Widok
sory ale FFUUUUUUUUUUUUJJ jaka ty masz obrzydliwa laske szkieletor
My na was tez mamy wyj.........wiec zabieraj sie z tego forum
Współczuję Twojej dziewczynie, że jest niewolnicą swojego ciała bo facet nie pozwala jej prztyć ani grama, to jest żałosne. Druga sprawa nie jesteś trendy, ponieważ w prasie i TV bardzo dużo się mówi o tym że "szkieletory " już dawno wyszły z mody, teraz trendy są kobiety, które wyglądają jak prawdziwe kobiety czyli z pełną piersią i mają na czym siedzieć i nie wyglądają jak deski do prasowania.
wiecie co?
może mam ciut więcej taktu niż brunon, czy-jak-mu-tam .... dlatego nie otwieram tego typu watków .... ale ja sadze podobnie, przynajmniej w jednej kwesti się zgadzam, zadko kiedy można spotkac na uluicy ładną, zgrabną dziewczynę ... nie mylić z usmazonymi na solarium, szponiastymi, utapetowanymi na sztywno lalkami, co maja raptem 16 lat, i cellulitu czy ciązy jeszcze nie doświadczyły ...
powiedzcie szczerze, czy nie widzicie tego? obwisle brzuchy, bez krepacji pokazywane, wszące wręcz znad za ciasnych biodrówek .... niedobrane staniki, cellulit po kolana, zaniedbane paznokcie u stóp, odrosty, i wszechobecny TŁUSZCZ !!!! tez jestem zwolenniczką (i posiadaczką) szczupłej sylwetkiwięc może łatwo mi mówić, ale na prawde, żadko można zobaczyć na prawde zadbaną, dobrze ubrana dziwczynę
oczywiście nie podzielam opini dotyczącej jego szkieletorowatej dziewczyny, bo faktycznie dziewczyna się uśmierca na własne życzenie i to za namową i pochwałą własnego faceta ....
może mam ciut więcej taktu niż brunon, czy-jak-mu-tam .... dlatego nie otwieram tego typu watków .... ale ja sadze podobnie, przynajmniej w jednej kwesti się zgadzam, zadko kiedy można spotkac na uluicy ładną, zgrabną dziewczynę ... nie mylić z usmazonymi na solarium, szponiastymi, utapetowanymi na sztywno lalkami, co maja raptem 16 lat, i cellulitu czy ciązy jeszcze nie doświadczyły ...
powiedzcie szczerze, czy nie widzicie tego? obwisle brzuchy, bez krepacji pokazywane, wszące wręcz znad za ciasnych biodrówek .... niedobrane staniki, cellulit po kolana, zaniedbane paznokcie u stóp, odrosty, i wszechobecny TŁUSZCZ !!!! tez jestem zwolenniczką (i posiadaczką) szczupłej sylwetkiwięc może łatwo mi mówić, ale na prawde, żadko można zobaczyć na prawde zadbaną, dobrze ubrana dziwczynę
oczywiście nie podzielam opini dotyczącej jego szkieletorowatej dziewczyny, bo faktycznie dziewczyna się uśmierca na własne życzenie i to za namową i pochwałą własnego faceta ....
fakt, wiele jest takich kobiet dookoła, czy to zbyt szczupłych, czy zbyt obfitych, ale to mnie zupełnie nie razi, natomiast nie mogę zrozumieć, jak ktoś może chodzić w brudnym staniku (ktoś już o tym wspomniał), który wystaje spod bluzki, nie kumam jak można mieć tłuste włosy i chodzić tak po ulicy, nie golić pach i pokazywać je wszem i wobec choćby w autobusie, jak można śmierdzieć potem, itd...itd...są to rzeczy, nad którymi chyba można zapanować:)))mogłabym wymieniać jeszcze dłuuugo, ale aż mi się niedobrze zrobiło, nie wiem, jak można być takim obleśnym!!!!
a wszystko się wzięło z wizyty na poczcie, z której własnie wróciłam hihihihi:))))
a wszystko się wzięło z wizyty na poczcie, z której własnie wróciłam hihihihi:))))
Mnie też nie razi sam fakt, że ktoś jest za chudy, czy za gruby. Niespecjalnie lubię tylko patrzeć na takie wyeksponowane, niezbyt piękne ciała. Zwłaszcza, że każdego można fajnie i stosownie ubrać.
Ugh, o higienie nie ma co dyskutować. Kilka lat temu przejażdżka tramwajem w upał tak mnie zdopingowała, że zrobiłam prawo jazdy.
Ugh, o higienie nie ma co dyskutować. Kilka lat temu przejażdżka tramwajem w upał tak mnie zdopingowała, że zrobiłam prawo jazdy.
Agatha napisał(a):
> > te szczupłe często są ubrane jak pracownice
> klubu nocnego,
tak, też i te szczupłe i te grube niestety tak sie ubierają, coraz częściej skłaniam się ku opini, że nie ma juz takiego czegoś, jak bielizna, teraz wszystko nosi się na ;P gacie na wierzchu, staniki na wierzchu, dramat, i to nie tylko te chude Agatho ...
> > te szczupłe często są ubrane jak pracownice
> klubu nocnego,
tak, też i te szczupłe i te grube niestety tak sie ubierają, coraz częściej skłaniam się ku opini, że nie ma juz takiego czegoś, jak bielizna, teraz wszystko nosi się na ;P gacie na wierzchu, staniki na wierzchu, dramat, i to nie tylko te chude Agatho ...
ale co by nie powiedzieć, lepiej wygląda odkryty brzuch gdy jest gładki i płaski, niż wywalona szyna że guzik spodni zakrywa, a wystarczy o siebie zadbac troszkę, lub zakryć co za dużo ...
nie próbuję teraz wywołać burzy w szkalnce wody, nie myślcie sobie, po prostu zgadzam się, że opinia że Polki sa piękne, jest z deka przestarzałe lub naciągane ....
nie próbuję teraz wywołać burzy w szkalnce wody, nie myślcie sobie, po prostu zgadzam się, że opinia że Polki sa piękne, jest z deka przestarzałe lub naciągane ....


