Widok
Michałowa nie zmarnuj kursów z czasem wszystko się zapomina a w dziedzinie kosmetologii wszystko idzie do przodu co raz to są nowe techniki i trzeba się doszkalać możesz do klientów dojeżdżać robić makijaże paznokcie super sprawa
moja szwagierka właśnie robi kolejne kursy i chce otworzyć swój gabinet też się waha i myśli bo przecież tego wszędzie pełno ale jak nie spróbuje to nie będzie wiedziała ja jej kibicuję i namawiam że warto spróbować
też tak zastanawiam się że może zaczęłabym z nią ale ja nic nie umiem i musiałabym się szkolić no i też tak myślę i myślę
nasza działalność jest ok ale tylko sezon a chciałabym mieć coś na cały czas
moja szwagierka właśnie robi kolejne kursy i chce otworzyć swój gabinet też się waha i myśli bo przecież tego wszędzie pełno ale jak nie spróbuje to nie będzie wiedziała ja jej kibicuję i namawiam że warto spróbować
też tak zastanawiam się że może zaczęłabym z nią ale ja nic nie umiem i musiałabym się szkolić no i też tak myślę i myślę
nasza działalność jest ok ale tylko sezon a chciałabym mieć coś na cały czas
U mnie tez niestety jak narazie zmarnowane szkoly i kursy, skonczylam nauczanie jezykow obcych j. francuski ale nauczycielka nie chce byc, pozniej policealna szkola kosmetyczna, ale kosmetyczka tez nie chce zostac i w sumie nie wiem co bym chciala robic zeby sie tak na 100% w tym spelniac...marzeniem byla zawsze swoja kawiarnia, pub, takie miejsce spotkan, zeby miec kontakt z ludzmi, bo nie wyobrazam sobie siebie w pracy za biurkiem, ze sztywno ustalonymi regulami, z narzuconym ubiorem i z niedaj Boze zwariowanym szefem nad glowa;/ teraz od kiedy mam Laure tak jak juz pisalam mysle o miejscu dla mam i dzieci...ale ciezko samemu sie cos za takiego zabrac, moze jak Lidce sie uda to i mnie to zmobilizuje:)
Powodzenia w interesach. Na początku nie będzie łatwo, ale do odważnych świat należy, choć tak szczerze nie będzie to łatwy kawałek chleba, musi być to dobra lokalizacja, a lokalizacja dobra to drogi lokal, trzeba włożyć w to duży wkład. Trzymam kciuki.
Natomiast u nas nie specjalnie, cały czas chorujemy, brak apetytu. Ciżko ze snem. W usg brzuszka wyszło że mały ma powiększone węzły chłone, czyli stan zapalny, wzielismy się zaliczenia jelit, w tym samym czasie doszedł kaszel i wirusówka, mały mi strasznie podupadł, tak mało je, wszsytko trzeba wciskać, jest taki słabiutki.
Dzisiejsza noc to koszmar, mały budził się co chwilę, krzyczał, nie spał z 3godz. 1.30-4.30, koszmar, jak zasnął to i tak co chwilę się przebudzał, już nie mam siły na walkę z chorobami i z brakiem snu.
Jak wygląda u Was z jedzeniem ile Wasze dzieci jedzą, ile razy dajecie mleko.
Czy często zmieniacie smoczki w butelce?
Natomiast u nas nie specjalnie, cały czas chorujemy, brak apetytu. Ciżko ze snem. W usg brzuszka wyszło że mały ma powiększone węzły chłone, czyli stan zapalny, wzielismy się zaliczenia jelit, w tym samym czasie doszedł kaszel i wirusówka, mały mi strasznie podupadł, tak mało je, wszsytko trzeba wciskać, jest taki słabiutki.
Dzisiejsza noc to koszmar, mały budził się co chwilę, krzyczał, nie spał z 3godz. 1.30-4.30, koszmar, jak zasnął to i tak co chwilę się przebudzał, już nie mam siły na walkę z chorobami i z brakiem snu.
Jak wygląda u Was z jedzeniem ile Wasze dzieci jedzą, ile razy dajecie mleko.
Czy często zmieniacie smoczki w butelce?
Anka - kurcze, niedobrze. Zdrówka dla synka. Co ona ma z jelitami?
Moja je mleko 1 x dziennie - rano z 180ml wody + 6 miarek mleka. Wieczorem ok 250-300ml kaszki mleczno-ryżowej. W dzień jeszcze jogurt nat. lub pół zje. Opórcz tego śniadanie - jajko, parówka lub kanapka, obiad - ok 200-250 ml zje, owoce i jakieś flipsy.
