Widok

Karmienie piersią

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny jak uważacie, czy 7 miesięcy karmienia piersią to wystarczająco dla maluszka?
Mamy dietę urozmaiconą więc w ciągu dnia popija sobie max 2 razy, głównie przed drzemkami. na noc nie wystarcza już mu pokarmu i budzi się często tzn. około 6-8 razy w nocy Teraz wyszły ząbki więc potrafi mnie nawet ugryźć. Wczoraj postanowiłam, że już kończę karmienie i przechodzę na butlę, ale dziś mam jakieś wyrzuty sumienia... aczkolwiek Mały zasnął na swoje dwie drzemki bez problemu i nie domagał się piersi a w nocy obudził się tylko dwa razy !
Wesprzyjcie mnie proszę :)
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ale dziarsko walczysz ;) proponuję trochę wyluzować bo to nie o życie chodzi...
Pytanie "po co?" chyba nie jest nie na miejscu jesli interesuje mnie powod odstawienia? Czy lepiej brzmiałoby "a dlaczego to...?"
Nawet nie chce mi się tłumaczyć, ze nie napisalam zeby podala dziecku schabowego, bo jesli nie kp to zadne inne mleko. Napisalam o wprowadzaniu nowych produktow. Moze byc to rowniez kaszka na mleku, potem z czasem jogurt, serek cokolwiek.
Mi zwyczanie z lenistwa nie chciałobysie myc tych butelek, smoczkow, wypazac, odmierzac, sprawdzac temp, zalewac, znowu myc....i jeszcze pamietac zeby mleko kupic. wolalam podac cyca bo jestem leniwa!
Dla mnie najwazniejsze bylo, zeby biedna nie odstawila dziecka na hura i skonczyla z wyrzutami sumienia, ryczacym dzieckiem i zapaleniem piersi od zastojów...
...ale kazdy czyta co chce ;)
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 4
Moje zdanie jest takie ze nie podaje mm, ciągle karmie piersią, jestem jednak na takim etapie, że jeżeli dziecko pierś odrzuci to nie wprowadzałabym mm (14mcy).
Tego zdania też jest nasz lekarz, oczywiścię liczę, że dziecko będzie chciało jeszcze co najmniej kilka miesięcy być karmione piersią. Poza tym, że mm jest opcją po piersi uwierz, że są także inne możliwości dla dzieci powyżej 1rż. Są też na to liczne i przekonujące badania, nie eksperymentuje na dziecku, nie wymyślam se jakichś fanatycznych zasad - precz z MM. MM także jest na mleku krowim, w skład jego wczodzą syntetyczne witaminy, cukier, cudownie że zostało wynalezione, bo matki które nie mogą karmić swoich dzieci piersią mają super wyjście. Moje dziecko nigdy cukru nie jadło, podobnie jak danonków, parówek czy słoiczków a nawet kaszek dla niemowlaków, bo to zawsze zarzucasz mamom kp. Ja też jem zdrowo. Dzięki wg mnie wgresywnej reklamie (już i tak znacznie ograniczonej) mm stało się jednak zbyt częstym zamiennikiem ze zbyt banalnych powodów, a dostęp do prawdziwej i rzetelnej wiedzy (oraz pomocy) w zakresie kp jest jeszcze bardzo ograniczony, dlatego absolutnie wszędzie, calkowicie nieagresywnie warto o tym pisać!

Autorka pierwsze pytanie jakie zadała, to czy 7mcy to wystarczający czas kp, każdy czas wg mnie jest na wagę złota, ale jak da się dłużej, to odpowiadam, ze warto to przemysleć, a jak chce zakończyć to byle nie gwałtownie (w skrócie). Nie interesują mnie powody, może tego nie znosić, czuć się z tym źle, niech przejdzie na butle, na szczęście ma wyjście. Ale jak czytam zachęcenia, bo dziecko będzie lepiej spało po wypiciu 200ml mieszanki najlepiej zagęszczonej kaszą przed snem to nóż mi się w kieszeni otwiera na takie bzdury.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 4
no zaraz, wyżej napisano "ALE po co mm? wystarczy podawac pokarmy stale". karmisz piersia? do ilu lat? jak skonczylas w wieku 1,5 lat to co? dajesz krowie? w ogóle? a widzisz, a ja daje mm 3...smiem twierdzić, że wybrałam lepiej niz ty dla mojego dziecka. podajesz jednak mm? no to w koncu jakie jest twoje zdanie? odpowiedz.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2
Mleko matki jest najlepsze

owszem, min. przez 6 mies.

,wiec jeśli nie ma żadnych przeciwskazań,trudności -czemu matka ma dziecku go odmawiać?

bo ma wolny wybór???

