Widok

LIPCOWE I SIERPNIOWE MAMUSIE 2009*****72

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
16.05 gosiar - syn Tomek, 1875g, 49 cm / Zaspa (wątek *35)
16.06 akmka - córka OLIWKA 2970g, 54 cm / Zaspa (wątek *41)
29.06 Trotka - córka Oliwka ,2880g, 52 cm / Wejherowo (wątek *44)
02.07 Kaska2308 - córka Zosia, 3065gr, 54 cm / Kliniczna (wątek *46)
02.07 Jumelka - syn Dominik, 3620g, 55cm / Zaspa (wątek *47)
05.07 _karolcia_pf - syn Nikodem, 3670g, 57cm / Zaspa (wątek *49)
05.07 ryba_gda - syn Jaś, 3080 gr,56 cm / Wojewódzki(wątek*48)
05.07 karolajnaaa - córka Pola 3450gr, 54cm / Zaspa (wątek *50)
05.07 Asiulka - syn Karolek 3375g, 52cm / Wojewódzki (wątek *50)
09.07 effcia, syn Adaś, 3650g, 54cm / Kliniczna (wątek *49)
12.07 olala82 córka Zosia 3390g, 57 cm / Redłowo (wątek*52)
14.07 Evelinka - córka Oliwka 2845g, 54cm / Kliniczna (wątek *53)
16.07 Sasza - syn Krzyś 3950g, 57cm / Swissmed (wątek *52)
19.07 asior - syn Marcjan 3280g, 57 cm / Kościerzyna (wątek *56)
20.07 J czy J - córka Nina 3000g, 54 cm / Redłowo (wątek *55)
21.07 Valentnik - syn Damianek 3250g, 54 cm / Zaspa (wątek *56)
22.07 stynka - córka Nina 4050g, 55 cm / Wojewódzki (wątek *57)
24.07 kasia-125 – córka Maja 3115g, 56 cm / Kliniczna (wątek *56)
26.07 Martek - córka Michalinka 3900g, 60cm / Wejherowo(wątek *56)
29.07 adziula - syn Mikołaj 4050g, 56cm (wątek *58)
01.08 KaskaGdansk - syn Tomasz, 3265g, 54 cm / Kliniczna (wątek *59)
01.08 MiA_2008 - syn Kajtuś 3730g, 56cm / Kliniczna (wątek *60)
06.08 larisa27 - syn Marek, 3150g, 54cm / Zaspa (wątek *60)
06.08 jolga - córkaLiwia, 4300g, 58cm / Zaspa (wątek *60)
12.08 iwonka_ika - córka Zuzia, 3040g, 50 cm / Zaspa (wątek *61)
12.08 Dagusia - córka Dagmara, 3700g, 59 cm / Zaspa (wątek *63)
16.08 Madia - córka Amelia, 3200g, 55cm / Kliniczna (wątek*62)
16.08 olas - córka Hanna, 3600g, 56cm / Zaspa (wątek *63)
19.08 Agutek81 - syn Antek 3020g, 54 cm. (wątek *64)
20.08 demolka - córka Hania, 3420g, 53 cm / Kliniczna (wątek *62)
22.08 bruks1983 -syn Miłosz, 3100g, 53cm/ Redłowo (watek *63)
24.08 Ola81 - córka Agnieszka, 4115g, 57cm/ Wejherowo (wątek *63)
26.08 iwi32- córka Oliwia, 3650g, 57cm/ Wejherowo (wątek *63)
27.08 monalizka - córka Lenka, 3950g 60 cm/ Wejherowo (wątek *63)
27.08 Ania Wejherowo - syn Tymoteusz, waga 3560 g, 55 cm/ Wejherowo (wątek *64)
29.08 ewa.gdynia - syn Piotruś, 3350g, 55cm / Zaspa (wątek 65)
01.09 MagdaRed - dziewczynka Zuzanna, ok 3665g, 57cm /Wejherowo (wątek 65)
02.09 Asiunia81 - córka Zosia 4130g, 60cm/ Puck (wątek *65)
04.09 zora1 - córka Helenka 3470g, 51cm/ Wojewódzki (wątek *65)
05.09. panishmitowa - syn Maurycy 3800g , 58 cm/Wejherowo (watek 66)
07.09 mijka - córka Laura 3140g, 57cm/ Kliniczna (wątek *66)

