Widok

LISTOPADOWE I GRUDNIOWE MAMUSIE CZ.23

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
I WKLEJAM ZARAZ LISTE
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie martwcie się dziewczyny paciorkowcem, byle się przebadać. Nie słyszałam o przypadku,żeby coś się działo dziecku jak wiedzą,że kobieta jest nosicielem.

Z tą deprechą to u mnie norma i to dużo gożej jak w pierwszej ciąży
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To ja dołączam do depresji :) Przedwczoraj płacz, wczoraj płacz, tylko dlatego że mąż włączył film zamiast wystawić wózek z pokoju :) :) A dzisiaj byłam na badaniach i też już miałam na wylocie, bo zapomniał do bankomatu wczoraj zajechać :) Byle co mnie drażni.
Ale jestem dumna z siebie, bo uporałam się z Jaśka ciuszkami. Na początku kupowałam dużo, bo nie liczyłam na coś w spadku, bo w rodzinie nie ma małych dzieciaczków, ale 2 koleżanki się zaoferowały i poznosiły mi zupełnie niezniszczone rzeczy po swoich maluchach i teraz tyle tego jest, że miałam 12 pralek :) Wszystko już poprasowane (od soboty) i poukładane - nie mieści mi się :)) No i mamy już ciepło w chatce :) A dzisiaj jadę na Mazury do Rodziców do niedzieli. Mąż w Warszawie do czwartku, wraca na 1 dzień i wybywa najpierw do Paryża na tydzień i potem do NewPort na szkolenia i zostaję sama do 31 października, boję się :/ ale mam nadzieję, że będzie dobrze. Chociaż wczoraj już byłam tak zmęczona po całym dniu, że byłam zła na siebie że się tak przemęczam, ale teraz już będę uważała.

Agusia29 - Ty się nie martw wagą Maleństwa. Mój Jasiek w pierwszym dniu 31tc ważył 1640 i lekarz powiedział że nie jest mały i jeśli będzie dalej tak rósł, to urodzi się z wagą 3800 :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to ja jakaś antydepresyjna jestem i wszystko mnie cieszy :-) tylko mega zmęczona jestem! Życzę Wam również takiej pogody ducha jak u mnie!

a teraz apel do Was:
BŁAGAM POZWÓLCIE MI OTWORZYĆ NASTĘPNY WĄTEK!!! mam strasznie zakręcone sny i dzisiaj zbudziłam się w nocy przerażona, bo śniło mi się, że jestem na porodówce, skurcze coraz silniejsze, a rozwarcia ni ma :-( no i lekarz pyta: "a wątek na rodzince listopadowych mamusiek, to pani jakiś otoworzyła?" a ja na to "no nie", na co doktorek: "a no to jak chce urodzić? laptopa tej pani podajcie!", wchodze na forum, a tam nowy świeżuśki wątek (założony zresztą przez ewwę) i nie mogłam otworzyć nowego dopóki nie będzie przynajmniej 150 postów, a Wy takie mało aktywne byłyście... koszmar jakich mało!

więc UPRZEJMIĘ PROSZĘ drogie koleżanki - NASTĘPNY WĄTEK MÓJ!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale beka :)))
Ja nie założę nowego Warbuziaczku - dla Ciebie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
betrisa tak wybraliśmy imię Krystian, bardzo mi się podoba, ale nie wiem czy przypadkiem nie będzie Weronika :))))))),bo lekarz na ostatnim usg stwierdził że chyba dziewczynka,hihi.

warbuziaczek ja też mam dziwaczne sny :))), czasami zastanawiam skąd to się bierze. Mi się śniło że na porodówce nie mogę się w biuście zmieścić w koszulę nocną :)))), a jak miałam już rodzić to lekarz stwierdził że teraz to jest pora obiadowa i po obiedzie dopiero odbierze poród,hihihi.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dołączam do grona płaczków :)) Płaczę z byle powodu, już mnie samą zaczyna drażnić ten stan, ale mężuś na szczęście jest wyrozumiały.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj, depresja dopada i mnie. Ale i nerwa mam. Wkurza mnie nawet skarpetka męża zostawiona w innym miejscu niż powinna leżeć. Oj oberwie mu się jak wróci z pracy ;) Tylko chodzę bez przerwy i sprzątam.
Położna na szkole rodzenia do mycia dziecka polecała mydełko rumiankowe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale sen!! A mi także dziś się śnił poród, pierwszy raz w życiu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi jakiś czas temu śniło się, że karmię Jasia i jak się obudziłam, to nie mogłam o niczym innym myśleć, bo było to dla mnie najcudowniejsze przeżycie pod słońcem :) A któregoś dnia śniło mi się, że teściowa włożyła mojego Jaśka zamiast do wanienki, to do stalowego zlewu w pralni i tak sobie czekał na mnie zanurzony w wodzie, szok :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki Gosiu :-)
oj tak - sny mam strasznie dziwaczne - nawet podpytywałam o to lekarza, ale podobno to się zdarza często i wpływ mają na to hormony :-) no cóż - póki co się z tego śmieję :-)

wiecie co robię? kleję pierogi z kaputą i grzybami na święta :-):-):-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o rety!!!!!!!!! mój suwaczek przeskoczył na 9 miesiąc!!!!!!!!! już nie ma gdzie przeskakiwać!!!!!!!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
warbuziaczek - no to gratuluacje, coraz blizej i maluszka tulic bedziesz :-)
a ja snów żadnych nie mam :-(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A mój coś do tyłu jest :( Te suwaczki na babyboom są na pewno słodkie, ale coś źle obliczają. Powinnam już dawno VIII miesiąc mieć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak sie ostatnio rozpisalyscie ze ja nie nadarzam tego czytac a co dopiero cos naskrobac:)
ja kilka dni temu mialam jakis sen o maluszku ale juz w ogole go nie pamietam, a na pewno juz nie przebije tego o zalozeniu nowego watku:)
placzliwa i rozdrazniona bylam tylko na poczatku, teraz juz tylko strasznie marudze, ze to nie zrobione, ze tamto...poza tym ja jeszcze w proszku jestem, zupelnie nieprzygotowana i zaczynam sie tym stresowac, musze sie wziac za siebie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi też się dzisiaj śniło o porodzie.Ale to był fajniutki sen...do czasu...urodziłam bez żadnych komplikacj i z małym bólem :),tylko mój synek miał długie włosy i był japończykiem :D.Nie wiem skąd mi się to wzięło :?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ojeny mi też już się zmienił suwaczek na ostatni miesiąc :D.Jeszcze troszkę i będziemy z naszym maluszkiem :).Już się nie mogę doczekać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jestem teraz na etapie kupowania łóżeczka i wszystkich do niego akcesorii. dziewczyny gdzie kupowałyście łóżeczka dla swoich maleństw i pościel?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja wszystko w akpolu kupowałam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ile płaciłaś za łóżeczko?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
już nie pamietam bo to było przy pierwszym dziecku. Kupiłam drewexu z szufladą- jestem z niego bardzo zadowolona
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Trampolina- jaki rozmiar wybrac? (20 odpowiedzi)

Hej, mamy w planie kupic trampoline,ale zupelnie nie wiemy jaki rozmiar kupic najlepiej,sa rozne...

do góry