Widok

LIPCOWE I SIERPNIOWE MAMUSIE 2009*****66

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
SIERPIEŃ:
10.08 andziaa
21.08 Asiunia81 KLINICZNA - dziewczynka
28.08 mijka - dziewczynka /Laura
30.08 panismithowa - chłopczyk WEJHEROWO



Rozpakowane:
16.05 gosiar - syn Tomek, 1875g, 49 cm / Zaspa (wątek *35)
16.06 akmka - córka OLIWKA 2970g, 54 cm / Zaspa (wątek *41)
29.06 Trotka - córka Oliwka ,2880g, 52 cm / Wejherowo (wątek *44)
02.07 Kaska2308 - córka Zosia, 3065gr, 54 cm / Kliniczna (wątek *46)
02.07 Jumelka - syn Dominik, 3620g, 55cm / Zaspa (wątek *47)
05.07 _karolcia_pf - syn Nikodem, 3670g, 57cm / Zaspa (wątek *49)
05.07 ryba_gda - syn Jaś, 3080 gr,56 cm / Wojewódzki(wątek*48)
05.07 karolajnaaa - córka Pola 3450gr, 54cm / Zaspa (wątek *50)
05.07 Asiulka - syn Karolek 3375g, 52cm / Wojewódzki (wątek *50)
09.07 effcia, syn Adaś, 3650g, 54cm / Kliniczna (wątek *49)
12.07 olala82 córka Zosia 3390g, 57 cm / Redłowo (wątek*52)
14.07 Evelinka - córka Oliwka 2845g, 54cm / Kliniczna (wątek *53)
16.07 Sasza - syn Krzyś 3950g, 57cm / Swissmed (wątek *52)
19.07 asior - syn Marcjan 3280g, 57 cm / Kościerzyna (wątek *56)
20.07 J czy J - córka Nina 3000g, 54 cm / Redłowo (wątek *55)
21.07 Valentnik - syn Damianek 3250g, 54 cm / Zaspa (wątek *56)
22.07 stynka - córka Nina 4050g, 55 cm / Wojewódzki (wątek *57)
24.07 kasia-125 – córka Maja 3115g, 56 cm / Kliniczna (wątek *56)
26.07 Martek - córka Michalinka 3900g, 60cm / Wejherowo(wątek *56)
29.07 adziula - syn Mikołaj 4050g, 56cm (wątek *58)
01.08 KaskaGdansk - syn Tomasz, 3265g, 54 cm / Kliniczna (wątek *59)
01.08 MiA_2008 - syn Kajtuś 3730g, 56cm / Kliniczna (wątek *60)
06.08 larisa27 - syn Marek, 3150g, 54cm / Zaspa (wątek *60)
06.08 jolga - córkaLiwia, 4300g, 58cm / Zaspa (wątek *60)
12.08 iwonka_ika - córka Zuzia, 3040g, 50 cm / Zaspa (wątek *61)
12.08 Dagusia - córka Dagmara, 3700g, 59 cm / Zaspa (wątek *63)
16.08 Madia - córka Amelia, 3200g, 55cm / Kliniczna (wątek*62)
16.08 olas - córka Hanna, 3600g, 56cm / Zaspa (wątek *63)
19.08 Agutek81 - syn Antek 3020g, 54 cm. (wątek *64)
20.08 demolka - córka Hania, 3420g, 53 cm / Kliniczna (wątek *62)
22.08 bruks1983 -syn Miłosz, 3100g, 53cm/ Redłowo (watek *63)
24.08 Ola81 - córka Agnieszka, 4115g, 57cm/ Wejherowo (wątek *63)
26.08 iwi32- córka Oliwia, 3650g, 57cm/ Wejherowo (wątek *63)
27.08 monalizka - córka Lenka, 3950g 60 cm/ Wejherowo (wątek *63)
27.08 Ania Wejherowo - syn Tymoteusz, waga 3560 g, 55 cm/ Wejherowo (wątek *64)
29.08 ewa.gdynia - syn Piotruś, 3350g, 55cm / Zaspa (wątek 65)
01.09 MagdaRed - dziewczynka Zuzanna, ok 3665g, 57cm /Wejherowo (wątek 65)
02.09 Asiunia81 - córka Zosia 4130g, 60cm/ Puck (wątek *65)
04.09 zora1 - córka Helenka 3470g, 51cm/ Wojewódzki (wątek *65)

link do poprzedniego wątku:
http://forum.trojmiasto.pl/LIPCOWE-I-SIERPNIOWE-MAMUSIE-200965-t122797,1,16.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nikuś wykąpany smacznie śpi, więc założę sobie nowy wątek :)
widzę, że chyba wszystkie najbardziej niecierpliwe mamusie doczekały się już swoich pociech :)

my ponownie na wsi, mój synek dobrze się tu czuje, ciągle na świeżym powietrzu, bo w mieście to nasz spacer trwa max 2 godziny, trzeba korzystać z ostatnich ciepłych dni :)
zaopatrzyłyście się już w jakieś ciepłe ciuszki dla swoich brzdąców? kombinezony na zimę?
widziałam cudne kombinezony w "wójciku", ale szkoda mi tyle pieniędzy na jeden sezon, bo za rok będzie już za mały :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tez mi sie te z wójcika podobaja, ceny nieco kosmiczne ale kombinezony naprawde piekne :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja dziś własnie oglądałam kombinezony w wejherowie w sklepie Bobo - dziewczyny kiedyś o nim pisały - to ten koło CH Kaszuby. Rewelacja - wypełnienie i podszewka 100% bawełna, a to jest dla mnie warunek konieczny, rozpinane do samego dołu, z rekawiczkami i bucikami, polska firma, piękne wzory,cena ok 100 zł. Zamierzam taki kupić, ale jeszcze za jakiś czas.
No i pomału jakieś cieplejsze spodenki, sweterki, echhhh, sama frajda :D Szkoda że ceny urwane z kosmosu tych wszystkich ubranek...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cholera zapomniałam się i pisałam nie w tym wątku. Ja tez od rana oglądałam kombinezony na allegro;) ale przejdę się najpierw po ciuchach.

Dziewczyny, jest już prawie 7:00 a moje dziecko dalej śpi;) od 19:00! O 20:30 ją kąpaliśmy - przespała kąpiel;)
Co prawda i ja i mąż byliśmy śpiochami (dalej jesteśmy) - ja bym najchętniej zarabiała na życie śpiąc za tych co nie mają na to czasu;) mam do tego i pasję i talent - ale drugie takie grzeczne dziecko chyba nie istnieje;)

ale ale - czy któraś z was używa zagęszczacza do pokarmu? Bułeczka strasznie ulewa - nie mam obaw że się nie najada bo ładnie rośnie ale to ulewanie ją strasznie męczy. Po jedzeniu ładnie odbija (szczerze mówiąc jak chłop pod budką z piwem) a za kilka minut sruu mamusi sukienka do prania.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
J czy J, u mnie jest podobnie. Dominik się naje, odbeknie ze trzy razy, potem trochę poleży, pofika, zaczyna się czkawka i ulewanie. Na szczęście nie zdarza się to cały czas. U nas to chyba wynik tego, że Mały jest taki żywy i ciągle pracuje tymi łapkami i nóżkami. Nie używamy żadnych zagęszczaczy - Mały je mleko modyfikowane. Zastanawiam się tylko kiedy mogę zacząć podawać mu coś innego (kaszki, zupki, tarte jabłuszko itp), ale to się dowiem na kolejnej wizycie u lekarza i szczepieniu 2 października. Bo jeśli dziecko jest karmione butlą to chyba wcześniej zaczyna jeść coś dodatkowego niż te karmione piersią?

