Widok
Pani jest fajną kobietą :-) ceni Pani pracę swojej niani, tak jak czytam ogłoszenia to ludzie bywają troszkę żenujący. Niektórzy oferują po 500zł! to wychodzi 3zł za godzinę. Za ulotki zarabia się 8zł/h a odpowiedzialność za dziecko jest przecież ogromna, za ulotki właściwie żadna.
Pracować w Pani domu to duże szczęście.
Pozdrawiam,
M.
Pracować w Pani domu to duże szczęście.
Pozdrawiam,
M.
Opiekunki sa ok ale ja wole dac dziecko do prywatnego złobka za 600-800zł i jest nakarmione i ma rówieśników wiec te 2700 to lekka przesada ale jak kogos stac to super.
A w "Zielono mi" byłam patrzec i niestety pani Dagmaro ale macie ciągle otwarte drzwi i każdy może wejść a ja stałam w szatni prawie 5 min. i nikogo to nie zainteresowało sama znalazłam sale no i plac zostawia dużo do zyczenia bo nie jest ogrodzony.
A w "Zielono mi" byłam patrzec i niestety pani Dagmaro ale macie ciągle otwarte drzwi i każdy może wejść a ja stałam w szatni prawie 5 min. i nikogo to nie zainteresowało sama znalazłam sale no i plac zostawia dużo do zyczenia bo nie jest ogrodzony.
06.07.2009r. - 3705g, 60 cm, synuś,
20.02.2015r.-26.04.2015r.-10tc - Aniołek
20.04.2017r.-przewidywany termin porodu
20.02.2015r.-26.04.2015r.-10tc - Aniołek
20.04.2017r.-przewidywany termin porodu
A u nas jest jak w domu. grupa maluszków liczy 8 dzieci od 1,5 roku do 3 lat. opieka , zajęcia, wyżywienie i pobyt od 6.30 -18.00 to koszt 590pln. mieścimy się na Orunii ul. Trakt Św. wojciecha 223/225, a nazywamy się "ZielonoMi" ogródek żłobkowy. w grupie dziecko rozwija się lepiej, ma szanse poznać różne zachowania, nowe środowisko, nauczyć się współpracy.zapraszamy
2xmama - bardzo dziekuje, poki co chyba wszystko mamy, wiekszosc dostalismy, tylko strasznie mi ostatnio sen z powiek spedza fakt, ze macierzynstki trwa krotko, ze bedzie ciezko, ze nie wiem czy sie "oplaca" wracac do pracy... ze jak wroce i mi zostanie z pensji po oplaceniu niani 500 zl to bede rozgoryczona ze zostawiam dziecko a mam z tego tylko 500 zl dodatkowo, a z drugiej strony jak sie ma mało, to te 500 zl jest duzym pieniadzem. Nie wiem, martwie sie. Modle sie zeby moj maz znalazl lepsza prace, ale on jakos srednio wierzy w siebie... :(((
Kinga, mnie to dopiero czeka i też jestem załamana sytuacją. Nic chyba tylko zostać w domu i pilnować jednocześnie czyjegoś dziecka. Jak zapłacę niani 1500, do tego doliczę dojazdy do pracy to zostanie mi już naprawdę prawie nic. To mi nie daje spać. A z jednej pensji w trójkę będzie okropnie ciężko. Większość rzeczy dla dziecka dostałam, musiałam dokupić pierdołki ktre i tak są drogie. Mogę więc sobie wyobrazić jak będzie później :(((