Widok

Ciągle głodna w ciąży

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
To dopiero początek ciąży a ja czuje się wiecznie głodna. Niby trzeba słuchać organizmu ale naprawdę się boję że w takim tempie przed półmetkiem zamienię się w wieloryba.
Ratuję się owocami i warzywami ale powoli mi brzydną. Jaką Wy miałyście metodę na głoda? :)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 4
pestki sobie skub ;> Teraz słoneczniki leżą w warzywniakach i czekają.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
u mnie ten okres "wiecznego glodu" trwal ok. miesiaca :) ale tez bylam przerazona... u mnie jeszcze wystepowal dziwny smak w ustach i dlatego tez musialam ciagle cos podjadac.. nie ma na to sposobu, no, moze te pestki, ja mialam slonecznik i migdaly zawsze przy sobie, ale to tez szybko brzydnie :/ ratowaly mnie tez niestety lizaki :/ miejmy nadzieje, ze i u Ciebie szybko minie ;)
w pierwszej ciazy ratowalam sie pieczywem chrupkim i robilam sobie czesto takie "zdrowe" kanapki do przegryzania... ale wtedy mialam wiecej czasu...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Dobrze wiedzieć, że nie tylko mnie to trafiło:) Uznałam to za dziwny objaw myślałam zawsze że w ciąży same mdłości i się jeść nie chce a u mnie odwrotnie zero mdłości za to apetyt że hej.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
Tez tak mialam a po tym okresie przyszly mdlosci;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
wlasnie, ja skolei najpierw takie mulenie przez pierwsze 2 m-ce, a pozniej to podjadanie ;) a teraz nawet zapominam, ze jestem w ciazy ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Dzięki spróbuję z pestkami, zawsze to jakaś odmiana. Mam nadzieję że im dalej w las tym lżej będzie;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
"lżej" raczej nie będzie :D
Ale w drugiej połowie ciąży możesz mieć tak ściśnięty żołądek, że nawet pestce trudno będzie przejść, no ja akurat tak mam - choć wiele kobiet ma nieposkromiony apetyt cały czas :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
ja tak mialam w pierwszej ciazy zero dolegliwosci tylo apetyt i bylo plus 20kg:))
najlepiej jakies, orzechy, migdaly, suchary, ryzowe chlebki itp zapchasz sie na chwile biszkopty, owoce, warzywa na przemian i bedzie ok a najlepej pij duzo wody to i apetyt bedzie mniejszy.

w tej ciazy za to mi sie nic nie chce jesc mam raczej jedzeniowstret choc juz na szczescie powolusku mija:))
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
ja przynajmniej przez połowę -pierwszą of kors- ciąży miałam wiecznego głoda. Nawet w nocy zdażało mi się wstawać i jeść :O nigdy wcześniej tak nie miałam.
do obżarstwa zachęcała mnie waga - jej wzrost był prawie żaden, 5 kg w 4 miesiące czystej jedzeniowej przyjemności :D sobie nie żałowałam :D czemu więcej nie przybrałam tego nie wiem, ale uśpiło to moją czujność i mimo, że później jadłam mniej, to jednak 18kg przybyło.. na szczęście aż 16 kg zniknęło w 3 miesiące po porodzie, pozostałe 2 kg po następnych 4 miesiącach :)
głód na dłużej zaspokaja białko. zdaje się najlepiej twaróg :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
O matko, jak sobie przypomnę... wyżerałam wszystkim z talerzy przez całą ciążę :) A na zapach fast - fooda, ślina leciała mi na podłogę. Jadłam jak wariatka przez całę 9 miesięcy, ani razu mdłości i takich tam. Ostatecznie przytyłam 23 kilo, ale naprawdę nie mogłam się powstrzymać ;) Na szczęście w ciągu roku waga wróciła do normy, a ja z utęsknieniem wspominam czas pochłaniania wszystkiego na co miałam ochotę w ekstremalnych ilościach ;)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 4
ja mam takiego smaka ale tylko na ogórki małosolne- jak je czuję to mnie tak skręca, że wyżeram odrazu z 6:)

jak jesteś głodna to jedz, ale coś co nie jest tłuste czy nadmiernie tuczące- zamiast ciasta, batonik owsiany, zamiast chamburgera gotowane mięsko, chodzi o to, żeby organizm miał sensowne kalorie a nie takie puste w kturych są tylko cukry czy tłuszcze, w taki sposób raczej nie powinnaś przytyć nadmiernie, jak nie masz większych tendencji do tycia
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4
też tak miałam, mąż mnie wyzywał, że pożeram wszystko co staje na mojej drodze, mówił że sie boi że go pochłonę w nocy przez sen :P

Ale mi przeszło ;) Teraz apetytu brak. Jem bo jem, żeby jeść, ale bez przekonania.

15 kg mam na plusie także całkiem spoko (już jestem przy końcówce).
W I ciązy przybrałam 14, ale momentalnie 18 kg zrzuciłam.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja jestem cały czas w jedzeniu słodycze ciasteczka czekolady lody owocki kanapeczki pieczywo chrupkie wszystko co się nawinie w 1 trymestrze to raczej mięso jadłam więc wracając ze zakupów wcinałam kiełbase ...
teraz mam 7,5 kg na plusie a za 2 tygodnie mam termin..więc nie wiem kto mi to jedzenie z brzucha wyciąga?;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
hehehe, jak to kto? mały głód ;)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
ja też byłam wiecznie głodna w ciąży i nie żałowałam sobie, przytyłam tylko 15kg, jestem w 9 miesiącu, teraz to za bardzo nie chce się jeść
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
ja w ciązy od 14 tygodnia tez moglam jesc ciągle... oprócz nocy :) głównie niezdrowe jedzenie ;)
przytyłam 5kg, schudłam 15 ale karmie piersia :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja od wczoraj mam głoda. Jednak jednocześnie, całodniowe mdłości.
Zapijam wodą i zajadam herbatniki i owoce.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Hej ja jestem w 25 tyg ciąży i juz przytyłam 14 kg i mam ciągle wielkiego gloda
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ech,to ja Wam zazdroszczę, ze możecie tak bez problemu jesc ;) U mnie 17 tydzień a ja ciagle nie mam apetytu. Przytylam tylko 1kg. Prawie od początku meczyly mnie nudności i wymioty, teraz nawet czasem się zdarza. Moja gin mnie straszy ze musze jesc bo zelazo mi spada a ja nie mogę patrzec ani na owoce ani warzywa. Oby to minelo bo jakos lekko nie przechodzę tej ciąży.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 4

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Czy zostawiacie wasze 7-latki w 1 klasie? (22 odpowiedzi)

Chodzi mi o dzieci z rocznika 2009

do góry