Widok

Drugie dziecko-jak przekonać męża ???

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
hej. ja bym bardzo chciała miec drugie dziecko a mąż defitywnie się nie zgadza. (znowu nieprzespane noce, stres). Miałyście może takie przejścia? jak sobie radziłyście??
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 5
hej.powiem tobie szczerze ze jedno dziecko jest skrzywdzone powinno miec jakas bratnią dusze w rodzeństwie.moj maluszek ma 2latka i wlasnie zdecydowalismy sie na drugiego dzidziusia.przekonaj meza ze czas leci a twoje dziecko musi miec rodzenstwo zeby w przyszłości nie było same '-)
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 18
wiesz nie wiem jak to jest u cebie a moze maz boi sie ze jak niewielka różnica wieku bedzie miedzy dziećmi to ty bedziesz przykładowo 6 czy 7 lat w domu siedziała, a on SAM bedzie musiał pracować...Przy małej róznicy wieku spotyka się ze kobieta jest całę 2xmacierzyńskie, i 2x wychowawcze w domu, a przy różnicy około 3 lata kobieta jest 6 lat w domu...Może to też jest powodem niechęcii twojego męza? Nikt ci tutaj nie da złotej metody żebyś ewentualnie przekonała meża na 2. dziecko... tylko szczera rozmowa z nim pozwoli wa podjąć decyzje
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
moj mąż boi się przede wszyskim nocnego wstawania (bo córeczka płaczliwa szczególnie nocami). Finansowo myślę, że dalibyśmy rade. ja chciałam mieć zawsze dzieci rok po roku. teraz już myślę, że może 2 -3 lata róznicy. mąż wiecej 8-10 lat tylko pakowac sie w 2 dziecko kolo 40stki.????
nie zmusze go ani nie postawie przed faktem o jestem.......
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
ja rozumiem, niby fajnie 2 dzieci, rodzeństwo itd itp. Ale ja np nie wyobrażam siebie 2. Nie mamy tutaj nikogo majac jedno jest nam cięzko może nie finansowo ale emocjonalnie. Nie ma z kim go zostawić zebyśmy my chcoiaz do kina poszli... Z reszta nie chce płakać ale nasze państwo nie jest prorodzinne wiec myśle ze powinnać z meżem nie tylko emocjonalnie do tego podejsci ale też chociażby ekonomicznie czy podołacie...
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 4
mój mąż też jakoś się "nie pali" do drugiego, te noce...pieluchy itp...
ale jak robiłam test to już mówił, że nawet by się ucieszył...test był negatywny i w sumie widziałam ze trochę żal mu było, więc u nas to tak widzę, że boi się świadomą decyzję podjąć, ale jak by było to tez ok.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 3
Ja nie miałam takiej sytuacji a konkretniej to kiedyś maż chciał drugie dziecko a ja nie.
Postaw się w syt. męża to nie tylko nocne wstawanie a spada większy obowiązek wszak to mąż musi zapewni byt rodzinie gdy żona zajmuje się noworodkiem. Nie przekonywałabym męża należy uszanować jego decyzję ale i niech konkretnie powie Ci dlaczego nie chce drugiego dziecka a nie nie bo nie..
Pomysl też o sobie .. wiem wiem male dzieci są cudne.. czy masz realną pomoc przy drugim jaki i przy pierwszym? gdy ma sie drugie dziecko nie jest juz tak różowo .... no i dla kogo to dziecko drugie czy tylko dla Ciebie by spełnić Twa zachciankę. Podziwiam matki z 2, czy 3 dzieci ale czasem są tak umęczone że az przykro patrzeć. Zwłaszcza te ktore same są a mąż ora na kolejnego potomka plus dom w kredycie:(
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 2
a w jakim wieku masz pierwsze maleństwo?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

jaki krem przeciwsłoneczny dla dzieci łatwo się rozsmarowuje? (51 odpowiedzi)

faktor +50, bez filtrów chemicznych. Ziajka - okropnie ciężko się rozsmarowuje, zwłaszcza na...

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (30 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

Jaki fotelik samochodowy polecacie? (99 odpowiedzi)

Witam. Chodzi mi o taki fotelik dla rocznego dziecka. Chcialabym aby posluzyl nam jak najdlużej....

do góry