To nie znaczy karmić do 8 roku życia piersią ale do czasu do którego jej i dziecku to odpowiada.

otóz to. jej i dziecku. jest to piękny przykład koniunkcji. jeśli mamie przestaje odpowiadac, ten układ juz sie nie sprawdza. kumasz różnice:

p^q a pvq ?

Płytka jesteś

w Tobie zaś można się utopić...
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 3
ależ Ty piszesz bzdury... aż żal czytać :) a na wątku o kp pojawiasz się zawsze i zawsze naskakujesz na mamy kp, piszesz jak potłuczona, kto mówił o niepodawaniu mleka 7miesięczniakowi? :D

koniec wątku to najlepsze wyjście, ale syf na tego typu wątkach nie powodują "fanatyczki", ale na absolutnie każdym atakująca wszystkich kto pisze dobrze o długim kp ~:-~

podejrzewam Cie o trolling, udany ;) albo prace w koncernie produkującym mm :D
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 5
Płytka jesteś...
Można dziecko też zdrowo karmić bez danonkow,kubusiow czy parowek. I wielu świadomych rodziców (w tym ja tak robi).
Mleko matki jest najlepsze,wiec jeśli nie ma żadnych przeciwskazań,trudności -czemu matka ma dziecku go odmawiać?
To nie znaczy karmić do 8 roku życia piersią ale do czasu do którego jej i dziecku to odpowiada.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 5
Suzi, bardzo dobrze, że kończysz wątek, stało sie to co przewidziałam.

niee ma terrorystek/fanatyczek kp na tym forum? ten wątek jest przykladem, że są. dziewczyna pisz,e że chce raczej zakończyc kp...zaraz sę odzywa jedna, druga mama i pisze: nie nie koncz, walcz, "chcesz podac mm ALE PO CO?" no po to, ze dziecko mleko jakies powinno pic, nie chce mama juz karmic piersia wiec podaje mm...nie nie...ktos tam uwaza, ze zadne mm, wtedy jak nie karmisz piersia ilepiej zamiast mm dawaj dziecku 7 mies stale pokarmy...TO JEST FANATYZM. takie pytanie mam, do kiedy karmisz / karmilas piersia? do 2 r.ż? potem w ogole nie dalas mleka, czy dalas krowie? bo mm nie uznajesz? no widzisz. w kazdym wypadku wybralas najgorsza opcje. mm jest lepsze niz krowie. bo to nadal jest modfyikowane mleko ludzkie. krowie jest dla cielatek. hehe. no chyba, ze wcale nie dajesz...to takze pogratulowac. a danonki i pampersy kupujesz? no to sponsorujesz koncerny takie same jak gerber czy nutricia, czy nestle...sloiczow i kaszek, herbatek tez nie podajesz...no bo to sponoring tych samych koncernow, ktorzy produkuja mm...tak tak, naogladalam sie takich matek polek kp...dziecko 2 letnie, cycusia dostaje, a na kolacje...parówa i danonek...hehe.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 3
Pewnie. Na siłę raczej nie zmusisz. Moje lubią MM, od urodzenia je piją. Więc do 3 lat MM, a potem normalne w postaci kakao. Chociaż młodszy od paru dni zwykłe wypija z kubka i jakoś nie grymasi. Ale butlę MM nadal wypija.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
Moje od początku na butli ,w tej chwili ma 6 lat i próchnicy brak ,wypadają zdrowe zęby więc to chyba od uwarunkowań genetycznych zależy a nie od tego czy było karmione piersią czy butelką.Co do picia mm to moja sama odrzuciła jak miała ok. 2 lat,krowiego też nie piła nie chciała nawet pod postacią kakao,serkom i jogurtom też powiedziała nie.,czasami udało mi się wcisnąć budyń .Jak skończyła 5 lat przeprosiła się w końcu z serkami,mlekiem ,jogurtami dlatego też uważam ,że to indywidualna sprawa z tym piciem mleka przez dziecko i dzici same to sobie regulują dodam,że dziecko zdrowe i duże jak na swój wiek.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karmienie MM z butli to przesada? Mały ma 2,5 roku, wypicie mu tego zajmuje 3-4 minuty, więc co to ma do próchnicy. Starszy pił MM do 3 lat z butli, potem jeszcze pół roku z butli kakao zanim przerzucił sie na kubek. I zęby ma jak koń, ma 5,5 roku. Moja kuzynka karmiła małego tylko piersią, mja teraz 4 lata i 6 plomb. I to nic wspólnego z butlą nie miało...
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2
oj tam, oj tam... punkt widzenia zależy od punktu siedzenia...pierwszego syna karmiłam piersią do 2,5 roku czyli do samoodstawienia, w między czasie klasycznie wprowadziłam rozszerzenie diety, syn je produkty mleczne ale mleka krowiego czy kakao nie pija bo nie lubi. Teraz mam 7 miesięcznego malucha i od początku byliśmy na karmieniu mieszanym, bo w szpitalu stracił zbyt dużo na wadze, po krótkim czasie w domu dostałam grzybicy piersi i nie dało się inaczej aby dziecko zjadło ile mu się należy. Po podaniu butelki syn najpierw przestał pić z piersi w dzień, potem w nocy, ostatnie 2 tygodnie jego 4 miesiąca ściągałam mu małe ilości laktatorem i dodawałam do mm, później trafił nam się szpital i młody dostaje tylko mm. Ale gdybym była w innych okolicznościach karmiłabym tylko piersią, bo tak jest zdrowiej... Rzecz oszczędności to tylko rzecz wtórna... Natomiast nie wiem czy dziecku 2 letniemu trzeba podawać mm, od kilku lat podejście się to zmienia ku mleku krowiemu pełnotłustemu. Wszystko zależy od dziecka. Natomiast nie chciałabym aby moje ponad roczne dziecko piło z butli, chciałabym dążyć do kubka z mlekiem, ze względu na próchnicę. Już teraz nasz maluch wieczorem nie zasypia z butelką w ustach i zasypianie jest oddzielone od jedzenia. Karmienie piersią ma tę zaletę, że mleko piersiowe zawiera składniki ograniczające rozwój próchnicy, więc dziecko z powodzeniem może zasypiać przy piersi... sprawdzone... starszy pierwszy ząb do leczenia miał w wieku 5 lat. Jeśli autorka chce wsparcia to radzę zajrzeć na forum eksperckie na eDziecko na forum gazeta pl na Karmienie piersią. Bo 7 miesięczniak to absolutny maluch i warto go jeszcze pokarmić mlekiem piersiowym. Forum żyje i jest tam sporoosób które podpowiedzą jak zniwelować niedogodności na tym etapie. Pozdrawiam!
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 5
Drogie mamy konczę wątek, nie rozumiem tylko niepotrzebnych przepychanek słownych... Ile mam tyle teorii.
Dla zainteresowanych "karmię" nadal piersią o ile można to tak nazwać, bo jest to dosłownie 1 - 2 minutowe przytulenie się Małego, po którym na noc dostaje butelkę MM. Także wątpię, żeby jakoś specjalnie jadł i można to było nazwać posiłkiem, aczkolwiek rytuał zachowany :) W ciągu dnia w ogóle się nie dopomina i piersi mi nie wybuchają :)

