Widok

CZERWCOWE MAMUŚKI 2010, cz. 23

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Witam w nowym wątku.

Mam nadzieje, że to najbardziej aktualna lista :)

18.05 - Mimii ~ chłopczyk Borys
28.05 - *Iza* ~ dziewczynka Pola (Zaspa)
30.05 - wiper ~ chłopczyk Marcin/Marcel? (Gliwice)
31.05 - aniami ~ chłopczyk~Mikołaj
01.06 - Julka82 ~ chłopak Hubert
04.06 - sylver ~ dziewczynka Anna/Zaspa
4/6.06 - 3oko ~ chłopczyk (Redłowo)
06.06 - kamila101 ~ chłopczyk Oliwier ~ Zaspa
07.06 - Aniouka ~ dziewczynka Zuzia (Zaspa)
07.06 - Daria_982 ~ dziewczynka Magdalenka (Redłowo)
10.06 - goniau
11.06 - dorcis - dwojaczki :) dziewczynka -Weronika, chłopczyk-Wojtuś
12.06 - inka.ja ~ dziewczynka - Zosia :)
12/13.06 - IG
16.06 - czerwcoweczka
16.06 - bauaganiarka ~ dziewczynka Martynka
17.06 - kamyk ~ chłopczyk Karol
20.06 - okruszek_ ~ dziewczyneczka Ania (Kliniczna)
22.06 - mammamia ~ dziewczynka - Gabrysia :)
21/24.06 - Myszka ~ dziewczynka
25.06 - grab85 ~ dwojaczki :)
25.06 - askomcio1 ~ dziewczynka
27.06 - Liluś - dziewczynka ~ Wiktoria
28.06 - magda81 - dziewczynka Liwia lub Oliwia (Szpital Wojewódzki)
28.06 - perła ~ chłopczyk
29.06 - lestek ~ chłopiec
29.06 - aniuko ~ dziewczynka Alicja (Szpital Wojewódzki Gdańsk)
30.06 - jolla ~ chłopczyk Marcin (Szpital Redłowo)
30.06 - baskasl ~ chłopczyk (Redłowo)
01.07 - cecha ~ chłopczyk


Z nami już na świecie:) :
Nataluś- chłopczyk Maksymilian, 2970g, 52cm, swissmed.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja właśnie wróciłam z urodzinowych atrakcji;) Była i knajpa i spacer na starówce w Gdańsku ale że było zimno to się szybko odbył;)
A potem pojechałam do kumpeli, ktora urodziny miała tydzień temu i sobie same świętowałyśmy przy tiramisu :D

Jeszce raz dziekuję dziewczyny za życzenia:*

Ja się chyba nie będę w ogóle pakowac do szpitala - nie czuję weny:/ Zgarnę co będzie pod ręką a najwyżej mąz dowiezie. Na pewno nie będę brała za dużo dla maleństwa. Nie wiem jak jest teraz w szpitalach ale jak rodziłam to nie chceili zadnych kosmetyków dla małej, raz czy dwa ją umyli. Ja ograniczyłam się tylko do pielęgnacji od pasa w dół przy przewijaniu. I wsio. Pępuszkiem też pielęgniarki się zajmowały. W sumie to tylko niecałe 2 dni były.
Na pewno wezmę dla siebie Tantum Rosa i butelkę sprint, żeby móc sobie robić "polewki" na krocze, jesli dane mi bedzie urodzić naturalnie, boała przez całą ciąże, nie licząc kilku incydentów, lezy w poprzek a podobno dzieci układają się do porodu w pozycji tzw "zapamiętanej" i wychodzi na to, że moja sobie taką własnie pozycję zapamiętała:/ Może przed samym porodem dostanie sklerozy..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jestem :)
Tak więc moja torba wyglada tak :) Tylko dziewczyny ja nie chce się wymądrzac, bo to mój pierwszy poród :D ale na podst podpowiedzi tak spakowałam się i mam nadzieję, że bedzie ok.
Spakowana jestem w plecak-na porodówkę i torbę- na położnictwo.
Plecak:
koszula do porodu, szlafrok, klapki, duzy ręcznik, mały ręczniczek- np do twarzy, skarpetki, 1 majtki poporodowe, 1podklad ginekologiczny(ta duza podpacha),stanik do karmienia,wkladki laktacyjne2 szt, komplet do ubrania mojego synka(body, pajac, niedrapki, czapeczka)wszystko ok rozmiaru 56, woda mineralnax2butelki, jakies wafle ryżowe, czekolada, koszula na zmianę po porodzie, aparat,baterie. Gdy wybije godzina W tel, ładowarka, 1 czopek glicerynowy(by ułatwić oddanie stolca), dokumenty, badania(gr krwi, karta ciaży, ost usg, WR, ost morfologia i mocz).

