Widok
grab85 z tego co pamiętam to dziewczyny coś pisały, że w końcówce ciąży miały więcej śluzu i był bardziej gęsty - ale nie jestem pewna na 100%
Wróciliśmy właśnie z ponad 2h spacerku po Gdańsku. Na szczęście nie było zbyt wiele ludzi. Byliśmy w okolicach Ołowianki. Aż wstyd się przyznać ale bylismy tam pierwszy raz hehe - ale z nas gdańszczeanie :P
Nie obyło się bez lodów :))
Ciekawe jak Mimii i malutki Borysek się mają - może któraś ma jakieś wieści od nich ?
Wróciliśmy właśnie z ponad 2h spacerku po Gdańsku. Na szczęście nie było zbyt wiele ludzi. Byliśmy w okolicach Ołowianki. Aż wstyd się przyznać ale bylismy tam pierwszy raz hehe - ale z nas gdańszczeanie :P
Nie obyło się bez lodów :))
Ciekawe jak Mimii i malutki Borysek się mają - może któraś ma jakieś wieści od nich ?
3oko gratuluję, kolejna cudowna nowina :-)) my wszystkie brzucholce możemy tylko pozazdrościć.
Daria ale tak szczerze..bardzo ładnie wyszłaś na tych zdjęciach.
z mężem pojechałam do Gdyni ale tylko na kebaba i mojego ulubionego loda świderka :) mogłabym takich z 10 zjeść hehe. jak wracaliśmy do samochodu to jedna babcia flirtowała sobie z jakimś dziadkiem a jak mnie zobaczyła to powidziała' "rany!!zobacz!!" ja wiem że do zgrabnych nie należę, ale nie będę każdemu tłumaczyć że dźwigam dwa szkraby, ale zaczęłam sama się śmiać. Teraz odpoczywam bo mężulek na mecz pojechał.
Daria ale tak szczerze..bardzo ładnie wyszłaś na tych zdjęciach.
z mężem pojechałam do Gdyni ale tylko na kebaba i mojego ulubionego loda świderka :) mogłabym takich z 10 zjeść hehe. jak wracaliśmy do samochodu to jedna babcia flirtowała sobie z jakimś dziadkiem a jak mnie zobaczyła to powidziała' "rany!!zobacz!!" ja wiem że do zgrabnych nie należę, ale nie będę każdemu tłumaczyć że dźwigam dwa szkraby, ale zaczęłam sama się śmiać. Teraz odpoczywam bo mężulek na mecz pojechał.
Wróciliśmy sobie ze spacerku. Rzeczywiście masa ludzi na tych statkach! Ale głównie polskie są do zwiedzania i jeden niemiecki. Te lepsze i ten największy amerykański stoi w ogóle gdzieś indziej i nie można na niego wchodzić. Wpuszczają ludzi na okręty podwodne, ale ja się nie odważyłam tam zejść! Takim wąskim wejściem! I to jeszcze po drabinie! Nie ma mowy! Dużo tam jest chodzenia i zwiedzania, ale to super pomysł żeby iść tam z dziećmi bo po drodze nie ma ani jednej okazji żeby wydać pieniądze! Zero budek z lodami, goframi, piciem, jedzeniem, nic, totalnie nic!!! Szkoda, że ogólnie ten teren jest zamknięty. Powinien być otwarty tak jak skwer, tam naprawdę można by było teren super wygospodarować i przyciągnąć turystów. Ja bym miala gdzie z wózkiem na spacerki chodzić...
hejka dziewczyny
3oko gratulacje !!!!
Mi wczoraj dzień minoł bardzo fajnie :) a dziś czekam na męża bo coś robi przy aucie i jedziemy do catoramy a poźniej na grilla do rodziców będą też teście także objem się dzis kiełbaska :)
No mi z ta prezerwatywą to nie chodziło o przyspieszenie tylko o to żeby żadne zarazski się nie dostały ale nie wiem czy to słuszna teoria :)
3oko gratulacje !!!!
Mi wczoraj dzień minoł bardzo fajnie :) a dziś czekam na męża bo coś robi przy aucie i jedziemy do catoramy a poźniej na grilla do rodziców będą też teście także objem się dzis kiełbaska :)
No mi z ta prezerwatywą to nie chodziło o przyspieszenie tylko o to żeby żadne zarazski się nie dostały ale nie wiem czy to słuszna teoria :)
3oko NAJSZCZERSZE GRATULACJE!!!!
