Widok

****LIPCOWE I SIERPNIOWE MAMUSIE 2009****20

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
LIPIEC:
Jumelka 01.07- chłopczyk /Dominik
akmka 01.07- dziewczynka
_karolcia_pf 04.07- chłopczyk
effcia 07.07- chłopczyk /Adaś
Matea 09.07
kaska2308 10.07 dziewczynka/Zosia
Sasza 12.07- chłopczyk /Krzysiu
olala82 15.07
Martek 16.07- dziewczynka
gosiar 16.07- chłopczyk
J czy J 19.07- dziewczynka /Jagoda
MiA_2008 25.07- chłopczyk
trotka 25.07
asior 27.07

SIERPIEŃ:
adziula 06.08
agutek81 06.08
jolga 07.08 - dziewczynka
Ola81 07.08
bruks1983 15.08
larisa 16.08
Madia 16.08
olas 18.08
Asiunia81 21.08
ewa 23.08
monalizka 27.08
demolka 28.08
panismithowa 30.08
zora1- 30.08

link do 19
http://forum.trojmiasto.pl/LIPCOWE-I-SIERPNIOWE-MAMUSIE-200919-t97000,1,16.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witamy się i my :-)
Karolcia ja też planuję przez pół roku karmić małego cycem. Przerażają mnie przede wszystkim pierwsze karmienia w szpitalu-bo w domu to inaczej człowiek funkcjonuje i może robić wszystko na spokojnie-a wiadomo jak jest w szpitalach.
Co do diety to nie będzie na początku urozmaicona- gotowany rosołek, kurczaczek i nic smażonego, słodkiego..będziemy szybciej szczupłe przynajmniej :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzień dobry :)
z tym planowaniem może być różnie niestety też bym chciała karmić jak najdłużej piersią ale nie wiadomo ile tego pokarmu będziemy miały:/
ucieszyłam się gosiu jak napisałaś ostatnie zdanie: 'że będziemy szczupłe szybciej' :) oby jak najszybciej zrzucić zbędne kilogramy.
ile Wam już przybyło? i czy teraz szybciej tyjecie czy stanęła Wam waga? mi z 7 kg spokojnie od poczatku przybyło :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie m.in. na utratę zbędnych cm liczę, poza tym chcę karmić piersią ze względów oszczędnościowych i wzmacnianie odporności Bąbla :)
jakoś to będzie, liczę, że szkoła rodzenia pomoże mi się uporać z wewnętrznymi lękami na różne tematy
ja też się boję tego pobytu w szpitalu, bardziej niż samego porodu, nigdy nie leżałam w szpitalu i będzie to dla mnie zupełnie nowa sytuacja, podwójnie :), w domu zawsze luźniej i przewijać i karmić itd ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja już mam 10 na plus- masakra. Aż boję się wchodzić na wagę-raczej staram się ją omijać szerokim łukiem. U gin będzie mnie czekała ta "przyjemność" na następnej wizycie. Nie będę się dołowac w domu hehe
Ale powiem Wam, że jakoś jestem spokojna o te moje kg. Zgubie je wszystkie!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
niczego się nie boję tak jak samego pobytu w szpitalu. I powiem Wam dziewczyny, że wydaje mi się iż wszystkie depresje, baby blues itd. są spowodowane właśnie szpitalem. Ta rozłąka z domem, mężem, bliskimi i swoimi kątami może naprawdę zdołować. CHcesz z tym bąblem do domku a tu nic nie da się zrobić. Nie daj Boże jak wtargnie jakaś infekcja i trzeba zostać dłużej...nie wiem jak dam rade. ALe mam nadzieję, że po 3 dniach uda nam się wyjść
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja również chciałabym jak najdłużej karmić piersią. A co do obaw to chyba każda z nas je ma. Ja bardzie się porodu może nie boje, ale martwię by z maluchem przez ten czas było oki. Pobyt w szpitalu jak dobrze pójdzie to tylko 3 dni, więc szybko minie.
GosiaR na pewno zrzucimy kg po porodzie. Ja na razie, ku uciesze lekarza wyszłam na prosta z wagą i wyrównałam bilans sprzed ciąży
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Effcia Ty chudziaszku mały :-) Ty po porodzie to pewnie od razu będziesz ważyła mniej niż przed ciążą-tylko my słoniki będziemy musiały walczyć. ALe ja tam wierze, że szybko tych dodatkowych kg się pozbędziemy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam się kolejnego dnia :) Ten siąpiący deszcz jest denerwujący...

