Widok

LIPCOWE I SIERPNIOWE MAMUSIE 2009*****93

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
16.05 gosiar - syn Tomek, 1875g, 49 cm / Zaspa (wątek *35)
16.06 akmka - córka OLIWKA 2970g, 54 cm / Zaspa (wątek *41)
29.06 Trotka - córka Oliwka ,2880g, 52 cm / Wejherowo (wątek *44)
02.07 Kaska2308 - córka Zosia, 3065gr, 54 cm / Kliniczna (wątek *46)
02.07 Jumelka - syn Dominik, 3620g, 55cm / Zaspa (wątek *47)
04.07 Joanka_D - córka Julia - 3445g, 56cm/Zaspa
05.07 _karolcia_pf - syn Nikodem, 3670g, 57cm / Zaspa (wątek *49)
05.07 ryba_gda - syn Jaś, 3080 gr,56 cm / Wojewódzki(wątek*48)
05.07 karolajnaaa - córka Pola 3450gr, 54cm / Zaspa (wątek *50)
05.07 Asiulka - syn Karolek 3375g, 52cm / Wojewódzki (wątek *50)
09.07 effcia, syn Adaś, 3650g, 54cm / Kliniczna (wątek *49)
12.07 olala82 córka Zosia 3390g, 57 cm / Redłowo (wątek*52)
14.07 Evelinka - córka Oliwka 2845g, 54cm / Kliniczna (wątek *53)
16.07 Sasza - syn Krzyś 3950g, 57cm / Swissmed (wątek *52)
19.07 asior - syn Marcjan 3280g, 57 cm / Kościerzyna (wątek *56)
20.07 J czy J - córka Nina 3000g, 54 cm / Redłowo (wątek *55)
21.07 Valentnik - syn Damianek 3250g, 54 cm / Zaspa (wątek *56)
22.07 stynka - córka Nina 4050g, 55 cm / Wojewódzki (wątek *57)
24.07 kasia-125 – córka Maja 3115g, 56 cm / Kliniczna (wątek *56)
26.07 Martek - córka Michalinka 3900g, 60cm / Wejherowo(wątek *56)
29.07 adziula - syn Mikołaj 4050g, 56cm (wątek *58)
01.08 KaskaGdansk - syn Tomasz, 3265g, 54 cm / Kliniczna (wątek *59)
01.08 MiA_2008 - syn Kajtuś 3730g, 56cm / Kliniczna (wątek *60)
06.08 larisa27 - syn Marek, 3150g, 54cm / Zaspa (wątek *60)
06.08 jolga - córkaLiwia, 4300g, 58cm / Zaspa (wątek *60)
12.08 iwonka_ika - córka Zuzia, 3040g, 50 cm / Zaspa (wątek *61)
12.08 Dagusia - córka Dagmara, 3700g, 59 cm / Zaspa (wątek *63)
16.08 Madia - córka Amelia, 3200g, 55cm / Kliniczna (wątek*62)
16.08 olas - córka Hanna, 3600g, 56cm / Zaspa (wątek *63)
19.08 Agutek81 - syn Antek 3020g, 54 cm. (wątek *64)
20.08 demolka - córka Hania, 3420g, 53 cm / Kliniczna (wątek *62)
22.08 bruks1983 -syn Miłosz, 3100g, 53cm/ Redłowo (watek *63)
24.08 Ola81 - córka Agnieszka, 4115g, 57cm/ Wejherowo (wątek *63)
26.08 iwi32- córka Oliwia, 3650g, 57cm/ Wejherowo (wątek *63)
27.08 monalizka - córka Lenka, 3950g 60 cm/ Wejherowo (wątek *63)
27.08 Ania Wejherowo - syn Tymoteusz, waga 3560 g, 55 cm/ Wejherowo (wątek *64)
29.08 ewa.gdynia - syn Piotruś, 3350g, 55cm / Zaspa (wątek 65)
01.09 MagdaRed - dziewczynka Zuzanna, ok 3665g, 57cm /Wejherowo (wątek 65)
02.09 Asiunia81 - córka Zosia 4130g, 60cm/ Puck (wątek *65)
04.09 zora1 - córka Helenka 3470g, 51cm/ Wojewódzki (wątek *65)
05.09. panishmitowa - syn Maurycy 3800g , 58 cm/Wejherowo (watek 66)
07.09 mijka - córka Laura 3140g, 57cm/ Kliniczna (wątek *66)

