Widok

Komunia-prezenty

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny była u mnie wczoraj sąsiadka , która ma dwie komunie w tym miesiącu i tak zaczęłysmy rozmawiac o prezntach . Jej córki dostały rok temu po 1000 zł , ona teraz też daje po 1000 zl swoim chrzesniakom.
Nas czeka komunia za 2 lata-chrześniaczki mojego męża . Ja uważam że 1000 zł to mega przesada jak na prezent komunijny , mąż mówi o kwocie 500 zł co dla mnie tez jest prezentem z kosmosu .
Jak wy podchodzicie do prezentów komunijnych ? Jakie kwoty przeznaczacie na prezent lub co kupujecie ?
ja uważam że liczy sie pamięć a prezent powinien byc skromny i powinien byc pamiątka tego uroczystego dnia .
Jakos nie jestem w stanie sobie wyobrazic że moje dzicko na komunię czeka tylko ze wzgledu na drogi prezet np laptopa czy wypasiony telefon , bo czytałam że taki prezent to podstawa komuni .

popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
moja zuzia miała tydzień temu komunię, dostała pieniążki, za które kupiła sobie rower i to też nie nowy, tylko po jednej dziewczynce, mało używany, a za połowę ceny nowego i cieszy się jak gwizdek :)))) i nie przeliczała pieniędzy w kopertach podczas przyjęcia, nawet nie wiem czy wiedziała na początku, że tam mogą być pieniądze :))) tego dnia liczył się dla niej kościół ( przeżywała to bardzo ) i goście oraz uroczysty obiad :))) wieczorem dopiero otworzyłyśmy koperty w celu poczytania życzeń i wtedy się dowiedziała o pieniądzach, także naprawdę wszystko zależy przede wszystkim od rodziców, jak oni nakręcają dziecko, że kasa i kasa, to co tu się dziwić, jak dla mnie 1000 zł to rzeczywiście przesada, idziemy na wesele w lipcu i tez tyle nie dam, bo po prostu nie mam
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
O boże ajeczka - masakra. Też bym się głupio czuła :(

Moja chrześnica ma komunię 3 czerwca. Prezent kupiony. Jej mama wypytała ją że jej marzeniem jest rower. No to zdecydowałam się na rower. Przeznaczyłam 500zł co dla mnie jest cholernie wielką kwotą. Ale przełknęłam ją jakoś, a w sumie od dłuższego czasu pamiętam tylko o urodzinach chrześnicy a już święta niekoniecznie (brak kasy niestety ale i odległość a do tego to nie rodzina więc i kontakt nawet z jej rodzciami jest znikomy). Boję się tylko reakcji chrześnicy bo rower nie jest różowy (nie mogliśmy takowego znaleźć). Ale wiecie co - ja już się nie przejmuję jakimiś gadkami. Jeśli ktoś coś powie to będzie tylko znaczyło że słoma mu z butów wystaje.

Moim zdaniem każdy kupuje za ile chce i na ile go stać. Mnie nie stać i nie będę się zapożyczać. Mnie nikt nie pytał co chcę dostać a i tak cieszyłam się ze wszystkiego. I do dzisiaj wspominamy z bratem (bo szliśmy razem) Comodore 64 na który zrzucała się cała rodzina (dość spora rodzina ;)). Wszystko zależy od wychowania rodziców - takie jest moje zdanie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
no tak oczekiwania i tego nie jesteśmy w stanie zmienić
wątek dotyczy tego ile dać
więc daje tyle ile chce/ile mogę
a to jak to jest skomentowane, albo jakie są oczekiwania(jak dobrze danag to ujęła) to już świadczy o kulturze samych rodziców i otoczenia dziecka
dziecko samo sobie nie wymyśli ile chce dostać ale jak od pół roku słyszy teksty typu "ciekawe jaki rower Ci kupią" albo " no chrzestni to pewnie dadzą tyle" no to i dziecko tego oczekuje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
inka.ja przesadą jest nie tyle dawanie takich drogich prezentow ale oczekiwanie ze sie coś takiego dostanie ..

