Widok
Gdzie rodzić w 3mieście?
zależy mi na naturalnym porodzie, bez nacinania i oksytocyny (w miarę możliwości) i żeby w razie kłopotów z karmieniem nie dawali butli od razu tylko stosowali kubeczek/kieliszek/wężyk itp. nie zaburzając odruchu ssania. Zaspy sie boję ze względu na liczne przypadki zarażenia paciorkowcem, rozważam wojewódzki i Redłowo o klinicznej nie wiem nic. Pomóżcie:)