link do poprzedniego:
http://forum.trojmiasto.pl/LIPCOWE-I-SIERPNIOWE-MAMUSIE-200971-t130652,1,16.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witamy się wieczorkiem :) Właśnie wykonałam swój zestaw ćwiczeń. Dziś tak jakoś później, bo byliśmy z wizytą u mojej świadkowej. Pierwsza wizyta Dominika u kogoś innego niż rodzinka :) Sprawił się całkiem nieźle, był bardzo towarzyski, siedział u 'obcych' na rękach, uśmiechał się. Po prostu super.

Pojawił się mały problem, bo od wczoraj przewraca się na brzuszek, dzisiaj to już mu zaczęło wychodzić za każdą próbą i muszę uważać bo chwila nieuwagi a on już leży w drugiej części naszego łóżka przy krawędzi. Chyba zacznę go kłaść na podłodze, stamtąd już nie spadnie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Elka - twój mąż ma absolutną rację, dziecko nie da się zagłodzić, jeśli było by głodne to by płakało, a laktacja się normuje i dostosowuje do potrzeb, ja w ciągu dnia też mam często uczucie pustych piersi, ale jak nacisnę sutka to aż tryska i Mały się nie denerwuje przy jedzeniu

Kaśka - przyznaję się, że trzymałam Go za rączkę i puściłam na chwilę do zrobienia fotki, po czym Nikuś miał przechył na swoje lewo ;P poza tym za bardzo pochyla się do przodu, więc takim pewnym, samodzielnym siedzeniem jeszcze tego nazwać nie mogę, ale Mały aż sam się łokciami odpycha będąc na półleżąco, żeby tylko siedzieć
pozycję siedzącą Nikodem odkrył jakieś dwa-trzy tygodnie temu, kiedy podciągnął się po raz pierwszy trzymając za palce moją mamę :)
Każde dziecko ma swój indywidualny tryb rozwoju, moja Pociecha np nie obraca się jeszcze z brzuszka na plecy i odwrotnie :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja Zosia dopiero zasnęła, bo moje dziecko niestety zasypia kolo 22 albo i pozniej i nie wazne czy spi popoludniu czy nie, o ktorej ja kapie i wogole, nie ma szans zeby spala wczesnej :-( Do tego jeszcze chyba zrobiła jej sie ciemieniucha na główce i musze zaczac z nia jakos walczyc. Ja tez mam w dzien miekkie piersi od jakiegos czasu, ale mala nie placze i nawet nigdy nie chce drugiej piersi, a po nocy wiem ze mam dosc mleka, bo piersi sa twarde i cieknie mleko, takze to normalne, ja czasem na wszelki wypadek popijam sobie herbatke na laktacje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jumelka, wcześnie zaczal się przerwacać na brzuszek, zuch chłopak :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny jestescie wielkie :-) mega dziekuje za wszystkie odp. Naprawde mnie uspokoilyscie :-)

Martek ja do niedawna, tez bylam po nocce cala zalana mlekiem, dopiero od tch paru nieszczesnych dni jakby zelzalo...