Super że masz już Maleństwo przy sobie :)
A u mnie nadal spokojnie - nawet skurczy jakoś specjalnych nie mam ... za to lekarz kazał mi zrobić test czy przypadkiem nie sączą mi się wody płodowe, bo jakoś od wczoraj zauwazyłam, że często mam "mokro" na wkładce ;/
Bylismy z rana na spacerku na bulwarze tzn Mąż spacerował a ja rozsiadłam się w słoneczku z ksiązką - nie mam już siły na dłuższe spacery;
a wczoraj miałam mały kryzyz i pobeczałam Mężowi trochę - że już mam dość tej ciązy, że jestem zmęczona i wogle że wszystko jest Blee - pocieszył, pogłaskal i od razu mi się zrobiło lepiej :) Dzisiaj już jest OK;
Super że masz już Maleństwo przy sobie :)
A u mnie nadal spokojnie - nawet skurczy jakoś specjalnych nie mam ... za to lekarz kazał mi zrobić test czy przypadkiem nie sączą mi się wody płodowe, bo jakoś od wczoraj zauwazyłam, że często mam "mokro" na wkładce ;/
Bylismy z rana na spacerku na bulwarze tzn Mąż spacerował a ja rozsiadłam się w słoneczku z ksiązką - nie mam już siły na dłuższe spacery;
a wczoraj miałam mały kryzyz i pobeczałam Mężowi trochę - że już mam dość tej ciązy, że jestem zmęczona i wogle że wszystko jest Blee - pocieszył, pogłaskal i od razu mi się zrobiło lepiej :) Dzisiaj już jest OK;
3oko GRATULACJE!!!!
Moja Pola też smoczkowa ;-)
Wiper niektóre dzieci sa po prostu głodne i drą sie w niebogłowsy i dlatego sie je dokarmia. Ja nie miałam serca patrzeć jak Pola szaleje z głodu. Później problem był /i jest/ze wzmożona potrzebą ssania, czyli jadła po 80ml nawet i wymiotowała a następnie znów jeść. Sama pediatra kazała podać smoka. niestety niektórych dzieci nie da się wychować bez smoczka.
Na szczęście to nie zbrodnia ;-)
idę cyckolic a potem na dwór
Moja Pola też smoczkowa ;-)
Wiper niektóre dzieci sa po prostu głodne i drą sie w niebogłowsy i dlatego sie je dokarmia. Ja nie miałam serca patrzeć jak Pola szaleje z głodu. Później problem był /i jest/ze wzmożona potrzebą ssania, czyli jadła po 80ml nawet i wymiotowała a następnie znów jeść. Sama pediatra kazała podać smoka. niestety niektórych dzieci nie da się wychować bez smoczka.
Na szczęście to nie zbrodnia ;-)
idę cyckolic a potem na dwór
3oko, gratulacje !!!
Fantastycznie, że wszystko poszło dobrze. Teraz już z górki.
Super, że Was po 2 dniach już wypuścili ze szpitala.
Mój Małżon pojechał do Gdyni do Portu Wojennego już rano co by trochę zdjęć porobić. Ja nie miałam ochoty i siły.
W domu gorąco jak w piekle, a to dopiero poranek.
Ja nie mogę, ale to zleciało, za moment wszystkie się rozpakujemy i będziemy piastować nasze Maluchy.....
Fantastycznie, że wszystko poszło dobrze. Teraz już z górki.
Super, że Was po 2 dniach już wypuścili ze szpitala.
Mój Małżon pojechał do Gdyni do Portu Wojennego już rano co by trochę zdjęć porobić. Ja nie miałam ochoty i siły.
W domu gorąco jak w piekle, a to dopiero poranek.
Ja nie mogę, ale to zleciało, za moment wszystkie się rozpakujemy i będziemy piastować nasze Maluchy.....
3oko ale fajnie się czyta to co napisałaś. Dzielna z Ciebie kobieta !!! Super, że nie poddałaś się z karmieniem piersią!
Jak czytam Wasze opisy "tego" dnia - zastanawiam się jaki będzie mój :)
Tez zastanawiam się co zrobić z dzisiejszym dniem. Do Gdyni na okręty nie chce mi się jechać bo pewnie będzie maaaasa ludzi blee Musze wymysleć jakieś spokojniejsze miejsce.
Daria jesteś niesamowita :))
Jak czytam Wasze opisy "tego" dnia - zastanawiam się jaki będzie mój :)
Tez zastanawiam się co zrobić z dzisiejszym dniem. Do Gdyni na okręty nie chce mi się jechać bo pewnie będzie maaaasa ludzi blee Musze wymysleć jakieś spokojniejsze miejsce.
Daria jesteś niesamowita :))
Daria, Ty to masz pomysły, hehe :)
A z muzyką to możesz na mnie poczekać ;p spróbuję się pospieszyć.
Dzięki za cynk z tymi statkami, zaraz się ubiorę i pojedziemy pooglądać, bo nie mieliśmy żadnych planów co dziś robić, a w domu siedzieć się nie chce.
3oko gratulacje! Fajnie, że tak dobrze piszesz o Redłowie, spokojniej człowiek będzie tam jechał :)
Chyba mi się brzuch zaczął obniżać wczoraj, albo to może tylko złudzenie...
A z muzyką to możesz na mnie poczekać ;p spróbuję się pospieszyć.
Dzięki za cynk z tymi statkami, zaraz się ubiorę i pojedziemy pooglądać, bo nie mieliśmy żadnych planów co dziś robić, a w domu siedzieć się nie chce.
3oko gratulacje! Fajnie, że tak dobrze piszesz o Redłowie, spokojniej człowiek będzie tam jechał :)
Chyba mi się brzuch zaczął obniżać wczoraj, albo to może tylko złudzenie...