Pozdrawiam wszystkie mamy karmiące kp jak i mm !
Kocham dzieci !!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zwyczajnie nie odstawiam, nie widze takiej potrzeby, mam nadzieję, że się samo odstawi :) a jak już to będzie dla mnie niekomfortowe to będę się martwić co dalej, karmię juz sporo ponad rok i tak - nawet jak sie jutro odstawi (14mcy) nie podam mm bo zarówno ja jak i pediatra jesteśmy w tej kwestii zgodni. Nie że otruje, po prostu nie m takiej konieczności. Dziecko juz teraz potrafi dobę nie chcieć mleka, mozliwe że ma zbyt urozmaiconą diete i popełniłam błędy. W domu jemy bardzo zdrowo, dziecko też je zdrowo, żeby było jeszcze bardziej kontrowersyjnie - unikamy mleka krowiego i przetworów mlecznych, rodzicom nie służą a osobiście uważam że to mleko jest dla cielaków nie ludzi. Choć są wyjątki - ser żółty i bieluchy, uwielbiam, nie jestem idealna... dziecko też uwielbia bieluchy.

A tak poważnie daleko mi do ideału, nie zminusowałam też Ciebie, w ogóle nie minusuje, ale matkom karmiącym mm tak łatwo przychodzi krytyka i agresywne odpowiedzi, dlaczego? skoro matki kp muszą być potulne i najlepiej niech żyją w lesie i milczą, bo inaczej nazywane są terrorystkami :D

Szanujmy się wzajemnie, karmcie swoje dzieci czym chcecie, ale o faktach zawsze warto napisać, tak uważam i piszę.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 6
Po zminusowaniu mojej wypowiedzi widzę, że nikt tu nie karmi dzieci MM. Co za idealne matki polki, karmią latami cyckiem i ngidy nie dają MM swoim dzieciom. A jak kończą KP to nic, zero mleka, pewnie tylko woda, bo tylko woda jest najlepsza. Co za paranoja...
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 5
Że matki karmiące oszczędzają? co za bzdura, chyba zwyczajnie nie tracą, skoro to mm zastępuje kp a nie odwrotnie to co to za oszczędność? dla mnie mm to zwyczajnie byłby zbędny wydatek skoro kp, dziwna logika.

