Widok
kopiuję, bo przepis już tu kiedyś podawałam ;P
***KOTLETY MARCHEWKOWE***
~ 0,5 kg marchwi
~ 1 duża cebula
~ 2 ząbki czosnku
~ 5 łyżek tartej bułki
~ 2 jajka
~ sól, pieprz z młynka, majeranek, kminek
~ olej do smażenia
Marchew zetrzeć na tarce(grube oczka), dusić z odrobiną wody na małym ogniu. Odcisnąć, wystudzić.
Do ostudzonej marchewki dodać posiekaną cebulę, przeciśnięte ząbki czosnku.
Dodać jajka i bułkę tartą, doprawić.
Formować kotlety(nie mogą być za płaskie) i smażyć na gorącym oleju - musicie dosyć mocno podsmażać z każdej strony - żeby się nie porozpadały ;)
ostatnio podawałam je z ziemniaczkami + mizerią + marchewką z groszkiem (na słodko) :D
są przepyszne! i trudno się zorientować, że to marchewka ;)
***KOTLETY MARCHEWKOWE***
~ 0,5 kg marchwi
~ 1 duża cebula
~ 2 ząbki czosnku
~ 5 łyżek tartej bułki
~ 2 jajka
~ sól, pieprz z młynka, majeranek, kminek
~ olej do smażenia
Marchew zetrzeć na tarce(grube oczka), dusić z odrobiną wody na małym ogniu. Odcisnąć, wystudzić.
Do ostudzonej marchewki dodać posiekaną cebulę, przeciśnięte ząbki czosnku.
Dodać jajka i bułkę tartą, doprawić.
Formować kotlety(nie mogą być za płaskie) i smażyć na gorącym oleju - musicie dosyć mocno podsmażać z każdej strony - żeby się nie porozpadały ;)
ostatnio podawałam je z ziemniaczkami + mizerią + marchewką z groszkiem (na słodko) :D
są przepyszne! i trudno się zorientować, że to marchewka ;)
podrzuce Wam przepis na kotlety jajeczne zawsze mi super wychodzą:)
gotujecie jajka ja gotuje ok.10 bo robię większą ilosć(na twardo rzecz jasna:) potem,jak już zdejmiecie skorupki to trzeba je pokroić w kostkę,do tego wbić 2 jajka-2 najlepiej bo wtedy się nie rozwalają kotlety na patelni,nastepnie wsypać 1/3 albo 1/2 szklanki bułki tartej,solić dość sporo i wrzucam zawsze pokrojony szczypiorek lub koper swieży,wymieszać łyżką i formować kotleciki,obtoczyć w bułce i smażyć na gorącym tłuszczu:)
gotujecie jajka ja gotuje ok.10 bo robię większą ilosć(na twardo rzecz jasna:) potem,jak już zdejmiecie skorupki to trzeba je pokroić w kostkę,do tego wbić 2 jajka-2 najlepiej bo wtedy się nie rozwalają kotlety na patelni,nastepnie wsypać 1/3 albo 1/2 szklanki bułki tartej,solić dość sporo i wrzucam zawsze pokrojony szczypiorek lub koper swieży,wymieszać łyżką i formować kotleciki,obtoczyć w bułce i smażyć na gorącym tłuszczu:)
tak,tak :d ziemniaczki, mielone i marchewka z groszkiem lub mizeria albo buraczki zasmażane :P (w domu też często robię takie obiadki, ale w barze to co innego ;))
lubię też naleśniki z serem :) (w domu nigdy takie nie wychodzą)
dewolaja :P
ostatnio w barze mlecznym na Żabiance zamówiłam sobie pierś z kurczaka w sosie koperkowym + ziemniaczki + buraczki ;) mięska było dużo więcej niż kartofelków ;P
Ola - świetne są kotlety z marchewki ;) reeeeeewelacja :D i fajny wybieg jeśli dziecko nie chce jeść warzyw ;) jeśli nie zobaczy jak robisz - to nie zgadnie z czego są :) u mnie wszyscy się zajadają - włącznie z Teściami i ich znajomymi ;P pojedynczą porcję wg przepisu robiłam tylko raz ;P
lubię też naleśniki z serem :) (w domu nigdy takie nie wychodzą)
dewolaja :P
ostatnio w barze mlecznym na Żabiance zamówiłam sobie pierś z kurczaka w sosie koperkowym + ziemniaczki + buraczki ;) mięska było dużo więcej niż kartofelków ;P
Ola - świetne są kotlety z marchewki ;) reeeeeewelacja :D i fajny wybieg jeśli dziecko nie chce jeść warzyw ;) jeśli nie zobaczy jak robisz - to nie zgadnie z czego są :) u mnie wszyscy się zajadają - włącznie z Teściami i ich znajomymi ;P pojedynczą porcję wg przepisu robiłam tylko raz ;P