Widok

LIPCOWE I SIERPNIOWE MAMUSIE 2009*****66

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
SIERPIEŃ:
10.08 andziaa
21.08 Asiunia81 KLINICZNA - dziewczynka
28.08 mijka - dziewczynka /Laura
30.08 panismithowa - chłopczyk WEJHEROWO



Rozpakowane:
16.05 gosiar - syn Tomek, 1875g, 49 cm / Zaspa (wątek *35)
16.06 akmka - córka OLIWKA 2970g, 54 cm / Zaspa (wątek *41)
29.06 Trotka - córka Oliwka ,2880g, 52 cm / Wejherowo (wątek *44)
02.07 Kaska2308 - córka Zosia, 3065gr, 54 cm / Kliniczna (wątek *46)
02.07 Jumelka - syn Dominik, 3620g, 55cm / Zaspa (wątek *47)
05.07 _karolcia_pf - syn Nikodem, 3670g, 57cm / Zaspa (wątek *49)
05.07 ryba_gda - syn Jaś, 3080 gr,56 cm / Wojewódzki(wątek*48)
05.07 karolajnaaa - córka Pola 3450gr, 54cm / Zaspa (wątek *50)
05.07 Asiulka - syn Karolek 3375g, 52cm / Wojewódzki (wątek *50)
09.07 effcia, syn Adaś, 3650g, 54cm / Kliniczna (wątek *49)
12.07 olala82 córka Zosia 3390g, 57 cm / Redłowo (wątek*52)
14.07 Evelinka - córka Oliwka 2845g, 54cm / Kliniczna (wątek *53)
16.07 Sasza - syn Krzyś 3950g, 57cm / Swissmed (wątek *52)
19.07 asior - syn Marcjan 3280g, 57 cm / Kościerzyna (wątek *56)
20.07 J czy J - córka Nina 3000g, 54 cm / Redłowo (wątek *55)
21.07 Valentnik - syn Damianek 3250g, 54 cm / Zaspa (wątek *56)
22.07 stynka - córka Nina 4050g, 55 cm / Wojewódzki (wątek *57)
24.07 kasia-125 – córka Maja 3115g, 56 cm / Kliniczna (wątek *56)
26.07 Martek - córka Michalinka 3900g, 60cm / Wejherowo(wątek *56)
29.07 adziula - syn Mikołaj 4050g, 56cm (wątek *58)
01.08 KaskaGdansk - syn Tomasz, 3265g, 54 cm / Kliniczna (wątek *59)
01.08 MiA_2008 - syn Kajtuś 3730g, 56cm / Kliniczna (wątek *60)
06.08 larisa27 - syn Marek, 3150g, 54cm / Zaspa (wątek *60)
06.08 jolga - córkaLiwia, 4300g, 58cm / Zaspa (wątek *60)
12.08 iwonka_ika - córka Zuzia, 3040g, 50 cm / Zaspa (wątek *61)
12.08 Dagusia - córka Dagmara, 3700g, 59 cm / Zaspa (wątek *63)
16.08 Madia - córka Amelia, 3200g, 55cm / Kliniczna (wątek*62)
16.08 olas - córka Hanna, 3600g, 56cm / Zaspa (wątek *63)
19.08 Agutek81 - syn Antek 3020g, 54 cm. (wątek *64)
20.08 demolka - córka Hania, 3420g, 53 cm / Kliniczna (wątek *62)
22.08 bruks1983 -syn Miłosz, 3100g, 53cm/ Redłowo (watek *63)
24.08 Ola81 - córka Agnieszka, 4115g, 57cm/ Wejherowo (wątek *63)
26.08 iwi32- córka Oliwia, 3650g, 57cm/ Wejherowo (wątek *63)
27.08 monalizka - córka Lenka, 3950g 60 cm/ Wejherowo (wątek *63)
27.08 Ania Wejherowo - syn Tymoteusz, waga 3560 g, 55 cm/ Wejherowo (wątek *64)
29.08 ewa.gdynia - syn Piotruś, 3350g, 55cm / Zaspa (wątek 65)
01.09 MagdaRed - dziewczynka Zuzanna, ok 3665g, 57cm /Wejherowo (wątek 65)
02.09 Asiunia81 - córka Zosia 4130g, 60cm/ Puck (wątek *65)
04.09 zora1 - córka Helenka 3470g, 51cm/ Wojewódzki (wątek *65)

