Widok

Kiedy przekłuwałyście córkom uszka ???

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Chodzi mi o wiek maluchów. Widziałam różne opinie, że lepiej do roku, inny, że na rok, a jeszcze inni, że jak dziecko samo zechce.

Komentarze typu, że to złe, że dziecko ma samo decydować i wszystkie inne umoralniające wypowiedzi sobie odpuście i nie zaśmiecajcie tematu.
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 62
" Im starsze i bardziej rozumne tym wiecej paniki, ktora udzieli sie mamie." No tak, bo przecież to twoja panika tu jest najważniejsza :D Ręce opadają.
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ja przekłułam mojej (rocznik 2007) latem 2012r. Ona chciała mieć przekłute uszy, dziewczynki w grupie w przedszkolu też mają przekłute, no i poszłyśmy. Poszłyśmy do salonu, gdzie mają dwa pistolety (w Horyzontach na obrońców na Przymorzu) i jestem zadowolona, bo gdyby każde z uszu było osobno przekłuwane, to nie wiem, czy doszłybyśmy do końcowego oczekiwanego efektu, a tak to ciach i gotowe. Czyli mała miała około 5,5 roku.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja dwom corkom przekluwalam, jak mialy 7 miesiecy. I nic sie nie dzialo. Mysle ze im szybciej tym lepiej, dziecko nie wie o co chodzi i co najwazniejsze nie dotyka uszka. Im starsze i bardziej rozumne tym wiecej paniki, ktora udzieli sie mamie.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 15
wystarczy na sutkach
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Gdzie? Na wargach? :D
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0
to sobie tam zrób:D i wstaw fotkę na forum
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 7
Są jeszcze brwi, sutki, wargi sromowe... Niektórzy gustują również w skaryfikacji ;)
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 1
Moja Wiki ma roczek i mi się podoba bardzo piercing. Tak sobie myślę, ze jesli uszy normalnie się takim małycm dziewczynkom przekłuwa to ja postanowiłam, że przekłuję mojej Wiki nos i pępek. Mam już śliczne kolczyczki z cyrkoniami dla niej! Super pomysł, co?
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 1
przesadzacie :) kolczyki idzie wyjąć i po sprawie, tatuażu nie zmyjesz, to jest czynność nieodwracalna

w wielu rzeczach decydujemy za dziecko, po co niesiemy do chrztu? niech dorośnie i samo zdecyduje, to samo w wyborze szkoły, imienia czy dodatkowych zajęć.
Ile rodziców męczy dziecko dodatkowymi zajęciami po to by spełnić swoje marzenia czy pochwalić się przed znajomymi

Nie przesadzajmy, kolczyki to maleńka dziurka zrobiona niemalże bezboleśnie, jeśli nie będzie chciała to wyjmie kolczyki, dziurka zarośnie i po sprawie.

jak wcześniej pisałam przekułam córce w wieku 2,5 lat na jej widzimisię ;p a czemu? bo po prostu chciała:)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 15
Milusie jest też obrzezanie - przecież to robi dobrze dla higieny, czyż nie?Potem można się chwalić koleżankom, że nasz synek nie ma napletka! Ale to zdrowe, higieniczne o w ogóle... Obciąć też córce łechtaczkę, wzorem sąsiadów z Afryki, a co się będzie guaniara cieszyć z seksu jak dorośnie..o ile będzie w takim stanie psychicznym dojść do dojrzałości..
Kij z tym!
Tak jest fajnie!
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 3
Silen, to nadinterpretacja. Ani Ty, zapewne, ani ja, nie wiemy jak Czekolada rozmawia z dzieckiem, więc nie o tym mowa. Mowa o tym, jak rozmawia tu na forum, z dorosłymi kobietami. Mowa o Twoim zgłoszeniu do moderacji i zasadności tegoż. Więc nie dorabiaj ideologii, pliz;)

Poza tym, porównujesz rzeczy ważne: szkoła, zajęcia pozaszkolne z mało ważnymi: przekłucie uszu. Tu w ogóle nie ma korelacji. Zagalopowałaś się.

Poza tym nie potępiam, bo to mi nic nie da, ino nawołuję do zachowania rozsądku. Dzieci i tak mają przechlapane, wiele razy, przez nas rodziców i nasze "widzi misię", więc ograniczajmy ilość głupot jakie zrobimy.