Też powoli zaczynam się rozglądać za cieplejszymi ciuszkami. Na razie mam trochę bluzeczek z długim rękawkiem, spodenek i różnych bluz, polarki, kurteczkę (moja mama uwielbia kupować w lumpeksie ;)) Teściowa już się zapowiedziała, że chce kupić wnusiowi kombinezon na zimę, ale myślę, że to dopiero gdzieś w październiku, bo nie wiadomo ile Dominik jeszcze urośnie. Powoli też myślę o zakupie śpiworka do wózka na chłodniejsze dni.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie też modyfikowane tylko. i kolejna piżamka do prania;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja corcia ulewala i trafilysmy do szpitala (tracila na wadze -pisalam juz o tym..)teraz podaje jej zageszczacz z mlekiem a potem do cyca... ulewa mniej taka resztka(ostatni lyk) i to nie zawsze.. ale zaczely ja meczyc pierdy.. i chyba kolki jakies?
wczoraj bylismy ja zwazyc i przybrala ;) moze niewiele ale przybrala grunt ze nie traci!!
mielismy tez akcje z pempkiem... az w szpitalu na ip wyladowalysmy bo lekarka zastepujaca nasza chyba boi sie odpowiedzialnosci i wszystkie dieci tam kieruje.. ale jest wszystko ok tylko 3 godz zamiast na spacerku to na ip ;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas wczoraj była położna i wszystko ok i tylko powiedziała, zeby profilaktycznie pieluchować małą, zanim nie zrobimy usg bioderek (idziemy 21.09), ale jakos mi sie to nie widzi

poza tym moja mała też jest śpiochem, potrafi w nocy przespać 5-6 godzin, ale niestety przez to ze walczymy z karmieniem piersią (mała ma problemy z dobrym złapaniem) musze ja budzic co 2,5 - 3 godziny, ale i tak w nocy nie mam serca, a poza tym ona spi jak kamien i obudzic ja to cud, a przez sen jesc nie chce.

kombinezony tez juz powoli ogladalam i naprawde niektore cudne, ale ceny zabojcze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asiunia81, a w jakim celu ją budzisz? Jeżeli sama nie woła o cyca, to znaczy że jest najedzona, a w nocy chce spać. Daj jej przespać cała noc, jeśli tego właśnie potrzebuje ;) Kontroluj tylko czy nie spada z wagi, jeśli nie, to znaczy że nie ma potrzeby budzić w nocy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny, a to nie jest tak, że w nocy mleko jest najbardziej kaloryczne i zaleca się karmieie w nocy, bo dziecko dobrze przybierało na wadze ? i musi być co najmniej 8 karmień na dobę ?
często piszecie o tym, że dzieci te nowonarodzone śpią całą noc i zastanawiałam się czy to są dzieci mam karmiących czy butelkowe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Raczej butelkowe.
Karmone piersią faktycznie nie powinny przesypiać całej nocy, maks przerwa w karmieniu nie powinna niby przekraczać 6 godzin. Więc jak już tyle mija to lepiej obudzić. No i faktycznie - nocne mleczko najlepsze :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Informacja mojej mamy (urodziła nas sześcioro więc co jak co, ona się zna)...

Dziecko gdy jest głodne zazwyczaj to sygnalizuje płaczem (rzadko kiedy się zdarza aby tak nie było, wiadomo są takie przypadki). Nie można powiedzieć ile karmień ma byc na dobę, dziecku daję się pierś na żądanie. W nocy niektóre dzieci śpią, inne budzą się przez głód. Nie ma potrzeby wybudzania dzieci, ostatecznie my też nie jemy w nocy. Jeżeli ma się obawy, czy dziecko wystarczajaco dużo je, wystarczy tylko kontrolować wagę. Wcale też nie jest tak, że dziecko musi jesć co 3 godziny, bo wiadomo dzieci są różne, niektóre jedzą co godzine, inne co 4. Trzymanie dziecka do punktualnych godzin karmienia jest nierozsądne. Po dziecku nigdy nie zauważymy czy się najada tą piersią czy nie, bo nie widzimy ile zje. Może być tak, że zje trochę, zaśnie, a za godzinę przebudzi się i będzie chciało dojeść.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia - jestem tego samego zdania co Ty i Twoja mama :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też tak myślałam, że skoro spi to jest najedzona i nie bede jej budzic, ale na poczatku spadła na wadze przez te problemy z karmieniem i teraz wlasnie musze kontrolowac, jutro bedzie wazenie wiec zobaczymy, moze juz nie spada i nie bede musiala jej budzic, bo tez nie mam serca jak ona tak spi jak aniolek :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asiunia81, u Ciebie to inna sprawa wiadomo że Ty po takich przejściach musisz teraz ją budzić i to rozumiem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi się zdarzy wybudzać Nikusia tylko na kąpiel wieczorem, o ile dzień był w miarę spokojny (tzn w domu, czasami wracamy do domu późno i Młody załapuje "nocny" sen już w samochodzie, tak było po chrzcinach i Go nie obudziło nawet lekkie rozebranie;)), a mały się spocił (tzn dzień był ciepły),
karmię zdecydowanie na żądanie, zawsze po przebudzeniu, dojada w trakcie i wycisza się z cyckiem tuż przed następnym snem, przekroczył już wagę urodzeniową o ponad 2kg :)
na szczęście nie mam problemów z ulewaniem, beka po posiłku jak facet po piwie (przepraszam, ale podoba mi się to określenie ;P), karmię tylko cyckiem i też zaczynam się zastanawiać kiedy będę mogła wprowadzić do jadłospisu coś nowego, ale to podobno najwcześniej w 5 miesiącu życia, gdzieś wyczytałam, że dziecku na butli można podać coś nowego w 4 m-cu, a dziecku cyckowemu najwcześniej w 6 m-cu życia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karolcia masz rację, pierwsze posiłki podaje się od 6 miesiąca, jeśli dziecko jest na piersi, a od 4 miesiąca jesli jest na butli.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
od 4 msc? a mi się gdzieś obiło o uszy że jak dziecko jest na butli to można już od 3 msc coś nowego wprowadzać, ale nie jestem pewna. Najlepiej zapytać pediatry albo babci:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam po dłuższej przerwie,
u nas niestety było bardzo nerowo bo trafiliśmy z Markiem do szpitala, lekarce nie spodobały sie wyniki krwi małego i wypisała skierowanie twierdząc, że dziecko jest z całą pewnością chore ( prawie anemia, przedłużona żółtaczka, która pewnie naskutkowała zakażeniem układu moczowego, może być też coś na płucach itd ), załamałam się tymi wiadomościami, bo dziecko jak dla mnie zdrowe jak rydz a badanie zrobione profilaktycznie, pojechaliśmy na Zaspe i już na IP lekarka stwierdziła, że wcale nie jest źle, ale żeby wykluczyć to zakażenie musimy zostać na oddzile bo trzeba zrobić posiew moczu, no to zostaliśmy

przebadali małego na wszystkie sposoby i czarny scenariusz tej lekarki nie sprawdził się w żadnej kwestii !! dziecko zdrowe :)

chyba nie muszę pisać ile mnie to wszystko nerwów kosztowało, jedyna korzyść taka, że bardzo szczegółowo go przebadali i dzięki karcie karmień wiem dokładnie jak ile i czy dobrze karmię małego :)

dodatkowo muszę pochwalić oddział pediatryczny na Zaspie, naprawde opieka na wysokim poziomie, rewelacyjna lekarz prowadząca, świetne i bardzo przyjemne pielęgniarki, zawsze pomagały i bardzo dobre dla małych pacjentów - w porównaniu do położnictwa niebo a ziemia ! no i bardzo skrupulatne jeśli chodzi o badania, dużo, szybko sprawnie, bez zbędnego przeciągania, w ciągu dwóch dni oprócz oczywiście ogólnych badań, posiew moczu, bad. na cytomegalię, tokso. TSH, usg brzucha, konsultacja neurologa, rotawirusy i jeszcze jakies inne

