Widok
Miałam podobnie trafiłam do pani doktor no mój lekarz wyjątkowo musiał odwołać dzień wizyt a że l4musialam przedłużyć to pojechałam 30km do dr Legan. Powiem tak niby spoko bo mi nic nie jest,L4 przedłużyła do terminu jaki chciałam czyli do kontrolnej wizyty u mojego lekarza.usg nie chciała zrobić mimo iż ja prosiłam bo chciałam poznać płeć maluszka (19tydzien). Pani doktor powiedziała że nie robi się USG na każdej wizycie to jej mówię że ostatnio też nie miałam bo prenatalne robiłam gdzie indziej i musiałam płacić a dzień później byłam u swojego lekarza i sama mu powiedziałam że bez sensu robić USG jak dzień wcześniej miałam. No to pani doktor do mnie że proszę się umówić na prenatalne no i nie zrobiła tego USG. Powiem tak to Luxmed więc prywatna opieka medyczna i u nich prenatalnych się nie robi musiałam płacić dodatkowo.nastepna wizytę u swojego lekarza mam za 4tyg. On napewno już wykona USG i powie płeć ale kurcze szkoda bo myślałam że się dowiem już.
Miałam dokładnie tak samo, plus jak poprosiłam o zwolnienie to wielki bulwers...
Ostatecznie zmieniłam lekarza, bo w inviccie to za każdym razem proponowali mi wizytę o czasie, ale prywatnie, a jeśli nie, to dopiero za ileś tygodni. .. Dodatkowo okazało się, że części badań nie mam zrobionych i już się ich nie da nadrobić...
Ostatecznie zmieniłam lekarza, bo w inviccie to za każdym razem proponowali mi wizytę o czasie, ale prywatnie, a jeśli nie, to dopiero za ileś tygodni. .. Dodatkowo okazało się, że części badań nie mam zrobionych i już się ich nie da nadrobić...
Jeśli masz wątpliwości, to zmieniaj lekarza, zwłaszcza przy pierwszej ciąży, gdy nic nie wiesz. Wyduszanie info z lekarza to nie wizyta tylko chyba przesłuchanie, a nie o to chodzi. Za siebie mogę powiedzieć, że chodziłam prywatnie do dr Mastalerz na Hallera 4a i była OK. USG co wizytę, wszystkie papiery i zaświadczenia bez problemów, skierowania wystawiała tam gdzie potrzebne - dla mnie było OK. Możesz próbować też normalnie na NFZ i jako dla ciężarnej muszą Ci znaleźć termin w 7 dni. Powodzenia!
Mam mieszane uczucia - po pierwszej wizycie byłam zadowolona i uspokojona, założyła mi kartę ciąży (9tc), wydawała się rzeczowa. Miałam porównanie do dr Gdańca, który 2tyg wcześniej nawet nie wspomniał o zakładaniu karty ciąży, za to nastraszył, że mam leżeć i się nie wysilać bo skoro to moja pierwsza ciąża to przecież nie wiem jak zareaguje organizm, a co 5ta ciąża w PL kończy się poronieniem. Wiec po takim nastawieniu dr Legan wydawała mi się po prostu normalna i rzeczowa. Teraz jestem już po 3ej wizycie u niej i zastanawiam się co dalej - dr nie chce robić USG co wizytę (chodzę co miesiąc, ostatnie USG 3 wizyty temu) bo "nie ma co naświetlać dziecka". Praktycznie nic nie mówi, więc jeśli się nie dopytasz np. o suplementację to ona ci nic nie powie. Zastanawiam się czy nie zacząć chodzić do innego lekarza. Problem polega na tym, że lekarze bardzo zachwalani na forum są praktycznie niedostępni pod względem terminów (mówię o Luxmed).
Chętnie usłyszałabym opinie kobiet które chodziły do dr Legan dłużej, a może nawet całą ciążę? jak opinie?
