Widok

ღ CZERWCOWE MAMY ♣ MALUSZKI 2008 ღ 49

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Hello :)

My z małym dzisiaj w wirze: ja sprzątania, mały bałaganienia :) Na spacerek pójdziemy po południu, jak już mieszkanko będzie oporządzone :)

Maja, na plaży w Gdyni jest duży plac zabaw dla dzieci w każdym wieku :) Piasek jest drobny i miły, i jest naprawdę czysto. Widać, że dbają o niego. Wczoraj np robili wgłębienia wzdłuż drewnianych ścieżek, żeby piach ich nie zasypywał. Ścieżki te prowadzą z deptaka do placu. Duuże ułatwienie dla rodziców i wózków. Niedaleko są knajpki, gdzie można coś zjeść (jedna z nic pod patronatem "Mama tez może") czy kupić pyszną kawę na wynos. Jest cześć zadaszona, jakby w słońcu było za gorąco. Naprawdę ktoś miał super pomysł.

Ala, masz rację, ,Gdynia ma u rodziców wielkiego plusa za ten plac. Gdańsk i Sopot też powinny o tym pomyśleć. A już w Sopocie powinien być ogromny plac zabaw dla dzieci na plaży. W końcu to kurort i pól Polski siedzi tu latem :)

Wczoraj wieczorem poszukałam sobie stare wątki i policzyłam ile ich było, dzięki temu nowy ma swój numer :) A znalazłam też wątek, od kiedy zaczęłam czytywać forum. To było z początku czerwca, kiedy jeździłyście na NST i Alicja mówiła, że była w charakterystycznej koszulce ze stópkami dziecka z napisem kicking baby. Pamiętam, że podobała mi się ta koszulka :)

Uciekam, bo mały dobrał się do szafki z robotem. Buziaki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
miłego weekendowania :*
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no wałśnie u nas też gorączka pojawiała się częściej niz 4 h ... bidne nasze maluszki !
Ala masz rację tylko zdrówko się liczy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
... o i jest suwaczek :)
Co do kolezanek w ciazy- to mam kolezanke, ktora ma o 2tyg starszego chlopczyka od Pawelka. No i za 3 miesiace spodziewa sie kolejnej dzidzi :) Z jednej strony patrzac to fajnie- roznica wieku 1,5roku -beda sie dobrze dogadywac.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
daga- wspolczuje, nie dosyc ze dziecko chore to chora sytuacja w szpitalu , noz sie w kieszeni otwiera.
Jak moj Pawel mial temperature podawalam mu Nurofen w syropie, chyba co 6h (jest napisane na opakowaniu) a gdy temperatura pojawiala sie szybciej niz te 6h dodatkowo zbijalam czopkiem- tak sam czopek slabo dzialal, do tego czesto wychodzil pierwszym lepszym pierdzioszkiem:)
ZDROWIA, ZDROWIA I JESZCZE RAZ ZDROWIA!
Gratulacje dla Marty zabka- moze bedzie juz beardziej spokojna.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeeeeeeeeeeeeny Daga ! to się Pawełek nacierpiał ... bidulek kochany :/ a kuźwa takie baby na izbie przyjęć to powinno się rozstrzelać !!!!!!!!!!!!!!! normalnie mnie tak wqrw chwycił jak przeczytałam !!!!!!!!!! grrrrrrrrrrrrrr pipa jedna !!
mam nadzieje, że teraz będzie tylko lepiej ! wiem jak Marcik cierpiała jak miala 39,5 ... najgorzej, że nic nie można zdziałać :/
całuski !! już robruje to też dobrze :))))))