link do poprzedniego wątku:
http://forum.trojmiasto.pl/LIPCOWE-I-SIERPNIOWE-MAMUSIE-200965-t122797,1,16.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Dziewczyny, my mamy na liczniku u Tymka 15 dni, ostatnio ma czas wiszenia i kłopoty z gazami ale jakoś dajemy radę, jak tak patrzę na liczniki niektórych Dzieciaczków to rzeczywiście bardzo szybko czas umyka:) Pytanie do dziewczyn które były zszywane: czy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miśka dopiero od paru dni strzela do nas uśmieszki ale trzeba się mocno nagimnastykować żeby zechciała się uśmiechnąć :) no i wodzi oczami za nami i za grającym misiem :) co mnie za każdym razem zachwyca :D
Nie masz się Kaśka czym martwić, wszystko w swoim czasie :)

Uderzamy zaraz po zakupy do auchana w rumii, i sklepy dzieciowe wszystkie tam obskoczyć. Dziecko mi ze wszystkiego wyrasta! Z każdego prania już odkładam do szafy jakieś za małe rzeczy:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MiA, urodziłyśmy w sumie w jednym terminie, a moje dizecko jeszcze świadomie ani się nie uśmiecha, ani nie gada... Niby na mnie patrzy, ale tak nie świadomie jeszcze... Już się zaczynam martwić że coś jest nie tak.... Tomaszek wczoraj też dał popalić, nie chciał zasnąć, ale w końcu jakoś dało radę.

Co do czasu, też mi dni uciekają przez palce, przecież dopiero co mały się urodził ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tez ostatnio pochlaniam wiecej :D
ale mysle sobie ze odbijam teraz bo wczesniej jadlam zdecydowanie mało
niemniej musze sie zaczac powstrzymywac z pochlanianiem takiej ilosci Jaśków :D:D:D

na butli mozna podawac dodatkowe pokarmy od 4 m-ca, na cycku: roznie podaja: 5/6 m-c (pewnie zalezy od dziecka - alergie itp)

a poza tym to za duzo watkow produkujecie bo ja zdecydowanie nei nadazam czytac
(czytam raz na kilka dni)
a dni to mi leca w tak kosmicznym tempie ze chyba nigdy mi tak szybko czas ie uciekal pomiedzy paluchami

no i chce sie pochwalic - CHUSTUJEMY SIE
znaczy sie ja sie opatulam chusta i malego w nia wpycham
czasem marudzi, czasem spi
grunt ze mam wolne rece

aha, no i jeszcze jedno - piszecie o slodko spiacych aniolkach
wasze spia, a moj nadrabia za nie - za chiny ludowe wieczorem nie chce zasnac
zreszta, on w ogole ma klopoty ze snem
zasnac nie chce, potem jest zmeczony, jak jest zmeczony to trudniej mu zasnac, jak trudniej mu zasnac to marudzi, jak marudzi to sie nakreca, a jak sie nakreci to jeszcze trudniej mu usnac ...
... i takie bledne kolo u nas

od wczoraj gada do dziecka ktore widzi w lustrze :)))
(ale mialam z niego ubaw)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja, jak mam wrażenie, że piersi są miekkie, nie czuję ścisku podczas karmienia, a Młody jak się czasem denerwuje przy jedzeniu to robię sobie tzw "wodne uderzenie" ... biorę butelkę wody i piję aż mi się nosem wylewa ;P po przystawieniu Nikusia do drugiej piersi zasysa i słyszę, że pomaga
zauważyłam też, że ostatnio jem za dwoje, tzn niewiele, a częściej, chyba, że Mały nie pozwala mi zaspokoić głodu to potem większą porcję, np w pół godziny po dzisiejszym obiadzie (fakt, że to był talerz zupy) wciągnęłam trzy kanapki z wędliną, banana i jogurt danio

