Widok

Gdy się nie chce karmić piersią

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Z czystej ciekawości. Jeśli nie będę chcieć karmić piersią (a mleko będę miała), w jaki sposób hamowana jest laktacja? Czy też, jeśli nie zacznie się karmić po urodzeniu, to produkcja mleka jest samoczynnie hamowana przez organizm? Jak to jest?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
..."najcenniejsze co mozna dac dziecku to miłość..."

madre słowa! :)

piers czy butelka....kazdy ma prawo wyboru i nie znaczy,ze matka jest przez to gorsza...
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 0
dokładnie, to że ktoś nie karmi piersią nie znaczy że nie kocha itp
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
niestety wedlug myslenia wielu ludzi a dokladnie kobiet,takie matki to złe matki....
tylko pogratulowac glupoty heh...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ile się kurcze trzeba psychicznie namęczyć przez takich ludzi jak są jakieś problemy z karmieniem....
mi się już dwa razy (uważam ze raz to już dużo) zdarzyło, że obce osoby mnie wypytywały jak karmię i absolutnie namawiały wyłącznie na pierś....krępujące i męczące
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
to bardzo przykre, nietolerancja jest niestety wszechobecna, ludzie wtrącają nosa w nie swoje sprawy, sprzedają bez pytania swoje złote rady, często nieświadomie sprawiając tym samym komuś przykrość
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
mnie najbardziej zawsze smieszy,ze ludzie(oczywiscie najbardziej ci ktorzy sa ci kompletnie obcy) zawsze wiedzą lepiej...co myslisz a raczej co powinno sie myslec...,jak powinnas(powinienes)zyc a jak nie... itp itd...:P hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mnie tez pytali jak karmie ,ale na szczescie ani razu nie spotkalam sie z jakakolwiek krytyką osobiscie....
A swoja droga,smieszne to,ze sposob karmienia jest dla ludzi wyrocznia jaka ktos jest matką buhahahha:P
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
najcenniejsze co mozna dac to milosc, cieplo, opieka, poczucie bezpieczenstwa.
To czy ktoś chce karmić czy nie jest jego sprawą, a istniejący w Polsce terror laktacyjny jest obrzydliwy.

Na zahamowanie laktacji stosuje się dostinex- najbardziej skuteczny i najmniej skutków ubocznych.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nikogo nie namawiam do karmienia piersia, niech każda mama sama wybierze to co dla niej i dla jej dziecka jest najlepsze.

ja karmiłam starszego synka piersia przez ponad 1.5 roku i szczerze mówiąc było to dla mnie cholernie wygodne, zawsze ciepłe, bez podgrzewania i na miejscu :)))
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
niewiem czy w czasie ciąży można pić uz szałwie ale napewno po porodzie z farmakologii brobergon a naturalnie szałwia,pomimo że jestem bardzo za karmieniem piersia to uważam że u w naszym społeczeństwie i szpitalach jest straszny napór na karmienie piersią a wybór powinien być zostawiony kobiecie -matce to ona odpowiada za malego człowieka w każdej innej sprawie więc i w tej powinna mieć wolny wybór!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
miia, ten ból i pieczenie są tylko na początku, przez kilka tygodni, potem brodawki się przyzwyczajają i już jest ok - tak przynajmniej było u mnie, tak że głowa do góry :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Dziewczyny, piszecie o tym jakie przykre rzeczy można usłyszeć jeśli karmi się butelką.
Mój mały ma prawie cztery miesiące i od początku jest tylko piersiowy, a ja ciągle slyszę "czy JUŻ dokarmiam" albo "czy JESZCZE karmię". Do tego teksty o głodzeniu dziecka, bo przecież mój pokarm mu już na pewno nie wystarcza...
Większość znajomych mam od początku dokarmia, albo kończy karmienie po 2-3 miesiącach i to raczej ja czuję się gorsza bo jestem "nieżyciowa" i "zacofana".
Szkoda, że tak mała jest u nas wiedza na temat karmienia piersią...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
mimi_ mi pediatra wmawiala ze zasuszam maluszka bo ma 6 miesiecy i tylko na cycu. Ja czekalam az skonczy 6 mies. i dopiero wprowadzilam nowe pokarmy. Pani pediatra zapomniala ze dziecko po 6 miesiacu przestaje przybierac 1 kg na 6 tyg. w koncu ona nie musi o wszytskim pamietac, lepiej troskliwej mamusi nawtykac :(
Nie wazne jak karmimy nasze dzieci- wazne aby byly zdrowe!
a ci co nam tak dobrze radza tu i tam - dziekujemy im za troske i nara!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zgodze sie z mimi_
mnie moja mama sie nieraz pyta czy daje małemu pic wode, bo tak tylko na piersi...