Chętnie usłyszałabym opinie kobiet które chodziły do dr Legan dłużej, a może nawet całą ciążę? jak opinie?
Wznowię wątek, bo jakiś czas temu sama szukałam informacji...
A świeżych opinii jak na lekarstwo - i jak to najczęściej bywa - jeśli już, to pojawiają się te negatywne.
Po przeprowadzce do 3miasta szukałam lekarza, który będzie prowadził moją pierwszą ciążę - odbyłam kilka wizyt i wreszcie trafiłam na dr Annę Legan.
Same pozytywy:
- to pierwsza ciąża, więc wiele wątpliwości - dostałam rzetelną i fachową odpowiedź na wszystkie,
- bardzo komfortowo i sprawnie przebiegło badanie, poprosiła też Narzeczonego, aby posłuchał serduszka
- delikatnie żartując rozładowywała atmosferę
- fachowo, ale zrozumiałym językiem wyjaśniła co i jak z badaniami, które i ile będą dodatkowo kosztowały (nie nalegała specjalnie aby je robić, przedstawiła jasno i rzetelnie)
- wizyta się przedłużyła, Pani doktor nic nie pospieszała
- bardzo mnie uspokajała wypisując dodatkowe zaświadczenia / wyjaśnienia do mojego zakładu pracy
Z czystym sumieniem mogę polecić.
A świeżych opinii jak na lekarstwo - i jak to najczęściej bywa - jeśli już, to pojawiają się te negatywne.
Po przeprowadzce do 3miasta szukałam lekarza, który będzie prowadził moją pierwszą ciążę - odbyłam kilka wizyt i wreszcie trafiłam na dr Annę Legan.
Same pozytywy:
- to pierwsza ciąża, więc wiele wątpliwości - dostałam rzetelną i fachową odpowiedź na wszystkie,
- bardzo komfortowo i sprawnie przebiegło badanie, poprosiła też Narzeczonego, aby posłuchał serduszka
- delikatnie żartując rozładowywała atmosferę
- fachowo, ale zrozumiałym językiem wyjaśniła co i jak z badaniami, które i ile będą dodatkowo kosztowały (nie nalegała specjalnie aby je robić, przedstawiła jasno i rzetelnie)
- wizyta się przedłużyła, Pani doktor nic nie pospieszała
- bardzo mnie uspokajała wypisując dodatkowe zaświadczenia / wyjaśnienia do mojego zakładu pracy
Z czystym sumieniem mogę polecić.
Dr Legan prowadzi moją drugą ciążę.
Fakt - Pani doktor nie słodzi ale jest konkretna.
Wizyty w 95 % mam na nfz i czuje sie na nich "dopieszczona" dostaje skierowania na wszelkie mozliwe badania, informuje mnie o wszystkim co robi, co powinno być zrobione, proponuje, doradza po przyjacielsku, niczego nie narzuca, Bardzo często robi usg, na niczym nie oszczędza.
Malo tego zawsze zapyta o cos z zycia osobistego i czlowiek nie czuje sie jak kolejny "odpękany" pacjent.
Chodze do niej z 10 lat, przepisałam do niej mame i siostre, które tez sa zadowolone.
Z czystym sumieniem POLECAM !!!
Fakt - Pani doktor nie słodzi ale jest konkretna.
Wizyty w 95 % mam na nfz i czuje sie na nich "dopieszczona" dostaje skierowania na wszelkie mozliwe badania, informuje mnie o wszystkim co robi, co powinno być zrobione, proponuje, doradza po przyjacielsku, niczego nie narzuca, Bardzo często robi usg, na niczym nie oszczędza.
Malo tego zawsze zapyta o cos z zycia osobistego i czlowiek nie czuje sie jak kolejny "odpękany" pacjent.
Chodze do niej z 10 lat, przepisałam do niej mame i siostre, które tez sa zadowolone.
Z czystym sumieniem POLECAM !!!