No ale z tego co napisalyscie powinnam sie cieszyc, a nie zamartwiac :-) No i wychodzi na to, ze moj mezaty to calkiem madry facet jest-hehe :-) a na pewno madrzejszy niz jego spanikowana "sflaczala" zona :-)

Pozdrawiam i jeszcze raz dzieki !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj dziewczyny z tym sadzeniem dziecka to ja bym chyba jednak poczekała ! jeszcze Dominik ma 4 miesiące ale Twój mały Kasia ma tyle co mój synek, Marek jest silny i duży chłop ale nie odważyłabym sobie go sadzać chodź tez się dźwiga... przecież dzieci siadają jak mają pół roczku to po co je musztrować 3 miesiące wcześniej ??? sorry ale to chyba tylko dla własnej satysfakcji ;)
na wszystko jest czas i przez takie gadki tylko same się nakręcacie, niedługo okaże się, że będzie płacz bo Wasze roczne dzieci nie deklamują Pana Tadeusza i nie znają tabliczki mnożenia ha ha ;)

p.s. uuuuuuuu ale mi się teraz dostanie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oczywiście miałam na myśli sadzanie a nie sadzenie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lariso ja nie zamierzam nikogo nakręcać (samej siebie też) :) Po prostu cieszę się z postępów Dominika. Nie zamierzam go porównywać z innymi dziećmi, bo wiadomo każde dziecko ma swój indywidualny tryb rozwoju i takim podąża. Póki co nie mam też wygórowanych ambicji i na pewno nie będę zapisywać dziecka na kupę różnych zajęć dodatkowych coby mi np mały geniusz wyrósł :) Chcę, żeby miał normalne dzieciństwo i sam sobie wybrał to co lubi (jak to wyjdzie w praniu to się okaże) ;)

Co do siadania, to Wasze dzieciaczki też już mogą siedzieć u rodziców na kolanach i półleżeć np na poduszkach. Wiadomo nie za długo. Dominik strasznie się rwie do siadania i czasem krzyczy ze złości jak się go po prostu położy :) Po prostu jest ciekawy świata :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nikt tu chyba nie wspominał o sadzaniu na siłę ;)
każde dziecko samo przejawia chęć do nauki nowych rzeczy, nie wiem skąd to się bierze, chyba tak jesteśmy zbudowani ;)
moje dziecko podciąga się samo jak podaję Mu palce i nie siedzi jeszcze sam, a nawet jak mam Go na kolanach to zawsze opieram Go sobie na klatce
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
święte słowa Jumi ;)
a najlepsze są te zdziwione minki przy nowych doświadczeniach ;P

Nikuś jak się podciągnie robi minki podobne do tego ze zdjęcia powyżej,
niestety nie udało się mojej mamie złapać momentu jak po raz pierwszy wziął do buzi jabłko - takie momenty są bezcenne i z mojej pamięci nigdy nie wyfruną ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nooooo jest różnica między siedzeniem u rodzica na kolanach ( mały właśnie mi tak teraz siedzi co by mama mogła popisać na forum ;) czy pozycją na półleżąco a obawą, że 3 miesięczne niemowlę nie siedzi samo !
tak jak napisałam przeboleję Dominika bo jest ponad miesiąc starszy a u tak małego dziecka ten miesiąc to jest bardzo dużo, ale odpowiadając na pytanie Kasi - OCZYWIŚCIE ŻE TO ZA WCZEŚNIE ŻEBY TAK MAŁE DZIECKO SIEDZIAŁO SAMO :):)

a co do tego co piszesz Jumelka o zajęciach to tez teraz powariowali ! zamiast dziecko na zabawie to spędza czas na nauce ( angielski od 3 lat itd ) nigdy na to nie pozwolę,
dorosłym będzie przez 3/4 swojego życia więc niech ten krótki okres dzieciństwa będzie jak najbardziej beztroski :)

jak dla mnie mój Marek nie musi być piękny i mądry - najważniejsze żeby był zdrowy i szczęśliwy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Larisa, przeca nie jestem głupia, wiadomo że go nie sadzam samego, bo wiem ze to za wczesnie :):) Chodzi o to czy moze siedziec u mnie na kolanach, oparty o moj brzuch. On nie chce juz lezec na rekach, musi wszystko widziec. W wozku tez jest na pol lezaco, bo innaczej jest krzyk. Oczywiscie jak zasnie, to klade go na plasko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
lariso, odnosnie angielskiego to nei masz racji - im szybciej dziecko pozna drugi jezyk tym bedzie on dla niego bardziej naturalnym i oczywistym

