Widok

*****LIPCOWE I SIERPNIOWE MAMUSIE 2009*****57

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
LIPIEC:
09.07 Matea
20.07 stynka WOJEWÓDZKI - dziewczynka /Nina
25.07 MiA_2008 - chłopczyk
26.07 kasia-125 KLINICZNA - dziewczynka /Maja
28.07 jolga ZASPA - dziewczynka /Liwia
29.07 adziula - chłopczyk /Mikołaj

SIERPIEŃ:
04.08 Kaska Gdansk -Kliniczna - syn/ Tomaszek
06.08 agutek81 - chłopczyk /Antoś
07.08 Ola81 WEJHEROWO - dziewczynka
10.08 andziaa
15.08 bruks1983 REDŁOWO - chłopczyk /Miłosz
16.08 larisa27 ZASPA - chłopczyk /Dominik
16.08 Madia KLINICZNA - dziewczynka
18.08 olas - dziewczynka
20.08 Ania Wejherowo - WEJHEROWO - chłopczyk
21.08 Asiunia81 KLINICZNA - dziewczynka
23.08 ewa.gdynia - chłopczyk
24.08 iwi32 WEJHEROWO - chłopczyk /Oliwier
27.08 monalizka WEJHEROWO - dziewczynka /Gabrysia
28.08 demolka ZASPA - dziewczynka /Hania
28.08 mijka - dziewczynka /Laura
30.08 MagdaRed WEJHEROWO - dziewczynka /Zuzanna
30.08 panismithowa - chłopczyk WEJHEROWO
30.08 zora1 - dziewczynka

Rozpakowane:
16.05 gosiar - syn Tomek, 1875g, 49 cm / Zaspa (wątek *35)
16.06 akmka - córka OLIWKA 2970g, 54 cm/ Zaspa (wątek *41)
29.06 Trotka - córka Oliwka ,2880g, 52 cm/ Wejherowo (wątek *44)
02.07 Kaska2308 - córka Zosia, 3065gr, 54 cm/ Kliniczna (wątek *46)
02.07 Jumelka - syn Dominik, 3620g, 55cm / Zaspa (wątek *47)
05.07 _karolcia_pf - syn Nikodem, 3670g, 57cm / Zaspa (wątek *49)
05.07 ryba_gda - syn Jaś, 3080 gr,56 cm/ Wojewódzki(wątek*48)
05.07 karolajnaaa - córka Pola 3450gr, 54 cm/ Zaspa (wątek *50)
05.07 Asiulka - syn Karolek 3375g, 52cm Wojewódzki (wątek *50)
09.07 effcia, syn Adaś, 3650g, 54cm/ Kliniczna (wątek *49)
12.07 olala82 córka Zosia 3390g, 57 cm/ Redłowo (wątek*52)
14.07 Evelinka - córka Oliwka 2845g, 54cm/ Kliniczna (wątek *53)
16.07 Sasza - syn Krzyś 3950g, 57cm/ Swissmed (wątek *52)
20.07 J czy J - córka Nina 3000g, 54 cm/ Redłowo (wątek *55)
19.07 asior - syn Marcjan 3280g, mierzył 57 cm/ Kościerzyna (wątek *56)
21.07 Valentnik - syn Damianek 3250g, 54 cm/ Zaspa (wątek *56)
26.07 Martek - córeczka Michalinka 3900g, 60cm / WEJHEROWO (wątek *56)

link do poprzedniego wątku:
http://forum.trojmiasto.pl/LIPCOWE-I-SIERPNIOWE-MAMUSIE-200956-t117432,1,16.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Powiem tak, dalej w dwupaku.

Paranoja jedna wielka, aż nie chce mi sie opisywac wszystkiego. W każdym, bądz razie, dzisiaj chociaz jeden lekarz się znalazł który wyjaśnił mi jakie mają plany co do mnie, co mnie czeka itp.

Będą wywoływac poród aż do 4 sierpnia czyli przez 8 dni. W sumie czekają mnie 3 lub wywołania. Jeżeli nie urodzę, do tego czasu, to w dniu terminu zrobią mi USG, i będzie cesarka. No chyba że wcześniej z maluchem będzie coś nie tak.

Aneta jest na porodówce zrobili jej próbę, i nic. Na porodówce ogólnie są 4 kobiety które czekają na przyjęcie na patologię, a jest tylko jedno wolne miejsce. Jedna wielka paranoja.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeny ja już mam listę rzeczy, które zrobie po porodzie :)
kosmetyczka, fryzjer, zakupy itd a jak mi mały nie pozwoli to za karę będzie siedział ze mną u fryzjera ;)

Kasia dalej bez malucha, zaraz coś napisze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja obcielam wloski, jak jutro nic sie nie wydarzy( a pewnie tak bedzie) to naloze sobie farbe...a teraz opycham sie wisienkami bo za mna "chodzily" od jakiegos czasu;)
a kaska mam nadzieje ze juz z maluszkiem!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie mamy wiec obstawiam ze juz z maluchem (przy przez oxy czy tez cc)
inaczej na pewno psioczylaby na lekarzy i szpital ;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a jak tam Kaska po dzisiejszej probie? mamy jakies wiadomosci od niej?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale u nas cichutko. chyba dziewczyny modły jakies odprawiacie :)

u mnie cisza jak makiem zasial. nic sie nie dzieje, kompletnie.
rozladowal mi sie jeden telefon i wlasnie stwierdzilam, ze go nie naladuje, bo znowu beda do mnie dzwonic i pisac z pytaniami.