no ale oczywiście jestem bardzo szczęśliwa, że jesteśmy już w domku :)

gratulacje zora1 !!!!!!!! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Larisa27, współczuję, dobrze że wszystko się wyjaśniło ;) Aha, ktoś pytał na forum o tą komodę kąpielową którą miałaś do sprzedania ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja Zuza jest tylko na peiersi, i jak zasypia około 21 to śpi 6 godzin, pużniej szybkie jedzonko i kolejne 4 snu. Wciągu dnia budzi się częściej chyba że jesteśmy na dworzu, wtedy śpi aż wrócimy do domu, ciekawe ile by spała max. ja staram się najpużniej po 3 godzinach wracać. Muszę powiedzieć że od tych spacerów codziennych to mnie wszystkie mięśnie bolą :-) ale to akurat mi się przyda :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A my dzisiaj po pierwszym spacerku i Zosia cala godzine slodko spała, niestety jestem załamana bo mam coraz mniej pokarmu, od wczoraj pije herbatke na laktacje, ale jakis efektów nie widze, na szczescie jutro przychodzi do nas pani od laktacji.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja, jak mam wrażenie, że piersi są miekkie, nie czuję ścisku podczas karmienia, a Młody jak się czasem denerwuje przy jedzeniu to robię sobie tzw "wodne uderzenie" ... biorę butelkę wody i piję aż mi się nosem wylewa ;P po przystawieniu Nikusia do drugiej piersi zasysa i słyszę, że pomaga
zauważyłam też, że ostatnio jem za dwoje, tzn niewiele, a częściej, chyba, że Mały nie pozwala mi zaspokoić głodu to potem większą porcję, np w pół godziny po dzisiejszym obiadzie (fakt, że to był talerz zupy) wciągnęłam trzy kanapki z wędliną, banana i jogurt danio

Lariso - wyobrażam sobie co przeżyłaś, ja bym z tą konowałką, która nagadała Ci takich rzeczy bym się jeszcze spotkała i powiedziała co o niej sądzę i co przeżyłam

mam jeszcze przed sobą kontrolę u mojego gina ... też mu nagadam za te moje zielone wody i za to, że urodziłam równo w miesiąc po ostatniej kontroli, on stwierdził że więej nie musimy się oglądać, a ja uwierzyłam, bo w końcu kto ma doświadczenie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tez ostatnio pochlaniam wiecej :D
ale mysle sobie ze odbijam teraz bo wczesniej jadlam zdecydowanie mało
niemniej musze sie zaczac powstrzymywac z pochlanianiem takiej ilosci Jaśków :D:D:D

na butli mozna podawac dodatkowe pokarmy od 4 m-ca, na cycku: roznie podaja: 5/6 m-c (pewnie zalezy od dziecka - alergie itp)

a poza tym to za duzo watkow produkujecie bo ja zdecydowanie nei nadazam czytac
(czytam raz na kilka dni)
a dni to mi leca w tak kosmicznym tempie ze chyba nigdy mi tak szybko czas ie uciekal pomiedzy paluchami

no i chce sie pochwalic - CHUSTUJEMY SIE
znaczy sie ja sie opatulam chusta i malego w nia wpycham
czasem marudzi, czasem spi
grunt ze mam wolne rece

aha, no i jeszcze jedno - piszecie o slodko spiacych aniolkach
wasze spia, a moj nadrabia za nie - za chiny ludowe wieczorem nie chce zasnac
zreszta, on w ogole ma klopoty ze snem
zasnac nie chce, potem jest zmeczony, jak jest zmeczony to trudniej mu zasnac, jak trudniej mu zasnac to marudzi, jak marudzi to sie nakreca, a jak sie nakreci to jeszcze trudniej mu usnac ...
... i takie bledne kolo u nas

od wczoraj gada do dziecka ktore widzi w lustrze :)))
(ale mialam z niego ubaw)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MiA, urodziłyśmy w sumie w jednym terminie, a moje dizecko jeszcze świadomie ani się nie uśmiecha, ani nie gada... Niby na mnie patrzy, ale tak nie świadomie jeszcze... Już się zaczynam martwić że coś jest nie tak.... Tomaszek wczoraj też dał popalić, nie chciał zasnąć, ale w końcu jakoś dało radę.

Co do czasu, też mi dni uciekają przez palce, przecież dopiero co mały się urodził ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miśka dopiero od paru dni strzela do nas uśmieszki ale trzeba się mocno nagimnastykować żeby zechciała się uśmiechnąć :) no i wodzi oczami za nami i za grającym misiem :) co mnie za każdym razem zachwyca :D
Nie masz się Kaśka czym martwić, wszystko w swoim czasie :)

Uderzamy zaraz po zakupy do auchana w rumii, i sklepy dzieciowe wszystkie tam obskoczyć. Dziecko mi ze wszystkiego wyrasta! Z każdego prania już odkładam do szafy jakieś za małe rzeczy:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Dziewczyny, my mamy na liczniku u Tymka 15 dni, ostatnio ma czas wiszenia i kłopoty z gazami ale jakoś dajemy radę, jak tak patrzę na liczniki niektórych Dzieciaczków to rzeczywiście bardzo szybko czas umyka:) Pytanie do dziewczyn które były zszywane: czy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
powyższa wypowiedź mi uciekła a jak będzie teraz ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
... to kontynuuję... czy po jakimś czasie wyszły Wam szwy które powinny być rozpuszczalne, szwy nierozpuszczalne z rany zdjęła mi położna, a teraz te bardziej wewnątrz zaczęły być wyczuwalne: nitki i supły, czy to tylko z nazwy rozpuszczalne szwy, a może same wyjdą??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ania, one same wyjdą ;) Mi to trwało ok 4 tygodni. Może część się tam rozpuściła, ale napewno nie wszystko, bo nie raz znalazłam kawałki nitek w wannie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witamy !!
dzisiaj mamy dzien placzka-przytulaczka.. i do tego duze pierdy..i kolka?

zastanawiam sie czy to mozliwe ze juz mamy kryzys laktacyjny 3 tygodnia?? bo od wczoraj mala do cyca chce co 2 godziny czasem czesciej.. (wczesniej mysialam ja budzic aby zjadla co 3 godziny..??)?

dziewczyny podpowiedzcie co jest potrzebne na chrzest... nie mamy nic a za tydzien mamy chrzest (jakos dziwnie czas mi uciekl przez ten szpital)

wiem ze sa te sukieneczki ale zastanawia mnie co zakladalyscie swoim coreczkom pod spod? spiochy? rajstopki? kaftanik??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aa i jeszcze pytanko... robimy to w domu i sie zastanawiam co podac do jedzenia???
jakie ciasta moga jesc mamusie karmiace??
a co z galaretka??(owocowa)?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My mamy w najbliższą niedzielę chrzest. Ja pod sukieneczkę ubieram body na krótki rekawek i rajstopki. A jeżeli bedzie zimno to do sukieneczki są dołączone białe spodenki, to jak by co bedzie można skorzystać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jadłam sernik na zimno i babkę jogurtową małej nic nie było, ale jak skusiłam się na kawałek ciasta krówki to mała męczyły gazy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas też wczoraj był ciężki wieczór. Nie wiem co się dzieje z moim dzieckiem, zje, zasypia, śpi z 15 min i nagle wrzask... nie wiadomo o co... uspokoi się i znów to samo...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moze brzuszek ja boli, u nas mamy problemy brzuszkowe od ok 2 tyg raz lepiej raz gorzej ale wlasnie Liwia czasem spi i nagle placz a potem zasypia...o wlasnie mnie wola;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja ostatnio jadłam to ciasto "krówkę" i nic małemu nie było ;) Mmmm... jak ja bym zjadłam sernik...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a co z tortem?? jakie smaki sa dla nas "zakazane" ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi się wydaje że napewno Kawowy odpada, czekoladowy raczej też. No i oczywiście bez alkoholu ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam
Dopiszcie mnie do listy rozpakowanych
syn Maurycy urodzony 05.09.09 o 23.15 w Wejherowie
SN 3800 gr, 58 cm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
SIERPIEŃ:
10.08 andziaa
21.08 Asiunia81 KLINICZNA - dziewczynka
28.08 mijka - dziewczynka /Laura
30.08 panismithowa - chłopczyk WEJHEROWO



