Widok

Lipcowe Panny Mlode

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
No i jak tam Lipcowki???? :)
Coraz mniej czasu, a nam jeszcze tyle zostalo do zalatwienia... Przede wszystkim garnitur dla mojego M - wczoraj jezdzilismy przez caly dzien, ale niestety bez skutku... Po pierwsze nie ma nic fajnego, a jak juz jest w miare fajne, to na moim M niezbyt dobrze lezy... Bez przerobek krawieckich sie nie obedzie :(
Cukiernia to chyba bedzie "SOWA"
Kwiaciarnia jak najblizej mnie (przy ETC -podobnie jak "SOWA)
Trzeba sie zajac dekoracjami sali i kosciola.
No i nie mamy auta :( Aha - i noclegow dla kilkorga gosci...
Wczoraj zalatwilismy na szczescie obraczki :) Sukienke i buty mam, bielizne czesciowo tez.
No i jeszcze ta papierkowa robota w moim macierzystym USC. Aha - no i zapowiedzi!! To juz bedzie ostatni moment na to... Spowiedz tez przed nami.
Mysle nad Ksiega Gosci, ale chyba migdaly w tiulowym woreczku sobie odpuszcze bo juz nie zdazymy :(

A jak Wy???? Pewnie wszystko gotowe?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zamowilismy garnitur!!!
Ten ktory sama upatrzylam jeszcze zanim moj M wrocil... Nie ma to jak umiejetnosc przekonywania ;)))
Bedzie gotowy okolo 10.07, pewnie beda konieczne drobne poprawki, ale na 23 spokojnie powinnismy zdazyc.
Zaproszenia wypisujemy DZIS - to juz postanowione...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi tez :)
i ciagle jeszcze nie wszystko zalatwione ... :)
ale to u mnie norma ;)

nie dajmy sie nerwom!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale macie fajnie.... jeszcze macie tyle czasu.... a mi zostąło jeszcze tylko 5 dni!!!!!!!!!!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to widze ze mamy podobny problem - nam zostały jeszcze dwa zaproszenia i duzo duzo wiecej zawiadomień - ale rzeczywiscie w tym tygodniu trzeba zakonczyc tę kwestię
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zdazycie na pewno :)
Ja sie ciesze ze jednak przesunelismy ten slub z pierwotnej daty 18.06 wlasnie na lipiec. W czerwcu w pracy mialam urwanie glowy, wiec byloby ciezko... No i mojego narzeczonego nie bylo w kraju, wiec byloby jeszcze ciezej :)))
Martwia mnie jeszcze niewyslane zaproszenia... wprawdzie niektorzy juz w lutym zostali wstepnie powiadomieni, alekoniecznie na poczatku tygodnia musimy juz porozsylac.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmmmm - kto ma wakacje ten ma :(
Jak masz wolne to spokojnie ze wszystkim zdążysz :)))
My oboje pracujemy ale opcji: "nie zdążymy" nie bierzemy pod uwagę :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to sie troche podbudowalam... Bylam pewna ze to tylko ja jestem "w lesie" z wieloma rzeczami.
Ciesze sie ze przynajmniej bede miala czas zeby wszystko pozalatwiac :) W koncu mamy wakacje :)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
możesz być spokojna - my w szczerym polu
ja nie mam jeszcze sukienki, koncepcji na kwiaty, koncepcje na fryzurę mam - ale nie mogę znaleźć wykonawcy; moj luby nie ma jeszcze butów, koszuli, krawata;
poza tym nie mamy jeszcze wybranej cukierni, transportu, wizytowek na stół, zaopatrzenia na bramy; oj myśle ze długo by pisać - po prostu nie wiele mamy i juz o!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A mnie zostały dwa tygodnie... Więc już praktycznie wszystko gotowe - zostały drobiazgi. No, może poza tortem - to nie taki drobiazg, a wciąż nie zamówiony...:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
coś Ty. Ja dopiero w przyszłym tygodniu zjeżdżam do kraju i będę miała 3 tygodnie na załatwienie szczegółów. Mam nadzieję, że zdążę... Został jeszcze transport dla gości, spowiedz, USC no i dekoracje, czego obawiam się najbardziej...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry