Widok

Co mnie gryzie?

Założyłem ten watek bo wiele osób ma jakiś problem, który być może jeden drugiemu podpowiadając będzie w stanie pomóc rozwiązać.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Myślisz? Ale ja przy bratankach zachowuję się jak stateczna ciocia, naprawdę ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Vi...no ja nie wiem czy aby bratowa wie co robi;):D
Co do powierzania dzieci...ja miałam z tym zawsze problem ale życie jest okrutne i niestety trzeba wypuszczać dzieci spod klosza.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnie bratowa jutro powierza swoje dziecko, znaczy się, ufa mi ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Być może.
Jeżeli znasz kogoś, komu ufasz na tyle, żeby powierzyć jego opiece własne dziecko - zazdraszczam :)
Ja mam zbyt głębokie przekonanie, że osób godnych zaufania i takich, które Ci dziecka nie skaleczą, jest śladowo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pewnie, bywają różne obozy. Ja byłam grzeczna ;)

Manson a nie uważasz, że czasami trzeba odpocząć od dziecka, tak samo jak trzeba odpocząć od rodzica? Przecież to nic złego. Przebywanie ze sobą 24h na dobę nie przynosi niczego lepszego. Rodzice najczęściej odpoczywają od dzieci jak są w pracy, a te są w szkole, a czas który później ze sobą spędzają jest bardziej szanowany przez obie strony. Tak mi się wydaje...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I chwała Tobie ponti :)

Jak pracowałem w schronisku na Srebrnej Górze to często takie obozy wędrowne nocowały u nas po kilka dni, dzieciaki z górnej połowy podstawówki. Toć to był horror. Zbieranina podrzutków bo rodzice potrzebowali odpocząć.

A z drugiej strony znam dziewczynę z Beskidu Żywieckiego, której mąż zginął a ona sama prowadzi górskie schronisko i w lecie na swój koszt trzyma ze 40 dzieciaków z różnych biduli. Śpią w wojskowych namiotach.

Obóz obozowi nie równy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszystko zależy od dziecka i jego relacji z rodzicami.
Jak byłam dzieckiem, co roku jeździłam na obozy o kolonie. Uwielbiałam te wyjazdy. Mam cudownych rodziców, uważam, że bardzo mają bardzo dobre podejście do wychowywania dzieci i mimo, że "pozbywali się" mnie na 2 tygodnie w wakacje, nie zepsuło to naszych relacji a mnie jako człowieka ;)

A co do tego franka, to taka burza w szklance wody. Ktoś, kto miał na tym zarobić, w końcu zarobi i frank wróci na swój tor. Rata spadnie. Jeszcze miesiąc nie minął a wszyscy szaleją.
Ci co mają kredyty w PLN, przy wysokich stopach procentowych też mieli raty wyższe o 500 pln. To jest jak sinusoida. Takie ryzyko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sanatorium to inna bajka:)
A dzieci...jak wychowamy tak będziemy mieli,proste.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak bywało, chorowity byłem i to było sanatorium. A innym razem mieszkałem ciągiem dwa lata u góralskiej rodziny. Nawet dwa lata szkoły podstawowej tam skończyłem.
Są po prostu różne przypadki a obecny model: zapłacę komuś niech mi zabierze dzieciaka i się nim zajmie - jest najgłupszym z wszystkich jakie znam. A wykształcenie u dzieci pędu kto nie jedzie ten gorszy - kolejnym.
Sami sobie hodujecie własnych katów.
I obym się mylił, bo nie życzę nikomu, żeby się przekonał, że jednak mam rację.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O matko!...sześciolatek wysłany na 2 m-ce...nie mogłabym...ja nie znosiłam kolonii,na które byłam wysyłana...to zdecydowanie nie była moja bajka chociaż całkiem nieźle sobie radziłam ale ta dyscyplina!!!;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnie tam wcale nie zależało na zimowiskach czy koloniach, wolałam siedzieć w domu ;)

2 miesięczny turnus, to takie były? Straszne, ja też miałabym traumę i uraz do wyjazdów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zimowiska i wszystkie wyjazdy są ok.
Ja się wypowiadam w temacie cierpień dziecka, bo zapożyczeni rodzice nie mogą mu zafundować wyjazdu na obóz.
Pierwszy raz wyjechałem na 2 miesięczny turnus jak miałem 6 lat. Pamiętam tę traumę do dzisiaj. Ale z perspektywy czasu taka trauma człowieka utwardza. Nie nauczy się stać ten, kto nie nauczy się upadać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nigdy nie byłam na zimowisku, z tego, co tu piszecie, to bardzo dobrze ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Bo najłatwiej dziecko gdzieś wysłać...znacznie trudniej poświęcić mu swój czas...a podobno dzieci się tak kocha....jakież to smutne:(...a potem czytamy,że rodzic nie ma z dzieckiem kontaktu,że sobie nie radzi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeśli mój dzieciak miałby ferie wolałbym, by spędził je razem ze mną, w domu, niż z ekipą zakompleksionych pociech zakompleksionych rodziców, którzy muszą wziąć kredyt by kupić coś tam, bo wszyscy tak robią.
To jest prawo karmy.
I ono działa czy tego chcemy, czy nie.
Jeżeli dzieciak cierpi, bo nie może jechać na obóz z innymi frustratami, lecz siedzieć w domu, to ma przed sobą ciężkie, trudne życie i zapewne nieszczęśliwe. I to jest wina rodziców, a nie kursu franka.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
No, to zmienia postać rzeczy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj, Vi, nie zrozumiałysmy się :-) w takiej sytuacji odmawiają przede wszystkim sobie, ale wychodzi na to, że to nadal za mało. I np słyszy się, że "te ferie spędzisz w domu, nie pojedziesz na obóz, bo nas nie stać". Bo drogi frank. I wtedy dziecko cierpi. Nie powinno tak być.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
To tym bardziej nie powinni odmawiać dzieciom, tylko sobie :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bo dzieci nie są winne tego, że starzy nie potrafili oszacować ryzyka walutowego.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
A czemu nie sobie tylko dzieciom? :)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

muza na dziś (792 odpowiedzi)

Wrzuć link do YouTube z muzą, która dziś Ci wyjątkowo dobrze się słuchała. A może jakaś nowa...

Grajdołki (353 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

Kawa czy Herbata - rano (226 odpowiedzi)

Piszcie co lubicie wypić rano - i dlaczego. Ja pijam wcześnie rano sypaną 2 łyżeczki z mlekiem +...

do góry