Widok

Jaki projekt i za ile?

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
jakie macie projekty domów i mniej więcej ile kosztowały?
Mam kolejny pomysł i juz nie w temacie jestem projektów domów;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nasz domek ma 145 ale z garażem więc mieszkalnej części będzie około 120. Na dole jedna przestrzeń, która w środku ma kominek, jest tam salon i kuchnia i łazienka. U góry są 3 sypialnie, dla nas i dzieci, w swojej mamy garderobę, u syna też jest taki doczepiany pokoik, który pełni funkcję składziku i jest druga większa lazienka. dla naszej 4 osobowej rodzinki jest w sam raz taki mały domek w sumie działka 1000m, a mieszkamy też poza miastem w baninie, bardzo się teraz rozbudowuje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie ja nie chciałam mieć pomieszczeń klitek :) na naszym "osiedlu" są tylko takie domy min. 150 m i nawet są też dużo większe od mojego - to są dopiero "landary", pewnie, że czasem się można się przeliczyć, ale ja nie umiałabym zbudować domu tylko po to by mieć dom, każdy ma swoje priorytety i skoro się buduje dom końca życia już to nie chcieliśmy sobie żałować na to czy tamto tylko mieć takie jaki nam się marzył :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
aha ja też mieszkam na wsi, nad jeziorem, w otoczeniu pól i lasów
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Elektra tez mi sie bardzo podoba, wlasnie tego typu domki lubie, ale ciut dla nas za duz, no i niestetty ten wymog domu dwuspadowego :(
Na razie (jesli nie wymysle czegos innego, typu mieszkanie dwupoziomowe lub dom w stanie surowym do wykonczenia), to stawiam na:
http://pprojekt.pl/projekt2282-fortuna__153_3_m,opis.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
karolinka twój domek jest bardzo fajny ale o połowę za duży dla nas;) sam parter by nam starczył;) Ale dla was jest spełnieniem marzeń to najważniejsze, każdy ma inne preferencje.
w rodzinie męża mają duże domy, budowali z myslą o dzieciach a dzieci chialy mieszkać na swoim i sie wyniosły. no i teraz ci siedza i narzekają bo taki wielki dom dogrzać, sprzatnąć. Po pierwsze nie wychodzę z załozenia,ze to na zawsze, może sprzedamy i zamieszkamy kiedys do miasta, a tak ogólnie to przestrzeni jest więcej niz w bloku, do którego przywykłam, bo całe życie mieszkałam i to dom tylko dla nas, dzieci się kiedyś wyniosą, nie ma co patrzeć,że będą chciały z nami mieszkać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My mamy dom w zabudowie szeregowej,mieszkamy w nim od listopada 2010 roku. Cały dom ma łącznie 150 metrów. Na dole garaż, kotłownia z łazienką, garderoba. U góry salon, kuchnia z jadalnią i łazienka. Na samej górze dwa pokoje i łazienka. Nie wszystko jest jeszcze wykończone,nie ma balustrad, schody wciąż betonowe. Plus takiego domu lokalizacja, niewyski koszt ogrzewania, jest nawet mały ogródek z tyłu domu. Ale są też minusy, sąsiedzie za ścianą, brak większego ogrodu. Może kiedyś zbudujemy dom gdzieś na wsi, wolnostojący bez sąsiadów, żeby było więcej prywatności.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Podnoszę wątek z zeszłego roku.... Wybudowałyście się już dziewczyny? Jak Wasze domy?

Mam za to pytanie z innej beczki - jak kupić ziemię? ;) hehehe... tzn jak to wiem ale ciekawa jestem jak to było w Waszym przypadku - kupowaliście wcześniej (co też znaczy taniej)? mieliście po kimś? mieszkamy w mieszkaniu na kredyt. Jeśli sprzedamy mieszkanie i spłacimy kredyt możemy wziąć nowy (o ile dostaniemy) i ewentualnie kupić ziemię i zaczać budowę. Ale gdzie wtedy mieszkać? Jak było u Was? Nie wierzę że u każdego tak pięknie że miał tyle kasy żeby kupic ziemię, wybudować się bez kredytu i jeszcze mieszkać na swoim mieszkaniu w między czasie. Podzielcie się :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nasza dzialka jeszcze czeka na budowe na lepsze czasy ;-) Juz od 5-ciu lat. Oczywiscie kupujac mielismy nadzieje, ze to szybciej pojdzie, ale mozliwosci brak :-( W sumie dopiero zabralismy sie za jakies drobne przygotowania, a to uporzadkowanie drzewostanu, mapki, badania gruntu, przylacza (bo niestety byla nieuzbrojona), zakup projektu. W naszym przypadku wczesniej nie oznaczalo taniej tzn ceny utrzymuja sie na tym samym poziomie w okolicy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja to bym właśnie na odwrót. Chciała sprzedać dom (w kredycie niestety mamy) i przenieść się do mieszkania w bloku i wrócic jednak do miasta ale też jak to się za to zabrać, nie takie to proste. Generalnie w drugą stronę jak chce sie sprzedać mieszkanie nie dom pewnie łatwiej bo kredyt miejszy. Nasz dom jak kupowalismy to daliśmy aż 2 miesiące na wyprowadzkę ale mieszkaliśmy wtedy z moimi rodzicami, więc to inna bajka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jaaa a czemu jednak chcesz sprzedać dom??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bo pracujemy w mieście i małe dzieci, dużo niewygód z tym zwiazanych, bo nic nie na miejscu plus finasowo jednak za ciężko nam. Przez kredyty niestety...Chyba i tak nie będzie nam się opłacało sprzedać bo wyjdziemy jeszcze z kredytem, a bez domu więc trzeba kombinować i jakoś dychać. Ale mnie ciągnie do miasta, jednak wiejsko sielsko to nie dla mnie. Ogród to raczej kolejna rzecz, która mi przeszkadza;) kolejna do roboty. Fakt, dzieciaki mają się gdzie bawić ale na osiedlach blokowiskach to są place zabaw, dużo dzieci sąsiadów itd...a tak to są odciete od rówieśników trochę. U sąsiadów teraz to niedobór dzieci-wszystkie gdzieś powyjeżdżały.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
My dostaliśmy działkę od teściowej.