przy czym te oczekiwania moga wypływac zarówno ze strony dzieci jak i rodziców..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ajeczka i własnie dlatego pisalam że to dorosli nakęcaja taka sytuacje . po co taki komentarz ?
Ja nie mówie zeby nie kupić drogiego prezentu ale mozna np na laptopa czy drogi rower złozyć sie w kilka osób prawda ?
Moja Maja na świeta dostała prezent za 200 zł co uważam za bardzo drogi prezent ale złozyły sie na niego 3 osoby i tym sposobem dostała jeden prezent za miast 3 ale naprawde fajny . Chciałaby żeby tak samo było na komunie . owszem niech dostanie dobry rower ale nie od jednej osoby a od kilku albo niech powie że chce np to i że na to zbiera ... Ale tu rodzice musza byc uczciwy wobec dziecka i te pieniądze zebrane przeznaczyc na wymarzony prezent .

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Martuchowata, miałam podobnie.
Byłam chrzestną, kupiłam zegarek. Wg mnie, fajny wypasiony.
Z kasą było wtedy krucho. Ale nawet jeśli, to i tak nie szalałabym z prezentem.
Mój chrześniak dostał wtedy "normalne" prezenty, typu rower od dziadków, psp od wujka, od rodziców worek treningowy chyba. Ogólnie dość drogie rzeczy, ale do tego wszystkiego podostawał kasę. Przy odpakowywaniu kopert i czytaniu życzeń chrześniak zachęcany przez małoletnich kuzynów i własną matkę, wyciągał pieniądze z koperty i głośno nad głową przeliczał. W mojej kopercie była tylko pamiątkowa kartka, co zostało skwitowane komentarzem dzieciaków: buuuuu pusto, nie ma kasy!

Byłam zniesmaczona całą imprezą i urwałam się z niej jak najszybciej...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
My też idziemy na komunie do chrześniaka mojego męża.Przeznaczyliśmy 350 zł., i za tą kwote kupiliśmy mu PSP.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
martuchowata, dobrze piszesz, dziecko jest tak nauczone...

to w kwestii rodziców jest nauczyć dziecko cieszyć się z najdrobniejszej rzeczy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Byłam dzisiaj świadkiem rozmowy dwóch pań o prezencie komunijnym dla chrześniaka. Jedna z nich opowiadała, że czeka ją taka uroczystość za cztery lata i już zastanawia się nad prezentem. W sumie to stwierdziła, że laptopa to już chyba nie kupi, bo pewnie tego typu prezenty wyjdą z mody .... ale .... zastanawia się nad kupnem białego konia (lub kucyka - nie zapamiętałam szczegółu). No. Ręce opadają
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zgadzam sie z Wami dziewczyny, ze to tak naprawde oczekiwania doroslych, ktorzy nakrecaja spirale.... KOSZMAR 1000 to na slub mozna dac. CYRK a nie komunia...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
tez uwazam ze dorosli nakręcają całą sytuację