Torba:
pieluchy, podklady poporodowe, podklad ceratkowy (by nie poplamic przescieadła), wkladki laktacyjne,koszula do karmienia, 3komplety dla dzidzi(body, pajac badz śpiochy, niedrapi, czapeczka) WSZYSTKO SKOMPLETOWALAM BY UŁATWIĆ SOBIE UBIERANIE MSALEGO, kosmetyki dla dzidzi(oliwka, mydełko w mydelniczce, krem ochronny przeciw odparzeniom, krem na odparzenia), patyczki do czyszczenia pępka, płatki kosmetyczne do czyszczenia oczek, chusteczki nawilżające; kosmetyki dla mnie- łacznie z kremem na bolace brodawki- mam dostała od koleżanki ktorej się nie przydał, 1 fiolkę soli fizjologicznej, , sztućce, szklanka, ręcznik dla siebie, ręcznik dla Małego, czopki gliceryowe, papier toaletowy, reczniki papierowe.

Inne akcesoria jak będą potrzebne małż-niemałz dowiezie:)albo dokupi:) Spirytus i sol fizjol podobno są na oddziale.

Mam nadzieję,że pomogłam :)

Tak jestem spakowana i mam nadzieję, ze wsio:) Jak czegos brakuje wg juz doswiadczonych mamuś to podpowiedzcie:)

Dobrej i spokojnej nocki :*
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
rożek wyprałam ale ochraniacza nie...ale ja miałam taki Ikeowy więc malusi i on nie waniał ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aha, a to łóżeczko, co dziś kupiliśmy, to też mocno "wania" drewnem, zatem dobrze, że jest już w domu wcześniej i się wietrzy. Przynajmniej Młoda nie będzie wdychała tych różnych zapachów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jakiś czas temu, też się zastanawiałam, czy prać ochraniacz i rożki.
Stwierdziłam, że one "pachną" taką fabryczną wonią produkowanej tkaniny i wyprałam wszystko i kocyki też.
Sama kiedyś ubrałam pościel nową bez prania do naszego łóżka i myślałam, że rana nie dożyjemy, tak ona intensywnie pachniała ....

No ja też nie mam weny na torbę i dlatego pytałam, co do niej należy włożyć.
Od dwóch dni gorzej się czuję i mój Mąż to widzi, jak mi ciężko i martwi się, czy czasem nie urodzę wcześniej, dlatego mnie pogania i tłumaczy, że i tak będę musiała się spakować więc lepiej wcześniej mieć wszytko przygotowane. W sumie racja.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnie mąż też się pyta kiedy torba będzie gotowa hehe a ja jakoś nie mam weny - nie wiem jak się za to zabrać ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja w sumie mam mało typowo dziewczęcych ciuszków - długo nie znaliśmy płci i wiekszość mam w neutralnych kolorach :) Teraz jak już coś kupuje to właśnie różowe - aby chociaż coś było dziewuchowego :)

Dziewczyny czy pierzecie rożki i ochraniacze na łózeczko?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Melduję się w nowym wątku. Wróciłam ze szkoły i padam. Nogi mam opuchnięte. Też już powoli przymierzam się do pakowania.
Oczywiście wszystkiego naj z okazji urodzinek.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam:)
jak dzisiaj nie urodzę to znaczy, ze twarda ze mnie sztuka:)
Noc jak pisałam we wcześniejszym wątku była nieprzespana:( ale i tak miałam siły dzisiaj na robienie całej wyprawki:) kupiliśmy wszystko:) ehh nałaziłam się nieźle ale w takich zakupach nie czuje się zmęczenia:)
dodatkowo przyjechaliśmy do domu i tu przemeblowania część dalsza i tworzenie przez tatę i męża regału w kuchni:) wyszło super:) na koniec wszystko posprzątać.. mąż bardzo mi pomagał i mówił że sam zrobi ale chciałam mu pomóc:) zostało mi jeszcze prasowanie ale nie chce przedobrzyć i zrobię to jutro:) ehh jak takie zakupy cieszą:)
jeszcze byłam dzisiaj po ubranka do jednej z forumki, więc moja Zosia cała różowa:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to Cie kochana rozczaruję, bo tam naprawdę nic nie ma :)
Jesli chodzi o mamę: z pościelą na zmianę krucho, raz jest raz nie ma, podpaski są-te ogromne :), papieru toalet. niet, także ja tam wole miec swoje wszystko-oprócz pościeli ;) ale podkłady jednorazowe biorę.
dla dzidzi: z pościelą krucho, ubranka raczej są, spirytus raz jest raz nie ma, gaziki są, kosmetyków niet, pampki zazwyczaj są ... wiec tak czy siak biorę wszystko swoje zeby miec pewniaka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurka dorcis dzięki :) Pocieszyłaś mnie. Obcykana jesteś :)
Skąd ty wiesz takie rzeczy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Okruszek,
coś mi świta, że chyba nie jest tak, że na Klinicznej nic zupełnie nie ma.
Zresztą poczekamy - może Mimii nam coś podpowie, co zabrać.

A co do ubranek, to zabiorę 56 tylko, ale co i ile sztuk nie wiem.

W razie jak się urodzi "Olbrzymek", w domu przygotuję te, na rozmiar 62 i Mąż przywiezie je, a zabierze te na 56.
Ja po prostu chciałabym zabrać do szpitala tylko to, co będzie niezbędnie potrzebne, resztą jak najmniej chce zabrać, bo w szpitalu nie ma gdzie to wszystko upychać i tylko z tym problem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Okruszku,
leżałam jak wiesz 2 razy. Na początku ciąży, gdy nie miałam jeszcze wcale brzuszka, to rzeczywiście cały czas leżałam, bałam się że stracę dziecko, ale wtedy łożysko się odklejało i było b. duże zagrożenie.