najlepiej maja dzieci ktore maja rodzicow dwujezycznych - mam i tata pochodza z innego narodu
co prawda takie dzieci zaczynaja poziej mowic i na poczatku merdaja im sie jezyki, ale jak juz zaczna pozradnie gadac to znajda 2 jezyki zamiast jednego


poza tym nei od parady jest powiedzenie ze czym skorupka za mlodu... :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja mam to szczescie albo nadzieje ze moje dziecko bedzie dwu7 jezyczne. mimo iz oboje jestesmy polakami czasem wydaje mi sie, ze moj maz lepiej mowi po angielsku niz po polsku. poza tym mieszkamy w uk wiec sila rzeczy wiecej bedzie slyszal angielskiego niz polskiego.

nasz Miko ma dopiero 3,5mca a juz zaczynamy mowic do niego po angielsku, wczoraj czytalismy ksiazeczke.


a co do siadania to mysle larisa, ze chyba jeszcze zadna z nas nie sadza dziecka samego, ale np moj skubaniec sam juz ciagnie glowe do przodu jak jest w pozycji polsiedzacej.mysle ze na swieta juz sam bedzie siedzial.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witamy ;)
moja Agusia tez juz podnosi glowke i nozki w sposob jak by chciala uciasc (ale jak da sie jej palce to jeszcze nie umie sie podciagnac) to silna dziewczyna jest ale i tak boje sie ze za wczesnie zaczyna...czasami na chwilke sadzam ja na kolanach oparta o moj brzuch ale tylko na chwile...
od jakiegos czasu zauwazylam ze grzechotke przeklada sobie z reki do reki...
a jesli chodzi o pan dnia to mamy juz ustalony ;) co mnie bardzo cieszy;) mamy taki rytual - jakos sam wyszedl... jedzonko, chwila zabawy z grzechotkami karuzelka itp(ok 1-2godz), potem mala pomarudzi czyli przechodzimy do kolejnego etapu: smoczek, na boczek, kocyk i spimy do kolejnego jedzonka...
teraz spi sobie slodko... to ide pranie powiesic
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a my od kilku dni probujemy siadac - i to wcale nie jest zwiazane z tym ze temat siadania wlasnie sie na forum pojawil
siadnie z synkiem rozpoczal moj maz - ktory forum nie czyta :)

a synus jak sie go za laplki zlapie to sam probuje sie podciagac, pomagamy mu troche, hop i juz siedzi (oczywiscie podtrzymywany)
a jaki jest wtedy szczesliwy... :))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a odosnie angielskiego jeszcze, sama chcialam mowic do dziecka po nagielsku od poczatku, no ale wyszlo jak wyszlo z tym calym szpitalem, pologiem itp itd
moze przy drugim zaczne od razu z angielskim...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witamy się w pochmurne i deszczowe popołudnie. Dzisiaj wypróbujemy słoiczek ze śliwkami ciekawe czy będzie Oliwii smakował. Młoda też siada jak się ją za łapki złapie a jak już usiądzie to dźwiga się na nogi. Bardzo dużo się uśmiecha i baaaaardzo ślini.
A uśmiecha się tak.....;D


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co innego kiedy rodzina jest dwujęzyczna a co innego wysyłać 3 letnie dziecko na kurs angielskiego, ale nie dziwi mnie Wasza krytyka bo wszyscy młodzi rodzice mają teraz ciśnienie na kształcenie/stymulowanie/uzdalnianie swoich dzieci i trudno się dziwić skoro takie mamy czasy :(
ale ja mam nadzieję się nie dać ;)
wierzę, że mam zdolne dziecko, które zdąży wszystkiego się nauczyć jak zacznie od 6 roku życia :)

byłam dzisiaj z Mareckim na szczepieniu niestety ma lekki katar więc nic z tego nie wyszło, spróbujemy za tydzień
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

do góry