Lariso - wyobrażam sobie co przeżyłaś, ja bym z tą konowałką, która nagadała Ci takich rzeczy bym się jeszcze spotkała i powiedziała co o niej sądzę i co przeżyłam

mam jeszcze przed sobą kontrolę u mojego gina ... też mu nagadam za te moje zielone wody i za to, że urodziłam równo w miesiąc po ostatniej kontroli, on stwierdził że więej nie musimy się oglądać, a ja uwierzyłam, bo w końcu kto ma doświadczenie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A my dzisiaj po pierwszym spacerku i Zosia cala godzine slodko spała, niestety jestem załamana bo mam coraz mniej pokarmu, od wczoraj pije herbatke na laktacje, ale jakis efektów nie widze, na szczescie jutro przychodzi do nas pani od laktacji.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja Zuza jest tylko na peiersi, i jak zasypia około 21 to śpi 6 godzin, pużniej szybkie jedzonko i kolejne 4 snu. Wciągu dnia budzi się częściej chyba że jesteśmy na dworzu, wtedy śpi aż wrócimy do domu, ciekawe ile by spała max. ja staram się najpużniej po 3 godzinach wracać. Muszę powiedzieć że od tych spacerów codziennych to mnie wszystkie mięśnie bolą :-) ale to akurat mi się przyda :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Larisa27, współczuję, dobrze że wszystko się wyjaśniło ;) Aha, ktoś pytał na forum o tą komodę kąpielową którą miałaś do sprzedania ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam po dłuższej przerwie,
u nas niestety było bardzo nerowo bo trafiliśmy z Markiem do szpitala, lekarce nie spodobały sie wyniki krwi małego i wypisała skierowanie twierdząc, że dziecko jest z całą pewnością chore ( prawie anemia, przedłużona żółtaczka, która pewnie naskutkowała zakażeniem układu moczowego, może być też coś na płucach itd ), załamałam się tymi wiadomościami, bo dziecko jak dla mnie zdrowe jak rydz a badanie zrobione profilaktycznie, pojechaliśmy na Zaspe i już na IP lekarka stwierdziła, że wcale nie jest źle, ale żeby wykluczyć to zakażenie musimy zostać na oddzile bo trzeba zrobić posiew moczu, no to zostaliśmy

przebadali małego na wszystkie sposoby i czarny scenariusz tej lekarki nie sprawdził się w żadnej kwestii !! dziecko zdrowe :)

chyba nie muszę pisać ile mnie to wszystko nerwów kosztowało, jedyna korzyść taka, że bardzo szczegółowo go przebadali i dzięki karcie karmień wiem dokładnie jak ile i czy dobrze karmię małego :)

dodatkowo muszę pochwalić oddział pediatryczny na Zaspie, naprawde opieka na wysokim poziomie, rewelacyjna lekarz prowadząca, świetne i bardzo przyjemne pielęgniarki, zawsze pomagały i bardzo dobre dla małych pacjentów - w porównaniu do położnictwa niebo a ziemia ! no i bardzo skrupulatne jeśli chodzi o badania, dużo, szybko sprawnie, bez zbędnego przeciągania, w ciągu dwóch dni oprócz oczywiście ogólnych badań, posiew moczu, bad. na cytomegalię, tokso. TSH, usg brzucha, konsultacja neurologa, rotawirusy i jeszcze jakies inne

no ale oczywiście jestem bardzo szczęśliwa, że jesteśmy już w domku :)

