Widok

Mój pan po mnie posprząta?

Opinie do artykułu: Mój pan po mnie posprząta?.

Biały zimowy puch już dawno odsłonił swoje tajemnice, czyli głównie pozostałości po naszych czworonożnych pupilach. Gdańsk z nadchodzącą wiosną po raz kolejny rusza z kampanią przypominającą o tym, że posiadanie psa to nie tylko przyjemność, ale także obowiązki. Kampania podobna do gdyńskiej Pies w Wielkim Mieście, plakaty, także drastyczne - jak ten sprzed paru lat z Pruszcza Gdańskiego, na którym dziecko wkładało sobie do ust psie odchody - czy rozdawane za darmo torebki. To tylko niektóre ...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

psy sa po to żeby srać

a tego typu kampanie żeby wystawić fakturę.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 8

jak marchewka nie działa to trzeba kija

podnieść podatek za psa i zacząć go egzekwować, albo w ogóle wytępić psy z miasta, poza szczególnymi okolicznościami (inwalidzi, starcy). W miastach jest coraz tłoczniej, a do tego musimy jeszcze dzielić naszą skromną życiową przestrzeń ze zwierzętami, którym egzystencja w mieście również nie sprawia przyjemności.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 9

nie zrozumiałeś ...

te bezpańskie,mają jak najbardziej swoich właścicieli.Są one na dzień,przeważnie po prostu puszczane samopas;/
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 0

Zacznę od tego, ze sprzatam po swoim psie, ale w sumie miasto powinno zainwestowac w lepsze i wiecej podajnikow na worki dla psa. Papierowe sa do kitu i do niczego sie nie nadaja.. Zwlaszcza jak zielen miejska nie scina trawy przez 4 miesiace i wtedy... szukaj wiatru w polu ;) No i dlaczego worki w podajnikach sa odplatne? Z tego co pamietam np. w Krakowie sa plastykowe mini czarne worki na smieci za darmo!
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

Kto sprząta - łapka w górę :)

To żaden wstyd. Wprost przeciwnie - spotykam się z pozytywnymi reakcjami. Polecam "kupołapki", na które nakłada się woreczki. Dobrze zbierają ;)
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 0

głupszej odpowiedzi nie przeczytałem...
tj - kazdy radiowóz miałby jezdzic za kazdym samochodem - hahaha

jestes moim idolem !!
popieram tę opinię 16 nie zgadzam się z tą opinią 3

Nawet nie trzeba kupować

Ja używam biodegradowalnych ze sklepu :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Koty śmierdzą mniej niż niektórzy ludzie. Może wytrujmy lepiej wszystkich ludzi śmierdzieli i syfiarzy? Od razu będzie przyjemniej.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0

Koty zakopują swoje odchody.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2

jak sprzątać po swoim psie jeżeli na całym osiedlu nie można dostać worków na psie odchody,a nawet jak juz sie go cudem zdobedzie jak papier toaletowy za komuny to nie ma gdzie wyżucic,może najpierw trzeba umożliwic dostęp do tych rzeczy a dopiero potem wymagać od właścicieli aby sprzatali !!!!!!!
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 4

mieszkam w blokowisku

czyli dużo ludzi i mało przestrzeni. Średnio 2x w tygodniu wchodzę na minę a bardzo uważam. Psów tam jest mnóstwo. Zwracam uwagę ale to nieraz jest niebezpieczne bo część właścicieli psów pyskuje i rzuca mięsem. Dzwonienie na Straż Miejską nic nie daje, bo do guana psiego nie będą jechać. Moim zdaniem powinny zrobić akcję "Miasto zarabia na guanie" i zrobić obławę:
1. rano na emerytów
2. po południu na uczniaków i znudzone mamuśki
3 wieczorem na żywicieli rodzin
od każdego po 500zł i ratujemy budżet miasta.
Kilka takich akcji i może lud ciemny się nauczy.
popieram tę opinię 22 nie zgadzam się z tą opinią 5

Przekaz reklamy społecznej w tym temacie powinien być bardziej drastyczny.

Tylko wtedy ktoś zwróci na to uwagę.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2

....gdzie to wyrzucać ?????

mam psa , sprzątam po nim , ale pozbycie się "paczuszki"czasem graniczy z cudem !!!! zwłaszcza na osiedlowych "łączkach" gdzie doskonale władze osiedli wiedzą wychodzą wszyscy właściciele piesków z okolicznych bloków . W parkach jest już lepiej ale też brak specjalnych pojemników na odchody .
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 3

pies...a co z ludźmi?

...oddającymi swoje potrzeby fizjologiczne w bramach,klatkach,trawnikach,krzakach itp?
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 0

Zwróciłem uwagę pewnej sympatycznej pani aby sprzątneła po psach

i ...

do dzisiaj mam śmiertelnego wroga.

Gdyproszę dzieci aby sprzątały po swoim psie odpowiadają ze ta pani nie sprząta i nikt na osedlu nie sprząta. więc nie będą się ośmieszać. Skończyło się na tym że mają mimo wszystko mieć zawsze woreczek aby posprzątać i basta. Jednak zdaje sobie sprawę z tego że nie zawsze to robią.
A sąsiadów mam Ą Ę ale niestety tumanerię konkretną nauczycielki i nauczycieli oraz urzędników urzędu wojewódzkiego (podobno po studiach) i miejskiego (podobno ze zdaną maturą) i żaden nie sprząta a każdy ma psa bo dzieci chciały.
Za to sprząta facet który jest radcą prawnym i W-F ista. Dziwne nie?
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 1

przed moja kamienica zaden wlasciciel psa

nigdy nie sprzatal kup po swoim psie. jak zwrocilem uwage ,z e trzeba posprzatac po psie, to mialem tylko obelgi od tzw damulek z psami.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 2

Te zenek

to powiedz staremu aby nie lał na klatce
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1
do góry