Rozpakowane:
16.05 gosiar - syn Tomek, 1875g, 49 cm / Zaspa (wątek *35)
16.06 akmka - córka OLIWKA 2970g, 54 cm / Zaspa (wątek *41)
29.06 Trotka - córka Oliwka ,2880g, 52 cm / Wejherowo (wątek *44)
02.07 Kaska2308 - córka Zosia, 3065gr, 54 cm / Kliniczna (wątek *46)
02.07 Jumelka - syn Dominik, 3620g, 55cm / Zaspa (wątek *47)
05.07 _karolcia_pf - syn Nikodem, 3670g, 57cm / Zaspa (wątek *49)
05.07 ryba_gda - syn Jaś, 3080 gr,56 cm / Wojewódzki(wątek*48)
05.07 karolajnaaa - córka Pola 3450gr, 54cm / Zaspa (wątek *50)
05.07 Asiulka - syn Karolek 3375g, 52cm / Wojewódzki (wątek *50)
09.07 effcia, syn Adaś, 3650g, 54cm / Kliniczna (wątek *49)
12.07 olala82 córka Zosia 3390g, 57 cm / Redłowo (wątek*52)
14.07 Evelinka - córka Oliwka 2845g, 54cm / Kliniczna (wątek *53)
16.07 Sasza - syn Krzyś 3950g, 57cm / Swissmed (wątek *52)
19.07 asior - syn Marcjan 3280g, 57 cm / Kościerzyna (wątek *56)
20.07 J czy J - córka Nina 3000g, 54 cm / Redłowo (wątek *55)
21.07 Valentnik - syn Damianek 3250g, 54 cm / Zaspa (wątek *56)
22.07 stynka - córka Nina 4050g, 55 cm / Wojewódzki (wątek *57)
24.07 kasia-125 – córka Maja 3115g, 56 cm / Kliniczna (wątek *56)
26.07 Martek - córka Michalinka 3900g, 60cm / Wejherowo(wątek *56)
29.07 adziula - syn Mikołaj 4050g, 56cm (wątek *58)
01.08 KaskaGdansk - syn Tomasz, 3265g, 54 cm / Kliniczna (wątek *59)
01.08 MiA_2008 - syn Kajtuś 3730g, 56cm / Kliniczna (wątek *60)
06.08 larisa27 - syn Marek, 3150g, 54cm / Zaspa (wątek *60)
06.08 jolga - córkaLiwia, 4300g, 58cm / Zaspa (wątek *60)
12.08 iwonka_ika - córka Zuzia, 3040g, 50 cm / Zaspa (wątek *61)
12.08 Dagusia - córka Dagmara, 3700g, 59 cm / Zaspa (wątek *63)
16.08 Madia - córka Amelia, 3200g, 55cm / Kliniczna (wątek*62)
16.08 olas - córka Hanna, 3600g, 56cm / Zaspa (wątek *63)
19.08 Agutek81 - syn Antek 3020g, 54 cm. (wątek *64)
20.08 demolka - córka Hania, 3420g, 53 cm / Kliniczna (wątek *62)
22.08 bruks1983 -syn Miłosz, 3100g, 53cm/ Redłowo (watek *63)
24.08 Ola81 - córka Agnieszka, 4115g, 57cm/ Wejherowo (wątek *63)
26.08 iwi32- córka Oliwia, 3650g, 57cm/ Wejherowo (wątek *63)
27.08 monalizka - córka Lenka, 3950g 60 cm/ Wejherowo (wątek *63)
27.08 Ania Wejherowo - syn Tymoteusz, waga 3560 g, 55 cm/ Wejherowo (wątek *64)
29.08 ewa.gdynia - syn Piotruś, 3350g, 55cm / Zaspa (wątek 65)
01.09 MagdaRed - dziewczynka Zuzanna, ok 3665g, 57cm /Wejherowo (wątek 65)
02.09 Asiunia81 - córka Zosia 4130g, 60cm/ Puck (wątek *65)
04.09 zora1 - córka Helenka 3470g, 51cm/ Wojewódzki (wątek *65)
05.09. panishmitowa - syn Maurycy 3800g , 58 cm/Wejherowo (watek 66)


link do poprzedniego wątku:
http://forum.trojmiasto.pl/LIPCOWE-I-SIERPNIOWE-MAMUSIE-200965-t122797,1,16.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeszcze małe poprawki :)

SIERPIEŃ:
10.08 andziaa
28.08 mijka - dziewczynka /Laura



Rozpakowane:
16.05 gosiar - syn Tomek, 1875g, 49 cm / Zaspa (wątek *35)
16.06 akmka - córka OLIWKA 2970g, 54 cm / Zaspa (wątek *41)
29.06 Trotka - córka Oliwka ,2880g, 52 cm / Wejherowo (wątek *44)
02.07 Kaska2308 - córka Zosia, 3065gr, 54 cm / Kliniczna (wątek *46)
02.07 Jumelka - syn Dominik, 3620g, 55cm / Zaspa (wątek *47)
05.07 _karolcia_pf - syn Nikodem, 3670g, 57cm / Zaspa (wątek *49)
05.07 ryba_gda - syn Jaś, 3080 gr,56 cm / Wojewódzki(wątek*48)
05.07 karolajnaaa - córka Pola 3450gr, 54cm / Zaspa (wątek *50)
05.07 Asiulka - syn Karolek 3375g, 52cm / Wojewódzki (wątek *50)
09.07 effcia, syn Adaś, 3650g, 54cm / Kliniczna (wątek *49)
12.07 olala82 córka Zosia 3390g, 57 cm / Redłowo (wątek*52)
14.07 Evelinka - córka Oliwka 2845g, 54cm / Kliniczna (wątek *53)
16.07 Sasza - syn Krzyś 3950g, 57cm / Swissmed (wątek *52)
19.07 asior - syn Marcjan 3280g, 57 cm / Kościerzyna (wątek *56)
20.07 J czy J - córka Nina 3000g, 54 cm / Redłowo (wątek *55)
21.07 Valentnik - syn Damianek 3250g, 54 cm / Zaspa (wątek *56)
22.07 stynka - córka Nina 4050g, 55 cm / Wojewódzki (wątek *57)
24.07 kasia-125 – córka Maja 3115g, 56 cm / Kliniczna (wątek *56)
26.07 Martek - córka Michalinka 3900g, 60cm / Wejherowo(wątek *56)
29.07 adziula - syn Mikołaj 4050g, 56cm (wątek *58)
01.08 KaskaGdansk - syn Tomasz, 3265g, 54 cm / Kliniczna (wątek *59)
01.08 MiA_2008 - syn Kajtuś 3730g, 56cm / Kliniczna (wątek *60)
06.08 larisa27 - syn Marek, 3150g, 54cm / Zaspa (wątek *60)
06.08 jolga - córkaLiwia, 4300g, 58cm / Zaspa (wątek *60)
12.08 iwonka_ika - córka Zuzia, 3040g, 50 cm / Zaspa (wątek *61)
12.08 Dagusia - córka Dagmara, 3700g, 59 cm / Zaspa (wątek *63)
16.08 Madia - córka Amelia, 3200g, 55cm / Kliniczna (wątek*62)
16.08 olas - córka Hanna, 3600g, 56cm / Zaspa (wątek *63)
19.08 Agutek81 - syn Antek 3020g, 54 cm. (wątek *64)
20.08 demolka - córka Hania, 3420g, 53 cm / Kliniczna (wątek *62)
22.08 bruks1983 -syn Miłosz, 3100g, 53cm/ Redłowo (watek *63)
24.08 Ola81 - córka Agnieszka, 4115g, 57cm/ Wejherowo (wątek *63)
26.08 iwi32- córka Oliwia, 3650g, 57cm/ Wejherowo (wątek *63)
27.08 monalizka - córka Lenka, 3950g 60 cm/ Wejherowo (wątek *63)
27.08 Ania Wejherowo - syn Tymoteusz, waga 3560 g, 55 cm/ Wejherowo (wątek *64)
29.08 ewa.gdynia - syn Piotruś, 3350g, 55cm / Zaspa (wątek 65)
01.09 MagdaRed - dziewczynka Zuzanna, ok 3665g, 57cm /Wejherowo (wątek 65)
02.09 Asiunia81 - córka Zosia 4130g, 60cm/ Puck (wątek *65)
04.09 zora1 - córka Helenka 3470g, 51cm/ Wojewódzki (wątek *65)
05.09. panishmitowa - syn Maurycy 3800g , 58 cm/Wejherowo (watek 66)