Daga a ten paracetamol dalwaliście w syropie ? u nas też słabo działał - pewnie też nie ta dawka ;), czopek 80 mg co 4 godziny zapodawaliśmy, bo u nas nie spadała akurat przy tej 3dniówce :/ a czopek podobno po 20 min działa
miałam straszne opory na zapodawanie czopków ale przeszło mi, bo jak się widzi dziecko w takim stanie to wszystko chciałoby się zrobić ;)

a koleżanka niezła ! już 2 dzidzia :)))) ale fajnie !! będą siostry ze sobą zżyte :)

no a u nas 3 ząbek !! górna lewa dwójka wylazała w końcu, prawa też na wylocie :/ hihi ale obkupione było to rykiem przez dziesiejszy cały dzień ... a wieczór koszmarny !!!!!!!!!!! ale usnęła jakoś nażelowana dentinoxem ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej :)

No, mamy ciężki dzień i noc za sobą. Paweł wczoraj był bardzo osowiały, cały dzień przesiedział ze mną w fotelu, chwilę tylko pobawił się na podłodze, ale pod wieczór zrobił się bardzo markotny, więc położyliśmy go spać. Oczywiście łatwo z zaśnięciem nie było, w końcu zaczął strasznie płakać, stwierdziliśmy, że jest głodny, daliśmy mu mleko z syropami, a on wszystko zwymiotował. Zmierzyłam mu temperaturę, a tam 40 st (!!!!) i to po mimo paracetamolu. Nawet się nie zastanawialiśmy, tylko pojechaliśmy na izbę przyjęć do Redłowa. Okazało się, że ta gorączka to trochę moja trochę pediatry wina. Bo rano lekarka, mimo iż widziała, że Paweł ma temperaturę, nic mi nie powiedziała, co podać, żeby ją zbić. Ja na własną rękę dałam mu Paracetamol, ale ten, który kupiłam, jak tylko się urodził. Na izbie babka mnie wyśmiała, że chłop jak dąb, a ja mu dawkę dla noworodka daję. I zamiast 50 mg powinnam dać 250. Teraz już wiem, że powinnam zwracać uwagę na wagę, ale sama nie wpadłabym na to. A w ogóle bałabym się sama mu cokolwiek dawkować. Z resztą sama babeczka nie byłą za bardzo miła. A godzina była 21:00, więc chyba jeszcze nie poszła spać na dyżurze :)
Dostało nam się też za to, że mały się śmiał. Czekaliśmy dość długo na tej izbie (było przed nami małżeństwo z noworodkiem) i mały zaczął się niecierpliwić. Znaleźliśmy mu zabawę, że rzucał sobie swoim bucikiem na podłogę. I to go rozśmieszyło. Aż pielęgniarki wyszły zobaczyć, co się dzieje. W końcu weszłam z Pawłem do gabinetu, a babka do mnie, że z synkiem musi być wszystko w porządku, skoro się śmieje, więc ona nie wie, po co tu przyjechaliśmy. Zatkało mnie normalnie. Czyli lepiej, jakby mały przelewał nam się przez ręce. Cóż, może następnym razem się uda ...

W każdym razie Paweł dostał odpowiedni czopek, temperatura spadła, ale nocka przez zawalony nos była kiepska i dla nas i dla małego. Dzisiaj już mniej leci z noska, może będzie spokojniej. I Paweł już się super czuje, bo bawi się jak zawsze. Nawet udało mu się pierwszy raz otworzyć piekarnik. Trochę się zdziwił, jak poleciał z drzwiczkami na podłogę :D

Świat jest mały. Kolejny raz się o tym dowiedzieliśmy. Właśnie na izbie spotkaliśmy małżeństwo, które chodziło z nami do szkoły rodzenia w zeszłym roku. Ale wszystko się śmiesznie potoczyło. Byłam z tą dziewczyną praktycznie na tym samym etapie ciąży. Ona miała termin 2 tyg przede mną. I okazało się, że urodziła miesiąc wcześnie, a ja 2 tyg później. I w ten sposób jej córeczka 2 dni temu skończyła roczek. A 2 tyg temu urodziła drugą córeczkę :) I też wcześniak :)