jak sie karmi tylko piersia to jest zle, a jak sie nia nie karmi to jeszcze gorzej...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
albo to nie brak swiadomosci - tylko wstyd przed karmieniem w miejscu publicznym (bo i tak czasem wychodzii) i niechce do piersi po pas!!!!!
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Abigail, ja miałam tak samo jak Ty. Karmiłam moją córkę przez 6 miesięcy tylko i wyłącznie piersią, nawet ją nie dopajałam ani razu. Moje znajome już po 4 miesiącu wprowadzały jakieś kaszki, słoiczki, soczki, danonki i takie tam, a ja dopiero zaczęłam po 6 miesiącu. Niestety nie raz zdarzyło mi sie słyszeć że powinnam już coś więcej dawać dziecku i że mała jest pewnie głodna, szczególnie presja rodziny była ogromna, bo mam mały biust i każdy myślał że przez to mam też mniej pokarmu:-/ a mała rosła jak na drożdżach!

A co do szpitali, to nie zawsze namawiają do karmienia piersią. moja kuzynka bardzo chciała karmić piersią, ale dziecko nie potrafiło ciągnąć. cały czas prosiła o pomoc i niestety żadna położna w szpitalu jej nie pomogła, nikt jej nie wspierał, nie uczył jak przystawiać dziecko do piersi. co 3 godziny dostawała buteleczkę z mlekiem modyfikowanym dla dziecka i musiała mu ją podać, bo położne od razu na nią siadały jak mleko było nie wypite. na skutek tego kuzynka musiała przez cały czas sciągać pokarm i tylko w ten sposób podawała je dziecku.

a tak na koniec to myślę że mleka modyfikowane są już tak zbliżone do mleka matki, że właściwie nie ma różnicy jak dziecko jest karmione.
najważniejsze żeby było zdrowe i kochane przez swoich rodziców!!!

pozdrawiam:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zdrowe i kochane jest, ale dziadkowie (i obcy ludzie) zawsze sobie coś "wkręcą" i wiedzą lepiej niż rodzice.

Aktualnie przerabiam to samo, i mama i teściowa wypytują, kiedy zacznę małej podawać owoce i warzywa "bo ty w jej wieku już dostawałaś, a przecież samą piersią już nie wykarmisz" (chyba obie zapomniały, że w tamtych czasach urlop macierzyński był o wiele krótszy i może dlatego kobiety krócej karmiły). W dodatku córka jest szczupła, więc mi wmawiają że jest chuda, a ja wierzę trzem pediatrom którzy zgodnie twierdzą że dziecko jest zdrowe i ma taką "urodę". Tylko strach zostawić dziecko z teściową, bo jeszcze da dziecku jakieś papki i z radością stwierdzi, że zjadło więc było głodne.

Jak po cesarce nie chciał mi przyjść pokarm, to z kolei było napiętnowanie czemu daję mleko modyfikowane i że mam karmić pomimo łez i zagryzania zębów z powodu obolałych piersi.

Chyba by mnie wyklęli, gdybym zaplanowała nie karmienie piersią ;-)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Witam wszystki mamy ja Piotrusia karmię piersią przez cały czas ma on już 19 m-cy i chce malca odstawić od cyca i mam ogromny problem , bo Piotruś broni się jak tylko może żeby nie zostawić dyda. Piłam szałwię i brałam w tabletkach tylko zmniejszyła się ilość pokarmu . Wszyscy mówią że jak mały przestanie ciągnąć to samo mleko zniknie , Może ktoś zna spobób jak zniechęcić malca do piersi ??? Pomóżcie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Aga, mogę poradzić tylko z własnego doświadczenia – dawać rzadziej i na krócej i podtykać butelkę. To wnioski wyciągnięte z mojej sytuacji: Zaczęłam jeździć do pracy, więc musiałam rzadziej karmić. Nawet ściągałam pokarm, ale to nie pobudzało laktacji, bo warunki w których musiałam ściągać pokarm były niezbyt komfortowe, więc było go mało. Poza tym, w domu trzeba było podać dziecku ściągnięty pokarm, więc odpadało kolejne karmienie piersią. No i stopniowo córa przekonała się, że z piersi mało i wolno leci, a z butli się najada. Potem dostawała pierś tylko rano i wieczorem, potem tylko na noc, a teraz sporadycznie zdarza się że sobie przypomni że chce pocyckać, ale mleczka to już nie ma.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dostaniesz tabletki hamujące laktację, na obolałe, obrzmiałe piersi polecam (osobiście sprawdzone) liście kapusty, rozbite tłuczkiem do mięsa i schłodzone w lodówce. Trzeba je nosić kilka godzin, działa fantastycznie...tylko strasznie śmierdzi ta kapusta :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Wasze pomysły na szybki obiad :) (106 odpowiedzi)

jak w temacie, poratujcie

dom czy mieszkanie??? (436 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

Fotelik samochodowy 15-36 kg, jaki najlepszy ? (26 odpowiedzi)

Muszę kupić małej nowy fotelik samochodowy. Tym razem do 15-36 kg. No i właśnie moje pytanie,...

do góry