czym by tu wykurzyc tego mojego malucha,hmmm??!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
właśnie byłam pod izbą przyjęć w Wejherowie- miałam obejrzeć trakt porodowy ale jak zobaczyłam cierpiącą kobietę, dzielnie walczącą ze skurczami to mi się odechciało ! :)
boże jaki ze mnie cykor - ja nie wiem jak ja urodzę !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
alez proszę możecie rodzić jak chcecie :-))) bardzo proszę ... wszystkie chętne , jak dla mnie możecie nawet dziś :-)) tylko zdjęcia bobasków proszę zamieszczać , żebym mogła te śliczności poogladać słodkie :-) pozdrawiam oczekujące mamusie ,
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hola hola
ja na to pierwsza liczylam
i mi sie bardziej nalezy

:D:D:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no na to licze po cichu rybalon...;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
lekarz ogólny może wypisać zwolnienie pod koniec ciąży - ja sama miałam w ostatnim tyg ciązy zwolnienie" na przeziębienie" od lekarki ogólnej - nie robiła problemów wypisała 5 dni pn- piątek a ja w nocy z czwartku /piątek urodziłam :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja widzisz mam teraz akcje ze zwolnieniem bo moja gin wlasnie na urlopie i niby jej "kolezanka " miala mi wypisac dalej ale oczywiscie tak jak przypuszczalam DUPA>>> ide jutro do ogolnej moze uda sie choc do konca tyg. wyprosic...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a mi sie udalo umowic ja jutro rano do mojego gina (przyjmuje ostatni dzien przed urlopem wiec ciezko bylo z terminami)
w sumie to nie wiem po co ide
bo jak mi znow powie ze niedlugo urodze to albo go trzepne albo wysmieje
niech mi chociaz da skierowanie na krew
bo widzialam na klinicznej ze dobrze miec swoje wyniki INR

w kazdym badz razie niczego madrego sie po tej wizycie nie spodziewam :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja się tak bardzo nie oszczędzam jeśli chodzi o jedzenie - jem prawie normalnie ograniczając tylko to co najbardziej wzdyma (np. cebula) ale też całkowicie nie wykluczam z jadłospisu. Tymbardziej, że Dominik z cyca ściąga przy każdym karmieniu chyba jakieś marne ilości mleka bo z butli to potrafi 60-80ml a na pudełku podają, że powinien jeść 90ml. Także kilogramów to ze mnie chyba nie wyciśnie ;) Muszę sama wziąć się za siebie i pozbyć się jeszcze 10-12 kg :)))

Dla synka na chrzest nie kupowałam żadnego ubranka typowo chrzcinowego, tylko ubrałam go ładniejszego pajacyka i czapusię do kompletu i zawinęłam go w biały rożek.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Justynko ... znam ten ból, ja też mam jeszcze kilka nadprogramowych kilogramów, o centymetrach nie wspomnę, ale spokojnie ... synuś powoli wyciąga, a od trzech tygodni nie miałam w ustach nic smażonego i bardzo kalorycznego, więc natura zrobi pewnie swoje ;)
mam jeszcze 4 dni żeby znaleźć jakąś kreację dla siebie i Nikusia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zapiekane dziewczyny mam w piekarniku;) ide zebrac o zwolnienie, pewnie nic z tego, jak cos jutro jeszcze powalcze...a potem ciacham włosy i taka ladna moge jechac rodzic;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie mam za wielu zdjęć ze chrztu - moja siostra pstrykała i tak właściwie to mamy tylko na pamiątkę zdjęcie rodzinne pod kościołem ;) Reszta zdjęć, to takie 'zachwycanie' się Dominikiem. Wiadomo każda babcia, ciotka chciała Małego potrzymać to trzeba było zdjęcie pstryknąć, a to fajną minkę zrobił i takie tam. W kościele to jakoś głupio było biegać koło ołtarza, hehe.

Ja też miałam problem z ubiorem (mąż to swój ślubny gajerek ubrał i było ok). Wszystko co mam w szafie za małe albo zupełnie nie pasujące do okazji. W końcu ubrałam czarne spodnie (ciążowe ;)) i mama wynalazła mi jakąś bluzeczkę i było w miarę. Ale jak zobaczyłam się na zdjęciach, to mam tyłek jak szalupę, buuuuuu. Jeszcze tyle kg zostało do zrzucenia...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje dla kolejnych mamusiek :)
widzę, że już chrzciny u niektórych :)
my planujemy chrzciny na początku września, niech nasz maluszek troszkę podrośnie :)
jutro w końcu mamy wizytę u pediatry. nasz skarbek cierpi na kolki, stosowaliśmy już Esputicon i polecane przez wszystkich krople Sab Simplex. w naszym przypadku te ostatnie wręcz nasiliły kolki. postanowiliśmy że nie będziemy mu podawać żadnej chemii, bo jeszcze bardziej się męczy. stosujemy okłady z ciepłych pieluszek, masaże i herbatkę koperkową i jest o niebo lepiej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia 125 gratulacje :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a moze ten schabik to naprawde jakis wywolyacz? tez mialam dzisiaj zrobic, ale przypomnialo mi sie o mielonym w lodowce tak wiec dzisiaj beda nalesniki z mieskiem, na jutro juz kupilam gulasz wiec bedzie placek po wegiersku. ale na srode mam termin wiec moze w srode ten schabik bedzie. znalazlam calkiem intrygujacy przepis.... mam nadzieje ze dobre bedzie :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jakie krzesło do biurka (11 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

biznes - jaki ?? (22 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

catering w przedszkolu (66 odpowiedzi)

Kochani , Proszę Was o opinię dotyczącą jakości cateringu w przedszkolach Waszych dzieci. Moja...

do góry