Teraz, miesiąc temu, gdy szyjka się zaczeła skracać leżałam, ale:
robiłam sobie sama jedzenie i picie, jednak tylko dla siebie, nie gotowałam dla męża wcale. Dodatkowo raz dziennie prysznic, toaleta - wiadomo, pranie też, ale tylko żeby wrzucić do prali w 5 min. i potem w 5 min. wywiesić. Zero sprzątania, prasowania i wychodzenia z domu. Leżałam tylko i czytałam, lub siedziałam w necie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięks Wiper :) to w sumie reszte sobie skompletuje bo na klinicznej nic nie ma więc biorę wszystko :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
okruszek...pare w rozm.56 i coś w 62

moja Miśka miała 59 cm i zmieściła się w 56 ;) ale tylko przez pobyt w szpitalu ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Myszko parafinka zamiast oliwki jest super i nie uczula. Ja tez sie zaopatruje w nią bo większość oliwek w tym moja Nivea jest po 1m.ż.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmmm...no właśnie-nawet bez dziecka ciężko jest utrzymać tyłek w łóżku (np mi) a co dopiero przy maluchu...heh... W sumie jeszcze dwa tyg i zacznie się 37tc... cały czas sie zastanawiam czy przeczekać czy troszku sie ruszyc, bo niedlugo zwariuję :) nawet notariusza mój mężuś załatwił nam do domu żebym nie musiala jechac do kancelarii....

ps podłączam się pod prośbę Myszki :) Mimii napisz co masz w torbie, bo ja nie wiem co tam włożyć :) a poza tym nie wiem jakie łaszki dla malej zabrac i ile? Nie wiem w jakim rozmiarze-56 czy 62 bo nie wiem kiedy przyjdzie mi rodzic :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Okruszku ja w domu robiłam i nadal robię tyle na ilę brzuch mi pozwala. tzn. jak zaczyna boleć to daje sobie spokój. Na zakupy raz w tygodniu jeździmy razem do biedronki albo lidla. do większych marketów nie jeździmy, bo za dużo chodzenia i nie jestem w stanie takiego dystansu pokonać.
mając juz bąbla w domu nie da rady leżeć plackiem. tak czy siak trzeba cos porobić. ogólnie nie przemęczam się ale troche aktywna jestem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mimii,
mam do Ciebie wielką prośbę. Pamiętam, że torbę masz już spakowaną, bo będzie Ci przydatna lada dzień i że rodzisz na Klinicznej.
Mogłabyś napisać, co w konsekwencji zapakowałaś do torby, zgodnie z radami Forumek, które rodziły na Klinicznej przed nami ?
Plisss w wolnej chwili wrzuć listę. Mi się to bardzo przyda i ułatwi pakowanie, żeby nic nie pominąć i nie wziąć czego nie trzeba. inne dziewczyny które będą rodziły na Klinicznej też pewnie skorzystają.

A tak przy okazji. W środę w SR na Klinicznej, położna prowadząca mówiła, że już bardzo dawno nie było przypadku, żeby jakąś rodzącą dziewczynę odesłali do innego szpitala, w związku z brakiem miejsc na porodówce. To bardzo dobra wiadomość dla nastawionych na rodzenie w tym szpitalu.

Dziewczynki jeszcze zapytam o kosmetyki.
Któraś z doświadczonych Mamuś pisała o tym wcześniej, że używała do pielęgnacji przy pierwszym Maluszku parafiny ciekłej i bardzo ją polecała. Tylko ja zapomniałam do czego ona by się mogła przydać ??? Przypomnicie ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszystkiego Naj ...... z okazji Urodzinek!!!

Jestem dziś na maksa zmęczona. Wczoraj oglądaliśmy walkę Pudziana. Nie jestem przyzwyczajona do wczesnego wstawania, a dziś pobudka o 8 rano, bo sobota - jedyny dzień, gdy mój Małżon, ma czas i nie pracuje. Urlop oszczędzamy na pierwsze dni po porodzie i na lato. Zatem dziś ruszyliśmy się i troszkę jeszcze dokupowaliśmy dla Małej, co nam brakowało. Odebraliśmy wreszcie w hurtowni łóżeczko Klupś, materac, przewijak i dokupiłam też kilka drobiazgów brakujących. Łózio wypakowanie, sprawdzone, odkurzone i się wietrzy w kącie, bo skręcimy za jakieś 2-3 tyg. Jest naprawdę super, pasuje kolorystycznie idealnie !!!
Nadal jednak jeszcze trochę mi brakuje rzeczy do kupienia, a już ledwo chodzę :-(((( Muszę się sprężać w przyszłym tygodniu, bo się nie wyrobię.
Muszę już myśleć też o torbie do szpitala tzn. co do niej włożyć i czego jeszcze nie mam. Mąż mnie goni z tym tematem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

do góry