link do poprzedniego:
http://forum.trojmiasto.pl/LIPCOWE-I-SIERPNIOWE-MAMUSIE-200992-t159040,1,16.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olala, to chyba coś nie w porządku? Skoro dziecko wyje to znaczy że metoda jest do dupy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiecie do czego ja doszłam? Tomka nie da się nauczyć metodą odkładania i samodzielnego zasypiania. Potrafi się drzeć 6 albo i więcej godzin. Jest po prostu przezwyczajony do długiego płaczu czyt. wysiłku po 3 miesięcznych kolkach. A widzę że Tomek przed snem sobie ssie cycusia, po czym z zamkniętymi oczami odwraca się tyłkiem do mnie i śpi. Więc jest i tak duzy postęp. Mam nadzieje że tak już mu zostanie. Odstawię go od cyca, jak już zrozumie zdanie "jest noc, trzeba spać" - W sumie nie przeszkadza mi to usypianie przy cycu, bardziej przeszkadzają mi te pobudki nocne, zdecydowanie za często. Ale to też zależy od dnia, czasem jest super, a czasem fatalnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też bym chętnie spróbowała jakiejś metody usypiania bo moja jest TRAGICZNA ;)
ta z płaczem odpada- nie wytrzymam 5 minut ryku a co dopiero kilka godzin ! swoją drogą to chyba nie jest normalne... dzieciak może przepukliny dostać

iwonka bardzo dziękuję :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia byłam wczoraj w pawilonach i widziałam Twojego ukochanego :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ta metoda na poczatku jest bardzo trudna, polega na tym ze odkladamy dziecko do lozeczka robimy krotka przemowe i wychodzimy i wtedy dziecko zaczyna wyc, histeyzowac itd pierwszy raz trzeba przyjsc do dziecka po minucie kladac z powrotem dziecko (jesli np. stoi) i powtarzac to samo z dluzszymi odstepami czasu potem co 3 min itd.
dziecko musi zrozumiec ze nic mu sie nie dzieje ze rodzice sa obok, w ksiazce jest napisane ze nas poczatku moze to potrwac nawet 2 godziny :///
mysle ze polega to na tym samym w jaki sposob sami do tej potry usypialismy maluszki(kazdy mial jakis inny sposob) ja np. lulalam na rekach az zasnie i odkladalam i tak ją przyzwyczailam zasypiac tak teraz chce nauczyc zasypiac Zosie sama.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Larisa trzeba było podejść i wprosić się na kawę ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ola, no to ja uważam że to jest barbarzyństwo :) Ale w sumie miałam podobną metodę, z tym że absolutnie nie wychodziłam z pokoju. Kładłam małą do łóżka, siadałam obok, nie patrzyłam na nią i nic nie mówiłam. Dziecko mi nie płakało, tulko wstawała co chwilę. Kładłam ją do skutku i tyle. Pierwszego wieczoru zasnęła po 40 minutach, drugiego po 20, a od trzeciego dnia od razu się układa i zasypia i nigdy przy tym nie płakała. W dzień też tak robię.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aaa. Miśka jeszcze miesiąc temu zasypiała TYLKO na rękach..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ta metoda usypiania nie dla nas. Jaś potrafił sie drzeć 3 godziny bez przerwy. wykończeni byliśmy i my i on. też miał kolki i od początku był noszony. inaczej nie zasnął. z 2 razy nam zasnął w łóżeczku. on potrzebuje bliskości, wiec noszę moje kochane dziecko, ale znacznie krócej niż na początku, czasami wystarczy 5-10 min. ostatnio odkryłam że jak sie z nim położe w łóżku i przytulę go to łatwiej mu się zasypia. pokręci sie troche, ale w koncu zaśnie. czasami jak jest zmęczony to zasypia na kolanach (po prostu łapie odlot) :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my na szczescie nie mamy problemow z zasypianiem
problemy z niejedzeniem nam w zupelnosci wystarcza :/

teraz wrocilam do pracy i moje dziecko nie je absolutnie NIC kiedy mnie nie ma :////


poza tym, do czwartku mamy byc na antybiotyku
juz w pluckach nic nie slychac
ale posiew mmoczu wyszedl dodatni
wiec teraz bedziemy sie z tym bawic
przez 3 tygodnie na furaginie a potem zobaczymy co i jak dalej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jaki wozek wybrac? (83 odpowiedzi)

Dziewczyny jaki wozek wybrac? 2w1, 3w1? Jakiej firmy polecacie? Rodze w wrzesniu :)

biznes - jaki ?? (22 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (31 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

do góry