Widok
3oko NAJSZCZERSZE GRATULACJE!!!!
Super że masz już Maleństwo przy sobie :)
A u mnie nadal spokojnie - nawet skurczy jakoś specjalnych nie mam ... za to lekarz kazał mi zrobić test czy przypadkiem nie sączą mi się wody płodowe, bo jakoś od wczoraj zauwazyłam, że często mam "mokro" na wkładce ;/
Bylismy z rana na spacerku na bulwarze tzn Mąż spacerował a ja rozsiadłam się w słoneczku z ksiązką - nie mam już siły na dłuższe spacery;
a wczoraj miałam mały kryzyz i pobeczałam Mężowi trochę - że już mam dość tej ciązy, że jestem zmęczona i wogle że wszystko jest Blee - pocieszył, pogłaskal i od razu mi się zrobiło lepiej :) Dzisiaj już jest OK;
Super że masz już Maleństwo przy sobie :)
A u mnie nadal spokojnie - nawet skurczy jakoś specjalnych nie mam ... za to lekarz kazał mi zrobić test czy przypadkiem nie sączą mi się wody płodowe, bo jakoś od wczoraj zauwazyłam, że często mam "mokro" na wkładce ;/
Bylismy z rana na spacerku na bulwarze tzn Mąż spacerował a ja rozsiadłam się w słoneczku z ksiązką - nie mam już siły na dłuższe spacery;
a wczoraj miałam mały kryzyz i pobeczałam Mężowi trochę - że już mam dość tej ciązy, że jestem zmęczona i wogle że wszystko jest Blee - pocieszył, pogłaskal i od razu mi się zrobiło lepiej :) Dzisiaj już jest OK;
hejka dziewczyny
3oko gratulacje !!!!
Mi wczoraj dzień minoł bardzo fajnie :) a dziś czekam na męża bo coś robi przy aucie i jedziemy do catoramy a poźniej na grilla do rodziców będą też teście także objem się dzis kiełbaska :)
No mi z ta prezerwatywą to nie chodziło o przyspieszenie tylko o to żeby żadne zarazski się nie dostały ale nie wiem czy to słuszna teoria :)
3oko gratulacje !!!!
Mi wczoraj dzień minoł bardzo fajnie :) a dziś czekam na męża bo coś robi przy aucie i jedziemy do catoramy a poźniej na grilla do rodziców będą też teście także objem się dzis kiełbaska :)
No mi z ta prezerwatywą to nie chodziło o przyspieszenie tylko o to żeby żadne zarazski się nie dostały ale nie wiem czy to słuszna teoria :)
Wróciliśmy sobie ze spacerku. Rzeczywiście masa ludzi na tych statkach! Ale głównie polskie są do zwiedzania i jeden niemiecki. Te lepsze i ten największy amerykański stoi w ogóle gdzieś indziej i nie można na niego wchodzić. Wpuszczają ludzi na okręty podwodne, ale ja się nie odważyłam tam zejść! Takim wąskim wejściem! I to jeszcze po drabinie! Nie ma mowy! Dużo tam jest chodzenia i zwiedzania, ale to super pomysł żeby iść tam z dziećmi bo po drodze nie ma ani jednej okazji żeby wydać pieniądze! Zero budek z lodami, goframi, piciem, jedzeniem, nic, totalnie nic!!! Szkoda, że ogólnie ten teren jest zamknięty. Powinien być otwarty tak jak skwer, tam naprawdę można by było teren super wygospodarować i przyciągnąć turystów. Ja bym miala gdzie z wózkiem na spacerki chodzić...
3oko gratuluję, kolejna cudowna nowina :-)) my wszystkie brzucholce możemy tylko pozazdrościć.
Daria ale tak szczerze..bardzo ładnie wyszłaś na tych zdjęciach.
z mężem pojechałam do Gdyni ale tylko na kebaba i mojego ulubionego loda świderka :) mogłabym takich z 10 zjeść hehe. jak wracaliśmy do samochodu to jedna babcia flirtowała sobie z jakimś dziadkiem a jak mnie zobaczyła to powidziała' "rany!!zobacz!!" ja wiem że do zgrabnych nie należę, ale nie będę każdemu tłumaczyć że dźwigam dwa szkraby, ale zaczęłam sama się śmiać. Teraz odpoczywam bo mężulek na mecz pojechał.
Daria ale tak szczerze..bardzo ładnie wyszłaś na tych zdjęciach.
z mężem pojechałam do Gdyni ale tylko na kebaba i mojego ulubionego loda świderka :) mogłabym takich z 10 zjeść hehe. jak wracaliśmy do samochodu to jedna babcia flirtowała sobie z jakimś dziadkiem a jak mnie zobaczyła to powidziała' "rany!!zobacz!!" ja wiem że do zgrabnych nie należę, ale nie będę każdemu tłumaczyć że dźwigam dwa szkraby, ale zaczęłam sama się śmiać. Teraz odpoczywam bo mężulek na mecz pojechał.
grab85 z tego co pamiętam to dziewczyny coś pisały, że w końcówce ciąży miały więcej śluzu i był bardziej gęsty - ale nie jestem pewna na 100%
Wróciliśmy właśnie z ponad 2h spacerku po Gdańsku. Na szczęście nie było zbyt wiele ludzi. Byliśmy w okolicach Ołowianki. Aż wstyd się przyznać ale bylismy tam pierwszy raz hehe - ale z nas gdańszczeanie :P
Nie obyło się bez lodów :))
Ciekawe jak Mimii i malutki Borysek się mają - może któraś ma jakieś wieści od nich ?
Wróciliśmy właśnie z ponad 2h spacerku po Gdańsku. Na szczęście nie było zbyt wiele ludzi. Byliśmy w okolicach Ołowianki. Aż wstyd się przyznać ale bylismy tam pierwszy raz hehe - ale z nas gdańszczeanie :P
Nie obyło się bez lodów :))
Ciekawe jak Mimii i malutki Borysek się mają - może któraś ma jakieś wieści od nich ?
ooo jaki słodziutki Piotruś :)
Daria, Jolla...wyglądacie super...ja już nie chodze w legginsach bo nogi mam straszliwie spuchnięte i sama na nie nie mogę patrzeć a co dopiero katować tym widokiem innych ;)
my dziś znowu prawie cały dzień na działeczce...i znowu się spiekłam...
mam cichą nadzieję, ze może dziś w nocy coś się ruszy...
Daria, Jolla...wyglądacie super...ja już nie chodze w legginsach bo nogi mam straszliwie spuchnięte i sama na nie nie mogę patrzeć a co dopiero katować tym widokiem innych ;)
my dziś znowu prawie cały dzień na działeczce...i znowu się spiekłam...
mam cichą nadzieję, ze może dziś w nocy coś się ruszy...