gratulacje Mamuśki :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja z gory zakladam ze na chrzciny to ja sie narobie ale nie najem :)

poki co mam wizje 2 dan i 1 ciasta
jeszcze 1 danie i 1 ciasto potrzebuje choc szczerze to nie wiem jak ja sie z tym wszystkim dzien przed wyrobie ?!
:)

kaska, moj syn od samego poczatku sie mega szybko rozwija
mowia to wszyscy pediatrzy (a juz niejednego widzielismy)
poza tym on jest przenoszony 2 tyg a z tego co pamietam to ty rodzilas przed terminem - to na pewno tez ma znaczenie dla rozwoju dzieckA

a odnosnie ;pediatry, to dzisiaj w koncu zabralam karte szczepien mlodego z ;przychodni
- bedziemy go przenosic do innej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
07.09.2009 o godzinie 15.00 przez CC urodziła sie Laurka w szpitalu Klinicznym. Waga 3140g i 57 cm. :)


Cały porod trwał okropne 4 godziny zanim zdecydował lekarz o CC mała nie chciała wejsc w kanał rodny ale teraz jest już wszystko ok :)

Pozdrawiam wszystkie Mamusie które już sa i bedą:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rozpakowane:
16.05 gosiar - syn Tomek, 1875g, 49 cm / Zaspa (wątek *35)
16.06 akmka - córka OLIWKA 2970g, 54 cm / Zaspa (wątek *41)
29.06 Trotka - córka Oliwka ,2880g, 52 cm / Wejherowo (wątek *44)
02.07 Kaska2308 - córka Zosia, 3065gr, 54 cm / Kliniczna (wątek *46)
02.07 Jumelka - syn Dominik, 3620g, 55cm / Zaspa (wątek *47)
05.07 _karolcia_pf - syn Nikodem, 3670g, 57cm / Zaspa (wątek *49)
05.07 ryba_gda - syn Jaś, 3080 gr,56 cm / Wojewódzki(wątek*48)
05.07 karolajnaaa - córka Pola 3450gr, 54cm / Zaspa (wątek *50)
05.07 Asiulka - syn Karolek 3375g, 52cm / Wojewódzki (wątek *50)
09.07 effcia, syn Adaś, 3650g, 54cm / Kliniczna (wątek *49)
12.07 olala82 córka Zosia 3390g, 57 cm / Redłowo (wątek*52)
14.07 Evelinka - córka Oliwka 2845g, 54cm / Kliniczna (wątek *53)
16.07 Sasza - syn Krzyś 3950g, 57cm / Swissmed (wątek *52)
19.07 asior - syn Marcjan 3280g, 57 cm / Kościerzyna (wątek *56)
20.07 J czy J - córka Nina 3000g, 54 cm / Redłowo (wątek *55)
21.07 Valentnik - syn Damianek 3250g, 54 cm / Zaspa (wątek *56)
22.07 stynka - córka Nina 4050g, 55 cm / Wojewódzki (wątek *57)
24.07 kasia-125 – córka Maja 3115g, 56 cm / Kliniczna (wątek *56)
26.07 Martek - córka Michalinka 3900g, 60cm / Wejherowo(wątek *56)
29.07 adziula - syn Mikołaj 4050g, 56cm (wątek *58)
01.08 KaskaGdansk - syn Tomasz, 3265g, 54 cm / Kliniczna (wątek *59)
01.08 MiA_2008 - syn Kajtuś 3730g, 56cm / Kliniczna (wątek *60)
06.08 larisa27 - syn Marek, 3150g, 54cm / Zaspa (wątek *60)
06.08 jolga - córkaLiwia, 4300g, 58cm / Zaspa (wątek *60)
12.08 iwonka_ika - córka Zuzia, 3040g, 50 cm / Zaspa (wątek *61)
12.08 Dagusia - córka Dagmara, 3700g, 59 cm / Zaspa (wątek *63)
16.08 Madia - córka Amelia, 3200g, 55cm / Kliniczna (wątek*62)
16.08 olas - córka Hanna, 3600g, 56cm / Zaspa (wątek *63)
19.08 Agutek81 - syn Antek 3020g, 54 cm. (wątek *64)
20.08 demolka - córka Hania, 3420g, 53 cm / Kliniczna (wątek *62)
22.08 bruks1983 -syn Miłosz, 3100g, 53cm/ Redłowo (watek *63)
24.08 Ola81 - córka Agnieszka, 4115g, 57cm/ Wejherowo (wątek *63)
26.08 iwi32- córka Oliwia, 3650g, 57cm/ Wejherowo (wątek *63)
27.08 monalizka - córka Lenka, 3950g 60 cm/ Wejherowo (wątek *63)
27.08 Ania Wejherowo - syn Tymoteusz, waga 3560 g, 55 cm/ Wejherowo (wątek *64)
29.08 ewa.gdynia - syn Piotruś, 3350g, 55cm / Zaspa (wątek 65)
01.09 MagdaRed - dziewczynka Zuzanna, ok 3665g, 57cm /Wejherowo (wątek 65)
02.09 Asiunia81 - córka Zosia 4130g, 60cm/ Puck (wątek *65)
04.09 zora1 - córka Helenka 3470g, 51cm/ Wojewódzki (wątek *65)
05.09. panishmitowa - syn Maurycy 3800g , 58 cm/Wejherowo (watek 66)
07.09 mijka - córka Laura 3140g, 57cm/ Kliniczna (wątek *66)



Gratulacje dla mijki i Laury, chyba zamknęła naszą listę, więc wykasuje już andzie bo się nie odzywa a juz miesiac po terminie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mijka gratulacje :-)

Ja się pochwalę, że była dzisiaj u nas Pani od laktacji i pomimo, ze wydawało mi się ze mam mało pokarmu to mała przybrała przez 3 dni tyle o dziecko powinno w tydzień i już prawie wróciła do wagi urodzeniowej, więc walka z karmieniem się opłaciła, co prawda jeszcze nie jest w 100% ok, ale coraz lepiej.
Także jestem mega szczęśliwa, bo gdyby nie udało nam się karmienie piersią to bym się załamała.