Żaden logiczny argument nie przemawia za kolczykowaniem rocznego malucha.
Za to logiczne jest danie dziecku wyboru w tej kwestii typowo estetycznej.

Poza tym tatuaże są dozwolone, jeśli rodzic wyrazi zgodę. Wiadomo, że nie u kilkulatka, ale u nastolatka już tak.
I podejrzewam, że zakaz ten wynika głównie ze społecznego braku akceptacji dla tatuaży, kojarzonych głównie ze światem przestępczym.
Za to kolczyki są milusie, więc czemu nie;)

Moim zdaniem przekłuwanie uszu niemowlętom też powinno być zakazane. Najwcześniej od 5-6 roku życia, jak już mała idzie do szkoły i "ma swoje zdanie, bo gadała z koleżankami i doszły do wniosku..." ;)
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 1
Myślę że na solarium tez nie można. Żaden właściciel solarium na to by się nie zgodził. A kosmetyczki przekłuwają uszy jest to całkowicie bezpieczne i raczej bezbolesne. Kolejny raz powtarzam że nie jestem zwolenniczką przekłuwania uszu tak wcześnie, ale może pozostawcie tą decyzję matkom i nie krytykujcie w taki sposób jakby matki co najmniej jakby robiły krzywdę dzieciom. Skoro z żadnych badań nie wynika, że jest to w jakiś sposób szkodliwe dla dziecka to o co kruszyć kopie.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 6
"Odnośnie tatuowanie ciała to chyba to jest zabronione do 18 lat a przekłuwanie uszu nie."

Niekonsekwencja.
W moim odczuciu powinno być.
Dzidzię na solarium też się prowadzi? Przecież nie może być taka blada...
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 1
anama rozumiem że Ty też takim językiem posługujesz się przy dziecku. Teraz jest powszechnie akceptowanym używanie słów typu zarąbi... rozpier.... Dla mnie to zwykłe wulgaryzmy i uważam że kobieta która ich używa pozbawiona jest kultury. Wcale dziecko nie musi być pełnoletnie aby decydować o pewnych rzeczach. Ciekawe czy golą się albo depilują dopiero 18 letnie dziewczęta. To rodzice decydują o przedszkolu szkole i zajęciach dodatkowych dla dziecka. A po co zapisywać malucha na karate przecież można to porównać do przemocy. Osobiście tez uważam że przekłuwanie uszu dzieciom które maja kilka tygodni nie jest rozsądne ale po co robić taki szum i naskakiwać na takie matki. Uważam że gorsze jest przekłucie samemu dziecku uszu w wieku 15 lat niż wizyta z rocznym dzieckiem u profesjonalisty.
Odnośnie tatuowanie ciała to chyba to jest zabronione do 18 lat a przekłuwanie uszu nie.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 5
Na stringi bogini!

Odczepcie się już od tych Małych! Niech mają prawo same zdecydować.
Wszystkie kulturalne, wszystkie znakomite nowoczesne matki, a podstawowego prawa do decydowania córkom nie dadzą.
To nie jest kwestia życia i śmierci. To tylko ozdoba.
Gdy podrosną i zechcą - przekłujecie, jeśli nie zechcą, będą bez kolczyków żyły i na pewno nie zaszkodzi to ich urodzie.
Równie dobrze mogę zabrać moich chłopaków do salonu i dziary jakieś im zafundować, bo skoro się mamusi podoba, to dziecku też musi. Nie ma prawa głosu, bo tak, bo moje i zrobię, co chcę.

Czekoladę Chili rozumiem i jej wypowiedziom, mocnym to fakt, bardzo jeszcze daleko do wulgarności. Jest dosadna owszem, ale to zabieg erystyczny, by po prostu "wstrząchnąć" ;).
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 2
mutti, ja czekam az dziecko samo zechce, poniewaz nie kazdemu podobaja sie kolczyki , jezeli zechce w jakims tam wieku to przekujemy jej,
nie chce dziecka uszczesliwiac na sile, bo wlasnie nie kazdy lubi kolczyki,nie kazdemu sie to podoba,i jest to jakis obowiazek/ryzyko
to jej cioalo i niech ona o nim stanowi nie ja, ja moge wyrazic swoja opinie, lub sie nie zgodzic gdyby przesadzala-do 18...
co do pory roku mysle ze jesien/wiosna to dobra pora, bo jak lato i upaly to wszystko gozej sie goi.

