Widok

Jaki prezent dla szefa?

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Nie wiem co można kupić w prezencie szefowi firmy (tudzież mojemu bratu), która obchodzi okragły jubileusz no i robi z tej okazji dużą bibkę :) Macie jakies pomysły? (oprócz markowego pióra :) )
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe sami mamy piersióweczke z wygrawerowymi incjałami do picia cytrynówki na stoku:)

możesz zamówić w sklepiku z upominkami na parterze C. Kwiatkowskiego w Gdyni, my mamy taka ładną w krateczkę

i może do tego jakaś fajna naleweczka

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ten szef to Wery brat Tediku ,wiec chyba robi ,bynajmniej jej ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A czy jaśnie oświecony pan szef robi prezenty swoim pracownikom?

Może poprostu lubisz wazelinkę?

Jestem taki i już.Trzeba sie przyzwyczaic.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4
narty -> piersiówka z grawerkiem = fajny pomysł :) książka odpada i portfel również, ale dzięki za pomysły!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jezeli zima jezdzi na narty to ladna piersiówka , jezeli pali to markowa zapalniczka,jezeli skladasz sie np.z rodzicami to dobrej marki zegarek(na tych przedmiotach mozna cos wygrawerowac).Elegancki skorzany portfel tez jest dobry lub dobrej jakosci krawat+koszula.wszystko tez zalezy od zasobnosci Twojego portfela ;) moze twoj brat ma jakies hobby ?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może luksusowy krawat? Portfel skórzany? Dobra książka? Oczywiście wszytsko fajnie zapakowane, zawsze robi wrażenie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

do góry