Wczoraj byłam na wizycie lekarskiej. Maluch sobie rośnie, wszystko jest w porządku, wyniki dobre. Dostałam skierowanie do SR.

Odnośnie wagi to przybrałam od początku 10-11 kg, ale teraz waga jakby lekko przystopowała tylko rośnie mi brzuszek. Przez ostatni miesiąc przybrałam ok 2 kg (wcześniej było ponad 3). Mam nadzieję, że do końca dojdzie maksymalnie 5 kg :) Chociaż wolałabym w ogóle stanąć w miejscu :)
Póki co zamierzam karmić małego co najmniej pół roku, ale zobaczymy jak to nam życie zweryfikuje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
spokojnie, minimum te 3,5kg na dzieńdobry po wydaleniu z siebie bąbli nam zejdzie ;P a dale to się zobaczy ;P
ja mam już ok 10kg na plusie i kontrolę za 2 tygodnie, pewnie znowu dojdzie z 3kg :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mam nadzieję, że zgubimy od ręki więcej niż 3,5 kg. Z tego co widzę bardzo dużo dziewczyn od razu po porodzie ma ok.10 mniej. Wody płodowe też pewnie trochę ważą. Ale...nie znaczy, że i my się załapiemy na tą okrągłą liczbę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny jak ja mam zrobić sobie taki suwak jak wy macie ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
larisa - przede wszystkim się zaloguj :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no próbuje właśnie, ale prześlą mi hasło na maila a ja w pracy nie mam do niego dostępu :( muszę poczekać i załatwić to w domu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam dziewczyny, dawno tu nie zaglądałam
dopiszcie mnie jako mamusie na lipiec 21:) będzie synek

pozdr
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witamy w naszym gronie;)
Dziewczyny ale wy produkujecie tych postów;) Chyba najszybciej nasz wątek się rozwija;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie na razie 5 kg na plusie, na początku strasznie schudłam ale odkąd skończyły się wymioty szybko nadrobiłam straty :) od kilku dni nie czuję się najlepiej, dziecko też jakies takie mało ruchliwe, mam nadzieję, że wszystko jest w porządku. Mąż ciągle mi powtarza, że przejmuję się bez powodu, bo skoro mi się nic nie chce i ciągle bym spała to dlaczego dzidziuś miałby fikać jak zwykle... mam nadzieję, że jak poprawi sie pogoda to wszystko wróci do normy, bo juz mam dość tej szarówki za oknem :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny,
siedzę sobie w domu na zwolnieniu, mąż na zaległym urlopie, i tak sobie wypoczywamy wspólnie i chodzimy na spacerki :) Żyć nie umierać:)
Jesteśmy na etapie zastanawiania się nad imieniem, nawet udało się dojść do porozumienia, ale pewnie i tak jeszcze parę razy się zmieni. Na chwilę obecną będzie Milena albo Michalina :)

Co do wagi - też mam jakieś 5-6 kg do przodu, ale wpierniczam jakby mnie było pięć a nie jedna :/ Więc się dziwię że tak mało :) Ale za dwa tygodnie test obciążenia glukozą, i się skończy wtedy "słodkie" życie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wstawajcie dziewczyny;) piękne słońce na niebie, szkoda spać!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja wczoraj miałam egzamin z prawa jazdy i oblałam :(
nie liczyłam na wiele bo miałam spore braki, ale i tak mi źle i nie spałam dzisiaj od 2 w nocy bo ciągle robiłam manewry ;)
myślicie, że kobiecie w ciąży łatwiej będzie wydębnić szybki termin poprawki ??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

do góry