podpytaj sie mamy i tesciowej i przypomnij sobie czy tobie/twoim bliskim nie przeszkadzaja kolczyki, czy inne takie, moja mama ma "uczulenie" na wszystkie kolczyki i zlote i ze stali chirurgicznej, poprostu jej uszy nie toleruja niczego -a w zime zaraz sie odmrażają, wiec mimo ze przekowala 2 razy nie nosi kolczykow, ale ja nie mam z tym problemu(choc tylko zloto, srebro ,stal h. dziurki toleruja na dluzsza mete )
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nie rozumiem dlaczego czekolada chili tak się denerwuje, że aż wulgaryzmów używa (rozpier.... Wytłumacz mi, podaj chociaż jeden sensowny argument czemu przeklinasz na forum. Już zgłosiłam Twoją wypowiedz do moderatora. Jak przeklinasz na forum pisząc, to na 100 % nie potrafisz opanować swoich emocji w realu. Jaka matka jest lepsza i daje lepszy przykład dziecku ta wulgarna czy ta co funduje kolczyki rocznej córeczce. To chyba matka "Jessiki" jest taka wulgarna. Po co tyle nerwów, co Ci przeszkadza, że matki przekłuwają uszy córeczkom skoro nie ma przeciwwskazań. Myślę że po prostu przemawia przez Ciebie zazdrość. Uważam że tylko bardzo zakompleksione osoby tak się wypowiadają. Poza tym tylko osoby które nie mają argumentów i nie potrafią prowadzić dyskusji przeklinają, bo brakuje im słów. Tak jak w wątku o imionach itd kiedy matki krytykujące uważają że imiona nadaje się dla szpanu. Mnie też może śmieszyć że ktoś nadał imię córeczce Andżelina ale ma prawo tak zrobić i jakoś mi to nie przeszkadza.
Ja osobiście na 100 % przez dłuższy czas mojej 8 miesięcznej córci uszek nie przekłuje, chociaż po przeczytaniu tego wątku myślę że będzie to szybciej niż w wieku 7 lat. Sam miałam przekłute uszy w wieku 4 lat.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 7
Srom sobie przekłuj.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
aa.. Dodam jeszcze coś. Gdy się naprawdę chce mieć kolczyk, przebicie nie jest żadną traumą. Tak jak wcześniej pisałam, sama mam 11 dziurek, z czego 9 zrobiłam sobie sama (w tym w nosie) . Czy to odpowiedzialne - inna sprawa, ale wiem jedno - to boli mniej niż wizyta u dentysty. I jest stanowczo krótsze. Tym bardziej, gdy towarzyszy temu myśl, że będzie się miało wymarzone kolczyki. To jak znieczulenie. Tym samym, argument, ze lepiej zrobić kolczyki wcześniej, bo mniejsza trauma, jest dla mnie bez sensu. Dziecko nic nie rozumie. Dziecko czuje tylko ból przebitego uszka, bez kobiecego entuzjazmu dla pięknej ozdóbki.
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 2
Mielonka, bardzo mi się podoba Twoja wypowiedź. Głos rozsądku w tym wszystkim. Sama jestem miłośniczką piercingu. Mam w tej chwili 11 dziurek, z czego kolczyki noszę wyłącznie w uszach. Nie mniej, pierwsze dziurki zrobiłam sobie sama, mając lat 18. Moja mama była przeciwniczką tego zwyczaju. Moje kolczyki czy tatuaż to MOJE widzimisię. Nie widzę sensu w narzucaniu mojemu dziecku takich modyfikacji ciała, które mi się podobają. Idąc tym tropem, skoro ja mam tatuaż, skoro sporo ślicznych dziewczyn go ma, powinnam taki zafundować maleństwu?

"Wszystkie mają, moje dziecko też musi mieć. I tak kiedyś będzie samo chciało. " Brawo! ;(

Był czas gdy kolczyki nosiły tylko cyganki. Nie wiadomo jaka będzie moda za 10 lat. Nie można powiedzieć na 100% czy dorosłe dziecko będzie marzyło o kolczykach.

Forum ma to do siebie, że każdy ma prawo się wypowiedzieć. Więc z całym szacunkiem - gdyby moja koleżanka przekłuła uszy maleńkiemu dziecku, nie chciałabym z nią utrzymywać kontaktu. Po prostu nie po drodze mi z takimi ludźmi.
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 6

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

do góry