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
oczywiscie ze robi, jak dziecko jest nauczone ze dostaje same wypasione prezenty to sprobuj kupic takiemu dziecku cos taniego zobaczysz jak zareaguje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bo to dorośli nakręcają się sami odnośnie prezentu:) temu dziecku tak naprawdę nie robi to różnicy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bo teraz komunie sa wyprawiane prawie jak wesela, jak dziecko dostanie cos taniego to siedzi ze skrzywioną miną... Kiedys dawało sie medaliki, lancuszki i bylo ok a teraz to jest gonitwa kto da wiecej...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
pokazówka? a skąd mają wiedzieć ile rower kosztował? przecież paragon na wypadek gwarancji trzymam u siebie:) zależało mi żeby rower się nie zepsuł po pół roku
poszedł do szkoły, powiedział, że dostał rower:) przecież nie mówi zaraz za ile:) 3/4 klasy dostało rower
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Jak dla mnie niektorzy za bardzo przesadzaja. Ja rozumiem ze czasy sie zmienily i nie jest to samo jak my mielismy I komunie... ja cieszylam sie ze zwyklego zegarka na bialym pasku, a jak dostalam od rodzicow organy to skakalam do samego nieba (dzis moj syn sie nimi bawi).
4lata temu bylismy na komunii u mojej szwagierki corki z pierwszego malzenstwa. Jak mała odbierala prezenty to mi szczęka opadla do samej ziemii. Od nas dostala ilustrowana biblie dla dzieci i wg mnie byl to dobry pomysl dopoki nie zobaczylam co dostala od pozostalych gosci... Miedzy innymi byl to bilet na koncert feel, od kogos innego bilet do eurodisnaylandu, a od taty dostala bilet na wycieczke na wyspy kanaryjskie... Dziewczyna jest dosc rozpieszczona i minę miala taką se kiedy otwierala bilety, najwaszniejsza byla oczywiscie kasa! To wyobrazcie sobie co dziecko musialo myslec kiedy zobaczyla biblie oraz inne tansze prezenty...
Ja nie chcialabym aby moje dziecko otrzymalo takie drogie prezenty.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
ja jestem absolutnie przeciwna dawaniu pieniędzy i drogich prezentów na Komunie.
Wygląda to tak ,że wszelkie uroczystości kościelne zamieniły się w festiwale prezentów, gotówki i kto da więcej.... dla mnie okropne i nijak sie ma do uroczystości.

Wybaczcie, ale 1000 czy 1500zł to często miesięczna pensja wielu ludzi.... mam szacunek do pieniędzy i uważam ze i 100zł to dużo , Ciągle zaznaczam ,że chrzest komunia czy bierzmowanie to nie jarmark prezentowy tylko sakramenty , i moim zdaniem nie muszą byc nierozerwalne z drogimi prezentami ....

Rodzice chrzestni maja krótko mówiąc przerąbane, bo oczekuje sie od nich potwornie wielkich sum , dla mnie nie do pomyślenia. nie wizęłabym od rodziców chrzestnych moich dzieci takich pieniędzy. Ale za to ucieszyłby mnie prezent np dla córki w postaci bransoletki czy łańcuszka, coś , co zostanie z nią na zawsze i będzie jej zawsze przypominało ten ważny dzień ....
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2
Jasne że każdy daje ile chce i jak go stac to spoko .
Chodziło mi tylko o to że moim zdaniem z komuni robi się teraz pokazówkę . Jak nie dasz odpowiedniej kwoty będziesz gorszy . Ja chciałabym aby mala dostala pamiatki niedrogie ale pewnie jak pójdzie do szkoły i dzieciaki zaczna sie chwalic co dostala to bedzie jej przykro . A co z dziecimi które nie maja bogatej rodziny i dostana cos symbolicznego ?
Nie wiem dla mnie te prezenty sa mega wygórowane . CO takiemu dziecku dac z okazji ślubu ?
Moim zdaniem to rodzice, chrzestni i inni goście napędzaja ta machinę prezentów co nie jest dobre dla młodych ludzi .
Ja jeszcze nie mam komuni ale juz widze co będzie za te 2 lata -az boje się pomysleć .

popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
w zeszłym roku chrześniakowi na komunię kupiłam rower za 950zł
przesada? nie uważam, każdy daje tyle ile chce:)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
Fajny ten jezyk ale cena kosmiczna 400 zł

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (141 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

otworzyć firmę ?? (38 odpowiedzi)

Hej! Pewnie część pomyśli, o co ona pyta na tym forum, ale... jedno z drugim ma wiele wspólnego....

Atopowe zapalenie skóry (71 odpowiedzi)

Kobietki ratujcie.. od zawsze jestem alergikiem, ale w ciąży atopowe zapalenie skóry mnie...

do góry