Widok

**LISTOPADOWE I GRUDNIOWE MAMUŚKI***

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Zakładam nowy na weekend:)
Natala wstała pobuszowała godzine i padła na drzemke.Zagryzłam śniadanko,po wczorajszym pączkowym dniu-postanowienie od dziś pieczywo chrupkie i zdrowe jedzonko:D raz na jakiś czas trzeba orgaznim oczyścić:")Jakoś mnie ochota naszła to musze wykorzytsać,miałam ambitny plan poćwiczyć ale jeszcze boje się z tymi plecami-pójde na spacer długi.Rwa praktycznie przeszła:)))ale uważam jeszcze i staram się nie dźwigać.Pychota ojj zjadłabym te pierożki...;)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moje serce kochane........................:):):)

Jasio przed wizyta swojej panny- Olgi_czeka na narzeczoną:):)hehe

image

a tu wieczorne nasz figielki z mamuta na brzuszku....

Moj syncio przecudny:).......................

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jaki przystojniacha:)
To ile on ma tych narzeczonych;D ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sarak cioci pieknotka;)
same eleganckie babeczki na tym naszym forum-jak nie nata wymiata na calego , to Amelcia przeslodka, sarka i oczywiscie mala Juanitka:)..eh, niech chlopy rosna i na randki chadzają;)
Ok, zmykam dalej sprzatac bo zaraz kumpla z małą Olga wpada;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moje dziecko kiedys przyprawi mnie chyba o zawał serca:]
uspalam ją na rekach i wlozylam do lozeczka.
jak tylko polozylam to sie obudzila i zaczela tak sie drzec,ze zrobila sie purpurowa i miala bezdech jakies 5 sekund! to bylo straszne..
Jak tylko wzielam na rece to dopiero byl spokoj.
Ogolnie usypianie po jedzeniu zawsze zajmuje mi minimum godzine,poltorej:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jasio na pierwszym zdjęciu elegancik a na drugim mały rozrabiaka z super irokezem:))
U nas dziś dzień rozbity, umówiłam się z koleżankami na spacer, było fajnie ale one tak głośno gadały że Asia prawie cały czas nie spała no i za to teraz mieliśmy drakę w domu. Zmęczone, niewyspane dziecko darło się jak opętane, nawet noszenie na rączkach nie pomagało. Dopiero co padła, już nawet wolę przełożyć dziś kąpiel tylko niech się zdrzemnie trochę bo rozbita jest totalnie. Prawda że dziecko musi mieć swój rytm a jak coś to zaburzy to od razu niepokój u takiego maluszka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć wieczorowo,mąż wybył na piłke więc mam 2 h dla siebie:)))wszystko gotowe na jutrzejszy chrzest,oprócz nas 2 pary będą,zawyżamy średnią wieku bo koło 18-20 lat pozostali mają:]
Natula gada w łóżeczku do karuzeli,zaraz odjedzie.Miłego wieczorku.
ps. Jasio przystojniacha jak się patrzy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No i weczorek wolny-synus padł juz 20 minut temu:)...

Amelko, a gdzie te kolezanki tak glosno rozmawialy??podczas spaceru?/Asia nie moze spac jak ktos rozmawia??
Zrobilam dzisiaj pyszne warzywa na parze, pycha, zjadlam o 16 jako pierwszy posilek, od rana jakos misie jesc nie chcialo ale wciagnelam caly bukiet warzyw;)...
Teraz Latte sobie walnę:) i posiedze chwilek nanecie;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heloł:)ale mnie dziś glowa boli, cały dzień sama jestem bo maz w robicie, porażka:(
Kuba dzis nawet grzeczny byłi dobrze bo ta moja głowa mi funkcjonawać nie daje:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja usypiam Sare od ponad 5 godzin:((((((((((((((((((((((( porazka:/co zasnie na rekach to w lozeczku budzi sie po max 10 min i wyje:(
mam dosc...................................................Samej juz wyc mi sie chce:/
na rekach tez wyje zanim wogole zasnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze Justi.. u nas takie jazdy byly bo sie malemu nie odbijało dobrze..nawet jak myslelismy ze juz, to po czasie okazywało się ze jednak cos jeszcze zostalo w brzuszku..ale to bylo na samym początku... a teraz sie drze jak go usypiamy (bo wydaje nam sie, ze to juz jego pora..) ale tylko wtedy kiedy chce sie bawic a nie spac...