Mam jeszcze pytanie, jakie owoce można jeść bezpiecznie karmiąc, narazie jadłam jabłka, winogrona i banany i małej narazie nic nie było.

Tymczasem zycze wam spokojnego wieczoru i nocy z maleństwami :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asiunia to super że się udaje:) Pokarmu nigdy nie ma się za mało - trzeba tylko dziecku pozwalać ssać do woli i będzie dokładnie tyle ile potrzeba:)

Ale fajnie ta nasza lista rozpakowanych wygląda :) Nie pozostaje nic innego jak pogratulować jeszcze raz nam wszystkim :) i cieszyć się mamusiowaniem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
świetna nasza lista:)) pamiętam jak się do was przyłączyłam na samym początku ciąży - kiedy to było...:) a teraz już wszystkie dzieciate!!!:)

super dziewczyny - gratuluję i wam i sobie:))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też pamiętam moje początki tutaj, a tu już pierwsza mamusia ma prawie 4 miesięcznego dzieciaczka, a teraz ten czas będzie leciał tak szybko, ze sie nie obejzymy a nasze maluszki beda juz biegały. U nich każdy dzień to coś nowego, dlatego czerpmy z tego szczęscia jak najwiecej, zeby nic nam nie umknęlo :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale dzisiaj miałam zaciesz ;) Mały leżał w łóżeczku ze smokiem, po 10 minutach przychodze, smok gdzieś w nogach leży, a mały zjada pieluszkę którą wyciągną z pod głowy !! Nie wiem jak to zrobił ale byłam w szoku ;D Przecudny widok malca który się bawi pieluszką ;)

Właśnie czekam na przyjazd moich dziadków ;) Lada chwila powinni być ;) Mmm... już mi pachnie to ciasto które na nich czeka, serniczek ;D No i nie potrafię się doczekać tego obiadku na długiej ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej mamusie zapracowane :) Co się u Was dzieje że tu tak cicho? Cały dzień nikt się nie odezwał.
Miśka sobie zasypia w łóżeczku a ja zamierzam oglądać Mam Talent.

Macie jakiś pomysł dlaczego nie działa mi suwaczek? Od kiedy zrobiłam nowy z nowym zdjęciem przestał liczyć dni. Wczoraj zobiłam drugi raz i też nie liczy :/ A wcześniej było dobrze...:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam się w ten niedzielny pochmurny poranek :)

Wczoraj zawieźliśmy Dominika do dziadków a my zrobiliśmy sobie przejażdżkę rowerową. Wnusio dał pokaz swoich możliwości w całej krasie :))) (zawsze grzeczniutki, cichutki - nie wierzyli nam, że potrafi nieźle krzyczeć) a wczoraj trochę pogadał, posiedział u dziadka i jak mu się znudziło to powrzeszczał ;)

Dziś mamy w planie obiad u teściów, znowu dziadkowie muszą się nacieszyć wnukiem, bo pod koniec tygodnia jadą z wizytą w Polskę do prababci. W związku z tym ostatnio Mały robi za modela a my mu pstrykamy zdjęcia :) Będzie miała prababka prezent. Bo my to najwcześniej w przyszłym roku możemy się wybrać w odwiedziny (teraz to za daleko i za długo by jechać)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zaglądam tutaj, podczytuję was ale jak mam coś napisać to Hania zaczyna płakać i na dobrych chęciach się kończy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cisza w tym naszym wątku!!My mamy za sobą kilka wekendowych wypraw, ciągle prawie na dworze więc mała śpi jak zabita tak powietrze jej służy. Aż się boję co będzie jesienią jak mniej się będzie wychodzić ... Miłego popołudnia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a my bylismy dzisiaj na obiadku w restauracji
ja oczywiscie cala speniana ze narobi halasu a ja sie najemny wstydu
i o dziwo jakie bylo moje zdziwienie - siedzial cichutko jak nigdy (nawet nie zasygnalizowal ze ma kupe w pieluszce)
:D
za to po powrocie do domu nadrobil zaleglosci wrzaskowe ;)))

marta, moez suwaczek sie po prostu zbudntowal i stweirdzil ze starszy juz nie bedzie?! :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No nie wiem...dziś zrobiłam trzeci raz...zobaczymy jutro co powie.

Moje dziecko za to od kilku dni urządza popołudniowe histerie i już nie wiem co robić. Mniej więcej ok 16 konczy się dobre samopoczucie a zaczyna płacz i tak już do wieczora. Albo przy piersi, albo na rękach, innej opcji nie ma. No i w ogóle nie śpi w dzień., jedynie na spacerze, w domu w ogóle. Więc może to ze zmęczenia tak zaczyna, ale za cholerę nie daje się uśpić w ciągu dnia... :( Już pomalu mnie wykańcza... :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
31 długich wątków i już wszystkie jesteśmy rozpakowane i szczęśliwe - aż miło popatrzeć :)
my dzisiaj wróciliśmy ze wsi, od cioci, gdzie byliśmy prawie tydzień - całymi dniami siedząc na dworzu, przed kąpielą ciocia napaliła w piecu i było bardzo cieplutko, w mieście jeszcze nie grzeją ;P
jak pogoda się z powrotem poprawi to znowu się wybierzemy i będziemy dotleniać i zahartowywać przed zimą :)
co do chrzcin to ja jestem bardzo wdzięczna mojej mamie, cioci i teściowej, że nie musiałam nic robić i martwić się o jedzenie, tylko ubraliśmy Nikusia, chrzestny kupił świecę, chrzestna szatkę i jesteśmy już po :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Majeczka właśnie zasypia, więc mam chwilkę i mogę dadrobić zaległości weekendowe w czytaniu. My jesteśmy już po Chrzcinach. Majeczka całą Mszę ładnie przespała. Nic jej nie przeszkadzało, a było co bo było 15 chrztów na Mszy.
A dziś to nas mąż pewnie zawiezie na wieś do moich rodziców. Już kilka takich podróży mamy za sobą. Odpoczniemy sobie troszeczkę i się dotlenimy. Podróż Majeczka znosibardzo dobrze, jak tylko samochód rusza to ona momentalnie zasypia i tak śpi całą droge (a jedzieny ok. 120 km).
Pozdrawiam wszystkie mamusie i życzę udanego tygodnia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my tez po weeknedzie na wsi u moich rodzicow;) cali szczesliwi ze wnusia do nich przyjechala;) podroz w obie strony zniosla super cala droge spala( ponad 150 km w jedna strone)
znowu troche cisnie ja brzuszek, ale to pewnie od jedzonka( u mamy ciezko sie oprzec) a teraz bidulka troche cierpi.
za to u nas Martek moja niunia wogole nie akceptuje wozka i juz sie wkurzam powoli bo ciezko znia mi wyjsc na spacer;/ czekam az zasnie w mieszkaniu i wtedy ja znosze ale jak sie obudzi na dworze to juz koniec albo na raczki albo do domku powrot b0o jest krzyk...niewiem moze w tej gondoli jej za luzno , juz jej podnioslam podglowek ale poprawy nie widze...jeszcze sproboje z poduszka...ech te nasze dzieciaczki ciagle cos wymyslaja;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej. Muszę się was poradzić moja Zuzka dostała na czole i jednym policzku dużo malutkich krosteczek. Podejrzewam że to od czegoś co zjadłam, ale nic nie wprowadzałam nowego dlatego nie wiem od czego to może być :-( Czy może tak być że do tej pory jadłam pomidory a teraz uczyliły??? Sama nie wiem co mam odstawić
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iwonka, to normalne, absolutnie tego nie wyciskaj. Dużo dzieci tak ma ;) Przemywaj tylko ciepłą wodą i po jakimś czasie samo zniknie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
iwonka przypuszczam ze to tradzik niemowlecy niestety;/ my sie zmagamy juz 3 tydz. zaobserwuj czy na spacerze albo krostu bledna i staja sie mniej widoczne...jezeli tak to na 100% tradzik. i sam musi zniknac,my przemywamy tylko woda przegotowana i stosujemy make ziemniaczana jak puder i jest poprawa ale calkowcie nie znika. moja Liwia ma jeszcze to cholerstwo na pleckach i brzuszku ale zaczynalo sie od buzki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
od czego się robi ten trądzi niemowlęcy? Tak sam z siebie czy ma coś na to wpływ np. słońce kosmetyki przegrzanie????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
od twoich hormonow
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witamy się i my
U nas kiepsko- Tomek chory.Ponoć panuje jakiś wirus w powietrzu.
Najgorsze mamy już chyba za sobą, Mały musi brać 2 razy dziennie inhalacje z nebulizatora-troche broni się przed tym ale i tak jest dzielny.