No, mały wykąpany, na razie nie śpiący, nie głodny, ale i nie marudny. Trochę ze strachem czekamy na noc. Miłego wieczoru, a tym co wyjeżdżają - weekendu. Nasze plany poszły precz. No trudno :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
up ;P
bo widze nie możecie wyszukac naszego wątku ;P

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heja- dziewczyny sa to takie gumowe maty sprzedawane na metry w sklepach z asortymentem lazienkowym, ale tez sa w marketach typu Castorama, Leroy itp. Rozne kolory - najlepszy ciemny bo brudu nie widac ;)
Milego dnia- i weekendu jakby mnie nie bylo - wybywamy na dzialke o ile pogoda dopisze.
Kurujcie sie Daga - Zdrowka dla naszej 'kruszyny'-Pawelka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
uuu Alcja to fajnie tak sobie w foteliku się powylegiwać :) my nie mam fotelików .. miejsca brak ;)

brawo dla Nastki za postępy !! tak tak pod paszki najlepiej, my tez na początku chodziliśmy pod paszki, ale rzadko ;) jeszcze się dzieciaki nachodzą ;)
hehe a jak Maluksza ma taki podkład w glosie taty to nie dziwne, że tak podryguje :))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka hejka,

ja dzis mega happy bo przywiezli mi meble wypoczynkowe:)))mialy byc za 3 tygodnie ale okazalo sie ze maja material i uszyli szybciej:))) wiec juz sobie posiedzialam w moim nowym, wygodniuchnym fotelu:)))))))))))))) hihihihihi

Nastka wstaje przy wszystkim przy czym sie da i chce dreptac:) jak tylko zlapie ja pod paszkami (dziewczyny pamietajcie ze nie mozna za raczki) to od razu przebiera nozkami i heja do przodu!!!:) ale spoko, jeszcze ma czas, niech sobie jesczze laska poraczkuje troche, w koncu to rozwija nie tylko fiz ale i psych:)))))))))))))
a skubana tak smiesznie porusza glowka jak tylko uslyszy muze ze normalnie smiejemy sie ze maly DJ nam rosnie:))))))))) do tej pory tylko przy muzyce z TV lub radia, a teraz to juz nawet jak ja jej spiewam albo tatus:)))
najlepsza beka bo moj piekny jak byl w czynnej sluzbie w woju to jak chlopaki maszerowali i mieli spiewac (kojarzycie moze chociazby z tych amerykanskich filmow, hehe) to on byl glosem prowadzacym- spiewal pierwszy sam a wszysyc za nim powtarzali, i teraz jak malej huknie "kalina malina" albo inna to ta az piszczy z radosci:))) i oczywiscie zaczyna machac glowa odpowiednio:))) no smiechu co nie miara:)

dobra, teraz smigam pod prysznic i do wyrka, bo jeszcze pocztac mam ochote (szwaja, stateczna i postrzelona) very nice:) a jutro musze juz kolo 6tej rano jechac do szpitala bo mam wizyte u chirurga;/ a ze przyjmuje od 8 do 13 to musze byc jedna z pierwszycvh w kolejce, co by wrocic z oliwy zanim malz do pracy pojdzie na 11:) ehhhhhhh
3majcie kciuki

dobrej, spokojniej nocki for all of You:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
eloł

ależ tu cisza ;P

Daga buzile dla Pawełka ! niech choróbsko szybko Wam opuści !!!!!!!!!!!! 3mam kciuki !
Alicja a jak u Was ? mam nadzieje, że lepiej :)

my dziś spędzieliśmy pół dnia w autku :/ ale załatwiliśmy troszku spraw :) na koniec do po 19 byłysmy na placu zabaw :) dzieciol mi się zmęczył masakrycznie i odleciała pięknie :) górna lewa dwójka prawie na wierzchu ... ma taką kropkę już ... jeeeeeeeeeeeny chyba za rok bedzie miała górne zębole hehe

dzięki Daga za miłe słowa :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka :)