Za to budujemy dom sami od podstaw, bez kredytu. Wszystko robi mąż, czasami z kolegami czy kuzynami. 4 lata temu wybudowalismy sobie mały domek gospodarczy (ok 30m2) na działce, w nim mieszkamy- po to, aby nie płacić za wynajem i całe oszczędności inwestować w dom. Obecnie mamy dwie pensje, bo pracuję od pół roku, ale przez 3,5 roku mąż sam utrzymywał naszą rodzinę+budowę domu z 1, wcale nie tak wysokiej pensji. Dom budujemy etapami z drobnych pożyczek (na większe inwestycje pożyczyliśmy pieniądze od rodziny, gdy je oddaliśmy, pożyczyliśmy znowu itp) i z oszczędności.

Obecnie mamy stan surowy zamknięty, mamy większość instalacji, teraz robimy tynki, za ok 2 tygodnie wylewki i za ok. miesiąc ocieplenie poddasza. Mamy ocieplony domek, pokryty siatką z klejem, dach już też jest pokryty. Na późną jesień chcemy się wprowadzić ;) Na gołe tynki, betonowe podłogi, bez nowych mebli- i dalej będziemy dziubać :)

Ale za to za 2-3 lata będziemy mieli wykończony dom i ŻADNEGO kredytu na głowie. Nie jest łatwo, naprawdę bardzo się poświęcamy tej budowie, ale myślę, że warto się pomęczyć dla wolności od kredytowego węzła na szyi...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
yecath - piszesz że wybudowaliście sobie mały domek gospodarczy - ale jak? z pozwoleniami? jak z wodą i te rzeczy? przepraszam że tak pytam ale naprawdę jestem zielona w tym temacie :) A po drugie podziwiam i zazdroszczę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj ja też zazdroszczę jak ktoś ma takie umiejętnosci żeby sobie samemu ale nie każdy dałby radę.U nas by nie przeszło samemu bo obydwoje nie mamy o tym pojęcia, ani nikogo do pomocy. Mój mąż typ naukowca, więc wiecie bardziej do prac umysłowych stworzony i to wychodzi nawet przy drobiazgach w domu do zrobienia:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Basiula, do pewnego metrażu (w dodatku do domu, który nie ma stałych fundamentów) nie trzeba pozwoleń. A wodę, prąd, internet, ogrzewanie itp to oczywiście tez mamy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny, a czy ktoras z was jest w trakcie budowy, albo na dniach zaczyna? Mam zalegla praktyke budowlana i moze ktoras z was nie miala by nic przeciwko mojej osoby przez tydzien na budowie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My też z tych szczęściarzy, że jak narazie wszytsko bez kredytu zrobilismy. Kupilismy dzialkę, ostawilismy dom, w srodku sa tynki, wylewski, wszystkie instalacje, dom jest ocieplony, zrobiona kostka. chcemy teraz wziąć drobny kredyt i zrobić w środku, część rzeczy mamy ju zkupionych - tj j wyposazenie lazienki, kafle do domu i do lazienki itp, cale wykonczenie bedziemy robic sami. Nasza budowa trwa juz ponad 3 lata, jeszcze pewnie z rok potrwa, ale plus jest taki, że każda pitolka jest dopilnowana, wszelkie błedy od razu byly poprawiane...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to ja Was szczerze podziwiam! W naszym przypadku nie wyobrazam sobie tego, bo my niestety z tych nie bardzo potrafiacych oszczedzac, pewnie 20 lat bysmy ten dom budowali. A jak trzeba splacic rate kredytu to trzeba i juz.
Choc oczywiscie tez panujemy budowe systemem gospodarczym, co sie da to samemu i tylko czesiowo zlecac firmom.

karinkak, ja bym pomogla, ale u nas termin rozpoczecia na dobre jeszcze nieznany.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam projekt z firmy MGprojekt i jak chcesz sobie zobaczyć jaki to wejdź na stronę http://www.mgprojekt.com.pl/konkurs-fotograficzny i tam masz zdjęcia z realizacji projektu bursztyn. Jeśli miał by ktoś ochotę to proszę o oddanie głosu, może uda mi się wygrać nagrodę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Tutaj są fajne projekty domów: https://projektowanie-wnetrz-online.pl/aranzacje/dom
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (31 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

nnt. allegro (30 odpowiedzi)

często robicie w ten sposób zakupy? coraz częściej łapię się na tym , ze nie chce mi się iść...

catering w przedszkolu (66 odpowiedzi)

Kochani , Proszę Was o opinię dotyczącą jakości cateringu w przedszkolach Waszych dzieci. Moja...

do góry