Widok
hehe a ja skonczylam gastronomik i odkad pamietam i w szkole i w domu zupe zawsze gotowalam/gotuje:miesko na duzym ogniu a potem w miare dodawania skladników zmiejszam i gotuje na malym gazie.
ps:olałabym teściową i robila po swojemu.co za roznica jak sie gotuje?wazne zeby smakowalo.nie szkoda czasu na przejmowanie sie takimi pierdołami:)?
ps:olałabym teściową i robila po swojemu.co za roznica jak sie gotuje?wazne zeby smakowalo.nie szkoda czasu na przejmowanie sie takimi pierdołami:)?
zupa pomidorowa - prawdziwa, gęsta z dużą ilością bazylii :)
-ok kilograma pomidorów
-spora garść liści bazylii
-1,5 litra wywaru z warzyw
-1 duża cebula
-łyżka soku z cytryny
-pół słoiczka koncentratu pom.
-sól, pieprz,cukier
-oliwa z oliwek
-śmietana, natka pietruszki do dekoracji
Na oliwie dusimy cebulkę pokrojoną w piórka, gdy się zezłoci dodajemy obrane, pokrojone w kostke pomidory, trochę soli i sok z cytryny. dusimy ok 20 minut. po tym czasie dodajemy koncentrat, wlewamy bulion i czekamy aż zawrze. wtedy dorzucamy porwane listki bazylii, pieprz, sol do smaku.
Polecam :)
-ok kilograma pomidorów
-spora garść liści bazylii
-1,5 litra wywaru z warzyw
-1 duża cebula
-łyżka soku z cytryny
-pół słoiczka koncentratu pom.
-sól, pieprz,cukier
-oliwa z oliwek
-śmietana, natka pietruszki do dekoracji
Na oliwie dusimy cebulkę pokrojoną w piórka, gdy się zezłoci dodajemy obrane, pokrojone w kostke pomidory, trochę soli i sok z cytryny. dusimy ok 20 minut. po tym czasie dodajemy koncentrat, wlewamy bulion i czekamy aż zawrze. wtedy dorzucamy porwane listki bazylii, pieprz, sol do smaku.
Polecam :)
ja rosół najczęsciej gotuję z mieszanego mięska: wołowinka (antrykot, pręga lub coś innego), troszkę piersi z kur oraz podroby czyli za 2 serduszka i kilka wątróbek z kury. Ogólnie rosłó gotuję cały dzień na malutkim ogniu tak żeby tylko pyrlił się. Uwielbiam taki rosołek.
Nie ukrywam że czasem zdarzy mi się na szybko zrobić z kurczaczka samego ale to już nie to samo.
Pozdrawiam kuchareczki
Nie ukrywam że czasem zdarzy mi się na szybko zrobić z kurczaczka samego ale to już nie to samo.
Pozdrawiam kuchareczki