Widok
Co nas nie zabije...
Ja na razie jestem niemal pewna, że się uda. A jeśli nie... Mamy w sobie duuużo egoizmu. Może nawet "zdrowego". Bez dziecka też mozna być szczęśliwym. A jaka to wygoda :)
Moim zdaniem i posiadanie dzieci i bezdzietność ma swoje zalety. Ale wolałabym to pierwsze. Bo bezdzietność czasem przynosi pustkę, nawet jeśli jest z wyboru.
A wogóle to wyobraźcie sobie małą Agatkę... Heh, taka cholera sama coś wykombinuje, aby się pokazać na tym świecie. Diabeł wcielony, po mamusi...
Twoje też będą wkurzające, Magda. Gwarantuję :) jeszcze zatęsknisz za wolnością...
Ja na razie jestem niemal pewna, że się uda. A jeśli nie... Mamy w sobie duuużo egoizmu. Może nawet "zdrowego". Bez dziecka też mozna być szczęśliwym. A jaka to wygoda :)
Moim zdaniem i posiadanie dzieci i bezdzietność ma swoje zalety. Ale wolałabym to pierwsze. Bo bezdzietność czasem przynosi pustkę, nawet jeśli jest z wyboru.
A wogóle to wyobraźcie sobie małą Agatkę... Heh, taka cholera sama coś wykombinuje, aby się pokazać na tym świecie. Diabeł wcielony, po mamusi...
Twoje też będą wkurzające, Magda. Gwarantuję :) jeszcze zatęsknisz za wolnością...
Magda, zawsze straszą i podają najgorsze scenariusze. Poczekaj jeszcze. Znam kilka kobiet, które zaszły w ciążę mając tylko strzęp jednego jajnika i całą resztę w kiepskim stanie. Jedna z nich, to matka już ponad 30-letniego syna. Nawet się nie leczyła, bo lekarze nie dawali najmniejszych szans (najlepsi specjaliści w Warszawie).
Nie uwierzę, dopóki nie potwierdzi się to po 30 latach!
Nie uwierzę, dopóki nie potwierdzi się to po 30 latach!