Widok
Odpowiedz mamy- wisi mi to :) Byleby zdrowe.
Odpowiedz antropologiczna: najlepszym od daqwien dawna czasem an rodzenie dzieci, ejst czas zbiorow czyli pozne lato / jesien. Poza tym- kobitki juz tak maja, ze sa bardziej plodne w okolicach grudnia/ stycznia (wlasnie po to by dziecie przyszlo w "bogata" w rodzinie pore roku.
Nie mam natomiast pojecia co gorsze: chodzenie w zaawansowanej ciazy po mrozie i lodzie czy tez w skwarze i upale.Bede testowac te druga opcje
Odpowiedz antropologiczna: najlepszym od daqwien dawna czasem an rodzenie dzieci, ejst czas zbiorow czyli pozne lato / jesien. Poza tym- kobitki juz tak maja, ze sa bardziej plodne w okolicach grudnia/ stycznia (wlasnie po to by dziecie przyszlo w "bogata" w rodzinie pore roku.
Nie mam natomiast pojecia co gorsze: chodzenie w zaawansowanej ciazy po mrozie i lodzie czy tez w skwarze i upale.Bede testowac te druga opcje
troche dziwne przemyslenia - jakos nie przyszlo mi do glowy zeby zaplanowac sobie porod na okreslony miesiac czy pore roku.... rodzilam w styczniu i nie mialam z tym szczegolnego problemu, z ciaza znaczy sie.
na ogol i tak trzeba sie troche starac o dziecko, nieliczne sa przypadki takie jak moj ze udalo mi sie zajs w ciaze od pierwszego razu, no i te dziewczyny sa w ciazy jak wypadnie
ale jak uda ci sie zaplanowac - to gratuluje
na ogol i tak trzeba sie troche starac o dziecko, nieliczne sa przypadki takie jak moj ze udalo mi sie zajs w ciaze od pierwszego razu, no i te dziewczyny sa w ciazy jak wypadnie
ale jak uda ci sie zaplanowac - to gratuluje
Sory ale ja juz takich wątków czytac nie mogę
kiedy zajśc , kiedy urodzić
Ciesz sie jak wogóle urodzisz bo oststnio coraz wiecej dziewczyn ma problemy z zajsciem albo poronieniami
Sory ale jak czytam takie posty to mam wrażenie że pisza je osoby ktore nie maja co robic z wolnym czasem albo jakieś móode dziewczyny
kiedy zajśc , kiedy urodzić
Ciesz sie jak wogóle urodzisz bo oststnio coraz wiecej dziewczyn ma problemy z zajsciem albo poronieniami
Sory ale jak czytam takie posty to mam wrażenie że pisza je osoby ktore nie maja co robic z wolnym czasem albo jakieś móode dziewczyny
Czy młoda znaczy, że głupsza? :)
Ja coś napiszę... A wiadomo, mam 23 latka :) Więc głupiutka jak nic :) Ale -- rozmawialiśmy raz na ten temat ze znajomymi... Właśnie o tym, że w wysokiej ciąży ciężko jest żyć, gdy na dworzu upał... Duszno, gorąco...
Wyszło nam, że na pierwsze miesiące ciąży fajna jest wiosna - nowalijki i te sprawy, organizm dotleniony przez spacery, dowitaminizowany przez owoce i warzywa...
A rozwiązanie w chłodniejszych miesiącach...
Przy czym oczywiście wszyscy wiemy, że życie robi niespodzianki :)
Ja coś napiszę... A wiadomo, mam 23 latka :) Więc głupiutka jak nic :) Ale -- rozmawialiśmy raz na ten temat ze znajomymi... Właśnie o tym, że w wysokiej ciąży ciężko jest żyć, gdy na dworzu upał... Duszno, gorąco...
Wyszło nam, że na pierwsze miesiące ciąży fajna jest wiosna - nowalijki i te sprawy, organizm dotleniony przez spacery, dowitaminizowany przez owoce i warzywa...
A rozwiązanie w chłodniejszych miesiącach...
Przy czym oczywiście wszyscy wiemy, że życie robi niespodzianki :)
Beatka, wiekszosc ciezarnych na widok zielenizny w pierwszych tygodniach ciazy odrzuca na widok zieleninki ;-) Taka reakcja organizmu na chemie w nich zawarta ;)
Ja poki co jestem zadowolona z letniego ciazowania. Okres mdlosci i wymiotow pzrypadl na zime wiec za bardzo nie kusilo by wylazizc na dwor i moglam bez oporow zajac sie oddawaniem holdu muszli klozetowej.