~:-~ Wszędzie widzisz terrorystki laktacyjne ;) masz z tym jakiś straszny problem, ja na tym forum wyjątkowo ich nie widzę, nikt nikogo nie napada i większość pisze fakty, ja tam mam nadzieję, że autorka nie zrezygnuje z kp, wciąż się waha ;) dla zdrowia maluszka i korzyści dla nich obojga, a jak zrezygnuje to byle nie gwałtownie z dnia na dzień. Pewnie że mm to nie zło, ale zawsze będzie gorsze niż kp, tu jakby nie ma nawet dyskutować i wg mnie warto podkreślać to na każdym kroku, oraz że długie kp jest normalne , wciąż jest zbyt wiele mitów i to nie tylko powtarzanych przez babcie i sąsiadki, terroru w tym nie ma ani odrobiny. Moja koleżanka karmi mm od urodzenia dziecka, z wyboru, ciągle jest moją bardzo dobrą koleżanką :D

Zgadzam się tylko, że najważniejsze jest to, aby mama była szczęśliwa, szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko :)
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 4
Koncerny mają z tego miliony a nie marne setki. Nie spotkałam kobiety która wybrała karmienie piersią ze względu na oszczędności.
Zresztą zdrowe jedzenie tez swoje kosztuje.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 6
U mnie starszy pił MM do 3 lat, młodszy ma 2,5 i nadal pije (planuje do 3 lat jak i u starszego). Codziennie rano najpierw butla mleka. A jak koniec MM to zamiast butli mleka kubek kakao żeby jakieś mleko jednak było.

Osobiście uważam, że MM dość długo dawane to zapewnienie dziecku większej ilości witamin i minerałów. Ale to tylko moje zdanie.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 10
tak jasne, lepiej nie dac mm, tylko lepiej dac stale posilki...dziecko do 2 lat powinno pic ok 2 szkl mleka dzennie, mm jest tak zbilansowane,ze stale posilki na tym etapie nie zastapia mu tego...mamusie karmiace nie maja zadnego zysku? hehe, no maja, ok 200-300 zł miesecznie w kieszeni ;d
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 6
Oczywiscie, ze mozna podac mleko modyfikowane zamiast swojego tylko pytanie po co?
Jesli chcesz przesypiac noce to niestety tej gwarancji nie bedziesz miec. Niektore dzieci tak juz maja, ze sie budza. Do tego zabkowanie to juz gwarancja pobudek ;)
Jesli nie masz juz ochoty karmic to na pewno nie odstawiaj dziecka nagle bo wybuchna ci piersi ;) szczerze nie bedzie to przyjemne... Lepiej powoli wydluzac przerwy, podawac nowe posilki i rezygnowac z kolejnych karmien na rzecz stalego jedzenia.
Kocham okreslenie terrorystek laktacyjnych ale czy ktos zdaje sobie sprawe ze to producentom mm zalezy na tym zebyscie karmily jak najkrocej? Oni na tym zarabiaja. Jaki cel maja nawiedzone matki karmiace? Zdrowie waszych dzieci, zysk zaden ;) pozdrawiam
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 4
Nie muszę odciągać, bo na 3 miesiące przed powrotem zaczęłam wydłużać przerwy między karmieniami, bardzo stopniowo, najpierw przesuwałam karmienia to o pół godziny, to o godzinę i tak co 2-3 tygodnie wypadało z grafiku jedno karmienie. Zostawiłam bez zmiany poranne, wieczorne i nocne, a te dzienne przesuwałam i kasowałam. One i tak były już bardzo krótkie i mała nie miała czasem na nie ochoty. Co ważne, moja córa zaczęła dostawać stałe posiłki i tak, im częściej dostawała najpierw warzywko, potem owoc, potem kaszkę itd. tym mniej chciała mojego mleczka.
Jeśli się to robi z głową, wsłuchując się w potrzeby dziecka i swoje, to mam wrażenie, że piersi się dostosowują. Moje produkują teraz dużo mniej, do tego nie pobudzam laktacji odciąganiem ani pozwalaniem córce na godzinne wiszenie. Jeśli czuję, że opróżniła pierś, to zabieram. Jeśli nadal jest głodna, to dostaje stały posiłek lub mm (ale tylko wieczorem lub w nocy, bo przecież nie będę półśpiącemu i troszkę jeszcze głodnemu dziecku robiła kanapki czy kaszy w nocy)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (30 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

Jaki fotelik samochodowy polecacie? (99 odpowiedzi)

Witam. Chodzi mi o taki fotelik dla rocznego dziecka. Chcialabym aby posluzyl nam jak najdlużej....

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

do góry