Widok

CZERWCOWE MAMUŚKI 2010, cz. 22

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Aktualna lista:

05.05 - Nataluś ~ chłopczyk Maksymilian(Swissmed)
18.05 - Mimii ~ chłopczyk Borys
28.05 - *Iza* ~ dziewczynka Pola (Zaspa)
30.05 - wiper ~ chłopczyk Marcin/Marcel? (Gliwice)
31.05 - aniami ~ chłopczyk~Mikołaj
01.06 - Julka82 ~ chłopak Hubert
04.06 - sylver ~ dziewczynka Anna/Zaspa
4/6.06 - 3oko ~ chłopczyk (Redłowo)
06.06 - kamila101 ~ chłopczyk Oliwier ~ Zaspa
07.06 - Aniouka ~ dziewczynka Zuzia (Zaspa)
07.06 - Daria_982 ~ mała zagadeczka (Redłowo)
10.06 - goniau
11.06 - dorcis - dwojaczki :) dziewczynka -Weronika, chłopczyk- Staś/Wojtuś (Wejherowo)
12.06 - inka.ja ~ dziewczynka - Zosia :)
12/13.06 - IG
16.06 - czerwcoweczka
17.06 - kamyk ~ chłopczyk Karol
20.06 - okruszek_ ~ dziewczyneczka Ania (Kliniczna)
22.06 - mammamia ~ dziewczynka - Gabrysia :)
21/24.06 - Myszka ~ dziewczynka
25.06 - grab85 ~ dwojaczki :)
25.06 - askomcio1 ~ dziewczynka
27.06 - Liluś - dziewczynka ~ Wiktoria
28.06 - magda81 - dziewczynka Liwia lub Oliwia (Szpital Wojewódzki)
28.06 - perła ~ chłopczyk
29.06 - lestek ~ chłopiec
29.06 - aniuko ~ dziewczynka Alicja (Szpital Wojewódzki Gdańsk)
30.06 - jolla ~ chłopczyk Marcin (Szpital Redłowo)
30.06 - baskasl ~ chłopczyk (Redłowo)
01.07 - cecha ~ chłopczyk
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej :-)

Miałam spore zaległosci, ale już nadrobione!

Nataluś- kochana trzymajcie się dzielnie!!! Na pewno z dnia na dzień będzie tylko lepiej!

Wiper - jak zawsze Twój entuzjazm mi się udziela :-)

My też jedziemy na weekend do znajomych (jakieś 200 km)

Kurcze, tak Was czytam, to czuje się nieprzygotowana :) Dla siebie mam 1 koszulę nocną i 1 stanik, dla młodego w sumie się okaże po weekendzie, bo mam od przyjaciółki dostać 3 kartony rzeczy po jej synach. No i chyba od przyszłego tyg. się solidnie wezmę za pakowanie, pranie, prasowanie... Choć mam wielką nadzieje, ze mój synuś nie będzie chciał się pojawić ani dnia wcześniej niż wskazuje termin!