??? Pani prowadziła moją ciażę i nie było nic żle.. Część wizyt była prywatnie część na nfz - nie widziałam różnicy. Pytałam się o co chcialam. Przy usg genetycznym połówkowym mnie umowiła u innej osoby - bo stwierdziła, że tamta lepiej mi je zrobi i upewniła się, ze zrobię to na nfz...
Fakt nie robila co chwilę zwykłego usg -ale nie sadzę by to trzeba robić na każej wizycie jak ciąża idzie ok! Wagę dziecka podała mi prawie co do grama taką jaka była :)) A co do zwolnienia to jako, że sie dobrze czułam to nie chcialam - często sie pytała czy chcę i nawet raz mi przygadała, że mogłąbym kiedyś wziąć i tak sie nie przepracowywać... Teraz chodzę do kogoś innego ale to raczej godziny jej dostępności w invikcie byly problemem..
Fakt nie robila co chwilę zwykłego usg -ale nie sadzę by to trzeba robić na każej wizycie jak ciąża idzie ok! Wagę dziecka podała mi prawie co do grama taką jaka była :)) A co do zwolnienia to jako, że sie dobrze czułam to nie chcialam - często sie pytała czy chcę i nawet raz mi przygadała, że mogłąbym kiedyś wziąć i tak sie nie przepracowywać... Teraz chodzę do kogoś innego ale to raczej godziny jej dostępności w invikcie byly problemem..
szkoda, że dopiero czytam opinie o tej pani. byłam u niej raz na nfz w inviccie. kiedyś chodziłam do invicty prywatnie i lekarze byli mili, rzeczowi, zachowywali się profesjonalnie, ale ta lekarka okazała się wstrętną babą - wywiad lekarski, przebieranie, fotel i ubieranie to 5 minut! żadnych wyjaśnień, informacji. prosiłam o kontrolne usg, to powiedziała, że na następnej wizycie. żałuję, że straciłam u niej czas.
zaraz poszukam na stronie invicty miejsca gdzie można jej "podziękować". a pani dr życzę szybkiej emerytury, bo do pracy z pacjentkami to niestety się już nie nadaje!!!!
zaraz poszukam na stronie invicty miejsca gdzie można jej "podziękować". a pani dr życzę szybkiej emerytury, bo do pracy z pacjentkami to niestety się już nie nadaje!!!!
DR LEGAN MOWIMY NIE! bylam u niej kilka lat temu, to byl pierwszy ginekolog u jakiego bylam - bardzo brzydko mnie potraktowala pewnie dlatego ze wizyta byla na kase chorych. Z tego co wiem prywatnie jest przemila.. ale tylko jesli sie zaplaci.. moja kolezanka poszla do niej po recepte, Legan powiedziala jej ze najpierw musi zaplacic za wizyte inaczej nic jej nie wystawi. ODRADZAM!!! tak wrednych, niemilych ludzi lepiej unikac..
A ja jestem zadowolnona z wizyt u Pani doktor. Prowadzi moją ciążę od początku, zwolnienie też otrzymałam jak poprosiłam.
Na dwa USg brałam ze sobą męża, oboje nas przyjmowała... nie mam się do czego przyczepić.
Gdyby nie była dobrym lekarzem to pewnie nie przyjmowała by w Swiss medzie czy Invikcie.... ja tam polecam.
No chyba, ze oczekujecie od lekarza długich rozmów, ciepłych słów i pocieszenia :) Pani Anna jest raczej osobą rzeczową i konkretną.
Na dwa USg brałam ze sobą męża, oboje nas przyjmowała... nie mam się do czego przyczepić.
Gdyby nie była dobrym lekarzem to pewnie nie przyjmowała by w Swiss medzie czy Invikcie.... ja tam polecam.
No chyba, ze oczekujecie od lekarza długich rozmów, ciepłych słów i pocieszenia :) Pani Anna jest raczej osobą rzeczową i konkretną.