Teraz, niestety, nasza kolej na chorowanie. Pawełek dzisiaj w nocy miał tak zawalony nos, że nie mógł oddychać, a przez to spać. Rano obudził się gorący i marudny. Poszliśmy od razu do lekarza, i niestety - zapalenie gardła. Chyba przez te wczorajsze wiatry. Nieźle nas przewiało na plaży. W każdym razie, dopóki temperatura nie spadnie, siedzimy w domu. Kurcze, a tak pięknie dzisiaj :(

Madzia, ale mała zasuwa, jak przedszkolak, aż trudno uwierzyć, że skończy niedługo 11 miechów: ) Pozazdrościć !!!

Alicja, super że macie takie miejsca na spacery. Ja mam już powoli dość naszego osiedla. Ciągle te same ulice i coraz nudniejsze spacery, dlatego wybywam nad morze. Ale wczoraj miałam nerwa, bo wpakowałam się w korek gigant i jak zawsze wracam do domu max 20, tak wczoraj jechaliśmy ponad godzinę. Na szczęście mały spał, za to ja myślałam, że sie ugotuję z gorąca i wkurzenia.

Ala, dołączam się do pytania Madzi - gdzie kupiliście taką matę na balkon i jak duża ona jest ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heja

Ala a gdzie kupowaliście taką matę ?
to Wam się udał piknik :))))
thx w imieniu Marcika

uprzejmię donoszę - tfu tfu tfu hihihi- że moje dziecko znowu wczoraj i dziś "zapomniało" zjeść w nocy :)))) smoczkowanie jest ale mleczka brak :)

miłego dnia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
buhahahaha- fajny kawal.
Daga- ja na balkonie mam taka gumowa mate polozona- jest fajna bo mozna ja bez problemu prac w pralce i nie ciagnie juz tak od posadzki.
Wczoraj zaliczylusmy maly piknik- do 19 bylismy w lesie, lezelismy se na kocu i cieplutko bylo az milo, a Pawcio caly czas odgarnial liscie i piach jakby chcial sprzatac:)
Magda-jeszcze raz gratuluje malego wedrowniczka, Marta jest super!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a tu co tak pusto ?
gdzie Asia i Paulina ? he ?

fajnie Alicja, że macie takie miejsce u siebie :)

Marcia dziś wieczorem miała problem z zaśnięciem... a do tego po niecałej godzinie ryk !!! jeny chyba przez sen płakała :/ z 5 minut nie mogłam jej uspokoić ! :/

a teraz mykam się myć i spać, bo powoli się póżno robi ;)
dobrej nocki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
buahahahahahahaha:)
ale sie usmialam:)))))))))))) do lez :))))))))))hehe

pogoda rzeczywiscie extra:) zaliczylysmy dzis mega spacer po Faktorii (takie miejsce gdzie odbywaja sie imprezy rozne;) poza tym skate park, plac zabaw, boiska, trasa rowerowa itp) bardzo fajne miejsce- w pryszczu oczywiscie:) byla suuuuuuuuuuuuuper

teraz nastka kima a ja mam chwilke zeby pozagladac tu i tam;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no Daga pomysł ze sztuczną trawą fajowy :) tylko czy tam nie będzie owadów ? ja tam się nie znam pytam tylko ;P

a pogoda super co ?
my też cały czas wietrzymy, dziś chyba w nocy pośpimy przy otwartym ?! hmm ale czy nie za wcześnie, jak zołza ma się rozkopuje ?

a kawał dobry :))) znałam go ale jest świetny :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć wszystkim :)