Mężyk odebrał zdjęcia z chrzcin. Pochwalę się Wam-a co

image

image

image

image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sliczne zdjecia ;) Gratuluje ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale przepiekny bobuś :) gratuluje tej śliczności, oczka jak malowane
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale Ci sie pulchniak Tomeczka zrobil Gosiu :)
a dopiero co byl taki malutenki szkrabek... eh, ale ten czas leci :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie udało mi się zakupić przez internet huśtawkę fisher price ;) Ostatnio u koleżanki mój synek w niej leżał i spał jak aniołek ;) Więc zobaczymy czy u mnie też się sprawdzi ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hurrraaaaaa!!!!
bylysmy w szpitalu na kontroli wagi i moje malenstwo przybralo prawie 300g w tydzien!!! (to jeszcze nie jest urodzeniowa ale ciesze sie ze przybiera)!!!! :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fajny ten Twój szkrabek Gosiu :) Taki mały pusiaczek :)

Ostatnio zaczęliśmy się wysypiać bo nasz synek przesypia od 19.30-20 do 6-7. Po prostu marzenie :) Ale jak się potem dorwie do butelki to nie wypuści dopóki dna nie zobaczy.

Mały jakiś czas temu odkrył swoje rączki i albo na nie zezuje albo wpycha do buzi. W ogóle to on ma niewyczerpane pokłady śliny, normalnie ciągle cieknie mu z dzioba ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Też się pochwalę moim coraz bardziej puchatym Słoneczkiem :)))

image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Śliczne te maluszki wasze :-)

Dziewczyny po CC, czym smarowałyście blizne i po jakim czasie zaczelyście?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja narazie jeszcze niczym nie smarowałam ale też chcę zacząć i nie wiem czym słyszałam że maści na blizny są dobre też na rozstępy a ich bardziej bym chciała się pozbyć, co wy stosowałyście na raozstępy???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to i my sie pokazemy;)
image

Liwia dzis budziala sie w nocy prawie co 1,5 godz;/ bolal ja brzuszek...teraz odsypia ale ja jestem "zjechana";/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jakie Liwia ma ładne długie włoski i takie ciemne brewki :)

Dominikowi dłuższe włoski to zostały tylko nad karkiem, reszta już się wytarła i dopiero zaczyna mu się robić coraz gęstszy meszek na główce.

My na kolki używamy cały czas Infacol, mimo że Mały jest już od ponad dwóch tygodni tylko na butli. Ciągle mu ten brzuszek dokucza i jak tylko odstawie krople to pod wieczór zaczyna się wielki ryk. Zamierzam dokończyć lek i zobaczymy czy da radę już bez wspomagaczy :)

Ten czas tak szybko leci. Za dwa tygodnie Dominik będzie miał już 3 miesiące :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja smaruje od niedawna ale lekarz zalecił już 3 tygodnie po porodzie. Teraz mam contractubex, Cepan podobno śmierdzi więc nie polecają. Ten mój żel zapach ma znośny.

Super są wasze dzieciaki. Mój Krzyś też przesypia od 20-21szej do 6 rano i wtedy głodny taki ze cycka o dwa rozmiary wyssie. Kolki już nam mniej dokuczają ( Sab simplex wybawca). Teraz rozkoszuje się jego pierwszymi świadomymi uśmiechami :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dupa a nie suwaczek :( Znów się zepsuł.

Mężyk przywiózł dziś do domu leżaczek który zakupiliśmy od jednej z forumek :) Na razie wyprałam materiał i jak wyschnie wieczorem albo jutro będzie inauguracja :) Bardzo jestem ciekawa co młoda powie...lubi fotelik samochodowy więc leżaczek pewnie też jej przypadnie do gustu.

A póki co...mała już drugi raz dziś drzemie spokojnie w łóżeczku...

Liwia ma piękną fryzurkę, oby jej się utrzymały te włoski, ale chyba jak się rodzą dzieci z taką bujną czupryną to już im tak zostaje :)
Miśka też ma już tylko firankę na karku, a na reszcie główki cienki meszek :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
martek a jak z krostkami malej? zeszlo? u nas na buzce lepiej ale zuwazylam ze wysypalo mala na brzuszku teraz i raczce...caly czas twierdzi pediatra ze to tradzik...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na pysiu zeszło i już prawie nie ma śladu, ale cały cza używamy emolium. Na piersiach ma dalej, ale to nie są nawet krostki, tylko takie minimalne plamki, kropeczki, lekko czerwone. Zbieram się i chyba faktytcznie przejdę na trochę na tą dietę bezmleczną...dla świętego spokoju.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny poradźcie co robić bo jak tak dalej pójdzie o się wykończę...
Moja córcia zasypia ok 20 budzi się 24.00-1.00 i od dwóch dni nie zasypia od razu po jedzeniu tylko nie śpi do 4 rano:(
odkładam ją do łóżeczka ale poleży tak max 20-30 minut i płacze, uspokajam ją i znów odkładam... i tak 4h...
Ma suchą pieluszkę, jest najedzona, brzuszek jej nie dokucza więc co robić?????? w dzień śpi dobrze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja Zuza gdy miała raz takie nocne marudy to ja nie wytrzymałam i ją wziełam do nas do łóżka. Następnego dnia było już normalnie.
Zuzia w końcu zasneła, i wczoraj i dziś ciągle na mnie wisi. Przysypia na 10 minut i znów do cycka, naszczęście w nocy śpi dobrze. Sama nie wiem czy to potrzeba czułości :-) czy się nie najada bo mam mało pokarmu???
U nas są też krostki niestety, gadałam z sąsiadką która to przechodziła i mówiła że ona przemywała solą fiziologiczną i pomogło, będę próbować
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam
U nas była dziś położna na pierwszej wizycie i poleciła jak najczęściej w ciągu dnia kłaść malucha na brzuszku z podkurczonymi nózkami w pozycji żaby (dla bioderek). Powiedziała też, że jeśli najlepiej czuje się na cycu to nalezy go w takiej pozycji jak najczesciej kłaść na sobie-wtedy bardzo zaspokaja potrzebę bliskości. No i sprawdziło się - kobita położyła sobie Maurycego na klatę podrzucała nim, przyciskała go do siebie a on spał !!! Normalnie jestem w szoku...I co ciekawe śpi tak od 3 godzin i wogóle się nie rozbudza a ja czekam, zeby wziąć go na spacer:-) Słodziak mój kochany...Mówiła, że w takiej pozycji będzie zasypiał, tylko podczas wstawania i odkładania do łóżeczka trzeba nadal mocno przyciskać go do siebie, aby nie czuł różnicy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
blizne po cc mozna smarowac dopiero jak sie zagoi
ja mam cepan - wali cebula ale ja lubie zapach smazonej cebulki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnie tam nawet nie przyszło do głowy smarować czymś blizny...

:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
udało mi się przebrnąć przez wszystkie posty, na szczęście nie mamy już takiego tempa w produkcji wątków jak podczas ciąży ;P

Gosiu - piękne fotki, kto robił Wam zdjęcia podczas chrzcin? ja trochę żałuję, że nie załatwiłam sobie fotografa, chociaż mam dobry aparat, ale fotograf się nie przyłożył :/

ja niczym nie smaruję blizny, rozstępów w sumie też nie, nie zredukuję ich już, a zbledną pewnie same :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziś znów to samo:( 3godziny nocnego czuwania mojego dziecka mnie wykańczają..;/ czy to kiedyś minie....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas było to samo. Dominik budził się koło północy na karmienie i potem do 3-4 chciało mu się bawić, a mnie już szlag trafiał. Na szczęście samo mu minęło po jakimś czasie. Teraz bardzo ładnie śpi w nocy, za to w ciągu dnia to różnie bywa. Jeden dzień w połowie prześpi a kolejny cały czuwa z dwiema lub trzema drzemkami po 15-30 minut. Ale co tam, wolę to i spokojny sen w nocy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A u nas kolejne zmartwienie, po dwóch tygodniach kikutek jeszcze nie odpadł i dzisiaj zaczął już lekko smierdziec i jakby ropka sie od dolu zbierała i nie wiem czy isc z nia najpierw do pediatry czy co ? ;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czy wasze dzieci tez "chodza" po calym lozeczku?? Agnieszka budzi sie zawsze w polowie lozeczka obrocona o 90stopni czesto z nogami pomiedzy szczebelkami(zalozylam ochraniacz wiec teraz ma nogi podwiniete i tylek przy szczebelkach...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asiu podejść do lekarza niż coś zacznie się babrać na dobre.
Moja Zuzka grzecznie śpi w łóżeczku chociaż 2 razy się odkopała z pod kołderki :-).
Moja Zuzia chyba zrobiła sobie ze mnie smoczek, ciagle chce mieć cycka w buzi i sobie go miętoli :-( to już tak 4 dzień z rzędu, chciałam dać jej smoczek, bo już wymiękam ale niestety ona go nie chce :-( nawet nie mam jak sie umyć :-(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pochwalę się jeszcze naszym łobuzem
image

A to pierwszy ochroniarz naszej Zuzki
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
coś wycieło Zuzie wiec jeszcze raz
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale Zuzka pieknie wygląda z pieskiem ;) My też zastanawiamy się nad psem, tego którego miałam wcześniej musiałam się pozbyć bo był agresywny i baliśmy się o dziecko. Teraz myślimy nad kolejnym, ale będzie kłopot jak będziemy chcieli gdzieś wyjechać.... Także narazie wstrzymujemy się z decyzją.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój piesek jest mały zabieramy go wszędzie na wakacje, jakieś wyjazdy itp. nigdy nie było problemu żeby z nią gdzieś wejść podróże znosi super bo od małego jest tego nauczona. A teraz mam na nią patent i nawet ją do galeri przemyciłam w koszu wózka na dole :-). Bardzo się wczuła w opiekę nad małą, jak mój brat wzioł Zuzkę na rece to na niego warczała :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tyle że mój mąż nie lubi małych psów ;) Chce dużego ;) Ja też chyba wole większego pieska ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iwonka - Zuzia jest urocza i ma pięknego ochroniarza :)
mając malutkie dziecko napewno ciężko zająć się szczeniakiem, jak Nikuś podrośnie to rozważę kwestię pieska, moim wymarzonym pieskiem jest beagle :)

Nikuś też zaczął już wędrować po łóżeczku, niewiele się przemieszcza, ale osłonki na szczebelki bardzo się przydają

od wczoraj moja pociecha ma katarek, zakrapiam Mu nosek i smutno mi patrzeć jak się męczy :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sukces!!!! dziś w nocy był już spokój:) zobaczymy co będzie dalej....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny mam takie pytanko: czy wasze dzieci duzo spia w ciagu dnia ? moja Zosia spi tylko na spacerze jakies 2-2,5 godz a potem to tylko w nocy, zastsnawiam sie dlaczego, przeciez takie male dziecko powinno spac dluzej w ciagu dnia prawda?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam to samo.... i też nie wiem dlaczego tak jest.
Ale rano śpi do 10-11, a ja z nią :) No i przestałam pić kawę, to pomogło o tyle, że zasypia jeszcze raz na ok 1 godzinę, przed spacerem, potem w wózku, a od 16 już w ogóle. Chyba że z placzem zmęczona zasnie u mnie na rękach w końcu...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dominik niespecjalnie wędruje po łóżeczku (ochraniacze są super), za to uwielbia się rozkopywać spod kołderki ;)
Jak go położę na brzuszku to kręci się w kółko - wtedy próbuje pełzać, ale jeszcze mu nie wychodzi.

Moje dziecko też w ciągu dnia niewiele śpi, chociaż zdarzają się dni (np. wczoraj) kiedy przesypia 3-4 godzinki ciągiem, a tak to krótkie drzemki. Ze spacerami też różnie bywa, jak jest rozbudzony to za nic nie chce siedzieć w wózku tylko chce na ręce i rozgląda się (taki jest ciekawy świata). Za to jak muszę gdzieś wyjść (np po zakupy) biorę go w nosidełko i wtedy najczęściej zasypia, ale po godzince z tym moim klopsikiem bolą plecy i kark :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jumelko, spraw sobie chuste a nie nosidelko
w chuscie nie bola plecy - wiem bo nosze szkraba kilka godzin dziennie po to aby sie w koncu zamknal i poszedl spac

moj syn nie sypia normalnie za dnia (o ile mozna powiedziec na to 'normalnie') ani w lozeczku ani w wozeczku
patentem okazala sie chusta
moze rewelacji (kilka h snu) nie ma ale zawsze jest cos

marta, sama bym nie wpadla na to aby smarowac brzuch ale polozna srodowiskowa mi powiedziala ze jak sie zagoi to smarowac - rana bedzie elastyczniejsza
to smaruje
:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aha, zostawiam dzisiaj Bączka z tata i ide do fryzjera :D:D:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja wczoraj dostałam też 2,5h wolnego, mała była placzliwa ale ja się ciszyłam nich tatus też wie co to znaczy :-) jak wróciłam miał tak zmeczoną minę :-) i powiedział że teraz rozumie czemu po całym dniu takim ja padam ze zmeczenia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No mój Tomaszek wczoraj miał kolke przez 3 godziny to też tatuś nosił i wkońcu mały zasnal ;) Także ja miałam chwile oddechu ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny mi naliczyli 140 dni macierzyńskiego a to jest 20 tyg. Czyli jeżeli ustawa wejdzie w życie to mi się on automatycznie przedłuży o te 2 tygodnie czy coś trzeba zrobić??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Słyszałam że trzeba złożyć pisemny wniosek u pracodawcy po 1.01.2010 o przedłużenie urlopu macierzyńskiego. Niestety mnie to nie obejmie, bo Zuzka urodziła się o 2 dni za szybko :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Odkurzacz samojezdny - robot - opinie (73 odpowiedzi)

Czy ktoś ma takie cudo ? Czy to w ogóle działa. Chciałam dziś kupić ale sprzedawca stanowczo mi...

dr Maciej Krynicki - endokrynolog - ktoś zna??? (69 odpowiedzi)

j.w. przyjmuje prywatnie w Pruszczu Gd., zastanawiam się, czy warto iść??

dom czy mieszkanie??? (434 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

do góry