Trzymajcie sie dzielnie! A płacz zazwyczaj pomaga rozładować emocje i niejednej młodej matuli sie przydarza:) patrz np. ja:)

pozdrawiamy i spokojnej nocki!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pychotko-tylko ilez mozna plakac???? ja juz chyba nie mam czym....:]
Co do zabawy w ciagu dnia to ok rozumiem,ze nie zawsze chce sie spac,ale dwu miesieczne niemowle,zeby nie spalo prawie caly dzien,to nie jest normalne.Tym bardziej,ze widac,ze Sarce chce sie spac,bo oczka sie same zamykają,ale podczas snu strasznie sie kreci i wefekcie sie budzi i wyje.
Odbijanie-owszem,ez czasem odbije sie jej nawet 2 godz po jedzeniu,a czasem wogole ani razu(nigdy tego nie zrozumiem),ale efekt jest tylko taki,ze mijaja 3 godz i znowu trzeba karmic:/
Dzis juz to przechodzi ludzkie pojecie.juz chyba z 15 razy probowalam ja uspac i wlozyc do lozeczka.ciagle konczy sie tak samo.
Chyba dzis noc bede miala z głowy:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ech...zeby Ona tak slodko chciala spać w łożeczku....:P

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dien doberek:)
Juz zalozylam nowy watek dot Jaskowych prób siadania. bardzo nas to martwi, bo kurcze za mały jest a nie chce lezec na płasko, tylko conajmniej podparty poduchami. I tak tez dziwga sie do siadania, lapie się za kocyk lub kołderke i łepetyna az mu fruwa!!losie jeszcze teg potrzeba teraz tak szybko;;/;/;

Pogoda lipna, wybieramy sie o mojej mamci na obiad niedzielny, wiec trzeba bedzi jacha zapakowac dobrze:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam mamy,
Ania u nas ze spaniem nie ma problemu nawet jak w tle są jakieś odgłosy np tv, muzyczka czy nawet gadanie, ale akurat te dwie koleżanki gadają tak głośno - a zwłaszcza jedna - że dzieciak tego nie wytrzymał. Ja się już przyzwyczaiłam po latach znajomości ale dla takiego malucha krzyki przez 2h to za wiele. Nawet próbowałam delikatnie zasugerować żeby ciszej mowiły, ale nic z tego - jak się nie ma własnych dzieci to się tego nie zrozumie.
Mąż też od razu skomentował że pewnie Asia taka nerwowa po wizycie cioci "głośno gadającej". Bardzo lubię tą koleżankę ale chyba sobie odpuszczę spotkania z nią na jakiś czas.
Za to jak już o 18 Asia zasnęla to ładnie w nocy spała, co 2 h jedzonko ale się nie wierciła jak ostatnio i do 8 dała poleżeć w łóżeczku - to chyba znowu przez ten śnieg.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam sie i ja:)
Niestety,wszystko wskazuje,ze dzis czeka mnie dzien taki jak wczoraj:/
Sarka nie spi juz od 8 i owszem na rekach zasypia ze az chrapie,wlozona do lozeczka budzi sie po max 20 minutach:/
Dzis jestem sama w domu do wieczora i nawet pojscie do toalety to wyczyn....O zjedzeniu czegokolwiek nie ma mowy.jak tylko znikam z pokoju to zaczyna sie masakra...
o 12 przyjdzie przyjaciolka ,zeby mi psa wyprowadzic i moze dzieki temu jakies kanapki chociaz zdaze zrobic...
Jesli tak ma wygladac kazdy dzien to po prostu porazka:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Amelko, to rzeczywiscie kolezankamusiala si wydzierac na calego:)

jasio drzemke ucina, łapie juz swobodnie grzechotki i maha nimi, tylko dajemy mu takie miekki, by sie nie uderzyl w glowe tymi plastikami-ohuda!
Ruchy ma jeszcze niskoordynowane i strach..
Bociany i Majaki maja chrzest to cisza u nas w watku nastanie dzisiaj:)...
Wieje tez tak u Was?U nas o zgrozo strasznie!!!!!!
I jeszcze sasiadka z naszego domku wczasowego zadzwoniła, ze antene nam porwal wiatr i leży sobie grzecznie w piaskownicy:)...trzeba bedzie podjechac i oblukac co sie tam stalo!Podobno wiatr byl nad morzem niemilosierny w nocy!!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
retyyyyyyyy...........heeeeeeeeeeeeeeeel!
Sara wyje na rekach w kazdej pozycji....glodna nie jest,mokro nie ma.jedyne co ją meczy to kaszel i katar,ale zeby tak wyc na rekach nawet....
Kiedy to sie wszystko skonczy do jasnej cholery!:(((((((((((((((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas też wieje okropnie, przez ten wiatr i śnieg to jesteśmy uziemieni bo raczej na spacer nie wyjdziemy, mąż zły o weekend to jedyna szansa dla niego żeby z nami pochodzić, a tu jak na złość nic z tego.
Justi, Sara pewnie jest zmęczona tym wszystkim i topewnie jeden z powodów jej zachowania
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A to nasz "lapacz"-juz sam chwyta zabawki i oczywsicie wsuwa je:)
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ha Jasio smakuje zabawki, może już niedługo ząbki zaczną mu wychodzić. U nas w ostatnich dniach Asia upodobała sobie wsadzanie kciuka do buzi - ale tylko wtedy jak jest głodna, tak mi daje znać że pora na jedzonko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Dietetyk Agata Szczerkowska zdecydowanie odradzam (8 odpowiedzi)

Witam, kiedyś odchudzałam się z panią Agatą i efekty były super - w 3 miesiące schudłam bez...

Jak odzyskać kaucję za mieszkanie? (12 odpowiedzi)

Witam. Wynajmowałem mieszkanie, wpłaciłem kaucję 2500zł, po wyprowadzeniu się właściciel zaczął...

do góry