Widok
Moja córeczka ma 16 miesięcy i mówi mama, tata,dada, dziadzia, lala, dzidzia, daj, chodź, wstań, bim bam (na zegar)Adaś i Ania. Myslę, że to sporo jak na ten wiek, ale każde dziecko rozwija sie indywidualnie i na pewno nie masz sie czym martwić. Gorzej jak juz 3 latek nie chce mówić, wtedy koniecznie trzeba to skonsultowac! Koleżanki synek zaczał mówic jak skonczył 2 latka, a teraz ma 2,5 i muzia mu sie nie zamyka :)))
Różnie to bywa. Moja Marysia ma 15,5 miesiąca i wydaje mi się że jak na swój wiek bardzo dużo mówi. Spisujemy z mężem wszystkie nowe słówka, które mów (na pamiatkę w takim jej zeszycie bo są śmieszne po latach )i i jest już tego prawie 3 strony A4. Ale przekręca np. spacer to spaciel, pępek to pepek, tatuś to tatuuu- śśś, traktor to tato - rrrr itp. Jak ją poprosze żeby powtórzyła jakieś trudniejsze słówko to powtarza, ale bardzo przekręca np. zdjęcia to jeja gazeta- zieta. Ostatnio mnie zaskoczyła baaardzo jak robiłam jej mleko i wsypywałam miarki do wody zaczeła je liczyć i policzyła do 4 i brzmiało to tak: je, da, ći, teee-jy. Dopiero jak skończyła to sie kapnełam że sama coś policzyła. Rozgadała się tak gdy miała ok. 12 miesięcy. Każde dziecko ma inaczej, jej kuzyneczka ma teraz 18 miesięcy i mówi tylko mama, tata, baba ale za to ma pięknego kucyka (kika)na głowie a Marysia prawie łysa :/ Podobno dzieci które zaczynają później mówić mogą zacząć mówić od rau całymi zdaniami.
kazde dziecko jest inne , rozwija sie w roznym tempie wiec nie ma reguly
moja corka do drugiego roku mowila dosc sporo choc duzo po swojemu:)
po 2 urodzinach zaczela mowic coraz wiecej, budowac pieknie zdania
2.5 roku uzywala slow bardzo trudnych a teraz majac 3 lata zna na pamiec piosenki, wierszyki i cale ksiazeczki a ja razem z nia :)
moja corka do drugiego roku mowila dosc sporo choc duzo po swojemu:)
po 2 urodzinach zaczela mowic coraz wiecej, budowac pieknie zdania
2.5 roku uzywala slow bardzo trudnych a teraz majac 3 lata zna na pamiec piosenki, wierszyki i cale ksiazeczki a ja razem z nia :)
Moja córeczka ma 19 miesięcy i mówi bardzo dużo, nie bede wymieniać bo powtarza prawie wszystko juz. Zaczęła mówic koło roczku, a teraz na prawde nawija jak szalona :)
Ja tez ponoć zaczełam szybko mówić :)
Ale generalnie reguły nie ma, synek kolezanki z pracy satrszy o pół roju od mojej córki mówi mało, ale za to załatwia sie juz od dawna do nocnika i pieluchy poszły w odstawke!
Czyli cos za coś :)
Ja tez ponoć zaczełam szybko mówić :)
Ale generalnie reguły nie ma, synek kolezanki z pracy satrszy o pół roju od mojej córki mówi mało, ale za to załatwia sie juz od dawna do nocnika i pieluchy poszły w odstawke!
Czyli cos za coś :)
no wlasnie.kazde dziecko opanowuje inna "sztukę"w innym czasie:)
Baratnek za poltora miesiaca skonczy dwa latka i nadal mowi tylko kilka pojedynczych słów i ciagle pokazuje palcem mowiac"yyy"jak cos chce.
Rozumie wszystko co sie do niego mowi,ale samemu mowic mu sie nie chce.
Moja corka mowi duzo wiecej niz on.
Baratnek za poltora miesiaca skonczy dwa latka i nadal mowi tylko kilka pojedynczych słów i ciagle pokazuje palcem mowiac"yyy"jak cos chce.
Rozumie wszystko co sie do niego mowi,ale samemu mowic mu sie nie chce.
Moja corka mowi duzo wiecej niz on.
jestem logopedą i jak słyszę wypowiedzi mam ile to ich dzieci potrafią mówić w wieku np 8 miesięcy...generalnie mowa dziecka rozwija się do 5 roku życia, do 12 m-cy dziecko posługuję się pojedynczymi podstawowymi sylabami a nie słowami ! jeżeli jako rodzice macie pewne pytania, wątpliwości najlepiej udajcie się do specjalisty, to nic nie kosztuje, a nie radzicie się na forach...
moja mała ma 17 miesięcy i nic nie mówi gdyby sie uprzeć to mówi mam,mam ale to zamiast am,am,dużo pokazuje postękuje i mruczy w róznych tonacjach ale to wszystko ,dużo czytamy o gladamy ksiązeczek pokazuje obrazki o które pytam więc rozumie ,jeżeli chodzi o mnie ja zaczełam mówic około 2 lat ale prostymi zdaniami.

