Widok

Druga ciaza po 30tce..

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Wiem ze pewnie byl juz taki watek ale zakladam nowy bo mam metlik w glowie..zdecydowalismy sie z mezem na drugie dziecko a ze mam 32 lata to mam spore obawy czy aby za stara nie jestem..maz nie widzi problemu z moim wiekiem a ja wrecz przeciwnie.....Sa tu mamy ktore rodziy po 30?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 13
jakby kobiety miały być za stare po 30-stce na rodzenie dzieci to matka natura od razu by nam w tym wieku menopauzę zafundowała :) pierwsze 28 drugie 32 no i nie wiem czy jeszcze kiedyś nam nie odbije ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zgadzam się, że po trzydziestce druga ciąża to jak najbardziej, ale jak niektóre osoby piszą ze pierwsza koło 40 a druga po to już przegięcie. Jakby tak wszystkie kobiety rodziły to dzieci nie miałyby dziadków.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 5
Synka rodzilam jak mialam 30 lat, ciaza bezproblemowa, czulam sie swietnie, doslownie przebiegalam cala ciaze. O kolejnym oczywiscie mysle i nie mam zadnych obaw, ze jestem za stara.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Skąd u nas w głowach takie "magiczne" granice - czy jak skończyłaś 18/20/25 lat coś się jakoś diametralnie skończyło?
To my psychologicznie stawiamy sobie różne daty za granice.
Organizm niejednej 24latki będzie "starszy" od niejednej 33latki...

A może to pytanie o wiek, to tylko taka próba ukrycia innego powodu, obawy przed drugą ciążą?

Pierwszego synka urodziłam w 32roku życia. Planujemy jeszcze dwójkę (mam nadzieję, ze wyrobimy się jednak przed 40tką, bo chciałabym jak najdłużej uczestniczyć w życiu moich dzieci, jako sprawna mama i babcia:) )

Przed chwilą na FB dostałam taki wpis (za http://www.facebook.com/pages/Babyradiopl-radio-dzieci/123975630969278?hc_location=stream )

Późne macierzyństwo nie szkodzi zdrowiu dziecka

Chociaż wcześniej uważano, że późne zakładanie rodziny może zwiększać zagrożenie problemami zdrowotnymi wśród dorastających dzieci, wyniki nowych badań pokazują, że to raczej wykształcenie matki i liczba lat, jaką przeżywa po porodzie, wpływają na zdrowie jej dorosłych dzieci, niż jej wiek, w momencie rozwiązania ciąży.

W artykule opublikowanym w czasopiśmie Demography, zespół niemieckich naukowców poddaje w wątpliwość pogląd, że dzieci z matek rodzących w późniejszym okresie życia są w wieku dorosłym słabszego zdrowia z powodu następstw fizjologicznych, takich jak spadająca jakość oocytów czy osłabione łożysko.

Badaniami, w ramach których wykorzystano dane 18.000 amerykańskich dzieci i ich matek, kierował Mikko Myrskylä z Instytutu Badań Demograficznych im. Maxa Plancka w Rostoku, Niemcy. Odkrył, że dzieci urodzone przez matki w wieku od 35 do 44 lat nie mają w późniejszym okresie życia słabszego zdrowia od dzieci urodzonych przez matki z przedziału wiekowego 25 - 34 lata.

Mimo iż im później kobieta zachodzi w ciążę, tym bardziej wzrasta ryzyko poronienia i rozwoju schorzeń takich jak trisomia 21, to ogólnie rzecz biorąc u dzieci matek rodzących w wieku 24 lat i młodszym diagnozuje się większą liczbę chorób, dzieci te szybciej umierają, pozostają mniejsze i jest większe prawdopodobieństwo, iż będą otyłe w wieku dorosłym.

Wyniki badań pokazują, że im wcześniej kobieta urodzi, tym bardziej jej dziecko boryka się z chorobami jako osoba dorosła. Dzieci rodzone przez matki w wieku od 20 do 24 lat cierpią na 5% więcej chorób niż dzieci urodzone przez matki z przedziału 25 - 34 lata, a w przypadku dzieci matek w wieku 14 - 19 lat wskaźnik ten wzrasta do 15%.

Mikko Myrskylä zauważa: "Dane sugerują, że na pierwszy rzut oka wydaje się, iż negatywny wpływ późnego macierzyństwa to iluzja wywoływana przez wykształcenie matki i wiek, w którym dziecko traci matkę".

Co ciekawe powiązanie między wiekiem matki a wykształceniem uległo z czasem odwróceniu. Podczas gdy na początku XX w. rodzice o mniej wykształceni nadal mieli dzieci w późniejszym okresie życia, a lepiej wykształceni rodzice mieli mniej dzieci w starszym wieku, to obecnie, im kobieta jest statystycznie lepiej wykształcona, tym później decyduje się na dziecko.

Wyniki tych badań pozwolą złagodzić obawy o kondycję zdrowotną, żywione przez pokolenie, które coraz później decyduje się na dzieci.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
synka zdarzylam urodzic przed 30-tymi urodzinami a drugiego bobaska w wieku 33 lat i nie czuje sie jakos staro:)
zycie nam sie ruznie uklada i nie zawsze jest mozliwosc urodzenia wczersniej dzieci ale ja sie czuje szczeslwiwa mamusia i pozdraiwm wszytskie te przed i po 30 -ce mamausie:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
niezalogowana Ago... Tyle ile masz lat tyle mają twoje jajeczka :) A należy pamiętać że częstość mutacji rośnie z ich wiekiem, co wynika z tego, że dopiero po zapłodnieniu oocytu, w fazie zygoty następuje drugi podział mejotyczny do końca i rekombinacji, w czasie których własnie może dojść do mutacji... Dlatego właśnie im wcześniej rodzimy, tym lepiej! Trzeba jednak patrzeć na to jakie nastąpiły zmiany cywilizacyjne, żeby młodo urodzić dziecko trzeba mieć na to kasę, a ludzie często biorą ślub i się statkują koło 30... Więc nie ma co gdybać :) Lepsze odpowiedzialne rodzicielstwo i dojrzali rodzice niż zachodzenie w ciąże bez przemyślenia :) Ja jestem najmłodsza i mama rodząc mnie miała 40 lat, ja jestem jeszcze na studiach a oni juz na emeryturach...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

nie ma co się na zapas martwić, rodziłam w tym wieku i wszystko jest dobrze Tylko trudniej było zajść, ale pomógł komputer cyklu myway i udało się : )
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

do góry