Co do smoczka się nie wypowiem, bo jeszcze nie zmianiałam. Lenka je dopiero od niecałych 3 m-cy mleko z butli i póki co z tego samego - oczywiście mytego i wypazanego hehe.
Moja je mleko 1 x dziennie - rano z 180ml wody + 6 miarek mleka. Wieczorem ok 250-300ml kaszki mleczno-ryżowej. W dzień jeszcze jogurt nat. lub pół zje. Opórcz tego śniadanie - jajko, parówka lub kanapka, obiad - ok 200-250 ml zje, owoce i jakieś flipsy.
Co do smoczka się nie wypowiem, bo jeszcze nie zmianiałam. Lenka je dopiero od niecałych 3 m-cy mleko z butli i póki co z tego samego - oczywiście mytego i wypazanego hehe.
Anka co masz na mysli piszac czy czesto o smoczkach? Ja mam 2 butle, jedna do mleka druga do picia i w obu smoczek trojprzeplywowy.
Mleka mala wypija 2 razy po 240ml wody plus mleko plus kaszka.
a z jedzeniem to roznie,
7-8 sniadanko poloterej parowki, jajecznica z 2 jajek plus buleczka, czasem sama kanapka, czasem tylko szyneczke zje to wtedy jeszcze danio
11-12 mleko
16 obiadek, najczesciej zupka, kawalek kurczaczka, rybki na parze, warzywka duszone
17-18 owoce, danio czasem nic
19-20 mleko
a w miedzy czasie buleczka, troche pociumka, biszkopcik, flips, krakers, ostatnio jej strasznie zasmakowaly sunbites takie ciasteczka krakersy solone, to zje moze 2,3, no i picie, glownie woda czasem soczek rozcienczony, mala pije naprawde bardzo duzo kilka pelnych butli 260ml dziennie
Mleka mala wypija 2 razy po 240ml wody plus mleko plus kaszka.
a z jedzeniem to roznie,
7-8 sniadanko poloterej parowki, jajecznica z 2 jajek plus buleczka, czasem sama kanapka, czasem tylko szyneczke zje to wtedy jeszcze danio
11-12 mleko
16 obiadek, najczesciej zupka, kawalek kurczaczka, rybki na parze, warzywka duszone
17-18 owoce, danio czasem nic
19-20 mleko
a w miedzy czasie buleczka, troche pociumka, biszkopcik, flips, krakers, ostatnio jej strasznie zasmakowaly sunbites takie ciasteczka krakersy solone, to zje moze 2,3, no i picie, glownie woda czasem soczek rozcienczony, mala pije naprawde bardzo duzo kilka pelnych butli 260ml dziennie
Kurcze rzeczywiscie nieciekawie z malutkim;/ kolezanka ma chyba podobny problem ze swoim synkiem, 2 miesiace straszym od naszych dzieci. Ciagle problemy z jelitkami i brzuszkiem, od urodzenia, juz dawala pelno lekow i malo co pomaga, robili usg i wyszlo ze maly ma pelno gazow w jelitkach, biedny meczy sie budzi sie w nocy po kilka razy, steka i dopiero baki ida, mleko juz kilka razy zmieniali teraz sa na bezlaktozowym, i nie wiadomo co to;/
mój Filuś pije w nocy 250ml w dzień zje jogurt lub serek
tak w ogóle Filipek to mały łakomczuszek bardzo dużo je jak już wcześniej pisałam je więcej niż ja np. dzisiaj na śniadanie zjadł dwie kromki chleba w jajku i cały naleśnik z serem a ja tylko jeden naleśnik
na obiadek już ugotowałam jego ulubiony krupnik na pewno zje cały talerz plus mięsko
ja już zdrowieje gardło boli coraz mniej a Filuś na razie jeszcze nie zaraził się ode mnie ciekawa jestem zachoruje czy nie jestem już nastawiona psychicznie że tak
miłego dnia dziewczynki:)
tak w ogóle Filipek to mały łakomczuszek bardzo dużo je jak już wcześniej pisałam je więcej niż ja np. dzisiaj na śniadanie zjadł dwie kromki chleba w jajku i cały naleśnik z serem a ja tylko jeden naleśnik
na obiadek już ugotowałam jego ulubiony krupnik na pewno zje cały talerz plus mięsko
ja już zdrowieje gardło boli coraz mniej a Filuś na razie jeszcze nie zaraził się ode mnie ciekawa jestem zachoruje czy nie jestem już nastawiona psychicznie że tak
miłego dnia dziewczynki:)
Cześć dziewczyny!
Jak weekend? Coś cichutko u nas...
