Widok
kurde zaintrygowałyście mnie tym katarkiem. Ja wciągając fridą normalnie czuje jakbym jej mózg wysysała a i tak prawie nic nie ściągam.
Czym rozrzedzacie katar, żeby ściągnąć gilka? Ja psiukam solą morską, ale może to nie wystarczające?
Całe szczęście dziecię me nauczyło się smarkać, i wychodzi jej to lepiej niż to moje ściąganie fridą. No, ale, za mała jest, żeby wysmarkać wszystko co jej zalega, bo słyszę, że oddychać nie może :(
Czym rozrzedzacie katar, żeby ściągnąć gilka? Ja psiukam solą morską, ale może to nie wystarczające?
Całe szczęście dziecię me nauczyło się smarkać, i wychodzi jej to lepiej niż to moje ściąganie fridą. No, ale, za mała jest, żeby wysmarkać wszystko co jej zalega, bo słyszę, że oddychać nie może :(
mozgu to tym sie na pewno nie wyssie :P mowie przeciez ze sile ssania ma taka sama jak frida, tyle ze jednostajna :) nie wiem ile musialabym plus wypluc zeby odciagnac takie glutki jakie mialo moje dziecko, nawet po 20minutowych inhalacjach. najwyrazniej ominal was jeszcze mega gesty katar i oby nigdy do was nie trafil :)
ale odkurzacz nie wciaga glutkow! tam jest specjalna komora, w ktorej zbiera sie wydzielina. a ssanie jest zredukowane do ssania we fridzie dzieki systemowi zwężek. szkoda, ze nie moge wam pokazac, bo sama mialam takie obawy, ale bezpodstawnie :) moje dziecko odkurzacza sie nie balo i nie boi, nawet po "katarku", po dzis dzien uwielbia ze mna odkurzac, tzn goni odkurzacz :)