Fajnie, jak jest ciepło na dworze. Od paru dni nie zamykamy okien w pokoju, a wczoraj miałam cały dzień otwarty balkon. Myślimy z małżem o kupnie sztucznej trawy na balkon, bo mogłabym codziennie myć tam kafle a one i tak są niemiłosiernie zakurzone. Mały pcha się za mną na balkon, więc możecie sobie wyobrazić, jak wygląda :) Poza tym kafelki ciągle są zimne, bo barierkę mamy murowaną i słońce do nich nie dociera. Taka trawa byłaby fajnym rozwiązaniem, żebyśmy sobie z Pawciem nie siedzieli w domu poza spacerami :)

Ala, Pawełki to fajne chopaki so !!!! Wielcy ludzie od urodzenia :) A jaką siłownię mamy w domu, tyle razy dziennie 11 kilo podnosić :)

Teraz będzie długo, ale znalazłam fajny tekst u kumpeli na profilu NK. Wklejam na dobry humor z samego rana :)

"Wczoraj wybrałam się na imprezę z moimi koleżankami. Powiedziałam mojemu chłopakowi, że wrócę o północy. "Obiecuję Ci kochanie, nie wrócę ani minuty później", powiedziałam i wybyłam. Ale impreza była cudowna! Drinki, balety, znów drinki, znów balety i jeszcze więcej drinków, było tak fajnie, że zapomniałam o obietnicy ... Kiedy wróciłam do domu, była 3 nad ranem. Wchodzę do domu, po cichutku otwierając drzwi, a tu słyszę tę wściekłą kukułkę w zegarze, jak zakukała 3 razy. Kiedy się zorientowałam, że mój chłopak się obudzi przy tym kukaniu, dokończyłam sama kukać jeszcze 9 razy ... Byłam z siebie bardzo dumna i zadowolona, że chociaż pijana w cztery dupy nagle taki dobry pomysł przyszedł mi do głowy - po prostu uniknęłam awantury z chłopakiem ...
Szybciutko położyłam się do łózka, myśląc jaka to ja jestem inteligenta! Ha. Rano, podczas śniadania, chłopak zapytał o której wróciłam z imprezy, więc mu powiedziałam, że o samiutkiej północy, tak jak mu obiecałam. On od razu nic nie powiedział, nawet nie wyglądał na podejrzliwego. 'Oh, jak dobrze, jestem uratowana....' - pomyślałam i prawie otarłam pot z czoła. Mój chłopak, po chwili, spojrzał na mnie serio, mówiąc: "Wiesz, musimy zmienić ten nasz zegar z kukułką". Zbladłam ze strachu, ale pytam pokornym głosem: 'Taaaak? A dlaczego, kochanie?' A on na to: Widzisz, dziś w nocy, kukułka zakukała 3 razy, potem krzyknęła 'O kur**!' znów zakukała 4 razy, zwymiotowała w korytarzu, zakukała jeszcze 3 razy i padła na podłogę ze śmiechu. Kuknęła jeszcze raz, nastąpiła na kota i rozwaliła stolik w salonie. A potem, powaliła się koło mnie i kukając ostatni raz - puściła se głośnego bąka i szybko zaczęła chrapać"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heja

sprawdziłam pocztę :) Nastka w okularach cuuuuuuuuuuuuuuuuudo !!
ja też posłałam Wam wszystkim maila ;)

miłego dnia kobitki
ja zaraz mykam do gincia ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Daga- twoja " kruszynka" podobna do mojej "kruszyny" nie tylko z wygladu, tez i wagowo do siebie pasuja:) Jakis miesiac temu Pawel wazyl 10.3kg, a sadzac po jego apetycie to pewnie jest kolo 11.
Ciuszki ma kupowane na 1,5 roku tak zeby jeszcze zdazyl je ponosic, hihi . U mnie to chyba rodzinne, wszystkie male dzieci byly takie "mizerne i niedozywione" . Z chwila kiedy zaczely biegac samo wszystko spadlo i teraz sa "patyczaki" - zawsze jest z czego zrzucac:)
No to milego dnia- zapowiada sie piekna pogoda
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

do góry