gratulacje zora1 !!!!!!!! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
od 4 msc? a mi się gdzieś obiło o uszy że jak dziecko jest na butli to można już od 3 msc coś nowego wprowadzać, ale nie jestem pewna. Najlepiej zapytać pediatry albo babci:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karolcia masz rację, pierwsze posiłki podaje się od 6 miesiąca, jeśli dziecko jest na piersi, a od 4 miesiąca jesli jest na butli.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi się zdarzy wybudzać Nikusia tylko na kąpiel wieczorem, o ile dzień był w miarę spokojny (tzn w domu, czasami wracamy do domu późno i Młody załapuje "nocny" sen już w samochodzie, tak było po chrzcinach i Go nie obudziło nawet lekkie rozebranie;)), a mały się spocił (tzn dzień był ciepły),
karmię zdecydowanie na żądanie, zawsze po przebudzeniu, dojada w trakcie i wycisza się z cyckiem tuż przed następnym snem, przekroczył już wagę urodzeniową o ponad 2kg :)
na szczęście nie mam problemów z ulewaniem, beka po posiłku jak facet po piwie (przepraszam, ale podoba mi się to określenie ;P), karmię tylko cyckiem i też zaczynam się zastanawiać kiedy będę mogła wprowadzić do jadłospisu coś nowego, ale to podobno najwcześniej w 5 miesiącu życia, gdzieś wyczytałam, że dziecku na butli można podać coś nowego w 4 m-cu, a dziecku cyckowemu najwcześniej w 6 m-cu życia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asiunia81, u Ciebie to inna sprawa wiadomo że Ty po takich przejściach musisz teraz ją budzić i to rozumiem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też tak myślałam, że skoro spi to jest najedzona i nie bede jej budzic, ale na poczatku spadła na wadze przez te problemy z karmieniem i teraz wlasnie musze kontrolowac, jutro bedzie wazenie wiec zobaczymy, moze juz nie spada i nie bede musiala jej budzic, bo tez nie mam serca jak ona tak spi jak aniolek :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia - jestem tego samego zdania co Ty i Twoja mama :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Informacja mojej mamy (urodziła nas sześcioro więc co jak co, ona się zna)...

Dziecko gdy jest głodne zazwyczaj to sygnalizuje płaczem (rzadko kiedy się zdarza aby tak nie było, wiadomo są takie przypadki). Nie można powiedzieć ile karmień ma byc na dobę, dziecku daję się pierś na żądanie. W nocy niektóre dzieci śpią, inne budzą się przez głód. Nie ma potrzeby wybudzania dzieci, ostatecznie my też nie jemy w nocy. Jeżeli ma się obawy, czy dziecko wystarczajaco dużo je, wystarczy tylko kontrolować wagę. Wcale też nie jest tak, że dziecko musi jesć co 3 godziny, bo wiadomo dzieci są różne, niektóre jedzą co godzine, inne co 4. Trzymanie dziecka do punktualnych godzin karmienia jest nierozsądne. Po dziecku nigdy nie zauważymy czy się najada tą piersią czy nie, bo nie widzimy ile zje. Może być tak, że zje trochę, zaśnie, a za godzinę przebudzi się i będzie chciało dojeść.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Raczej butelkowe.
Karmone piersią faktycznie nie powinny przesypiać całej nocy, maks przerwa w karmieniu nie powinna niby przekraczać 6 godzin. Więc jak już tyle mija to lepiej obudzić. No i faktycznie - nocne mleczko najlepsze :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny, a to nie jest tak, że w nocy mleko jest najbardziej kaloryczne i zaleca się karmieie w nocy, bo dziecko dobrze przybierało na wadze ? i musi być co najmniej 8 karmień na dobę ?
często piszecie o tym, że dzieci te nowonarodzone śpią całą noc i zastanawiałam się czy to są dzieci mam karmiących czy butelkowe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asiunia81, a w jakim celu ją budzisz? Jeżeli sama nie woła o cyca, to znaczy że jest najedzona, a w nocy chce spać. Daj jej przespać cała noc, jeśli tego właśnie potrzebuje ;) Kontroluj tylko czy nie spada z wagi, jeśli nie, to znaczy że nie ma potrzeby budzić w nocy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas wczoraj była położna i wszystko ok i tylko powiedziała, zeby profilaktycznie pieluchować małą, zanim nie zrobimy usg bioderek (idziemy 21.09), ale jakos mi sie to nie widzi

poza tym moja mała też jest śpiochem, potrafi w nocy przespać 5-6 godzin, ale niestety przez to ze walczymy z karmieniem piersią (mała ma problemy z dobrym złapaniem) musze ja budzic co 2,5 - 3 godziny, ale i tak w nocy nie mam serca, a poza tym ona spi jak kamien i obudzic ja to cud, a przez sen jesc nie chce.

kombinezony tez juz powoli ogladalam i naprawde niektore cudne, ale ceny zabojcze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (30 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

Jaki fotelik samochodowy polecacie? (99 odpowiedzi)

Witam. Chodzi mi o taki fotelik dla rocznego dziecka. Chcialabym aby posluzyl nam jak najdlużej....

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

do góry