Widok

Dwa CC i trzecia ciąża?

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Pytanie do mam, które są po 2 CC i są/ były w ciąży. Czy z marszu przysługuje mi trzecie CC czy będą męczyć mnie naturalnie?
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 3
Ja miałam dwa razy cc i mi gin mówił, że następne tylko cc.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 3
a jakie są wskazania żeby po pierwszej cc mieć drugą cc?
jak to było u was ?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
wyglda to tak że nieważne dlaczego miałaś cc 2x za 3 razemu to w gre wchodzi tylko cc .
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 4
Miałam 2 cc. Moja ginekolog po drugim powiedziała, że gdybym miała jeszcze mieć trzecie dziecko, to od razu będzie cc.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 3
Dzięki za odpowiedzi...mój ginekolog jak miałam 2 cc też mówił, że 3 tylko cesarka...ale wyczytałam w wytycznych Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego, że nawet po 2 CC można podejmować próbe SN i się wystraszyłam, że jak można to będą cisnęli na SN (a chciałabym rodzić w publicznym szpitalu)

a 2 CC miałam na tzw. życzenie w Swiss
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 10
Ja rowniez slyszalam ze po dwoch CC, trzecie tylko CC.
Mnie natomiast zastanawia co innego, wiem, że niektorzy lekarze twierdza ze po dwóch cesarkach trzecia ciąza(czyli trzecie CC) moze byc juz niebezpieczne. Kiedys tak sie mowiło, ze mozna miec tylko dwie cesarki, z tego powodu tez moja Mama nie zdecydowala sie na kolejne dziecko bo mowi ze wtedy lekarze ostrzegali przed tym. Jak jest teraz? Wiem ze sa kobiety ktore maja i po 5 cesarek, ale czy ktorejs z Was lekarz sugerowal aby poprzestac na dwojce dzieci po dwoch cesarkach?
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 7
Kiedyś robili CC inna techniką, tzw. ciecie pionowe. Moje mama takie miała. W takim przypadku rzeczywiscie kolejne ciążę mogły byc niebezpieczne.

Teraz robią cięcia poprzeczne i z tego co wiem nie ma jako takiego ograniczenia ile można ich mieć...choć wiadomo, ze po 2, 3 ciąża jest już wysokiego ryzyka...
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 6
No a moja Mama miala juz to poprzeczne, a i tak lekarz sugerowal zeby nie zachodzic w kolejna ciaze. A problemow zadnych nie miala aby byl jakis inny powod tego.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 4
Po każdym kolejnym cc ryzyko powikłąń w kolejnej ciąży i podczas porodu jest coraz większe. Dotyczy to też cięć "poprzecznych". Teraz przyjmuje się, że jeszcze względnie bezpieczna jest 3 ciąża po 2 cc, o ile oczywiście zachowano odpowiedni odstęp między ciążami (minimum 2 lata). Ale wiadomo, że ryzyko jest na pewno większe, niż przy pierwszym lub 2 cc. Myślę, że taką 3 ciąże ginekolodzy na pewno ze względów bezpieczeństwa woleliby rozwiązać nieco przed terminem, a nie czekać, aż rozpoczną się skurcze, bo to może grozić pęknięciem macicy.
No i wiadomo, że zalecenia są takie, żeby po cc były maksymalnie 3 ciąże, a najlepiej mniej, ale przecież nikt ludziom nie zabroni zachochodzenia w ciążę, dlatego kobiety czasem rodzą i po 5 dzieci. Kiedyś po 3, a czasami nawet po 2 cesarce podwiązywało się jajowody, ale teraz jest to nielegalne.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 6
Aniaa, mi po drugim cięciu pani ordynator w szpitalu powiedziała, że nie powinnam mieć kolejnego dziecka. Właśnie ze względu na to, że były dwa cc (nie z mojego wyboru).
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 13
mi nigdy nikt nie zasugerował żebym niezachodziła po 2 cc w ciążę .....a konsultowałam się w tej sprawie z niejednym ginekologiem....fakt ryzyko powikłań jest wyższe ale to nie znaczy że ma się już dzieci nie rodzić.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 4
Aniaa u mnie lekarz nie polecał po 2 cesarkach 3 ciąży. Potem jeszcze się okazało, że jakbym chciała koniecznie zajść w 3 ciążę to musiałabym zrobić plastykę nacięcia po cc bo jest zbyt cienka powłoka czy coś.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 8
cześć ja aktualnie jestem w trzeciej ciąży po dwóch cc jak się okazało mam cienki szew na bliźnie ale nikt wcześniej nie zasugerował mi ze nie mam zachodzić wciążę oczywiście jest jakieś ryzyko ale dowiedziałam się dopiero teraz ale narazie moja opieka ginekologa jest taka sama jak w poprzednich ciążach powiedziano mi tylko ze będę miała napewno cc jeśli się zastanawiasz nad kolejną ciążą to warto podejść do lekarza który prowadzi i ma doświadczenie z takim przypadkami a jeśli jesteś w ciąży to warto do takiego lekarza podejść by skonsultować czy możesz sama urodzić ja na priv mogę wysłać ci bardziej szczegółowe informacje jak byś chciała
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 3
U mojej koleżanki w domu było 11dzieci. Jej mamie po którejś ciąży też powiedzieli, że musi już uważać bo nie będzie miejsca żeby naciąć krocze jak i zrobić cesarskiego cięcia bo rodziła i tak i tak. To było już z ostatnimi dziećmi te ostrzeżenia bo my wtedy miałyśmy po 17 lat a dzieci miała już 9. Też chyba miała się zastanowić nad podwiązaniem jajników.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 7
karolina poproszę info na priv
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
Jestem po czterech cięciach, wiec można. .... mi się udało
popieram tę opinię 19 nie zgadzam się z tą opinią 12
To chyba nie jest kwestia tego czy się "udało", czy nie. Może teraz wszytko jest ok, ale za jakiś czas mogą się pojawić problemy. W końcu to kilkakrotne rozcinanie powłok brzusznych i macicy w tym samym miejscu.
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 11
Na szczęście na takie podejście uodpornilam się w ostatniej ciąży. Ważne aby nie dać się zwariować i myśleć pozytywnie. Jakbym chciała brać sobie to co wszyscy dookoła mówią to bym zwariowala. Oczywiście ryzyka byłam świadoma ale będąc pod kontrola lekarska i oszczędzając się raczej może być wszystko ok zaznaczam że w czwarta ciążę zaszłam 10 miesięcy po trzecim cieciu wiec teoretycznie było to bardzo nieodpowiedzialne.
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 12
No nawet nie teoretycznie tylko bardzo realnie było to nieodpowiedzialne! No i co to za głupie stwierdzenie "mi się udało"? Wielu kierowców jeździ jak wariaci i też większośći z nich" udaje się" nie spowodować śmiertelnego wypadku.
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 12

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Wakacje z dziećmi (124 odpowiedzi)

nie mamy pomysłu na tegoroczne wakacje z dziećmi 5,5 lat i 3 lata byliśmy w zakopanym i...

do góry