Teraz jest swietna pogoda na spacery i dopoki temperatura nie skoczy do 30 st powinno byc OK, bom cieplolubna :) Chcoiaz opis zawiesistego powietrza w szpitalu podzialal zniechecajaco ;)
A swoja droga, to jak juz sie zacznie starac, to jest to przeciez trak przyjemne zajecie, ze nie przetanie sie ze wzgledu na kiepska pore roku ;P
Ja poki co jestem zadowolona z letniego ciazowania. Okres mdlosci i wymiotow pzrypadl na zime wiec za bardzo nie kusilo by wylazizc na dwor i moglam bez oporow zajac sie oddawaniem holdu muszli klozetowej.
Teraz jest swietna pogoda na spacery i dopoki temperatura nie skoczy do 30 st powinno byc OK, bom cieplolubna :) Chcoiaz opis zawiesistego powietrza w szpitalu podzialal zniechecajaco ;)
A swoja droga, to jak juz sie zacznie starac, to jest to przeciez trak przyjemne zajecie, ze nie przetanie sie ze wzgledu na kiepska pore roku ;P
Ja uwazam ze jesli juz ktos chce sobie zaplanowac ciaze to tak zeby urodzic wczesnym latem, lepiej jest chodzic z wysoka ciaza jak juz jest cieplej i nie trzeba tyle ubran na siebie zakladac, jak juz sloneczko swieci, a jak dziecko sie urodzi to we wczesnym niwmowlectwie ma podczas lata, duzo sloneczka i witaminy D duzo nalapie. Zima jeszcze jezdzi sie w glebokim wozku , opatulone, dziecko nie chce siedziec tylko sobie spokojnie lezy jest mu cieplutko. Takie 8-9 miesieczne juz wola siedziec wiec na nastepna wiosne jak znalazl, znowu cieplutko. Takie jest moje zdanie.
my tez planowalismy i co wyszło.....to że teraz modlimy sie aby w ogóle była i żałujemy, że tak późno sie o nia staralismy.
Niedługo będzie rok, jak nasze starania spełzaja na niczymy, nie tracimy nadzieji, ja dostaje kolejny 4 hormon do zarcia i co .....wisi mi czy będe z brzuchem chodzic zimą czy upalnym latem, byleby w ogóle tego doswiadczyć i móc urodzic zdrowe dziecko bądź dzieci (raczej będzie mnogo przy tych hormonach).
Gdyby co poniektóre z WAs poszły do INVICTY (oby Was ta klinka ominęła), to byście już tak "durnowato " nie myslały. Tam jest od groma par, którym obojetne jest w jaką porę roku dziecko sie urodzi, oby sie tylko urodziło i było zdrowe.
Niedługo będzie rok, jak nasze starania spełzaja na niczymy, nie tracimy nadzieji, ja dostaje kolejny 4 hormon do zarcia i co .....wisi mi czy będe z brzuchem chodzic zimą czy upalnym latem, byleby w ogóle tego doswiadczyć i móc urodzic zdrowe dziecko bądź dzieci (raczej będzie mnogo przy tych hormonach).
Gdyby co poniektóre z WAs poszły do INVICTY (oby Was ta klinka ominęła), to byście już tak "durnowato " nie myslały. Tam jest od groma par, którym obojetne jest w jaką porę roku dziecko sie urodzi, oby sie tylko urodziło i było zdrowe.
Ja sie podpisuje pod tym co napisala Majls rekami i nogami! My tez dzialamy, dzialamy i nic.
Ktora nie przezyla tej comiesiecznej niepewnosci, nadziei i w koncu rozczarowania, nie ma pojecia o czym pisze. Mnie tez wali czy to bedzie wiosna, czy zima, czy bedzie duszno w sali czy bedzie klima, ja po prostu chce urodzic zdrowe dziecko i doswiadczyc cudu macierzynstwa!
Dziewczyny starajace sie - laczmy sie, bedzie dobrze!!!!!
Ktora nie przezyla tej comiesiecznej niepewnosci, nadziei i w koncu rozczarowania, nie ma pojecia o czym pisze. Mnie tez wali czy to bedzie wiosna, czy zima, czy bedzie duszno w sali czy bedzie klima, ja po prostu chce urodzic zdrowe dziecko i doswiadczyc cudu macierzynstwa!
Dziewczyny starajace sie - laczmy sie, bedzie dobrze!!!!!