Widok

Czy puścić męża na kontrakt?

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
dziewczyny mam do was pytanie jestem z męzem 7 lat mamy dwojke dzieci i powiem ze mam udane małżenstwo, maz pracuje w duzej firmie ale kokosow nie ma wiadomo coraz gorzej dostał propozycje pracy na statku miesiac w polsce miesiac tam, zaznacze ze nie ma dostepu do kobiet bo taka specyfika pracy czy byscie poscily meza, tu ma panstwowa posade pensje około 3 tys wiadomo na kontrakcie zarobi bez porownania , nie chce mowic ze by został czy pojechal chce go wesprzec w kazdej decyzji ale ja mam dosyc siedze płacze nie moge spac a on sie tak napalił a ja nawet nie rozstałam sie z nim na tydzien doradziecie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4
wiem, ze to stary watek, ale naiwnosc niektorych kobiet mnie powala..argument nie ma kobiet na statku to zaden argumentz jestescke z portowego miasta, znacie marynarzy i nikt wam nigdy nic nie opowiadal??ja slyszalam mnostwo historii. nawet jak statek zacumowany gdzies z dala od brzegu, filipinki przyplywaly na lodkach, a marynarze je wciagali na poklad i impreza jak ktos chce zdradzic to zdradzi - i sie NIGDY nie przyzna.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

ponury...ty jakiś przygłupiasty jesteś, takiego dziada bym nie chciała
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

ten twój mąż to kawał babiarza męskiego, rzuciłabym go w cholerę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

aśka ty jesteś prawdziwa kura domowa bez ambicji i taka prostaczka, nie pisze się w internecie o swoich sprawach, to niekulturalne, skończyłaś ty chociaż podstawówkę....
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

to zrób to prawo jazdy, przestań wypisywać takie babo rzeczy na forum, czy wy już w ogóle nie macie głupie baby honoru
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

piszesz bzdury, biednie ale razem, hahahah, głupia jesteś kobieto
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3

dlaczego ty kobieto piszesz na forum takie rzeczy i jeszcze czekasz na przyzwolenie i radę, raczej pytaj się rodziców, czy siostry, a nie wylewaj swoje żale na forum, pełno kompleksów u takich kobiet
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czy to dobry pomysł żeby mąż wyjechał. Małżeństwo na odległość nie jest rzeczą naturalną. Dzisiejszy świat zmusza niejako do podejmowania takich decyzji i coraz więcej rodzin decyduje się na to. Nie jesteśmy w stanie dać autorce dobrej odpowiedzi. Możemy opowiedzieć jak to jest u nas natomiast jedynym weryfikatorem będzie sam wyjazd. To czy dacie rade zależy od wielu czynników. Przede wszyskim waszych charakterow, temperamentow, i predyspozycji do pokonywania takich zmian. Jedynym rozwiązaniem jest podjęcie decyzji i po roku podjąć ostateczną decyzję.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
A wątek z 2011 roku...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Bardzo przydał by nam się wyjazd np.do DE,GB,SE,IE My naprawdę potrzebujemy na chleb,ja z dzieckiem do pracy nie zarobię na wynajem i jedzenie więc na męża spada obowiązek zatroszczyć się o wszystko,pomagam Mu.Niestety ostatnio ma pecha:albo bez umowy o pracę a to nie płacą klienci.Jeśli ktoś wie o sprawdzonym wyjeździe do pracy do prac remontowych -wykończeniowych mieszkań , proszę o info.Chyba ze w PL uczciwie zapłacą za pracę.Mąż jest uczciwy i solidny w tym co robi bo lubi.
Też jestem zdania żeby jednak razem być i razem się wspierać w trudnych chwilach jak i szczęśliwych.Ale jak nie ma się wyboru!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wierz staremu. Na zabój hehe

"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
"Autorka wątku pisze, że na statku nie ma dostępu do kobiet. Bzdury. Burdele są w każdym porcie hehe"

Ponury, ile lat spędziles na statkach i w tych mitycznych portach? piszesz z wlasnego doświadczenia czy fantazjujesz?
jesli to drugie to zwyczajny mitoman z ciebie i plotkara:)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
A niech dla ciebie będzie czym chcesz :)

"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4
Ty nic mnie nie obchodzisz. Skomentowałam Twój wpis, w którym radzisz kobietom nie ufać żadnemu mężczyźnie, aby chwilę potem nam "słodkim idiotkom" pośpieszyć z wytłumaczeniem, że Ty tego nie robisz...

Taki wpis jest dla mnie pustą paplaniną.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 0
A co cię ja obchodzę? Patrz co robi twój stary.

"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.

popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 7
Ponury hmm...skoro "na waszym miejscu żadnemu bym nie ufał" a i Tobie raz na jakiś czas zdarzają się wyjazdy to...
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0
To bardzo proste. Brakuje im kobiety, widocznie żona nie wystarcza, udaje sama przed sobą że jest super. Bzdury.

Autorka wątku pisze, że na statku nie ma dostępu do kobiet. Bzdury. Burdele są w każdym porcie hehe

Jak się chce, to się zdradzi. Popieram!

Co to za argument, że ktoś jest w związku 5 czy 50 lat? Żadne. Na waszym miejscu żadnemu bym nie ufał, bo znam te niejeden słodkie idiotki od kolegów. Nawet nie wyobrażają sobie, co oni wyrabiają na tych swoich kontraktach, w Wielkiej Brytani w pracy itd.

Mi jakos nawet takie myśli nie przyszło do łba, a wyjeżdżam raz na jakiś czas także gdzieś dalej. Po prostu jak się kocha, nie ma się nawet czasu na takie myśli... kłótnie się zdarzają, nawet hard, ale jednak jest coś jeszcze ponadto...

Poza tym argument ekonomiczny. W domu ma się seks za darmo, trochę się trzeba postarać o fajny moment, ale to czysty zysk hehe świntuszyć z własną żoną i potem nie trzeba ukrywać, że siusiak aż boli hehe

"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 6
Dodam że parę lat temu też mnie zdradził na kontrakcie jednorazowo ale zdradził. Ledwo z jedną nauczyłam się żyć a tu druga.Popieram Opis wyżej ze jak chlop będzie chciał to zdradzi wszędzie jednak mi jakoś lepiej jak jest w domu.Opowiadal mi ze co 2 mąż zdradza żonę na kontaktach jeździ juz parę lat więc widział jak i doświadczal.To chore jak oni tak mogą! !! Nie doceniają tego co czeka na nich w domu.Nigdy tego nie pojmę dlaczego?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja mam męża 14lat.Jeździł na kontrakty wracał było ok.Teraz w 3tyg wyrwał sobie jakąś panienke w Danii.Ukrywał to pisał z nią nawet przy mnie.Przyznał się do tego romansu powiedział ze wybrał mnie i syna.Ze żałuję i naprawi.Ciężko mi z tym żyć bo zdecydowałam dać mu szansę i zostać. Nigdy nie pozwolę mu jechać na kontrakt .
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
tak masz rację, najlepiej i najbezpieczniej zapobiegliwie trzymać męża całe małżeńskie życie w szafie ewentualnie przykutego do kaloryfera i broń boże zadnych gości płci żenskiej nie przyjmować,bo nie daj boże:)

dziewczyny ,ochłońcie z tymi zdradami, jak chłop będzie chciał się puścić to zrobi to tak czy inaczej, nawet idąc po przysłowiowe bułki:)
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

do góry