Wczoraj byłam w Klubie Apteka na wyprzedaży ciuchów dziecięcych - spodziewałam się czegoś lepszego. Tylko jedna dziewczyna miała ciuchy w rozm. 80-86. Kupiłam parę rzeczy ale bez szału.
Muszę zrobić zakupy ciuchowe dla niej, na wiosnę i lato. Teraz nosi 80 - a wasze? Nie wiem czy na lato kupić już 86?
No i buty muszę kupić na wiosnę i będziemy chodziły na spacerki na nóżkach hehe - do tej pory tylko wózek, bo zimowych butów nie kupowałam i powiem Wam, że spoko. Dobrze zrobiłam w sumie.
Zastanawiam się jakie kupić wiosenne - chyba takie za kostkę? Przerażają mie ceny...w końcu to na max 3 miesiące buty. Potem już lżejsze. Bo na jesień na 100% za małe będą. Może polecicie jakieś buty? Firmę? Które są dobre a nie kosztują powyżej 100zł?
Jak weekend? Coś cichutko u nas...
Wczoraj byłam w Klubie Apteka na wyprzedaży ciuchów dziecięcych - spodziewałam się czegoś lepszego. Tylko jedna dziewczyna miała ciuchy w rozm. 80-86. Kupiłam parę rzeczy ale bez szału.
Muszę zrobić zakupy ciuchowe dla niej, na wiosnę i lato. Teraz nosi 80 - a wasze? Nie wiem czy na lato kupić już 86?
No i buty muszę kupić na wiosnę i będziemy chodziły na spacerki na nóżkach hehe - do tej pory tylko wózek, bo zimowych butów nie kupowałam i powiem Wam, że spoko. Dobrze zrobiłam w sumie.
Zastanawiam się jakie kupić wiosenne - chyba takie za kostkę? Przerażają mie ceny...w końcu to na max 3 miesiące buty. Potem już lżejsze. Bo na jesień na 100% za małe będą. Może polecicie jakieś buty? Firmę? Które są dobre a nie kosztują powyżej 100zł?
Hej dziewczyny
byłyśmy dzisiaj w studio Makaraka, poznałyśmy Linee i jej córcię Olę. Super zabawa była! :)
Michałowa ja kupuję Oli ciuszki w rozmiarze 92. Wiem...przerażające są ceny ubranek i butów. Mamy już kurtkę ale butów nadal nie :/ i nie mam zielonego pojęcia jakie kupić.
Lidka działaj! Nie ma się co zastanawiać! Uda się na pewno i trzymam mocno kciuki! :) Ja marzę o własnej kwiaciarni.. Nie mam zielonego pojęcia o robieniu bukietów hehe ale myślę o kursie.
byłyśmy dzisiaj w studio Makaraka, poznałyśmy Linee i jej córcię Olę. Super zabawa była! :)
Michałowa ja kupuję Oli ciuszki w rozmiarze 92. Wiem...przerażające są ceny ubranek i butów. Mamy już kurtkę ale butów nadal nie :/ i nie mam zielonego pojęcia jakie kupić.
Lidka działaj! Nie ma się co zastanawiać! Uda się na pewno i trzymam mocno kciuki! :) Ja marzę o własnej kwiaciarni.. Nie mam zielonego pojęcia o robieniu bukietów hehe ale myślę o kursie.
Laura nosi 80, ale juz ledwo ledwo, wiekszosc 86. Ale kurtka z jesieni rozmiar 74 jest dobra! bylam w szoku:) wiem ze h&m zawyza rozmiary ale nie spodziewalam sie ze bedzie pasowac:) buciki mamy adidaski, kupilam w zimie w second handzie nowiutkie, rozm 22,5 myslalam ze za duze wiec mielismy jechac do fashion house po nowe, ale wyjelam z szafy i szok idealne takze na poczatek wiosny juz mamy:) duzo bucikow i ubranek mozna kupic w fasion house sa zawsze bardzo duze promocje
Dagmarko super pomysł, nawet nie przyszło mi do głowy aby podjechać na Szadółki. Tam rzeczywiście mogłabym coś upolować dla Oli i siebie ;) Jutro się wybiorę.
Spojrzałam teraz na bluzeczki Oli z H&M i nosi 86 :) Ale kupiłam jej kilka ubranek w Reserved kids i już 92.
A ja jak zwykle wstaję przed moim dzieckiem, nie wiem dlaczego nie mogę spac :/
Spojrzałam teraz na bluzeczki Oli z H&M i nosi 86 :) Ale kupiłam jej kilka ubranek w Reserved kids i już 92.
A ja jak zwykle wstaję przed moim dzieckiem, nie wiem dlaczego nie mogę spac :/