Widok
Dr. Albert
Zgorzel gazowa, było coś takiego ale nie pamiętam szczegółów. Apocalypse jest ciekawym przypadkiem urojeń. Mamy kilku Napoleonów i Jezusów na oddziale ale Apocalypsa? Czytałeś? On identyfikuje się z wszystkimi błędami popełnianymi przez ludzi, a jest jednocześnie człowiekiem. Ciekawy przypadek. Myślę że zrozumiałbym go w tydzień. A tak poza tym niech poluje.
Apocalypse
"Oczywiście że prawda nie istnieje." Piękne sofistyczne stwierdzenie, tyle że brak mu sensu. "Prawda dla jednych jest kłamstwem dla innych. " To co nazywasz prawdą jest tylko czyimś poglądem, stwierdzeniem. Jeżeli coś jest prawdą to jest jedne i obiektywne odnośnie do tej konkretnej konfiguracji. Przykład : Człowiek ma włosy koloru czarnego jest prawdą jeśli zostało użyte do bruneta, nie jest prawdą gdy użyto go w stosunku do blondyna. Zdanie może być określone jako prawdziwe czy jako fałszywe tylko gdy jest dobrze sformułowane. Prawdą jest że ludzie w tym momencie nie są w stanie określić bezwzględnych praw przyrody. Prawdą jest też to, że określone przez naukowców prawa przyrody są prawdziwe w pewnym zakresie zastosowań ( z określonym błędem).
Apocalypse
A może ja jestem Borowikiem, a może SWAT? A może i nie? Hehh.. zaczynam Cię lubić (porażika, co?). Pytasz jak zablokować dostęp dla pewnych osób z poziomu administracji. Nie da się dopóki TPSA nie wprowadzi pełnej identyfikacji. Miała być od lutego, ale jak zwykle sprzedali gruszki na wierzbie. Teraz cienko pierdzą, żę będzie tylko częściowa ale kiedy to nikt nie wie. A jak ktoś myśli, że wie to jeszcze nie wie, że się myli. -->podobny ciąg przyczynowo-skutkowy do twojego(???) myślenia? Da się za to zablokować wpisy od niepożądanego "pseudonimu". Przecież wystarczą skuteczne filtry. Piszesz , że 220 Volt nie zabija, tak oczywiście - 3000 też nie. Od tego są Ampery. Zgorzel Gazowa - nie znam - nie moja specjalizacja, a na ogólnych egzaminach w Akademii Medycznej stosowałem model trzech zet. Czekam na objaśnienia. Lecter, słyszałeś o takiej chorobie? Jeśli coś pominąłem to się z tym zgadzam.
PS A napiszesz kiedyś do Malyacha, czy też brzydzisz się takiej pospolitej choroby psychicznej?
PS A napiszesz kiedyś do Malyacha, czy też brzydzisz się takiej pospolitej choroby psychicznej?
.::_::.
Leże na dnie dnie trawy.
Nade mną gwiazdy.
Łącze je palcem,
rysując Twoją twarz.
Każda oddzielnie nic nie oznacza.
Razem znaczą wszystko.
Obok powstaje druga twarz...
Kobieca Piękność.
Nie należy ona do mnie.
Wszystkie znaki na niebie
poświadczają o Twojej zdradzie.
Ale wybaczam.
Jesteś tylko i aż mężczyzną.
Nade mną gwiazdy.
Łącze je palcem,
rysując Twoją twarz.
Każda oddzielnie nic nie oznacza.
Razem znaczą wszystko.
Obok powstaje druga twarz...
Kobieca Piękność.
Nie należy ona do mnie.
Wszystkie znaki na niebie
poświadczają o Twojej zdradzie.
Ale wybaczam.
Jesteś tylko i aż mężczyzną.
Kolejny dzień kolejna noc
Kolejna przyszła ciemność nocy
Szary jutro wstanie dzień
Przez życie przyjdzie iść samotnie tak.
Choć tak bardzo chciałam kimś innym być
Cudzą rolę muszę grać.
Anioły upadłe z nieba spływają
Choć duch już dawno odszedł w zapomnienie
Za oknem nawet nie pada szary deszcz.
Czemu tak dzieje się
Czemu nie mogę inna być.
Tak bardzo jestem wszystkim obca.
Szary jutro wstanie dzień
Przez życie przyjdzie iść samotnie tak.
Choć tak bardzo chciałam kimś innym być
Cudzą rolę muszę grać.
Anioły upadłe z nieba spływają
Choć duch już dawno odszedł w zapomnienie
Za oknem nawet nie pada szary deszcz.
Czemu tak dzieje się
Czemu nie mogę inna być.
Tak bardzo jestem wszystkim obca.