Widok
Jadłowstręt u 5-latka.
Mam problem z dzieckiem (5lat). Ciągnie się to od długiego czasu i widzę, że jest coraz gorzej. Krótko mówiąc - nie chce jeść, a jak już coś zje to prowokuje wymioty, płacze. Nie mam pojęcia czym to jest spowodowane, kiedyś myślałam, że może stres np wyjazd do dziadków do których jeździmy bardzo rzadko ze względu na odległość, bo od czegoś takiego się zaczynało. Dziecko do przedszkola nie chodzi, w domu jest spokój tzn nie ma awantur itp. Dziś rano po przebudzeniu pierwsze co to był płacz i pędem do łazienki wymiotować, powód - nie chce jeść zupy na obiad.
Proszę poradźcie coś bo nie mam pojęcia co z tym robić, wszystko czego próbowałam się nie sprawdza, a jest coraz gorzej.
Może jakiś psycholog dziecięcy? Tylko kto i gdzie?
Proszę poradźcie coś bo nie mam pojęcia co z tym robić, wszystko czego próbowałam się nie sprawdza, a jest coraz gorzej.
Może jakiś psycholog dziecięcy? Tylko kto i gdzie?