Widok

Chodzik pchacz jaki??

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Jaki polecacie??Czy taka zabawka się sprawdza??


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
może jeszcze ktoś się wypowie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:) dzięki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://allegro.pl/chodzik-jezdzik-pchacz-playskool-okazja-i1249913685.html
tamten link miał błąd
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale jak weszłam to jest strona sklepu - o pchaczu ani słowa :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u góry wkleiłam link
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mała ciężarówko a jak wasz wygląda????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas pchacz sprawdza sie super,teraz zlozony jest jakos stolik i jeszcze lepiej:) pewnie to zalezy od dziecka ale ja polecam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale Filip chce chodzić i trzyma nas za rękę i maszerujemy z nim. Taborecik mu nie odpowiada. Ma takie organki i one sa fajne, ale strasznie rysują mi panele :( dlatego pomyślałam, że taki pchacz byłby fajny
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
właściwie, to uważam....że zbędny wydatek.
owszem mam (taki http://allegro.pl/chodzik-jezdzik-pchacz-playskool-okazja-i1249913685.html).
na początku Franek jak szedł, to wręcz biegł, co rzucało go na kolana. wkurzał sie. pchacz poszedł w odstawkę.

zwykłe krzesło, na filcowych podkładkach jeździ dobrze.
teraz jeszcze odkrył, że można chodzić przy pomocy stoliczka, zatem chodzi i naciska sobie.

i owszem, pchacz wrócił do łask. już przy nim idzie wolniej.

reasumując....pewnie bym drugi raz nie kupiła. inne sprzęty spełniają się jako pchacze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
boje się, że one tak pędza i mały mi poleci na buzię :(
może maja któreś miękkie koła... u mnie wszędzie panele i kafle
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To kwestia dziecka. Kupiłam mojemu jakieś 3mce temu, od jednej forumki, taki na styl samochodu - kierownica, klakson, kierunkowskazy itp. No i on służy mu tylko i wyłącznie do właśnie takiej zabawy, powciskać coś, pokręcić kierownicą. Chodzić przy nim nigdy nie chciał. Nauczył się właściwie sam - nie wiem jak. Chodzi od 2 tygodni i to kilkanaście metrów potrafi przejść bez glebnięcia. Tak samo było z kulą pełzak FP - służy ona tylko do zabawy kulkami, nigdy za nią nie biegał, tzn biegał, ale już wtedy jak raczkował sprawnie. Może mój to po prostu taki typ, że lezie wszędzie, niekoniecznie do zabawek ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i ja szukam jakiegos dla Filipka
wybór jest duzy, więc liczę na Wasze opinie
dziękuję
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o dziekuje widze ze calkiem fajny :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam taki ze smyka http://smyk.com/index.php?option=com_sklep&task=product&Itemid=55&idPRODUCT=1554


jest super,liwka wspina sie na niego,staje opiera sie i wciska co sie da,graja fajne melodyjki,potem bedzie napewno trzymala sie go przy nauce chodzenia.takze polecam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hopsa


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jak odzyskać kaucję za mieszkanie? (12 odpowiedzi)

Witam. Wynajmowałem mieszkanie, wpłaciłem kaucję 2500zł, po wyprowadzeniu się właściciel zaczął...

Dietetyk Agata Szczerkowska zdecydowanie odradzam (8 odpowiedzi)

Witam, kiedyś odchudzałam się z panią Agatą i efekty były super - w 3 miesiące schudłam bez...

do góry