego dla Tosi , swoją drogą bardzo ładne imie i chyba wiem jak bym dziewczynke nazwała gdyby takowa się pojawiła ;) heheh

Ooooo posprzątane , tort zrobiony, zapakowany prezent, dobrze ze obiadyu robić nie musze bo do teściowejj mamy przyjść

A mój Synuś dziś szaleje wygina się we wszytkie strony, powiem ze niektóre jego akrobacje są dość bolesne. :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak Magda :) Tosia się własnie dokładnie 5 lat temu urodziła ;)
Dziękuję za życzenia- przekazę jej jak wróci z przedszkola, wczoraj dostała też zyczenia od cioci Mimii :) nawet nie wie ile ma cioć :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na dowód sie czeka 3-4 tygodnie w Gdyni.

A ta babka w SR mówiła, że po kilku dniach można z dzidzią wyłazić jak jest ładnie. Ja tak sobie myślę, że jak bede miała siły i ochotę to bede wychodzić szybciutko, przecież teraz lepiej jest na dworzu niż w chałupie. Chociaż u nas w mieszkaniu jest teraz fajniutko, bo chłodno. W niektórych mieszkaniach latem jest jak w łaźni, a u nas właśnie jest tak fajnie, chłodno, chociaż okna mamy na południe :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nam na SR położna mówiła, że jak jest ładna pogoda (nie ma wiatru i upałow) to można już po tygodniu wychodzić

Mammamia czyżby Tosia miała dzisiaj urodzinki ?
Jeżeli tak to ją serdecznie uściskaj i wycałuj urodzinowo :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w jakiś mądrych książkach przeczytałam że w lato można wychodzić po dwóch tyg z dzieckiem, ale takie oswajanie na balkonie pewnie jest wskazane/ Bo jak jest zima to niby później lepiej wychodzić.

u mnie druga burza, której się cholernie boję ale za to moje dzieciaczki są bardzo spokojne dzisiaj.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
3oko jak widać jestem jeszce po tej stronie lustra ;)
Ja z tosią wyszłam na spacer po 9 dniach, ale wczesniej wystawiałam ją na balkon co by się oswoiła ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie tak pomyślałam, wezmę prawo jazdy+akt małżeństwa, a jutro i tak muszę jechać do urzędu zgłosić zaginięcie dowodu więc też pewnie dostanę jakiś glejt tymczasowo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Atopowe zapalenie skory (13 odpowiedzi)

Czego uzywac do pielegnacji?? Co podawac a czego nie do jedzenia??

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (31 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

Oszczędzanie - jakie macie sposoby? (111 odpowiedzi)

Ponieważ niedługo rozpoczynam urlop wychowawczy, przyjdzie nam żyć przez pewien czas z jednej...

do góry