Widok
Mimii gratuluję synka:)
Z tym ZUS-em to ja si nie oriętuję bo mi nie potrzebne to bo nie pracuję, ale moja siostra poszla właśnie na zwolnienie bo za 3 tyg ma termin porodu i właśnie ostatnio jak była to się martwiła że musi podać nr konta a nie ma i pytała czy specjalnie musi zakładać, więc chyba jest możliwość wysyłania na konto.
Ja zgagi póki co nie mam, ale bardzo się ucieszyłam że pepsi pomaga bo ja uwielbiam pepsi a na czas ciąży odstawiłam, no a teraz będę mogła szklaneczkę od czasu do czasu że niby zgaga;)
Ależ mój maluszek już mocno się wierci w brzuszku:)
Miłego popołudnia:*
Z tym ZUS-em to ja si nie oriętuję bo mi nie potrzebne to bo nie pracuję, ale moja siostra poszla właśnie na zwolnienie bo za 3 tyg ma termin porodu i właśnie ostatnio jak była to się martwiła że musi podać nr konta a nie ma i pytała czy specjalnie musi zakładać, więc chyba jest możliwość wysyłania na konto.
Ja zgagi póki co nie mam, ale bardzo się ucieszyłam że pepsi pomaga bo ja uwielbiam pepsi a na czas ciąży odstawiłam, no a teraz będę mogła szklaneczkę od czasu do czasu że niby zgaga;)
Ależ mój maluszek już mocno się wierci w brzuszku:)
Miłego popołudnia:*
Dziewczyny ale macie fajnie, ze znacie już płeć dziecka - też bym już chciała. 16.12 ide na usg do dr Puzio i mam nadzieje, ze powie nam jaka płeć ale przede wszystkim, że dziecko dobrze sie rozwija i jest zdrowe.
Ja dzisiaj byłam u endokrynologa i mam nadal brac euthyrox przez m-c i ponowic badania gryyy Staram się być dobrej myśli bo wiem, ze mój stres nic dobrego dziecku nie da.
Ja dzisiaj byłam u endokrynologa i mam nadal brac euthyrox przez m-c i ponowic badania gryyy Staram się być dobrej myśli bo wiem, ze mój stres nic dobrego dziecku nie da.
Okruszku nie prawda, nic sie nie martw!
Do 01.2009 było tak, ze po 180 dniach zwolnienia trzeba sie było ubiegać o zasiłek pielegnacyjny czy coś w tym sylu, bo tylko 180 dni zwolnienia przyszługiwało. Z rgóły była to tylka foramlnosć, ale podobno męcząca - jak wszelkie papierki z zusem itd.
Od 01.2009 kobietom z ciąży przysługuje do 270 dni zwolnienia, więc całą ciąże można być na L4 i nie trzeba się martwić o to, co będzie po 180 dniach :-)
Wszytskie te informacje znajdziesz na stronie zusu
Tak więc spokojnie dbaj o siebie i maluszka i niczym się nie denerwuj!
Do 01.2009 było tak, ze po 180 dniach zwolnienia trzeba sie było ubiegać o zasiłek pielegnacyjny czy coś w tym sylu, bo tylko 180 dni zwolnienia przyszługiwało. Z rgóły była to tylka foramlnosć, ale podobno męcząca - jak wszelkie papierki z zusem itd.
Od 01.2009 kobietom z ciąży przysługuje do 270 dni zwolnienia, więc całą ciąże można być na L4 i nie trzeba się martwić o to, co będzie po 180 dniach :-)
Wszytskie te informacje znajdziesz na stronie zusu
Tak więc spokojnie dbaj o siebie i maluszka i niczym się nie denerwuj!
Mimi mnie też zgaga meczy strasznie, spsoby dowmowe to (wyczytałam z mamą gdzieś i próbowałam - nawet pomagają):
1. herbata z lipy (albo expresowa, albo jak masz listki to zalewasz) i normalnie ją pijesz, jest w smaku niezła wie ok, tylko uwaga ta herbatka może być moczo pędna i powodować potliwość :-)
2. migdały - trzeba je robrze porozgryzać (żeby w ustach taka papka powstała) i dopiero połykasz - nieźle działa.
3. cola lub pepsi - nie całe litry ale szklaneczka co jakiś czas nas nei zabije a jak na inne przypadłości żołądkowe jest doskonała.
Powodzenia :-) Ja z wymienionych powyżej preferuję migdłaki ;-)
1. herbata z lipy (albo expresowa, albo jak masz listki to zalewasz) i normalnie ją pijesz, jest w smaku niezła wie ok, tylko uwaga ta herbatka może być moczo pędna i powodować potliwość :-)
2. migdały - trzeba je robrze porozgryzać (żeby w ustach taka papka powstała) i dopiero połykasz - nieźle działa.
3. cola lub pepsi - nie całe litry ale szklaneczka co jakiś czas nas nei zabije a jak na inne przypadłości żołądkowe jest doskonała.
Powodzenia :-) Ja z wymienionych powyżej preferuję migdłaki ;-)
Lestek, ja tez mam problemy z zaśnięciem i z lataniem do wc, tym bardziej ze ja duzo pije, ok.3-4 litrów wody dziennie no i musze biegac.
Tylko ja to taki szczoch zawsze bylam, przed ciaza z 2 razy w nocy zawsze musialam wstac.
Mimii gratuje synka :) mam nadzieje ze tez sie dowiem o płci na kolejnej wizycie (22.12) - to bedzie wtedy 17 tydzien wiec moze.....
Dobrej nocki dziewczyny!
Tylko ja to taki szczoch zawsze bylam, przed ciaza z 2 razy w nocy zawsze musialam wstac.
Mimii gratuje synka :) mam nadzieje ze tez sie dowiem o płci na kolejnej wizycie (22.12) - to bedzie wtedy 17 tydzien wiec moze.....
Dobrej nocki dziewczyny!