Trzymajcie się mamuśki!! W gdyni mgła jak mleko - widoczność na kilka metrów dosłownie!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też wczoraj czytałam ulotkę od Rennie :) Do 16pastylek na dobę :) na jeden raz mozna zjesc max 2pastylki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ooo....zmiescilam sie w limicie...zjadlam 8 ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no proszę
a ja tu mam wyrzuty sumienia przy trzeciej tabl;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja się pochwalę, że od kilku dni prawie nie mam zgagi!!! ;-D no ale za to mam wrażenie, że młoda rączkami gmyra mi w pęcherzu, brrrr. boli jak cholera
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewcyzny...zrobie Wam gula :D
Jaką właśnie zrobiłam pyyyszna młodą kapustke, mniammm :) Normalnie niebo w gębie:)
Ja rennie tez zażywam, bo teraz to masakra, w nocy piję ze 2 łyki mleka i tez zasypiam,bo tabl to się boję na półśpiocha ssać co by się nie udławić :) Ale stwierdzam,ze to owocowe Rennie jest dla mnie bardziej odpowiednie niż to miętowe :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iza...jade dzis autkiem do gina i normalnie nie moglam sobie pozycji za kolkiem znalexc tak mnie Mlody gniotl po pecherzu...juz myslalam ze sie posikam...jak wpadlam do gabinetu to pierwsze co to uderzylam do toalety ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iza, właśnie moja też łapkami o wiele mocniej nawala niż nóziami :/ albo moze to my na dole mamy delikatniejsze miejsca i dlatego jest to bardziej dotkliwe? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mimii ja wcinam pełną michę sałatki wiosennej na której zrobienie czaiłam się od kilku dni :) mniam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sałatka wiosenna to u mnie już normalka ;P Ale mam ochotę na grecką,ale jakoś tak feta mi nie po drodze w lodówce;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hehe WIper miałam tak na ostatniej wizycie hehehehe
Okruszku może na dole maja maluchy więcej miejsca?
ogólnie mam wrażenie, że ta moja mała pipula juz wogóle nie ma miejsca. przerzuca się tylko z boku na bok, czasem syrą kopnie albo łapką po pęcherzu przejedzie a tak to tylko sie przeciąga co jest dla mnie strasznie bolesne. mam wrażenie, że brzuch mi peknie. tchu aż mi brak. jak siądę w pozycji półleżącej albo się położę, to dupką siada mina żebrach. szlak juz mnie trafia. w nocy spać nie mogę, bo jak ja się usadowię to ona dostaje wścieku i wwierca mi ta małą pietę w bok. kurna już nie wiem jak spać. na lewym boku powinnam, ale mała nie pozwala. ewentualnie na plechach albo na prawym boku. istne szaleństwo hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzis na usg to tak straszliwie malo miejsca widac ze Mlody ma...akurat sobie spal...widzialam na 4D jak ma lapki przy paszczy :)

mnie Juniorek nie oszczedza ale na szczescie ze spaniem nie mam problemow
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wow 4D też bym sobie pyknęła ale tniemy koszty;)

mi Martynka też wwierca różne kończyny ale ja to lubię bo mam łaskotki;)
i lubię zgadywać jak leży i co robi:]
ale czasem też mi spać nie daje,
no ale co, przyzwyczaja mnie pewnie;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gin ma nowy sprzecior i w ramach normalnej wizyty robi 4D :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a to extra macie:)
a gdzie chodzisz? ;>
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak sie nacieszy nową zabawką to przestanie tak szaleć, korzystaj póki możesz, hihi ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
rety, rety, zasuwacie z tymi postami, aż się zasapałam! :p

Ja niestety od początku ciąży myslę co zrobię jak minie mi macierzyński:/ Nie chcę tak szybko iść do pracy, nie wyobrazam sobie tego. W sumie nie daje mi ta sprawa spokoju i nie ma mowy o jakimś psychicznym odprężeniu. Jednym słowem - DUPA.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja po macierzyńskim miałam koniec umowy więc byłam na zasiłku dla bezrobotnych, strasznie to było uciążliwe, bo co miesiąc trzeba było jeździć podpisywać listę, a jeszcze co 2 miesiące dawali skierowania do pracodawcy i trzeba było koniecznie iść na rozmowę kwalifikacyjną i tak rozmawiać z pracodawcą żeby tylko nie przyjęli. Jak mała skończyła 2 lata to była już gotowa żeby ktoś się nią zaopiekował, wcześniej nie było mowy, bo się bała ludzi strasznie. Mi po 2 latach przeszła niechęć do porodu i zdecydowaliśmy się na kolejne bejbi więc do pracy nie wróciłam i tak siedzę w domu i posiedzę jeszcze ze 2 lata i też sie zastanawiam czy później w ogóle mnie ktoś gdziekolwiek przyjmie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ja własnie tez mam koniec umowy. Macierzyński i do widzenia. Nie wiem, nie wiem jak to będzie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja co prawda końca umowy nie mam, ale też nie za bardzo mi sie uśmiecha zostawic malutką 6miesięczną kruszynkę w żłobku (bo babcie nie mają jak sie zająć a na opiekunkę nas chyba nie stac) i isc do pracy... tez nad tym mysle dosc częśto :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Trampolina- jaki rozmiar wybrac? (20 odpowiedzi)

Hej, mamy w planie kupic trampoline,ale zupelnie nie wiemy jaki rozmiar kupic najlepiej,sa rozne...

do góry